Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co nieco o nowych procesorach Intela

tpokala 04 Sty 2010 22:08 1759 7
  • Co nieco o nowych procesorach Intela

    Intel jest gotowy do wypuszczenia w lutym swoich nowych procesorów więc już niedługo można spodziewać się powodzi laptopów/netbooków z procesorami Core i3, Core i5 oraz Core i7. Pierwsze egzemplarze pojawią się zapewne na targach CES 2010.

    Intel swoimi 11 nowymi procesorami mobilnymi wypełni miejsce w każdym segmencie zarówno pod względem ceny jak i wydajności. W porównaniu do poprzedniej architektury, w nowej wprowadzono szereg usprawnień i modyfikacji. Po pierwsze, nowe procesory są fizyczne mniejsze, co przełoży się na mniejsze zużycie miejsca, powinno też prowadzić do niższych cen. Po drugie, wykonywanie pojedynczego wątku (pojedynczego programu) powinny odnieść korzyści z trybu Turbo, który zwiększa wydajność procesora o co najmniej 30%. Ta seria procesorów wspiera również hiperwątkowość (HT) - technologię, która dubluje ilość zadań, które mogą być wykonywane jednocześnie. Z wykorzystaniem tych technologii wydajność zwiększa się o 20%-45% w porównaniu do starszych procesorów Intela.

    Ten wzrost wydajności powinien być odczuwalny, ponadto zmniejszono nieco pobór - odbije się to na czasie pracy na baterii. Jednak jeśli ktoś z Was potrzebuje dużej wydajności powinien zostać przy starych procesorach - Core Quad lub Intel Core. Teraz, jeżeli tylko w nowym laptopie czy netbooku będziemy mieć zintegrowaną karta graficzną to może być nieźle...

    Źródło:
    http://www.ubergizmo.com/15/archives/2010/01/intel-arrandale.html

  • Relpol
  • #2 05 Sty 2010 09:27
    mpsk2
    Poziom 9  

    Kiedyś, jak się nacisnęło Turbo, to procek zyskiwał więcej niż marne 30% wydajności - co prawda częstotliwość z jaką pracował skakała max o 40 MHz.

  • Relpol
  • #3 05 Sty 2010 09:40
    tpokala
    Poziom 19  

    mpsk2 napisał:
    Kiedyś, jak się nacisnęło Turbo, to procek zyskiwał więcej niż marne 30% wydajności - co prawda częstotliwość z jaką pracował skakała max o 40 MHz.


    najgorsze jest to, że te przyciski były na obudowach kompów jakieś 10 lat temu...to się nazywa rozwój

  • #4 05 Sty 2010 11:34
    Krzysiek16
    Poziom 24  

    Cytat:
    Ta seria procesorów wspiera również wielowątkowość (HT)

    To w końcu wielowątkowość czy Hyper Threading? To są dwie zupełnie różne sprawy. Procesory obsługują wielowątkowość bodajże od czasów 286. HT to dopiero Pentium 4.
    Cytat:
    pojedynczego wątku (pojedynczego programu)

    A w artykule stoi:
    Cytat:
    single-threaded (mono-task) applications

    Co po naszemu znaczy: "jednowątkowe (wykonujące naraz jedną czynność) aplikacje"
    A pojedynczy program może wykonywać więcej niż jeden wątek.
    Takie drobiazgi, ale na forum technicznym mają zasadnicze znaczenie.

    Dla mnie jest ciekawe, dlaczego producenci zrezygnowali z przycisku turbo. Niektóre laptopy mają możliwość zmiany częstotliwości taktujących z poziomu OS, ale tylko dla oszczędności baterii. A przecież przy normalnych biurkowych maszynach też można oszczędzić trochę mocy jak się działa z byle edytorem tekstu albo przegląda sieć.

    Cytat:
    Kiedyś, jak się nacisnęło Turbo, to procek zyskiwał więcej niż marne 30% wydajności - co prawda częstotliwość z jaką pracował skakała max o 40 MHz.

    A nawet dużo więcej niż 30%. W jednej sali, w której miałem laborki stoi taki komputer, używany dzisiaj, który bez Tubro ma chyba 7MHz, a z Turbo zegar skacze mu do 20MHz. I wtedy dopiero dostaje kopa :D

  • #5 05 Sty 2010 11:40
    tpokala
    Poziom 19  

    Krzysiek16 napisał:

    To w końcu wielowątkowość czy Hyper Threading? To są dwie zupełnie różne sprawy. Procesory obsługują wielowątkowość bodajże od czasów 286. HT to dopiero Pentium


    Tak, powinno być słowo "hiperwątkowość" zamiast "wielowątkowość"

  • #6 05 Sty 2010 11:58
    xanio
    Poziom 27  

    mpsk2 napisał:
    Kiedyś, jak się nacisnęło Turbo, to procek zyskiwał więcej niż marne 30% wydajności - co prawda częstotliwość z jaką pracował skakała max o 40 MHz.


    Nie do końca: przy wciśniętym turbo procesor pracował z nominalną prędkością, przy wyłączonym pracował wolniej (o ile pamiętam to z prędkością magistrali, bez mnożnika). Efekt tego był taki, że każdy miał turbo na stałe (chyba, że odpalał jakieś stare gierki, które przy zawrotnej prędkości 66MHz chodziły za szybko).

  • #7 05 Sty 2010 17:31
    TokamakPl
    Poziom 16  

    Potwierdzam, przycisk Turbo pozwalał na obniżenie taktowania procesora w celu pracy z starszymi grami, które działały za szybko.

  • #8 05 Sty 2010 17:32
    kokodin
    Poziom 21  

    Cytat:
    Dla mnie jest ciekawe, dlaczego producenci zrezygnowali z przycisku turbo. Niektóre laptopy mają możliwość zmiany częstotliwości taktujących z poziomu OS, ale tylko dla oszczędności baterii. A przecież przy normalnych biurkowych maszynach też można oszczędzić trochę mocy jak się działa z byle edytorem tekstu albo przegląda sieć.


    Pierwszy powód: guziki były w 80% przypadków wciśnięte na stałe. :]
    Drugi powód Do niedawna komputery pobierały relatywnie mniej energii.

    Tak nawiasem mój biurkowy core 2 duo sam zmniejsza sobie taktowanie i napięcie zasilania w trybie małego obciążenia. Prędkość spada z 3000 do 2000mhz poprzez zmianę mnożnika. Taka technologia był już powszechnie dostępna kilka ładnych lat temu. A w laptopach system posiada dodatkowo pełną kontrolę nad tymi parametrami. Swoją drogą kontrola nad trybami zasilania powinna być też w biurkowych systemach, bo ten tryb automatycy, przynajmniej w xp mi się nie podoba. A na nowy system szkoda mi obecnie kasy.

  Szukaj w 5mln produktów