Witam!
Mój problem polega na tym że po podłączeniu nowych głośników nie dochodzi do nich żaden sygnał. Brak jakichkolwiek szumów zarówno na kanałach przednich i tylnych.
Mój sprzęt to radio Alpine XDA-X311, a głośniki to Helix DB 62.1.
Cała sytuacja zaczęła się wczoraj podczas montażu głośników(wcześniej były seryjne, tylko że mi popękały więc postanowiłem wymienić). Na seryjnych wszystko było ok, całość grała. Podłączyłem Helixy z przodu ale tylko te 165mm bo zrobiło się ciemno i nie miałem jak podłączyć zwrotnic i tweeterów, więc soprany zostały seryjne. Uruchomiłem radio i chwilkę pograło i nagle ucichł dźwięk. Radio zachowuje się normalnie uruchamia się ale nie ma żadnego głosu w głośnikach. Z tylu nie mam głośników ale gdy sprawdzałem na seryjnych czy będzie coś grało to podobnie jak z przodu zero jakichkolwiek szumów i dźwięków. Co się mogło stać?
Sprawdziłem bezpiecznik w radiu i jest ok. Dla pewności podłączyłem stare radio efekt jest ten sam. Próbowałem także odłączyć Helixy i puścić dźwięk na starych seryjnych i też nic nie ma.
Strasznie dziwna sytuacja.
Może coś spaliłem, może gdzieś jeszcze jakiś bezpiecznik trzeba sprawdzić?
A może wina tkwi w fakcie że podłączyłem same woofery z helixa bez zwrotnic?
Pomóżcie.
Mój problem polega na tym że po podłączeniu nowych głośników nie dochodzi do nich żaden sygnał. Brak jakichkolwiek szumów zarówno na kanałach przednich i tylnych.
Mój sprzęt to radio Alpine XDA-X311, a głośniki to Helix DB 62.1.
Cała sytuacja zaczęła się wczoraj podczas montażu głośników(wcześniej były seryjne, tylko że mi popękały więc postanowiłem wymienić). Na seryjnych wszystko było ok, całość grała. Podłączyłem Helixy z przodu ale tylko te 165mm bo zrobiło się ciemno i nie miałem jak podłączyć zwrotnic i tweeterów, więc soprany zostały seryjne. Uruchomiłem radio i chwilkę pograło i nagle ucichł dźwięk. Radio zachowuje się normalnie uruchamia się ale nie ma żadnego głosu w głośnikach. Z tylu nie mam głośników ale gdy sprawdzałem na seryjnych czy będzie coś grało to podobnie jak z przodu zero jakichkolwiek szumów i dźwięków. Co się mogło stać?
Sprawdziłem bezpiecznik w radiu i jest ok. Dla pewności podłączyłem stare radio efekt jest ten sam. Próbowałem także odłączyć Helixy i puścić dźwięk na starych seryjnych i też nic nie ma.
Strasznie dziwna sytuacja.
Może coś spaliłem, może gdzieś jeszcze jakiś bezpiecznik trzeba sprawdzić?
A może wina tkwi w fakcie że podłączyłem same woofery z helixa bez zwrotnic?
Pomóżcie.
