logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

alton 70. Po regeneracji górnego zawieszenia jest problem.

dziobak22 05 Sty 2010 19:05 3007 20
  • #1 7489979
    dziobak22
    Poziom 10  
    Witam. Wymieniłem górne zawieszenie przy głośniku niskotonowym GDN 25/60/ I jest problem ponieważ jak zrobie głośniej i jest piosenka z basem to coś zaczyna charczeć, tak jak by była kolumna rozklejona. Ale napewno to nie jest wina kolumny bo przełożyłem głośnik do drugiej i jest to samo, Odkleiłem kopółkę bo słabo ją przykleiłem no i jest troszeczkę lepiej ale problem nadal występuje :cry: Te druciki (niewiem jak one się fachowo nazywają) nie udeżają o kosz, gdyż podkleiłem kawałek taśmy. Co by jeszcze mogło być przyczyną tego zniekształcenia dźwięku:?: Aha cewkę wycentrowałem przed wklejaniem nowego zawieszenia po przez włożenie ruloniku papieru. i jak naciskam na mębranę to nie słychać chaczenia. Czy mogło by to być spowodowane przez to że teraz przy głośniku nie mam kopółki:?:

    kolumne zasilam wzmacniaczem Diora WS442

    Mam nadzieje że ktoś pomoże bo już niewiem co robić :cry:
  • #2 7490135
    wkj
    Poziom 37  
    Przede wszystkim, nie napisałeś, co dokładnie robiłeś/wymieniałeś i czym regenerowałeś, to znaczy jakie części zostały użyte do regeneracji?

    Możliwości na szybko jest kilka, złe wycentrowanie, nasuwa mi się najszybciej, krzywo przyklejony górny, bądz dolny zawias tez wchodzi w rachubę.

    Czy charczy tez bez kopułki? Czy może to ona jest winowajcą?
  • #3 7490322
    dziobak22
    Poziom 10  
    Wymieniałem górne zawieszenie, zamonotwałem piankowe, takie jak było orginalnie, no i jedynie jeszcze przykleiłem nową kopułkę ale ją odkleiłem bo myślałem że to przez nią charczy, no i troszeczkę przez nią bo teraz jak głośnik jest bez żadnej kopułki to mniej charczy ale nadal charczy. A ostatnio słyszałem o tym że głośnik na początku może charczyć, a że po pewnym czasie się "rozgrzeje" i przestanie. Czy to prawda??
  • #4 7490459
    wkj
    Poziom 37  
    Moim zdaniem bzdura.
    Na sucho coś trze? Nie naciskaj pobocznie membraną, tylko palcami równomiernie, jak najbliżej cewki.
  • #5 7490658
    dziobak22
    Poziom 10  
    Tak właśnie naciskam i nic nie trze.
  • #6 7490929
    wkj
    Poziom 37  
    Proponuje rozkleić i ponownie popatrzeć może coś się oberwało, lub jest lużne?
  • #7 7491391
    Shadowek
    Poziom 31  
    Źle wycentrowałeś cewkę, odklej zawieszenie górne i wklej na nowo, proponuje puścić delikatny sygnał na głośnik i w tym momencie kleić.
  • #8 7494850
    dziobak22
    Poziom 10  
    W jaki sposób moge je odkleić i ponownie przykleić?? Przecież nie da rady bo się zniszczy ta pianka. Kleiłem butaprenem.
  • #9 7494882
    wkj
    Poziom 37  
    Może jakoś termicznie potraktować to? Suszarka, opalarka, to już za dużo.

    Da rade czysto mechanicznie, ale roboty jest sporo, musisz bowiem, czymś ostrym podcinać i odginać, zawieszenie od kosza.
  • #10 7497352
    vipmatrix7
    Poziom 18  
    Dokładnie też miałem taką sytuację. Trzeba tak jak kolega wyżej napisał, w jednym miejscu odkleić to zawieszenie od kosza a dalej delikatnie dalej odklejać. Butapren potrafi sie ciągnąć więc jest szansa jednak uważaj abyś nie podarł.
  • #11 7498320
    mczeslaw
    Poziom 36  
    No cóż.
    Postaram sie na tym przykładzie obalić mit że wymiana górnego zawieszenia to przysłowiowy pikuś ( Pan Pikuś :D).
    Jak wiemy zawieszenie górne ma kształt pierścienia, który sztywny nie jest.
    Podczas klejenia go nigdy nie mamy pewności że równomiernie zachowamy jego okrągły kształt wokół kosza. Powiem tak, jeśli chodzi o ręczną robotę to 1/ 1 000 000 że to sie uda.
    Zawsze cewka sie zdecentruje, tylko kwestia jak mocno. Raz sie uda że nie trze, a raz - sami wiecie :cry:.

    Jednak najpewniejszą metodą jest ostrożne odcięcie centralnej części kopułki przeciwpyłowej pozostawiając miejsce jej styku z membraną, tak aby był dostęp i widoczność do szczeliny pomiędzy karkasem cewki a tuleją magnesu. Przed ostatecznym sklejeniem w szparę pomiędzy tuleją, a karkasem umieścić trzeba rureczkę którą ja robię z śliskiego pergaminu tak aby wypełnić równomiernie ową szczelinę. Wtedy po zaschnięciu kleju i wysunięciu tego swoistego dystansu nie ma mowy że coś trze podczas grania, no chyba że poodklejane są zwoje cewki, której nie widać :idea:.
  • #12 7502720
    dziobak22
    Poziom 10  
    No też tak zrobiłem że wsadziłem tam rulonik papieru "ten dystans" No i na 99% że cewka nie obciera. Bo po 1 jak naciskam na membranę to by obcierała, po 2 pierdzenie (charczenie) wystepuje tylko w niektórych piosenkach (jak jest inny rodzaj basu, czyli tak jak by głośnik dostawał inną częstotliwość) A jak by cewka obcierała to cały czas by pierdział a na niektórych piosenkach naprawdę mocno membrana skacze i nie pierdzi a na niektórych tylko tak leciutko i już pierdzi :(

    Ostatnio co zrobiłem, to wsadziłem sam głośnik do kasty od subufera i też występował problem pierdzenia (charczenia) Wkładając głośnik spowrotem do kolumny zauważyłem że kable między zwrotnicą a głośnikiem były zle podpięte, podłączyłem prawidłowo no ale problem nadal nie zniknął. Dźwięk jest taki troche podobny jak by membrana była gdzieś luźna i ona jak by wydawała takie dźwięki. I tu mam pytanie. Czy jak by był dolne zawieszenie zużyte a górne nowe to taki problem może występować?? I drugie pytanie, jak by było słabo podklejone górne zawieszenie do membrany to też mógłby występować taki problem??
  • #14 7563228
    dziobak22
    Poziom 10  
    A więc zrobiłem drugi i robiłem wszystko identycznie tak jak z tym pierwszym i ten gra ładnie nie występuje taki problem. A teraz do głowy wpadła mi jeszcze jedna rzecz... Bo jak kupiłem te głośniki to jeden był sklejany i ma odłamany jeden narożnik. Pan od którego je kupowałem mówił że mu spadła) No i tu moje kolejne pytanie czy podczas tego upadku mogło się coś stać z tym głośnikiem że teraz zniekształca bo ten głośnik który pierdzi pochodzi właśnie z tej kolumny która była uszkodzona.
  • #15 7563368
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 7567558
    dziobak22
    Poziom 10  
    Jest mała nadzieja że być może głośnik wkońcu będzie chodził jak należy, Jeżeli mi się z tym uda to napisze :P Moze to być za jakieś 2 dni, ale mam nadzieję że uda mi się wcześniej.
  • #17 7567815
    Lokomotion
    Poziom 11  
    Najlepiej jak się regeneruje głośniki to włożyć jakiś dystans pomiędzy cewkę a magnes.
    Drugim powodem że głośnik zniekształca może być to że pomiędzy cewkę a magnes dostał się jakiś opiłek papieru albo czegoś innego którego potem ciężko się pozbyć, zobacz również czy cewka ma odpowiedni kształt bo nawet lekkie jej odkształcenie może spowodować że głośnik już nie będzie grał jak powinien.

    Co do upadku to bardzo jest narażony magnes który po uderzeniu mógł stracić swoje właściwości, lub kosz się trochę odkształcił.
  • #18 7568326
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 7568899
    Daro Shadow
    Poziom 12  
    ja mam podobny problem. Jak słucham piosenek z telefonu to charczy a jak z Eski to nie :O
  • #20 7570094
    mskojon
    Poziom 31  
    A ja radzę porządnie przykleić kopułkę, poczekać aż całkowicie wyschnie i potem testować głośnik na średnim wysterowaniu żeby się ułożyło zawieszenie. Kiedy regenerowałem swoje GDN 25/80 to przez pierwsze kilka godzin zawieszenie skrzypiało a cewka ocierała, a kiedy za bardzo pospieszyłem się i podłączyłem głośnik na którym jeszcze nie wyschła przyklejona kopułka to zamiast muzyki było słychać arię piardów.
    Więc jeśli po kilku godzinach chrobotanie nie ustanie to znaczy że albo jest źle złożony, albo coś wpadło w szczelinę albo co gorsza magnes jest odklejony od kosza - miałem kilka przypadków kiedy wysyłałem subwoofery kurierem, kiedy paczka została zbyt mocno rzucona na ziemię kosz odklejał się od głośnika, a w miejscach w których był przynitowany do kosza - ten się odkształcił. Naprawa trudna o ile w ogóle możliwa i opłacalna. Sprawdź czy po dociśnięciu magnesu w tą i ową stronę charczenie ustępuje.
  • #21 7572630
    dziobak22
    Poziom 10  
    Ja narazie jeszcze kopółek nie przyklejałem. A co było powodem tego pierdzenia?? Otóż okazało się że butapren dobrze nie chwycił w miejscu gdzie jest zawieszenie do membrany przyklejane co jest ten taki "pagórek" Wziełem kupiłem strzykawkę, igłę nalałem butaprenu no i podważałem lekko no i wstrzykiwałem tam butaprenu no i dociskałem, a nadmiar zbierałem małą karteczką. No i po wyschnięciu wsadziłem do kolumny, podłączyłem, efekt?? Przestało pierdzieć i bas jest bardziej głęboki :D

    Teraz jak będę kleił altusy 200 musze zwrócić uwagę na ilość kleju w tym pagórku żeby znowu się taka sytułacja nie powtórzyła. Dziękuje wszystkim za odpowiedzi, I niewiem czy temat do zamknięcia? czy komuś się jeszcze przyda?
REKLAMA