Witam.
Posiadam mercedesa 190E z alarmem. Jakim? Sam dokładnie nie wiem. Najprawdopodobniej jest to jakiś model STEELIMEN.
Mam z nim problem tego typu iż po odpaleniu silnika alarm się włączył i cały czas działa (oczywiście silnik też już nie chodzi, został zablokowany zapłon). Po dłuższej chwili przeciąłem kabel od syreny i odłączyłem klemę od akumulatora bo nic nie mogłem zrobić ani nie wiem nawet co zrobić. Po kilku godzinach (po pracy) podpoiłem klemę a on dalej działa (migają migacze i blokuje rozruch silnika).
!! Akumulator sprawny w 100%, bo ludzie twierdzili że jest słaby i dla tego.
Po dostaniu się do jakiegoś pudełeczka (na zdjęciu) odpiąłem wszystkie kable i alarm przestał działać a silnik zaczął chodzić.
A i jeszcze jedna ważna sprawa, wchodziłem do auta od strony pasażera bo od kierowcy zaciął się centralny zamek.
Czy ktoś wie co mogło się stać? Nawalił alarm a może zamek w tych drzwiach się rozwalił?
Proszę o pomoc. (jestem często na gg dostępny: 5784294)
Posiadam mercedesa 190E z alarmem. Jakim? Sam dokładnie nie wiem. Najprawdopodobniej jest to jakiś model STEELIMEN.
Mam z nim problem tego typu iż po odpaleniu silnika alarm się włączył i cały czas działa (oczywiście silnik też już nie chodzi, został zablokowany zapłon). Po dłuższej chwili przeciąłem kabel od syreny i odłączyłem klemę od akumulatora bo nic nie mogłem zrobić ani nie wiem nawet co zrobić. Po kilku godzinach (po pracy) podpoiłem klemę a on dalej działa (migają migacze i blokuje rozruch silnika).
!! Akumulator sprawny w 100%, bo ludzie twierdzili że jest słaby i dla tego.
Po dostaniu się do jakiegoś pudełeczka (na zdjęciu) odpiąłem wszystkie kable i alarm przestał działać a silnik zaczął chodzić.
A i jeszcze jedna ważna sprawa, wchodziłem do auta od strony pasażera bo od kierowcy zaciął się centralny zamek.
Czy ktoś wie co mogło się stać? Nawalił alarm a może zamek w tych drzwiach się rozwalił?
Proszę o pomoc. (jestem często na gg dostępny: 5784294)