Witam!
Problem mam następujący.
Po kilku godzinach od poprzedniej (bezobjawowej) jazdy malucha nie dało rady odpalić.
Podczas jazdy nic nie wskazywało na to, że pojawią się jakieś problemy.
Konkrety - co do tej pory zrobiłem w celu próby jego uruchomienia:
- sprawdziłem iskrę - jest + dodatkowo wymieniłem świece na nowe
- przeczyściłem gaźnik, który i tak był czyśćiutki
- wymieniłem pompe paliwa
- wymieniłem filtry (powietrza i paliwa)
- sprawdziłem i przeczyściłem czujnik na wale
- regulowałem gaźnik
- sprawdzona dysza wolnych obrotów
- podłączyłem osobny zbiornik z paliwem bezpośrenio do pompy (czyl problem nie leży w zanieczyszczonym paliwie)
Jedyne do czego udało mi sie dojść, przed jak i po wymianie wszystkiego co wyżej opisałem, autko odpalało (po długim i męczącym kręceniu) bez założonego filtra powietrza. Jednak nie kręciło jak trzeba. Po dodaniu gazu nie wkręcał się na obroty i gasł.
Już nie mam pojęcia co robić
Dziś jeszcz popróbuję z regulacją zaworów.
Jeżeli ktoś z was ma jakiś konkretny pomysł to proszę o radę.
Ps. Wizyta u mechanika narazie nie wchodzi w grę
Problem mam następujący.
Po kilku godzinach od poprzedniej (bezobjawowej) jazdy malucha nie dało rady odpalić.
Podczas jazdy nic nie wskazywało na to, że pojawią się jakieś problemy.
Konkrety - co do tej pory zrobiłem w celu próby jego uruchomienia:
- sprawdziłem iskrę - jest + dodatkowo wymieniłem świece na nowe
- przeczyściłem gaźnik, który i tak był czyśćiutki
- wymieniłem pompe paliwa
- wymieniłem filtry (powietrza i paliwa)
- sprawdziłem i przeczyściłem czujnik na wale
- regulowałem gaźnik
- sprawdzona dysza wolnych obrotów
- podłączyłem osobny zbiornik z paliwem bezpośrenio do pompy (czyl problem nie leży w zanieczyszczonym paliwie)
Jedyne do czego udało mi sie dojść, przed jak i po wymianie wszystkiego co wyżej opisałem, autko odpalało (po długim i męczącym kręceniu) bez założonego filtra powietrza. Jednak nie kręciło jak trzeba. Po dodaniu gazu nie wkręcał się na obroty i gasł.
Już nie mam pojęcia co robić
Jeżeli ktoś z was ma jakiś konkretny pomysł to proszę o radę.
Ps. Wizyta u mechanika narazie nie wchodzi w grę
