Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Quad lub buggy, co wybrac

Jocker_14 04 Sty 2010 15:26 6340 22
  • #1 04 Sty 2010 15:26
    Jocker_14
    Poziom 9  

    Witam
    Posiadam kompletny samochód bmw e30, zastanawiam sie nad budowa buggy, albo jakiegoś quad-a. Myslicie ze ten silnik da normalnie rade ?? (jest to 2,5 litra 170km)

    0 22
  • #2 04 Sty 2010 16:42
    eltron
    Poziom 26  

    Nie, na pewno nie da rady. Za słaby. 3.2 musisz mieć, co najmniej z e36. Chodzi mi o wersję M Power. Słabszego nie ma co dawać. Albo 5.4 V12. Szkoda se psuć zdrowia na coś tak słabego jak 2.5 12V 170 KM z e30, bo przecież to do buggy albo do quada chcesz, a to poważna rzecz.

    0
  • #3 04 Sty 2010 18:16
    Jocker_14
    Poziom 9  

    he he, nie o to mi chodzi, tylko czy normalnie da rade taki zastosowac itp. A i jeszcze jedno, czy mozna uzyc pare czesci z tego samochodu.

    1
  • #4 04 Sty 2010 20:45
    eltron
    Poziom 26  

    Moim zdaniem ten silnik i skrzynia do niego są za duże jak na to co chcesz zrobić.

    0
  • #5 04 Sty 2010 21:52
    Jocker_14
    Poziom 9  

    a np. silnik od e30 tylko ze 1.8 ?? Jest mniejszy, lzejszy

    0
  • #7 05 Sty 2010 15:04
    Jocker_14
    Poziom 9  

    nie, tylko miec przyjemnosc z jazdy.

    0
  • #8 08 Lut 2010 19:32
    skoti1996
    Poziom 15  

    2,5 litra 170km ? Żarty ? Jak już buggy to silnik od F16 , a co bd. sobie żałował . Weź lepiej sprzedaj to BMW , kup porządnego maluszka pospawaj ramę i ciesz się buggy ;) I jeszcze Ci kasy zostanie na zrobienie quada ;)

    0
  • #10 12 Lut 2010 13:18
    globus
    Poziom 24  

    Duży, ciężki i do tego BMki miewają nisko umieszczony aparat zapłonowy, totalna dsykfalifikacja w zaastosowaniach gdzie będzie częsty kontakt z głębszą wodą. Kwestia jaką do czego to ma być pojazd, jazda po piachu i kręcenie baków na łące czy jakiś wszędołaz

    0
  • #11 15 Lut 2010 17:03
    susel_125
    Poziom 9  

    Kiedys rozbierałem poloneza na złom, zdemontowałem wszystko;drzwi klapy maske błotniki lampy tapicerkę tylko został fotel kierowcy i goła kasta. Oczywiście został także silnik 75KM, i pojechałem na przejazdżkę polonezem odciążonym o pareset kilo, to powiem że tak wymiatał na każdym biegu. Na 3 przy predkości ok 80km/h można było zrywać przyczepność a nawet zarzucał sam bokiem. Ten przykład daje ci poto abyś pomyślał co bedzie robić twój silnik od BMW 170KM jak zbudujesz buggy i jego waga bedzie ok 500kg! Moze stac sie pojazdem niebezpiecznym i nie do opanowania przy takiej mocy i osiagac setke w 4sekundy! A jeszcze bedziesz musial pomyslec nad rozkladem masy przy tak ciezkim silniku. W buggy duzo zaleta jest silnik z tylu co obciaza tylna napedzana os. Pomysl o jakim malym silniku 1.0 badz 1.3 z przednionapedowego auta i zamontuj go z tylu a moc ok 70KM to juz bedzie rakieta. nie dawno widzialem na allegro buggy z silnikiem uno1.0 tak wasnie zrobione.

    -1
  • #12 15 Lut 2010 18:42
    kamil907
    Poziom 28  

    No nie wiem czy moc była by za duża. Oryginalnie buggy typu Piranha mają montowane silniki motocyki (np GSXR) które mają po 120KM, a są dużo lżejsze od tego z BMW więc i całe buggy może być dużo lżejsze. Wszystko zalezy od przeznaczenia, bo jeśli ma to być sprzęt w poważniejszy teren to rzeczywiście potrzebny jest lżejszy silnik i nie musi mieć tyle mocy, ale jeśli ma to być do zapier... po delikatnych nierównościach to najlepiej mieć jak najwięcej mocy.
    Przykład: http://www.youtube.com/watch?v=iNTzq44jHzo&feature=related
    Silnik ZX-10R ma mniej więcej 180KM i jakoś to jeździ.

    0
  • #13 15 Lut 2010 19:29
    susel_125
    Poziom 9  

    Tutaj mamy przykład buggy z poloneza, w bmw jest taki sam układ napędowy czyli klasyczny. czyli będziesz miał silnik z przodu a napęd na tył, nie wiem jak to będzie się sprawować pod względem rozkładu mas, może brakować obciązenia tylnej osi, warto zobaczyc.[url=http://moto.allegro.pl/item915476644_sprzedam_ruraka_na_podzespolach_polonez_1600.html

    0
  • #14 15 Lut 2010 21:59
    skoti1996
    Poziom 15  

    buggy z silnikiem z przodu ? -,- i jeszcze ufo do środka dla lansu ;/
    buggy z silnikiem z przodu to już nie buggy -,-

    0
  • #15 31 Mar 2010 18:15
    galik96
    Poziom 1  

    mam taka sprawę
    chce założyć do takiego buggy silnik od mitsubishi który w samochodzie jest zamontowany z przodu i jest przedni napędowy
    a ja chce ten silnik włożyć na tył i zrobić tylnio napędowego z tego co słyszałem może być problem ze skrzynią biegów
    Kto wie jak ten problem rozwiązać

    0
  • #16 10 Kwi 2010 09:33
    bartes527
    Poziom 9  

    Po pierwsze musisz mieć porządna ramę..

    0
  • #17 10 Kwi 2010 14:07
    Karolo MPower
    Poziom 30  

    Załatw sobie motor 1.8 IS z E30/e36. Masowo, wymiarowo rewelacja. Całośc do ogarnięcia. Kumpel z polibudy zbudował buggy na takim silniku na swoją prace dyplomową.

    0
  • #18 10 Kwi 2010 18:51
    bartes527
    Poziom 9  

    Ale jak wyszło mu z czasem i finansowo.?

    0
  • #19 11 Kwi 2010 14:10
    Karolo MPower
    Poziom 30  

    Finansowo, to kosztował go tylko silnik, ze skrzynią, wałem, mostem i komputerem. Bodajże kupił to wszystko z kompletnie rozbitej E30 po dachowaniu. Buggy budował koło 3 miesięcy w warsztacie ojca ( z ojca pomocą ). Konstrukcja jest w całości zbudowana ze spawanych i skręcanych rur metalowych ze wzmocnieniami, które miał na warsztacie. Wiem, że jakieś elementy zawieszenia zaadaptował z jeepa cherooke. Samochód budował w oparciu o dokumentacje jaką znalazł na amerykanskim forum fanatyków buggy i quadów. Jak ktoś poszuka to na pewno znajdzie dużo informacji na ten temat. Zabawka juz dawno sprzedana, bo kase chciał odzyskać na kupno samochodu ale spytam, bo może ma zdjęcia tego pojazdu to wrzuce tutaj.

    0
  • #20 11 Kwi 2010 18:12
    bartes527
    Poziom 9  

    Yhym.. Plany jest dość łatwo znaleźć ale jest problem z przetłumaczeniem.. ;]
    Ja tez się właśnie zabieram za zrobienie sobie buggy.. :P wrzucę zdjęcia jak skończę..

    0
  • #21 09 Maj 2010 12:12
    skoti1996
    Poziom 15  

    wiecie co , najlepiej zrobić własne plany ;) tylko trzeba się trochę orientować z rozmieszczeniem silnika itp. bo potem bd że tu miała być oś a jest jakiś pręt xD

    0
  • #22 09 Maj 2010 13:40
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Proszę moderatora o nie wywalanie, ku pamięci...u żony na oddziale leżą aktualnie: syn koleżanki (też lekarka) z wieloodłamowym skomplikowanym złamaniem(??) obojczyków, mojego kolegi syn leży parę tygodni, noga uratowana ale nie wiadomo co dalej (może będzie chodził i coś jeszcze..), jakiś pacjent ,,z miasta'' z wylewem, słaby kontakt...a oni jechali sprzętami fabrycznymi, nie samoróbkami, po wertepach, trochę poszarżowali.

    0
  • #23 10 Maj 2010 21:50
    lukas1121
    Poziom 17  

    no właśnie tak to jest jak za "wygłupy po lasach" biorą się (sory za to ) debile. Ja tam tłukę mojego orginalnego "kaszlaka" i nic w życiu mi się nie stało.
    Zawsze jakieś minimum rozsądku trzeba mieć. Właśnie dzisiaj założyłem silnik do roweru i powiem ze prawie jeździ za tydzień dam na elkę. a za jakiś miesiąc może 2 biorę się za składanie quada z fiacika. Oczywiście zrobię pełną dokumentację foto i wrzucę.

    0