taki bardzo prosty amatorski to 2 kabelki, jeden na stale do GND, drugi podciagniety rezystorem i jako wejscie do uC.
ten z GND umieszczasz na stale, np na dnie w wodzie,
ten drugi robi za czujnik, woda przewodzi prad, gdy oba beda w wodzie, pojawi sie na nim GND, gdy woda opadnie to bedzie stan wysoki, zbudowalem takie cos kiedys ...
... nie wiem tylko jak by to sie mialo w sprawie rybek

ale gdy to ma byc zamontowane poza akwarium na jakiejs szafce czy cos, to sie raczej nadaje
tj rozwiazanie typowo amatorskie, ale skuteczne, czujniki wykrywajace wode są ale są drogie zazwyczaj, polegaja na pomiarze oporności sensora, gdy opornosc maleje znaczy ze zbiera sie na nim woda