Na początku witam wszystkich serdecznie jako, że jestem tu nowy.
A wracając do meritum mojego problemu to:
W związku z róznymi okazjami (prezenty itp) i świadomie podejmowanymi decyzjami udało mi sie zgromadzić troche sprzętu, mianowicie:
- radio Pioneer DEH-2120UB
- zestaw odseparowany na przód Blaupunkt Gtc 662
- wzmacniacz Blaupunkt GTA 260
- tuba/sub Blaupunkt GTt 1200 MkII
Na dzien dzisiejszy w aucie (mondeo MK3 sedan) zamontowane jest radio, ktore napedza seryjne 4 glosniki + wzmacniacz, ktory po zmostkowaniu napedza tube w bagazniku. o dziwo, gra to nie najgorzej.
Teraz czas na zastąpienie seryjnych głośników przednich zestawem odseparowanym i pozbycie sie tylnich.
I tu zaczynaja sie schody. Jak to wszystko zgrać, zeby mialo sens? Oczywiście drzwi i pokrywa bagaznika maja zostac wygluszone, przewody głośnikowe wymienione na 2,5 mm2, a dystanse z mdf'u pod woofery sa juz zrobione.
Teraz kilka pytań:
1. Zestaw odseparowany pod radio czy pod wzmacniacz?
2. Jesli pod wzmaka to zostawic ten co mam, na glosniki przednie, a kupic inny pod suba? A moze sprzedac ten piecyk i kupic jakas 4-kanałówke, która napedzi wszystko? A moze ten wzamacniacz zosatawic z tym subem, a kupić inny dla samych głośników?
3. Tweetery podlaczyc bezposrednio pod woofery(na przewodzie niby maja wlutowane cos 'la zwrotnica), czy zainwestowac we zwrotnice (a to "cos' z przewodu wyciac)? Jesli tak to jakie zwrotnice?
4. Nie mam kondensatora, nic mi nie przygasa, nie slabnie itp, czy jest sens wiec zebym w niego inwestowal?
Z góry dziękuje wszystkim za cenne rady. Ostrzegam, ze jestem laikiem, a cala moja wiedza o CA jest wynikiem kilku nieprzespanych nocy przy komputerze.
P.s. Muzyka jakiej slucham jest bardzo różna, od rockowych ballad poprzez hiphop, r&b po techno.
A wracając do meritum mojego problemu to:
W związku z róznymi okazjami (prezenty itp) i świadomie podejmowanymi decyzjami udało mi sie zgromadzić troche sprzętu, mianowicie:
- radio Pioneer DEH-2120UB
- zestaw odseparowany na przód Blaupunkt Gtc 662
- wzmacniacz Blaupunkt GTA 260
- tuba/sub Blaupunkt GTt 1200 MkII
Na dzien dzisiejszy w aucie (mondeo MK3 sedan) zamontowane jest radio, ktore napedza seryjne 4 glosniki + wzmacniacz, ktory po zmostkowaniu napedza tube w bagazniku. o dziwo, gra to nie najgorzej.
Teraz czas na zastąpienie seryjnych głośników przednich zestawem odseparowanym i pozbycie sie tylnich.
I tu zaczynaja sie schody. Jak to wszystko zgrać, zeby mialo sens? Oczywiście drzwi i pokrywa bagaznika maja zostac wygluszone, przewody głośnikowe wymienione na 2,5 mm2, a dystanse z mdf'u pod woofery sa juz zrobione.
Teraz kilka pytań:
1. Zestaw odseparowany pod radio czy pod wzmacniacz?
2. Jesli pod wzmaka to zostawic ten co mam, na glosniki przednie, a kupic inny pod suba? A moze sprzedac ten piecyk i kupic jakas 4-kanałówke, która napedzi wszystko? A moze ten wzamacniacz zosatawic z tym subem, a kupić inny dla samych głośników?
3. Tweetery podlaczyc bezposrednio pod woofery(na przewodzie niby maja wlutowane cos 'la zwrotnica), czy zainwestowac we zwrotnice (a to "cos' z przewodu wyciac)? Jesli tak to jakie zwrotnice?
4. Nie mam kondensatora, nic mi nie przygasa, nie slabnie itp, czy jest sens wiec zebym w niego inwestowal?
Z góry dziękuje wszystkim za cenne rady. Ostrzegam, ze jestem laikiem, a cala moja wiedza o CA jest wynikiem kilku nieprzespanych nocy przy komputerze.
P.s. Muzyka jakiej slucham jest bardzo różna, od rockowych ballad poprzez hiphop, r&b po techno.