Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cieknące złączki w instalacji na rurkach alu-Pex.

07 Sty 2010 12:35 143754 70
  • Poziom 17  
    Witam szanownych forumowiczów.

    Mam ogromną prośbę o poradę doświadczonych osób. Mianowicie mam w domu instalacje CO wykonaną właśnie na rurkach alu-Pex (czy jak to się zapisuje).
    Cała instalacja leżała odkryta około 3miesiace by się upewnić czy nie będzie przecieków.
    Przez cały ten okres była używana. Następnie ukryto ją w ścianach i podłogach.
    Po kolejnych 2 miesiącach pojawiły się przecieki i w chwili obecnej jest ich na tyle
    dużo,że trzeba co kilka dni dopuszczać wody. Wymieniałem uszczelki, kawałki rurek by się przekonać czy pomoże, lecz niestety jak ciekło tak cieknie.
    Zastanawiam się nad uszczelnieniem złączek jakąś substancją, myślałem o kleju
    poliuretanowym, bo może być stosowany na wilgotne miejsca, podczas schnięcia
    rozszerza się, więc uszczelniłby połączenie rurki ze złączką. Nie wiem czy to jednak
    dobry pomysł, może ktoś ma lepszą propozycję?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    Jakie uszczelki wymieniałeś w złączkach ? przecież one są jednorazowe (raz zaciśniętej nie zdejmiesz, chyba że obetniesz z kawałkiem rurki).
    Co prawda ja mam złączki zaciskane kluczem ale jako takich uszczelek sobie tam nie przypominam.
  • Poziom 17  
    Cieknące złączki w instalacji na rurkach alu-Pex.

    Złączki mam tego typu, skręcanie też nie daje efektu.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Witam trudno powiedzieć reprezentowane złącza są odmiennego typu
    autora są skręcane, drugie to samo zaciskające.
    Być może pomógł by smar silikonowy na uszczelkach, nie wiem jaka jest przyczyna ale może być ich wiele te dwie są najbardziej prawdopodobne:

    - Ruchy termiczne powodują przesunięcia rury na złączu co powoduje wytworzenie się kamienia i powolne wprowadzanie go pod uszczelkę która zaczyna przeciekać, wielce prawdopodobne ponieważ rury pierwotnie leżały luzem, co powodowało że rury wyginały sie ale nie wpływało to na złącza teraz rura nie może się wyginać więc pracuje skurcz <-> rozszerzanie zmieniając wymiar liniowy rury.

    - zaciśnięta rura jest złej jakość i pod wpływem nacisku płynie i zmniejsza swoją średnice. zastosować miękką mieszkankę gumową oraz zmienić o-ring na uszczelkę o przekroju kwadratu, plus smar silikonowy.

    Ewentualnie wymienić złącza na zaciskane.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Zapomniałem nadmienić, że rury zarówno w ścianach jak i w podłodze zostały zapiankowane przed zabetonowaniem, co miało pozwolić rurkom
    pracować.

    Rury jak i złączki były kupowane w LeroyMerlin, nie wiem jakiej jakości
    mają towar, bo się na tym nie znam. dziubek102 a co sądzisz o użyciu
    kleju poliuretanowego jako uzupełnienie uszczelki?
  • Poziom 35  
    A jakie jest ciśnienie w instalacji. To trochę dziwne że przecieki pojawiły się po czasie.
    A może podczas "zakrywania" ktoś się z nimi nie obchodził dość delikatnie i stąd te przecieki.
    Ja bym proponował na próbę zmianę złączek na samozaciskowe (nie mylić z zaciskanymi automatem).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    draco86 napisał:
    Zapomniałem nadmienić, że rury zarówno w ścianach jak i w podłodze zostały zapiankowane przed zabetonowaniem, co miało pozwolić rurkom
    pracować.

    Rury jak i złączki były kupowane w LeroyMerlin, nie wiem jakiej jakości
    mają towar, bo się na tym nie znam. dziubek102 a co sądzisz o użyciu
    kleju poliuretanowego jako uzupełnienie uszczelki?

    Z klejem zły pomysł, niestety. To musi swobodnie pracować. Myślę że problem jest w złym wyprofilowaniu podejść i braku rezerwy dylatacyjnej przed grzejnikiem, wtedy jedynym rozwiązaniem będzie zmiana tych złączek na takie jak pokazał kolega, wtedy konstrukcja się usztywni i zacznie pracować sama rura a nie połączenie. Spróbuj przesmarować uszczelki smarem silikonowym a później jak dalej będzie ciekło zdecydujesz co zrobić. Możesz pokazać sposób zamontowania na ścianie?
  • Poziom 12  
    Panowie jakie kleje, jakie smary? Przecież system ma działać bez żadnych dodatkowych historii. Jeżeli kształtki i rura są systemowe i montaż został wykonany jak należy, to nie ma mowy o żadnych dodatkowych uszczelniaczach. Pozdr.R
  • Specjalista - systemy grzewcze
    gazownik.pl napisał:
    Panowie jakie kleje, jakie smary? Przecież system ma działać bez żadnych dodatkowych historii. Jeżeli kształtki i rura są systemowe i montaż został wykonany jak należy, to nie ma mowy o żadnych dodatkowych uszczelniaczach. Pozdr.R

    Od kiedy smar silikonowy jest uszczelniaczem? :D. Dziwne bo stosuje się go wszędzie gdzie jest ruch na uszczelce w celu nie dopuszczenia do odkładania się kamienia i starzenia gumy. Problem wynika właśnie z jakieś anomalii wiec trzeba szukać rozwiązań. To że powinno działać to każdy wie :D.
  • Poziom 12  
    I słusznie :) chodziło mi o "uszczelniacze". Jeżeli nowy system wymaga naprawy zaraz po montażu, do do czego będzie się nadawał po 5 latach użytkowania, chyba tylko do wymiany, lub następnej ingerencji. Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Jeżeli cieknie w tylu miejscach to instalator nie wie do czego jest kalibrator.
  • Poziom 18  
    I chyba PEX-y w wylewce powinny być w rurach peschla ,a nie piankowane.Złączki natomiast owinięte np. cienką gąbką .
  • Poziom 17  
    Czyli co proponujecie? Jak te połączenia uszczelnić? Jedna z rurek jest puszczona w ściance z płyty gipsowej wygłuszonej watą, tam też zaczęło cieknąć. Niby miało miejsce by pracować a jednak się rozszczelniło.
  • Poziom 18  
    No to rzeczywiście kiszka i pozostaje chyba jw.Acha :i prosiłbym o podanie producenta tych złączek i rur które koledze przysporzyły tyle kłopotów -jeśli to możliwe.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Stosowanie jakichkolwiek złączek skręcanych w tynkach ,posadzkach i innych miejscach niedostępnych ,jest ewidentnym brakiem wiedzy wykonawcy instalacji. Żaden producent nie dopuszcza złączek skręcanych do takiego montażu.Wystarczy poczytać dokumentacje techniczną producenta systemu.
    Rury PEX pod wpływem temperatury i ciśnienia delikatnie miękną i trochę "płyną" dlatego czasem trzeba złączki po kilku miesiącach eksploatacji dociągnąć. To zjawisko nie występuje w złączkach zaprasowywanych ze względu na inną technologię wykonania złącza.Dlatego jak chcemy wykonać połączenie PEXa, które będzie np. zabetonowane ,MUSIMY stosować złączki zaprasowywane.
  • Poziom 13  
    Z całym szacunkiem,ale w tej sytuacji doradzanie wymiany złączek... nie jest żadną radą!!!

    Złączki skręcane,pomijając to,że nie powinny być chowane w posadzki i tynki... zamontowane poprawnie nie mają prawa cieknąć!!!

    Pytanie gdzie tkwi problem?

    Moim zdaniem (spotkałem się kiedyś z podobną sytuacją) błąd instalatora polegał na "wciskaniu" złączki w pex-a na siłę! bez uprzedniego "zarobienia" końcówki rurki...
    Następstwem takiego zaniedbania mogło być podwijanie się uszczelek typu o-ring,które są dość na to podatne.
  • Poziom 20  
    hilzie napisał:
    Stosowanie jakichkolwiek złączek skręcanych w tynkach ,posadzkach i innych miejscach niedostępnych ,jest ewidentnym brakiem wiedzy wykonawcy instalacji. Żaden producent nie dopuszcza złączek skręcanych do takiego montażu.Wystarczy poczytać dokumentacje techniczną producenta systemu....


    Pogadaj z producentem, zabraniają z racji ze bolek bolkowi nie równy i jeden skręci dobrze drugi źle. Zaprasowywane - dociska się z jednakową siła ( do czasu aż się przyrząd nie rozkalibruje).
    Błędem jest brak zarobienia i kalibracji, rury pex, uszkadza uszczelki podczas pracy w złączce.

    Ja u siebie zrobiłem cały system skręcany pex od c.w.u po c.o . Po konsultacjach z producentem o zabetonowaniu złączek ( oczywiście nie mam tego na papierze).
    Dodatkowo potwierdziło to kilku instalatorów. System wytrzymał już niejedno uderzenie ponad 8bar...

    Złączki i rura musi być jednego producenta!!!!
    Kolego jak kupowales w LM rure masz inveny czy USmetrix ?
    Jeśli USmetrix to złączki pewnie maja wytłoczoną literkę P, one nie są produktem metrixa.

    Co do dokręcania złączek, jeśli dobrze się zrobiło, nie ma prawa pojawić się potrzeba dokręcania. U mnie na próbę powiązałem 2 producentów (rura i złączka).
    I tu była potrzeba ciągłej ingerencji.
    System można traktować jako wielorazowy pod warunkiem wymiany pierścienia mosiężnego.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    bronx_XJ napisał:
    System wytrzymał już niejedno uderzenie ponad 8bar...


    Czyli nie masz zaworu bezpieczeństwa na wodzie ? :(
  • Poziom 12  
    Witam, opisze co u mnie było, otóż zaciski były "zaprasowywane" lecz rurki jeden fragment alupex-a były do zaworów skręcanych. Dopóki ich nie poruszałem wszystko było szczelne lecz do wyprowadzonych trójników założyłem baterie i powstało niewielkie naprężenie na kolanku wynikiem czego było kapanie wody.

    monter stwierdził że to były dwa różne rodzaje alupex-a wymienił na identyczny jak od strony z której nie ciekło i po problemie - wszędzie suchutko. podobno średnica wewnętrzna alupex-a nie jest identyczna dla tych dwóch standardów.

    teraz doczytałem iż kolega powyżej dosadniej opisał powód cieknących połączeń
  • Poziom 20  
    wawrzeczko_t napisał:
    bronx_XJ napisał:
    System wytrzymał już niejedno uderzenie ponad 8bar...


    Czyli nie masz zaworu bezpieczeństwa na wodzie ? :(



    Mam dwa 6 i 8 bara. U nas w metropolii często w nocy są uderzenia, nie raz już ludziom
    poszczelały (postrzelały) bojlery. Bardzo często oba zawory mam mokre :)
    W najbliższym czasie na zasilaniu daje reduktor z ustawieniem na 2-3bary i idę
    spać spokojnie :)

    Pozdrawiam.

    Pamiętajcie robiąc instalację z PEX nie mieszajcie producenta złączek i rurek. Wtedy wszystko będzie śmigać.

    postrzelały - mod mirrzo

  • Moderator na urlopie...
    bronx_XJ napisał:

    Mam dwa 6 i 8 bara.


    Do czego miały one służyć ? Te 6 bar to jeszcze rozumiem, ale 8 bar ? Przecież to na granicy pracy urządzeń.
    Skoro wiedziałeś o skokach ciśnienia w górę, już daaaawno należało wstawić reduktor ciśnienia. Moje zdanie.
  • Poziom 20  
    Pierwszy jako standardowe zabezpieczenie. Drugi to na wszelki wypadek jakby się pierwszy zaciął. Nie zawsze człowiek pamięta o strzeleniu raz na jakiś okres i różnie może być, a prawdopodobieństwo ze jeden z dwóch będzie działać jest już większe. Teraz w zimę nie będę się babrać w kotłowni z wodą ( za dużo zachodu).
    Musi to poczekać na wiosnę.
  • Poziom 17  
    Trochę długo nie zaglądałem tutaj i widzę, że dość mocno stawiacie na brak użycia kalibratora, owszem monter go nie używał. Czy wymiana uszczelek i użycie kalibratora powinno rozwiązać mój problem? Z tego co widziałem to zaprasowywane złączki są ponad dwukrotnie droższe od skręcanych.
    Rurki mam firmy USMetrix a złączki marki ATM.
  • Poziom 17  
    To co ja mam zrobić jeśli takowe sprzedawali w sklepie? Do sądu ich podać że przez ich towar mam mokre ściany?

  • Moderator na urlopie...
    Oczywiście. Jeżeli mieli w ofercie tylko taki zestaw, to wygrałeś. Jeżeli rurę i złączki tego samego producenta, to dajesz ciała, bo to Ty dokonałeś wyboru towaru
  • Poziom 13  
    mirrzo napisał:
    Oczywiście. Jeżeli mieli w ofercie tylko taki zestaw, to wygrałeś. Jeżeli rurę i złączki tego samego producenta, to dajesz ciała, bo to Ty dokonałeś wyboru towaru



    Większej bredni dawno nie słyszałem!!

    Jaki przepis mówi,że przykładowo ja... mam obowiązek sprzedawać produkty jednego producenta? ...Żaden!!!
    Jeżeli będę miał ochotę to wyłożę na półki drewniane kształtki i papierowe rury.
    Klient ma prawo wyboru,nikt nie zmusza go do kupna czegokolwiek.

    A tak na marginesie.
    Bardzo często zdarza się,że instalatorzy zaopatrują się w złączki jednego producenta a rurę drugiego.
    Powtarzam:Dobrze wykonane złącza nie mają prawa cieknąć!
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Tak, ale gwarancja zwykle obejmuje system składający się z rur, złączek i pozostałego osprzętu od jednego producenta. Dodatkowo powinien wykonać instalacje autoryzowany instalator, a nie emeryt górniczy za 60 zł/punktu. Tak czy inaczej uznania gwarancji nie będzie.