logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Astra 1,7 d silnik GM 1992 rok.Gaśnie mi w czasie jazdy

bartek_d_79 04 Sty 2010 21:33 2246 3
REKLAMA
  • #1 7485889
    bartek_d_79
    Poziom 10  
    Szanowni państwo pomogliście mi kiedyś z elektrozaworwm pompy wtryskowej, mam teraz znów problem:

    gdy przyszły mrozy astra zaczeła mieć problemy z odpalaniem pojechałem do mechanika wymienił mi jedną świece i filtr paliwa,przy okazji poprosiłem o podciągnięcie paska od alternatora bo popiskiwał ale on powiedział ze to nie pasek tylko łożysko od alternatora sie zaciera (pyt nr 1. czy to łożysko ma wpływ na ładowanie?)-pasek sam podciągnołem i piszczy dalej więc łożysko,wczoraj podładowałem akumulator i dziś ramo pojechałem do pracy-postał 2 godziny ,pojechałem do miasta i w tym czasie 4 razy odpalałem i gdy ruszyłem po 10m zgasł-żadne kontrolki nie paliły wcześniej,zapchałem na pobocze i po 5 min. zapalił ale gdy jechałem przjechałem małą dziurę , kontrolka ładowania się zapaliła a silnik delikatnie przygasł ale pojechał a kontrolka zgasła-pomyślałem syfy w paliwie (paliwo neste) przygazowałem-silnik zgasł-odpaliłem z klucza-dojechałem do pracy - postał 5 godzin-zapalił. wiem ze to nie nowy samochód-ale był niezawodny.

    Dzięki za pomoc
  • REKLAMA
  • #2 7486350
    igorek83
    Poziom 24  
    posprawdzaj dobrze masowanie silnika z rama i masę alternatora
  • REKLAMA
  • #3 7486848
    jaśko_m
    Poziom 11  
    Dobrze znam ten model problem tkwi w masie alternatora to taka plecionka podłączona do karoserii po latach koroduje złącze czasem przeciera się od drgań grzechotanie!!!.Bierze się kawałek przewodu typ LGY 2.5 mm lub 4mm i podłącza gdzieś do karoserii
    Druga rzecz to ładowanie faktycznie naciąganie paska nic nie da. Koło pasowe alternatora składało się tak jak u mnie z dwóch blaszek z masakrowach i podginanych trzeba do tokarza niech utoczy nowe i po problemie
  • #4 9219549
    bartek_d_79
    Poziom 10  
    Wiem, ze późno odpowiadam ale:
    - dodałem masę
    - szczotkotrzymacz na rozruszniku
    - nowy akumulator
    - regenerowałem alternator
    i dalej rozładowywałem akumulator - jeden elektryk,2 elektryk i problem się powtarzał?

    Pewnego mroźnego dnia zauważyłem, że coś mi kapie pod silnikiem - przetarł się wąż od wody nad alternatorem i na niego kapał.

    Dodano po 14 [minuty]:

    I jeszcze jedno - cofało mi się paliwo i wstawiłem zawór.
REKLAMA