Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryczny samochód Think wejdzie do produkcji w USA w 2011

pseven 06 Sty 2010 17:34 5622 16
  • Elektryczny samochód Think wejdzie do produkcji w USA w 2011
    Think City - niewielkich rozmiarów czteromiejscowy samochód elektryczny potrafi rozwinąć maksymalną prędkość 105 kilometrów na godzinę i posiada zasięg 210 kilometrów na jednym, pełnym naładowaniu akumulatorów. Przyśpiesza od 0 do 50 km/h w czasie 6,5 sekund, a do 80 km/h w ciągu 16. Dostępny do niedawna wyłącznie dla klientów z kraju jego pochodzenia - Norwegii kosztował w przeliczeniu na naszą rodzimą walutę około 90 000 PLN. Do tego dochodziła miesięczna opłata za wypożyczenie akumulatorów w wysokości około 450 zł. Jego premiera nie tylko na rdzennym rynku, ale także w krajach takich jak Włochy, Niemcy, Szwecja czy Wielka Brytania była kilkukrotnie przekładana. Producent znajdujący się na skraju bankructwa został uratowany, w zeszłym roku, przez grupę inwestorów. Wśród nich znajdował się amerykański koncern Enerdel, który stał się największym udziałowcem całego przedsięwzięcia. Po tym jak szereg stanów konkurowało między sobą jako potencjalne lokalizacje dla inwestycji, dziś Wall Street Journal doniósł, że produkcja zostanie uruchomiona w przyszłym roku, w stanie Indiana. Inwestorzy przewidują, że roczna produkcja wyniesie 20 000 egzemplarzy.

    Źródło:
    http://www.physorg.com/news181916334.html

  • #2 06 Sty 2010 19:05
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    Przecież to Smart :D
    A tak poważnie to pewnie dużym minusem jest ładowanie akumulatora- na pełnym przejedziemy tylko 210 kilometrów.
    @pseven:

    Cytat:
    Think City - niewielkich rozmiarów czteromiejscowy samochód elektryczny potrafi rozwinąć maksymalną prędkość 105 kilometrów na godzinę i posiada zasięg 210 kilometrów na jednym, pełnym naładowaniu akumulatorów.

    Cytat:
    The Think City has a maximum speed of 100 kilometres (68 miles) an hour and a range of 180 kilometres (110 miles).

  • #3 06 Sty 2010 19:28
    pseven
    Tłumacz Redaktor

    Electrical napisał:
    Przecież to Smart :D
    A tak poważnie to pewnie dużym minusem jest ładowanie akumulatora- na pełnym przejedziemy tylko 210 kilometrów.

    @pseven:
    Cytat:
    Think City - niewielkich rozmiarów czteromiejscowy samochód elektryczny potrafi rozwinąć maksymalną prędkość 105 kilometrów na godzinę i posiada zasięg 210 kilometrów na jednym, pełnym naładowaniu akumulatorów.

    Cytat:
    The Think City has a maximum speed of 100 kilometres (68 miles) an hour and a range of 180 kilometres (110 miles).


    Przy zasięgu hybrydowej Toyoty Prius w modelu PHEV wynoszącym w praktyce kilkanaście kilometrów wynik powyżej 200 wydaje mi się bardzo rozsądny. Powinien umożliwić swobodne poruszanie się w ramach jednego miasta bez codzinnego ładowania.

    Nowa wersja City została nieco usprawniona, stąd niewielka różnica w maksymalnej prędkości pojazdu (+5 km/h) i jego zasięgu (+30 km).

  • #4 06 Sty 2010 20:09
    kriskros52
    Poziom 11  

    ale ta cena 90000 zł to chyba jakaś pomyłka... Stać na to będzie chyba tylko kogoś takiego kogo stać na samochód za pół miliona... a takie coś sobie kupi jako zabawkę.

  • #5 06 Sty 2010 20:47
    mrowaa
    Poziom 15  

    90tys;d
    lepiej kupić dużo ładniejszego hatchbacka do 15 tysięcy a reszte przeznaczyć na benzyne/rope/gaz;d
    napewno nie wyjezdzi się tego do momentu kiedy auto padnie - i jedno i drugie. to kwestia ekonomiczna. a kupując auto na konwencjonalne paliwo mamy wieksza moc, zasieg, predkosc i przyspieszenie.
    kwestia ekologii tez jest raczej sporna.

    PS niedawno na onecie byly autka które palą 3,5 litra i kosztują polowe taniej...

  • #6 06 Sty 2010 21:22
    coolombo
    Poziom 29  

    Wszystko fajnie tylko czemu nikt nie pisze jak takie autko użytkuje się zimą?
    Dużo mocy pójdzie w samo ogrzewanie a co za tym idzie zmniejszy się zasięg.
    Dopóki nie zostanie wynalezione jakieś wydajne źródło zasilania(akumulatory to tylko kłopoty, długie ładowanie, duża masa własna, mała gęstość energii, utylizacja zuzytych etc.)
    Silnik spalinowy jeszcze długo pozostanie w użytku...

  • #7 06 Sty 2010 23:45
    Kao
    Poziom 14  

    Chyba upadli na głowę, przy tej cenie akumulatory powinny być w cenie, bo wychodzi, że kawałek matiza z silnikiem elektrycznym wartym 5kzł bez całego spalinowego osprzętu kosztuje 90kzł. 450zł za wynajem plus koszt ładowania, to dwa razy tyle co paliwo do takiego auta. A pneumatyki to chyba zamknęli w hangarze, bo nie dałoby się za dużo wydusić z naiwnego ekologa.

  • #8 07 Sty 2010 00:48
    PEJO
    Poziom 21  

    to jest żart! za taka kase to idzie zrobic na prawdę po żądne auto i to z akumulatorami na własność, nawet jeśli by go zrobić z aluminium i włókien węglowych...
    cóż... amerykanów stać na buble i wcale sie nie z dziwie że ten samochodzik ma na celu z niechencenie społeczeństwa do "elektryków", no chyba że chodzi po prostu o śmiech.
    miejmy nadzieje że w Polsce to inaczej rozwiążemy:)

  • #9 07 Sty 2010 01:36
    markovip
    Poziom 34  

    Może tego nie wiecie, bo do Europy to jeszcze nie doszło. Ale w Chinach już od jakiegoś czasu, jest bum na takie elektryczne samochody. Słyszałem, że przejechanie 100km elektrycznym samochodem kosztuje około 1€. Sam myślę nad sprzedawaniem takich aut tutaj, w Hiszpanii.

  • #10 07 Sty 2010 01:56
    lamer89
    Poziom 23  

    Wynajem akumulatorów może byc korzystny ze względu na konieczność okresowej wymiany (a tak masz wynajęte to prosisz o wymianę i wymienią).
    Z drugiej strony za tą cenę, kupie tira akumulatorów i poskładam elektryczny samochód.

  • #11 07 Sty 2010 07:55
    mczapski
    Poziom 38  

    A który to obywatel USA nabędzie takie cudo? Wymiary dla dziecka, osiągi dla gosposi, cena dla poważnego obywatela. A ekologią to tam jeszcze długo nie będą się martwili. Na razie jak w temacie ulokowano kasę i zaczną się poszukiwania kolejnych inwestorów. A głównym celem inwestorów businessowych jest wyciąganie kasy od społeczeństwa a nie czynienie dobra.

  • #12 07 Sty 2010 10:42
    sokoleokoo2
    Poziom 22  

    Koledzy umówmy się - autka na prąd to już nie nowość tylko standard i za kilka/kilkanaście lat wyprą tradycyjne, zostaną początkowo hybrydy + elektryczne a na końcu same elektryki + ogniwa paliwowe - to nie SCi Fi. Co do ceny to wszyscy wiedzą że koszt produkcji będzie sporo mniejszy bo mniej elementów np. brak skrzyni i sprzęgła (ale to z czasem wróci - dla przyzwyczajeń) lżejsze auto to mniejsze hamulce itd. I z czasem te auta zaczną kosztować 15 tyś za klasę compact. Tylko muszą rozwiązać problem akumulatorów i silników. Bo ładowanie po 200 km przez 2 h - zupełnie się nie sprawdzi, zresztą wiecie sami.

  • #13 07 Sty 2010 11:14
    marek1977
    Poziom 33  

    te 200 km i ładowanie 2h to jeszcze można przełknąć po mieście, gorzej jadąc w trasę. Ile razy można jeść obiad :)

  • #14 07 Sty 2010 17:29
    schredder
    Poziom 12  

    A wypożyczenie akumulatorów 450 zł na miesiąc ?
    to jam ma paliwa na pół roku....

  • #15 07 Sty 2010 17:32
    Electrical
    Red. Komputery FAQ

    schredder napisał:
    A wypożyczenie akumulatorów 450 zł na miesiąc ?

    Odp:
    Cytat:
    Do tego dochodziła miesięczna opłata za wypożyczenie akumulatorów w wysokości około 450 zł.

    schredder napisał:
    to jam ma paliwa na pół roku....

    To chyba za często samochodu nie używasz...

  • #16 07 Sty 2010 18:09
    bobo
    Poziom 29  

    Informacje mogą być precyzyjne albo podszyte plotką/sensacją itp. itd.. I zapewne tak jest w tym przypadku. Samochodzik, a raczej przyrząd do jazdy ma kosztować w USA ok. 20 000$ + miesięczna opłata za akumulator w wysokości 80 - 90$. W Europie ok. 20 000 EUR bez opłaty. Na nasze, to daje ( po dzisiejszym kursie ): USA 57 200zł + 258zł ; EUROPA 82 200zł
    Zasięg na jednym ładowaniu: 180 km. Czas ładowania akum. 0-100%: około 10 h
    Czas ładowania akum. 0-80%: około 8 h.
    Pozdrówka

  • #17 08 Sie 2010 14:07
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  

    Ja jednak wolę elektryczne samochody EV mojej konwersji.