Witam,
Samochodu nie używałem z miesiąc, jest zima, poszedłem go "rozruszać" i gdy przekręciłem kluczyki w stacyjce to usłyszałem dźwięk tak jakby rozrusznik chciał a nie mógł. Słychać taki trzask po lewej stronie silnika. Wiem, że podałem mało danych, ale może ktoś wie co się mogło stać? Akumulator działa bo pali się światło, ale może jest za słaby żeby rozruszać silnik? Możliwe żeby coś się stało z rozrusznikiem albo żeby jakiś płyn eksploatacyjny zamarzł w silniku?
Samochodu nie używałem z miesiąc, jest zima, poszedłem go "rozruszać" i gdy przekręciłem kluczyki w stacyjce to usłyszałem dźwięk tak jakby rozrusznik chciał a nie mógł. Słychać taki trzask po lewej stronie silnika. Wiem, że podałem mało danych, ale może ktoś wie co się mogło stać? Akumulator działa bo pali się światło, ale może jest za słaby żeby rozruszać silnik? Możliwe żeby coś się stało z rozrusznikiem albo żeby jakiś płyn eksploatacyjny zamarzł w silniku?