Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 323 BG '90 benzyna, gaśnie podczas jazdy.

04 Sty 2010 16:08 5194 3
  • Poziom 1  
    Witam, mama problem z moją mazdą otóż za każdym razem po przejechaniu ok 8 km silnik gaśnie w trakcje jazdy i zapalają się kontrolki jak do odpalenia. Po tym silnik bez problemu normalnie odpala i można dalej jechać lecz po przejechaniu tym razem ok 2 km znów gaśnie itd aż dochodzi do tego że nawet po przejechaniu 1 m silnik gaśnie.. Lecz gdy stoi na biegu jałowym nie gaśnie i czasami łapie lekko wyższe obroty.
  • Poziom 17  
    Co to 323 BG? (benzyna /gaz)?
  • Poziom 2  
    witam, radze wymienić czujnik temperatury silnika znajdujący sie pomiedzy 1 a 2 wtryskiem ,koszt nie jest wielki ok 30 zl a może usunąć problem,jest to czesta przyczyna tego typu objawów, miałem podobny problem i dopiero po odczytaniu błędu z komputera dowiedziałem sie o co chodzi,kilka dni przed odczytem w mojej madzi wymieniłem cewke kable wys. nap. aparat zapł.,przepływke czujniki temperatury i to samo ,dopiero po wymianie ww.czujnika samochód odżył.
  • Poziom 9  
    Witam sam poruszalem ten teamt miałem identycznie.... Co prawda nie obyło sie bez ostrego szrpnięcia portwela ale juz tłumacze., Mazda 323F BG 1991 rok 1.6 16V tylko benzyna nie ma gazu.. .. Na poczatku to mi gasła na postoju oborty chwile stały i spadały do zera po dojeżdzie do świateł.. poźniej było 2 tyg ok a teraz to juz mialem tak jak kolega .. 1 km i gasnie odpalam jade znowu wciskam gaz i buuuuuuu i gaśnie .. Co zrobiłem... a mianowicie ... Udostęplnilem sobie dojscie do gaźnika bo to tak wersja z okrągłym filtrem... odłączylem przewody.. Gaźnik przeczyscielm extrakcyjną po ówczesnym wyciągnięciu calegosyfu z niego i przedmuchanie ale dokladnym i intensywnym spreżarą.. Zaczolem spuszczac wahe z baku za pomocą pracyjącego silnika do butelki okazalo sie ze benzynka byla mętna i masa syfu i wody... zrobilem tak kilka razy zatankowałem 15 l. wahy wlalem butelke denaturatu i 1/2 butelki wyciągacza wody jakies 25 zl na stacji benzynowej... Cykl powtórzylem ok 10 razy ale przefiltrowalo mi paliwo.. pozniej na 10 l benzyny zaczolem spreżonym powitrzem dmuchac w przeowdy zeby odetakło tzw. smoka ( słychac bulgotanie w baku przy otwartym korku.. i to wszytko robilem przy otwartym baku.. pozniej znowu dolalem wahy i i 2 połoke tego wycviągacza do wody... Od tygodnia Mazda pali dobrze nie gasnie nie wahluja obroty bo tez gaźnik regulowalem troszczke .. stoi na 1000 rpm na zimnym silniku przy wlaczaniu swiatel lub nawiewuz troche wahną ale bardzodelikatnie ... Samochód po odpaleniu przygazuje raz dosłownie raz dobrze i obroty juz stoją i nie ruszają się.. Po dojechaniu do siwatelm ladnie pracuje nawet ciszej niz przed robotą nie gasnie nie dusi sie pali tyle co wczesnij a nawet moze mniej... proponuje również zaistalowac soie taki maluti przeźroczysty filterek od poldka albo fiata na przeowdzie któy odchodzi do filtra paliwa bedie widac jaka benzynka idzie czy czysta a dodatkowo ja przeczysci,.,, Mam nadzieje że pomoże wydalem na asyste mechanika jakies 200zl zakup benzynki swieżej podczas naprawy jakies 100zl oczyśzczac do benzyny tn od wody jakeis 25 zl no i 3 zl filterek,.,,, pozdrawiam sorki za błedy ale mi w rece zimno :P Nadmieniam iż przed zakupem sugerowanej cewki przewodów i swiec oraz modółów zapłonowych czy też czujników radze zrobić to ponieważ objawy sie by zgadzały.. Jeżeli to by była cewka to wogole by nie paliła tak mi sie wydaje bo albo cewka dobra albo zła jeżeli elektryka to treba mieć farta w aucie w którym jedyna elektryka to aku i światła :P no i radioo :P Nie dać się naciągnąc na jakieś wymienianie połowy samochodu bo czasem i to nie pomoże jak macie narzędzią i miejscówke to i sami to zrobiocie bo sobie można samu przygazować gaźnikiem :P