logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nowe mieszkanko, a nie mam prądu w niektórych gniazdach.

donkicong 05 Sty 2010 13:00 2097 8
REKLAMA
  • #1 7488072
    donkicong
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Mam problem.

    W niektórych gniazdkach w mieszkaniu nie mam prądu. To raczej nie wina korków, bo mam dwa (jeden od światła, drugi od gniazdek). Blok jest stary, wielka płyta lata 60te. Instalacja w większości aluminiowa :(, dwuzyłowa. Zdarza się jednak że niektóre gniazdka maja końcówki miedziane, albo z miedzianej skrętki :/ takiej od głośników! Ech, cóż problem braku prądu akurat dotyczy tego najsolidniejszego kabla czyli grubego, miedzianego. Te gniazdka mam w dwóch miejscach w łazience i kuchni, nie wykluczam że są prowadzone na jednym kablu. Co mnie zdziwiło i może łatwo naprowadzić bardziej doświadczonych ludzi na właściwy trop, to to, że przy przyłożenia próbnika świeci się przez chwilkę. Może to być drobne wyładowanie spowodowane moim naelektryzowaniem, lub częściową, bardzo małą przerwą w obwodzie. Mam nadzieje, że nie będę musiał kuć ścian, kafelków :( aby naprawić jakiś aluminiowy kabel.

    Proszę o pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 7488350
    Łukasz-O
    Admin Elektroenergetyka
    Posty: 21789
    Pomógł: 654
    Ocena: 4292
    Tak się kończą przeróbki instalacji elektrycznej przez niedoświadczonych pseudo elektryków. Nie ważne jak podłączyć czy przełączyć i przedłużyć ale żeby działało...
    Najprawdopodobniej przyczyną jest upalony styk gdzieś na połączeniu alu z miedzią. Zapewne połączenie jest idealnie zatynkowane.

    Niestety nikt tutaj Tobie nie odpowie na to pytanie. Należy wezwać elektryka który zrobi przegląd instalacji na miejscu. My na forum możemy jedynie pogdybać, czy wystarczy skuć dwa lub dziesięć kafelków. Może wystarczy poprawić połączenia w jednym gniazdku a może wymienić całą instalacje.
  • REKLAMA
  • #3 7488357
    nowikzdw
    Poziom 22  
    Posty: 666
    Pomógł: 29
    Ocena: 39
    Specem nie jestem, mimo że mam uprawnienia...Niestety jak się nie ma doświadczenia, to można się tymi papierkami podetrzeć...Ale z tego co piszesz to albo gdzieś Ci nie łączy, albo masz brak ciągłości przewodu neutralnego(skoro próbnik świeci, faza jest). Z tego co piszesz, masz mieszaną instalację - trochę aluminium, trochę miedzi. Dla bezpieczeństwa własnego, i najbliższych, proponuje Ci wyremontować tą instalację. A w zasadzie to się chyba modernizacja w tym przypadku nazywa. Poszukaj elektryka z doświadczeniem to Ci to dobrze zrobi.
    Ale niech wypowiedzą się specjaliści w tej dziedzinie.

    Pozdrawiam
  • #4 7488366
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    nowikzdw napisał:

    Ale niech wypowiedzą się specjaliści w tej dziedzinie.


    Tu nie ma co dodawać. Trzeba elektryka i do roboty!.
  • REKLAMA
  • #5 7488384
    nowikzdw
    Poziom 22  
    Posty: 666
    Pomógł: 29
    Ocena: 39
    Chodziło mi o to, że lepiej będzie, jak wypowie się ktoś z doświadczeniem, a nie suchą wiedzą. Ja na miejscu kolegi donkicong wymieniłbym instalację na miedzianą, dorzucił min. jedną różnicówkę, no ale wiadomo, koszty....Tylko czy warto na własnym zdrowiu i życiu oszczędzać, to niech sobie każdy sam odpowie.

    Pozdrawiam
  • #6 7488514
    donkicong
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

    Niestety kucie raczej nie wchodzi w grę w najbliższym czasie :(
    Postaram się skontaktować z jakimś dobrym elektrykiem i liczyć na to, że gdzieś jest coś nie tak na stykach w gniazdku. W kuchni kilka gniazdek działa, więc lodówkę mam na chodzie. Najgorzej jest w łazience bo musze ciągnąć przedłużacz.

    Gdybym "olał" te gniazdka i np. w ich pobliżu nic bym nie stawiał (łatwopalnego) to jakich zagrożeń mógłbym się spodziewać. Bo z waszych wypowiedzi o zdrowiu wnioskuje, że to coś poważnego np. spięcie, pożar, wywalenie korków. Pożar jest najgorszy, ale jak bez naprawiania instalacji mógłbym go niknąc? Czy wystarczy nie podkładać dywanów, drewnianych mebli pod te gniazdka?
  • REKLAMA
  • #7 7488635
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4800
    donkicong napisał:
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

    Niestety kucie raczej nie wchodzi w grę w najbliższym czasie :(
    Postaram się skontaktować z jakimś dobrym elektrykiem i liczyć na to, że gdzieś jest coś nie tak na stykach w gniazdku. W kuchni kilka gniazdek działa, więc lodówkę mam na chodzie. Najgorzej jest w łazience bo musze ciągnąć przedłużacz.

    Gdybym "olał" te gniazdka i np. w ich pobliżu nic bym nie stawiał (łatwopalnego) to jakich zagrożeń mógłbym się spodziewać. Bo z waszych wypowiedzi o zdrowiu wnioskuje, że to coś poważnego np. spięcie, pożar, wywalenie korków. Pożar jest najgorszy, ale jak bez naprawiania instalacji mógłbym go niknąc? Czy wystarczy nie podkładać dywanów, drewnianych mebli pod te gniazdka?


    Niestety, jest gorzej. Możesz zostać porażony prądem elektrycznym dotykając obudowy jakiegoś urządzenia, a być może nawet kuchenki, albo lodówki. Tu już nie ma nic pewnego i bezpiecznego.
  • #8 7488660
    nowikzdw
    Poziom 22  
    Posty: 666
    Pomógł: 29
    Ocena: 39
    Podam Ci trochę inny przykład. Kolega miał zakład, który produkował swetry szaliki - czyli zajmował się dziewiarstwem maszynowym. Maszyny ogromne, zasilane z sieci 3 fazowej(tzw. siła). Jego tata jest elektrykiem z zawodu. Więc instalację do zakładu zrobił sam. Zastosował puszki n/t, z tworzywa. Aleeee...w puszkach połączenia wykonał złączkami, ostatnio bardzo popularne. Zapomniał tylko że te złączki wytrzymują prąd max.25A. A jak on uruchomił, 4 maszyny, plus ogrzewanie, itd itd....To puszki ze ścian mu spłynęły. U Ciebie jest podobnie. Z tym że na pewno masz kostki, ale pewnie słabo stykają, albo co gorsza miedź jest połączona bezpośrednio z aluminium. O tragedię nie trudno.
    I tak jak kolega retrofood napisał, możesz zostać porażony prądem. Zastanów się nad modernizacją tej instalacji.

    Pozdrawiam
  • #9 7488664
    donkicong
    Poziom 11  
    Posty: 38
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Na jakiej zasadzie miałbym doznac porażenia od kuchenki czy lodówki? Kuchenki gazowe tez wchodzą w grę? Czy chodzi o to, że prąd wewnątrz ściany gdzie jest przepalony kabel, może się poruszać w ścianie, zbrojeniach, czy jak?

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Użytkownik zgłasza problem z brakiem prądu w niektórych gniazdkach w starym bloku z instalacją elektryczną, która jest w większości aluminiowa, z niektórymi miedzianymi końcówkami. Podejrzewa, że przyczyną mogą być uszkodzone połączenia między aluminium a miedzią. Użytkownicy forum sugerują wezwanie doświadczonego elektryka, aby ocenił stan instalacji, ponieważ istnieje ryzyko porażenia prądem lub pożaru. Wskazują na konieczność modernizacji instalacji, zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa. Użytkownik obawia się kosztów związanych z naprawą, ale jest świadomy potencjalnych zagrożeń.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA