logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 741439
    Paladin
    Poziom 11  
    Problem polega na tym, ze po wlaczeniu otwierania drzwi, sygnal sie nie przerywa, tzn.wciskam przycisk od otwierania drzwi i drzwi sie otwieraja( trwa sygnal), po puszczeniu przycisku synal powinien zostac przerwany (elektromagnes powinien dzialac),a tu nic, sygnal sie nie przerywa(drzwi mozna otworzyc, a brzeczenie mnie denerwuje bo mieszkam na parterze:P), trwa do momentu az ktos zamknie rygiel w drzwiach(chodzi o otwarcie ich bez uzywania klamki). nie wiem czy dosc jasno to opisalem ale nie mam pojecia jak by to inaczej ujac. licze na szybka pomoc bo to brzeczenie mnie dobija :D
  • REKLAMA
  • #2 741477
    zodiak318
    Poziom 34  
    Najprawdopodobniej w którymś aparacie w mieszkaniu jest zwarcie (nie musi być "czyste" np. w czeskich Teslach wystarczy upływność na kondensatorze gasikowym lub jest wgnieciona blaszka w przycisku od otwierania drzwi i "trochę łączy").
  • #3 742272
    Paladin
    Poziom 11  
    zodiak318 napisał:
    Najprawdopodobniej w którymś aparacie w mieszkaniu jest zwarcie (nie musi być "czyste" np. w czeskich Teslach wystarczy upływność na kondensatorze gasikowym lub jest wgnieciona blaszka w przycisku od otwierania drzwi i "trochę łączy").

    otwieranie z ktoregokolwiek mieszkania powoduje staly sygnal otwierania drzwi, wiec usterka w aparacie w mieszkaniu raczej odpada
  • REKLAMA
  • #4 742369
    Artur k.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    to pewnie jest domofon na centralce PROEL KDC 1803 lub coś podobnego (takie z wyświetlaczem i klawiaturą numeryczną od 0 do 9 ).

    to jest domofon cyfrowy i na to nic nie poradzisz.

    zawrcie nie ma nic do rzeczy bo aparat w lokalu jest odłączony przez centralkę jeśli rozmowa z dołu nie jest do niego skierowana.

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #5 742576
    zodiak318
    Poziom 34  
    Paladin napisał:

    otwieranie z ktoregokolwiek mieszkania powoduje staly sygnal otwierania drzwi, wiec usterka w aparacie w mieszkaniu raczej odpada


    Nie zgodzę się z tym, tak jak napisałem w niektórych aparatach równolegle z przyciskiem otwierania jest kondensator (np. w czeskich Teslach - tam są wyjątkowo trefne- dostają znacznej upływności ). Tak samo wystarczy że w aparacie jako otwieranie jest zastosowana blaszka która się odkształaca, znowu nagorzej zrobina jest w Teslach (z tego co widziałem). Blaszka taka z niewielką siła stale dociska do troszkę brudnego styku (nie jest to "czyste" zwarcie tylko jakaś tam wyższa oporność).
    Co z tego wszystkiego wynika? . Bardzo często w centralkach domofonu dla poprawienia jego działania stosowany jest przekaźnik w obwodzie otwierania drzwi. Jeśli w obwodzie otwierania aparatów jest taka "niespodzianka" przez cewkę przekażnika stale płynie niewielki prąd, za słaby aby załaczyć przekaźnik. Ktoś naciśnie w aparacie przycisk otwierania i przekaźnik załączy, jednak po puszczeniu przycisku w aparacie przez przekaźnik dalej płynie ten słaby prąd. Prąd jest za słaby aby przekaźnik załączył ale na tyle duży że nie pozwala aby przekaźnik "puścił" (robi za swego rodzaju pamięć - podtrzymanie). Nie jest to przykład teoretyczny tylko jak najbardziej występujący w praktyce.


    I to tyle wywodów, oczywiście mogą być inne przyczyny (źle podłączony lub niewłaściwy aparat, flop wbity w kabel domofonowy przez ekipę z kablówki, internetu lub jakiejś komunikacji powodujący takie "zwarcie" ) ale raczej stawiałbym na to iź przyczyna niesprawnoći domofonu znajduje się na terenie jednego z mieszkań.

    P.S
    Czy możesz podać jakieś bliższe namiary, jaki to domofon. Ilo przewodowa instalacja, rodzaj aparatów itd. Jak coś pisz na PW.

    Pozdrawiam.
  • #6 1728169
    cyruss
    Poziom 30  
    jest wiele rodzajów domofonów - zgłoszenie problemu trzeba zacząć od tego jaka to instalacja (2,4,5,6 - przewodowa?), jaki typ elektroniki (często pisze na obudowie), jakie aparaty. Na mój nos to albo źle podłączony aparat, albo uszkodzenie w instalacji, ale wszystko zależy od rodzaju instalacji i sprzętu. Niestety nikt z nas nie jest jasnowidzem.
  • #7 1729125
    medion1
    Poziom 12  
    Prawdopodobnie masz rygiel (elektrozaczep) z pamięcią.
    Posiada on tzw. pamięć mechaniczną, która powoduje, że rygiel otwierany jest jednym, krótkim impulsem i pozostaje w tej samej pozycji aż do otwarcia i zamknięcia drzwi, wtedy to rygiel powraca do pozycji zamkniętej.
  • #8 1729448
    cyruss
    Poziom 30  
    umiejetność czytania ze zrozumieniem jest niestety niezbędna na elektrodzie - Paladin wyraźnie napisał że zaczep brzęczy po puszczeniu przycisku, zatem nie jest to zaczep z pamięcią.
    Przyszło mi jeszcze do głowy ze może być to ten typ elektroniki który ma układ czasowy załączający zaczep na pewien czas nawet po krótkim naciśnięciu. A zatem Paladinie - czy zaczep przestaje brzęczeć po kilku sekundach czy też brzęczy dłuuuugo? Jeśli przestaje po kilku sek to możesz zajrzeć do elektroniki domofonu - wewnątrz będzie zworka (jumper), taki jak w komputerach do ustawiania różnych parametrów. Ustaw go w przeciwnej pozycji jeśli jest "on" - zmień na "off" i odwrotnie). Daj znać jaki efekt.
  • REKLAMA
  • #9 1730353
    medion1
    Poziom 12  
    Tak, tak umiejętność czytania ze zrozumieniem i chyba słaba znajomość tematu.

    Paladin pisze
    Cytat:
    Problem polega na tym, ze po wlaczeniu otwierania drzwi, sygnal się nie przerywa, tzn.wciskam przycisk od otwierania drzwi i drzwi się otwieraja( trwa sygnal), po puszczeniu przycisku synal powinien zostac przerwany (elektromagnes powinien dzialac),a tu nic, sygnal się nie przerywa(drzwi mozna otworzyc, a brzeczenie mnie denerwuje bo mieszkam na parterze:P), trwa do momentu az ktos zamknie rygiel w drzwiach(chodzi o otwarcie ich bez uzywania klamki).



    Cytat:
    Posiada on tzw. pamięć mechaniczną, która powoduje, że rygiel otwierany jest jednym, krótkim impulsem i pozostaje w tej samej pozycji aż do otwarcia i zamknięcia drzwi, wtedy to rygiel powraca do pozycji zamkniętej.


    Ja chciałem tylko pomóc i szukanie (w tak opisanym przypadku) rozpocząłbym od rygla.
    Nie mam czasu na filozofowanie więc opuszczam temat.

    pzdr
  • #10 1730984
    embros
    Poziom 24  
    Witam!
    Ja bym zaczął szukać od elektroniki.
    pozdrawiam
    piotrek
  • #11 1731358
    Paladin
    Poziom 11  
    dzieki za zainteresowanie, brzęczenie było impulsowe, tak jak by nie moglo sie cos rozłączyć, po (nawet lekkim) puknięciu w elektromagnes następowało rozłącznie..........pomogła wymiana wkładki elektromagnesu, juz działa prawidłowo.
  • #12 1731951
    cyruss
    Poziom 30  
    najmocniej przepraszam kol. medion1, nie miałem zamiaru cię urazić. Kol. Paladin pisał wyraźnie, że zaczep brzęczy po puszczeniu przycisku, a żaden zaczep z pamięcią tak nie robi - pamięć jest mechaniczna (blokada zapadki zwalniającej zaczep w pozycji otwarte do czasu otwarcia i zamknięcia drzwi) i cewka w tym czasie nie jest pod prądem. Bardzo mnie dziwi że pomogła wymiana zaczepu. Podejrzewam że jest jakieś doziemienie w instalacji i obwód zaczepu zwierał do ziemi, może nawet w samym zaczepie - ale to tylko przypuszczenia.
    Spotkałem się już z takimi przypadkami, że jakiś "wynalazca" tak podpinał domofon do oświetlenia klatki że cała instalacja była pod napięciem "fazy" tj. 230V - podczas deszczu drzwi "kopały" bo izolacja w zaczepie jest dość marna.
    Byłbym wdzięczny kol. Paladinowi za info - co tak naprawdę było powodem.
  • #13 1735608
    Paladin
    Poziom 11  
    Szczerze mówiąc, nie wiem, błąd w instalacji odpada, bo usterka nie była "od nowego" tylko gdzieś po 3-5 miesiącach użytkowania i nigdy nic nikgo nie kopało. Znajomi sugerowali, że u kogoś w mieszkaniu może być zwarcie w układzie, dla tego się nie chciał rozłączyc, z tym, że jak już wcześniej wspomniałem, rozłączało stuknięcie w elektromagnes- wymiana elementu pomogła, a że nie ja wymieniałem tylko administracja to nie wiem co mogło powodować taką awarię (chyba że po za wymianą zrobili coś jeszcze). A równie chętnie bym się dowiedział czegoś na ten temat. Tak więc przepraszam za mało pouczający temat (choć z drugiej strony cieszę się, że nie muszę wysłuchiwać denerwującego brzęczenia). Pozdrawiam.
REKLAMA