Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volvo V70 2.5 TDI problem z odpalaniem po nocy

Innowierca 07 Sty 2010 15:06 21863 26
  • #1 07 Sty 2010 15:06
    Innowierca
    Poziom 9  

    Witam Szanowne Grono :]

    Mój problem polega na tym, że auto po nocy muszę chechłać i chechłać aż zapali. Jak już się to uda, z tyłu z rury wydobywa się dość pokaźna chmura czarnego dymu (aż czujniki parkowania pokazują przeszkodę :D). Przy drugim odpaleniu , nawet po 1 minucie, auto zaskakuje od strzału. Dodam, że świece są sprawne, podobnie ich przekaźnik itd, nastawnik pompy wtryskowej był regenerowany 22tys km temu podobnie końcówki wtrysków (BOSCH), filtr paliwa wymieniony jakiś miesiąc temu (podobnie jak olej, filtr powietrza i kabinowy). Mi to wygląda na jakieś zbieranie się paliwa którego nie można odpalić??? Nie znam się zbytnio, więc tak tylko strzelam. Ostatnio rozmawiałem z właścicielem V70 tdi (przed całą historią z odpalaniem) i mówił, że jak nie będzie mi odpalać, żebym przyspieszył zapłon. Jeszcze tego nie robiłem, ale czy to może być przyczyną? Mój mechanik rozkłada ręce :cry:

    0 26
  • #2 07 Sty 2010 16:47
    glosny83
    Poziom 28  

    A nie zapowietrza się czasami.

    0
  • #3 07 Sty 2010 17:38
    Innowierca
    Poziom 9  

    Nic mi o tym nie wiadomo. Jak to sprawdzić?

    0
  • #4 08 Sty 2010 16:25
    janstech
    Poziom 11  

    TDI i zapłon HHmmm, chyba za młody samochód dla mnie bo w starszych zapłonu nie widziałem, może że mowa o pompie i momencie wtrysku(nastawniku). Jeżeli piszesz o tym dymie, to zwrócił bym uwagę na końcówki wtryskiwaczy, lub masz niezbyt szczelne przewody i rzeczywiście się zapowietrza, sprawdź przewody przy wtryskach. A jak ze sprężaniem? gdyż diesel to "Pa+ON=jazda".

    0
  • #5 08 Sty 2010 16:35
    Innowierca
    Poziom 9  

    janstech napisał:
    TDI i zapłon HHmmm, chyba za młody samochód dla mnie bo w starszych zapłonu nie widziałem, może że mowa o pompie i momencie wtrysku(nastawniku). Jeżeli piszesz o tym dymie, to zwrócił bym uwagę na końcówki wtryskiwaczy, lub masz niezbyt szczelne przewody i rzeczywiście się zapowietrza, sprawdź przewody przy wtryskach. A jak ze sprężaniem? gdyż diesel to "Pa+ON=jazda".


    Końcówki wtrysków również 22tys km temu były wymieniane (BOSCH). Stopnia sprężania nie sprawdzałem. W takim razie muszę sprawdzić te przewody. Są jakieś inne objawy nieszczelnych przewodów? Może występuje u mnie coś, czego nie byłem w stanie zdiagnozować bądź przyporządkować do danej usterki.

    0
  • #6 08 Sty 2010 18:42
    rh.rally
    Poziom 18  

    Innowierca napisał:
    Dodam, że świece są sprawne, podobnie ich przekaźnik...


    Na 100% sprawne?, bo po opisie problemu, by na świece wskazywało, napewno dochodzi napięcie na szyne? świece grzeją na końcówkach?

    1
  • #7 08 Sty 2010 19:09
    Innowierca
    Poziom 9  

    rh.rally napisał:
    Innowierca napisał:
    Dodam, że świece są sprawne, podobnie ich przekaźnik...


    Na 100% sprawne?, bo po opisie problemu, by na świece wskazywało, napewno dochodzi napięcie na szyne? świece grzeją na końcówkach?


    Przekaźnik był wymieniany 2 tygodnie temu i to na taki, który bierze dane tylko z czujnika temperatury. Oryginalny bierze jeszcze z temperatury paliwa, przez co poprzedniej zimy rzeczywiście odpalał mi lepiej na mrozach niż przy około 0st. Napięcie na szynę dochodzi, a świece iskrzą po kontakcie z plusem.

    0
  • #8 08 Sty 2010 20:18
    korrrek
    Poziom 9  

    Mam ten sam problem, też z V70 TDI/98r. Poniżej -9C sam nie zapali. Trzeba mu więcej prądu (skrzynia automat ). W serwisach Volvo wszyscy jak jeden mąż twierdzą, że te silniki nie znoszą mrozu i nic na to się nie poradzi. Czekam więc do wiosny, a w zimne noce parkuję maską do ulicy, by łatwiej kable podłączyć do innego akumulatora.

    1
  • #9 08 Sty 2010 20:23
    Innowierca
    Poziom 9  

    Ja mam ten komfort, że mogę auto wstawić do warsztatu (po sporych trudach, dlatego tego nie robie zbyt często :) ). Ale przecież to niemożliwe, żeby tak było. Miałem Mercedesa w210 220d. Przy -20 odpalał dosłownie po jednym przekręceniu rozrusznika. Teraz mam jeszcze Jaguara X-type 2.0d (silnik od forda) i ten też odpala normalnie. Na Volvo szlag mnie już trafia. Mam jeszcze dwumas do wymiany....

    0
  • #10 08 Sty 2010 20:48
    korrrek
    Poziom 9  

    To nie chodzi o VOLVO tylko o silnik. Poczytaj sobie posty właścicieli Audi A6 i transporterów VW. Te samochody mają ten sam silnik i te same problemy. Po prostu mały zimowy niewypał

    0
  • #11 08 Sty 2010 20:52
    Innowierca
    Poziom 9  

    Może źle się wyraziłem. Nie chodziło mi o Volvo jako markę, ale właśnie o silnik VW/Audi. Poza tym trafiłem na zaniedbany pod względem technicznym pojazd i tak go odnawiam żeby jeździł jako tako. Już niedużo brakuje, bo własnie ten wspomniany wcześniej dwumas i będzie to naprawdę świetne auto :D

    0
  • #12 08 Sty 2010 22:11
    janstech
    Poziom 11  

    Volvo wykorzystywało 6-cio cylindrowe silniki od LT w latach 80 do 244, tu z jedynym problemem jakim się spotkałem to padnięty akumulator przy dobrym i w najgorsze mrozy pykały z jednego obrotu. W Szwecji są gorsze mrozy jak u nas. Więc jeżeli świece grzeją, to albo za słabo kręci i nie ma takiego ciśnienia albo spróbuj założyć zaworek zwrotny do paliwa, i sprawdź najpierw wężyki między wtryskami. Może już swoje przejeździły, lub coś gdzieś przepuszcza, na postoju wciągają powietrze i paliwo się cofa.

    0
  • #13 09 Sty 2010 08:30
    Innowierca
    Poziom 9  

    Kręcić kręci dobrze, ale wiadomo jak się chechła diesla to akumulator dostaje po dupsku. Szczególnie u mnie, bo teraz tym autem robię trasy 10km więc nawet nie zdąży się podładować. Z tymi wężykami muszę sprawdzić, niestety narazie nie mam czasu:/ Może w poniedziałek mi się uda. Dzięki wszystkim za rady. Jeśli będziecie mieli jakieś pomysły to proszę pisać.

    0
  • #14 09 Sty 2010 21:50
    Mirek.tok
    Poziom 19  

    Sprawdz zapłon 0,27-0,30 mierzony na pompie-przy opóżnionym ciężko pali

    0
  • #15 18 Sty 2010 01:49
    Dedal1
    Poziom 2  

    Witam,
    Jeżeli temat jeszcze nie zamknięty to może pomogę.
    Miałem ten sam problem w Volvo 850 2.5 TDI. Na mrozie za nic nie chciał odpalic (nawet po wymianie akumulatora i regeneracji rozrusznika).
    Pojechałem do mechanika z zamiarem wymiany świec żarowych, a mechanik nawet ich nie zmierzył tylko odrazu dociągnął napinacz paska rozrządu. Potem profilaktrycznie sprawdził świece, które okazały się byc dobre. Powiedział mi że jeśli wszystko jest sprawne, to te silniki zawsze muszą palic na dotyk, nawet na największych mrozach. Problem zniknąl całkowicie, przy temp. rzedu kilkunastu stopni na minusie autko odpala od pierwszego obrotu rozrusznika bez zająknięcia.
    Z tego co zrozumiałem przyczyną trudnego odpalania było więc przestawienie się zapłonu, bo przy zbliżającej się wymianie paska rozrządu może się pojawic na nim niewielki luz powodujący przesunięcie zapłonu i paliwo jest wtryskiwane w innym momencie niż podczas maksymalnego sprężu, a nawet niewielkie opóźnienie powoduje bardzo utrudniony zapłon.

    2
  • #16 19 Sty 2010 14:39
    Innowierca
    Poziom 9  

    Dzięki Panowie za rady. Jak narazie nie mam czasu nawet podjechać do mechanika. Byłem w poprzednim tygodniu żeby sprawdził mi, czy nie mam nieszczelności w układzie paliwowym, ale nie wiedział jak to zrobić... wersja z zapłonem wydaje mi się najbardziej trafna. Rok temu wymieniałem rozrząd i pamiętam, że coś tam kombinowali inaczej. Chociaż pamiętam to jak przez mgłę :) Jak narazie autem na noc wjeżdżam na warsztat, gdzie jest 18-20st więc źle nie ma :D Jak tylko znajdę czas to podjadę do innego mechaniora i zdam relację z wizyty.

    0
  • #17 25 Sty 2010 12:14
    spear21
    Poziom 1  

    Witam.
    W moim V70 2,5 TDi '98 miałem dokładnie ten sam problem. Po kilkunastu dniach mrozów i odpalaniu "na kable" od teścia, miałem dosyć i auto trafiło do mechanika i zaczęła się diagnostyka. Zaczęliśmy od świec - świece ok. Następny krok - sprężanie - wypadło w porządku. Okazało się, że był problem z rozrusznikiem, który został odesłany do innego warszatatu celem sprawdzenia i regeneracji. Po ponownym założeniu rozrusznika poczułem wyraźną poprawę rozruchu: silnik kręci się żwawiej w związku z czym ma lepszą kompresję i chętniej odpala. Po wczorajszej nocy (u mnie -31 :)) znowu problem z odpaleniem. Kolejnym słabym ogniwem okazał się akumulator z Norauto, który dał d..y po drugim kręceniu. Wymieniłem aku na Vartę i dzisiaj rano przy podobnej temperaturze, nie bez kłopotów, ale odpalił przy trzecim razie. Jak ktoś wcześniej słusznie zauważył - te silniki mogą mieć focha przy niskich temperaturach, ale warto się też do tego przygotować przed zimą: sprawdzić aku, wymienić filtr paliwa, sprawdzić wtryski, zatankować lepszej zupy, itp. itd., ale jak to często bywa "mądry Polak po szkodzie":)). Pozdrawiam!!

    1
  • #18 30 Sty 2010 21:25
    mirekzamosc
    Poziom 9  

    Witam ja miałem ten sam problem w s80.w moim przypadku zaczynał się od -16st. wymieniłem czujnik temperatury paliwa w pompie wtryskowej(50zł.) teraz na średnim akumulatorze pali "na pół obrotu".Uszkodzony czujnik ciągle czytał dodatnią temperaturę paliwa,przez co silnik dostawał złą dawkę rozruchową.

    0
  • #19 31 Sty 2010 20:49
    sergiej12345
    Poziom 1  

    witam może pomogę ja miałem to samo w swoim v70 wszystko zostało wymienione i lipa.a okazało się ze po prostu nie był odpowietrzony filtr paliwa tak jak należy bo może nie każdy wie ze paliwo z powrotu wtrysków dochodzi tylko do filtra i z powrotem do pompy a nie do zbiornika. i właśnie w filtrze mieli te powietrze i tak się dzieje przy rannym odpaleniu. ja po prostu odkręciłem odp. na filtrze i na lałem paliwa odpaliłem i znowu to powtórzyłem dwa razy .problem znikną.pozdrawiam

    0
  • #20 09 Lut 2010 17:38
    teletechnika
    Poziom 11  

    Witam serdecznie.
    Posiadam V70 2.5 TDI. Miałem ten sam problem i okazało się że po wymianie rozrządu mechanik źle ustawił zapłon (początek wtrysku) i po korekcie ustawień wszystko jest ok.
    Dodam jeszcze ,że zapalała mi się pomarańczowa kontrolka z lambdą. Po regulacji i skasowaniu błędów kompem auto już 5 miesiecy jeździ OK i pali nawet w duże mrozy.
    Pozdrawiam.

    0
  • #21 13 Kwi 2010 16:17
    Innowierca
    Poziom 9  

    Witam,

    dopiero teraz piszę, bo wczoraj udałem się na przyspieszenie zapłonu. JAK RĘKĄ ODJĄŁ!! Nawet teraz, przy plusowych temperaturach po nocy auto odpalało tak sobie, dzisiaj wyszedłem, przekręciłem kluczyk, rozrusznik wykonał jeden obrót i fura zaczęła do mnie przemawiać :D Całą zimę się z tym pieprzyłem, nie miałem nawet czasu umówić się z moim cudotwórcą i dopiero wczoraj podjechałem. Temat uważam za zamknięty.

    1
  • #22 01 Cze 2010 11:21
    Ypa
    Poziom 11  

    Panowie posiadamy takie wozy że bez diagnostyki auta dobrym urządzeniem diagnostycznym się nie obejdzie ....

    0
  • #23 30 Maj 2011 13:38
    wisniak833
    Poziom 8  

    Witam
    Powiem wam ze borykałem się z podobnym problemem a rozwiązanie było całkiem proste!
    Zima mróz i nie pali ,ciepły lato nie pali-co jest?cuda wianki z kompem wtryski pompa i nic!
    Wtem jednego dnia zauważyłem ze przy pompie z wężyka cofa się paliwo i to na tyle że przy kręceniu chwilę trwało zanim pojawiło się w przewodzie.
    wywaliłem więc podstawę filtra włożyłem najtańszy filtr i jak ręką odjął!
    Podstawa gdzieś łapała powietrze i cofało paliwo!
    Pozdrawiam

    Dodano po 5 [sekundy]:

    Witam
    Powiem wam ze borykałem się z podobnym problemem a rozwiązanie było całkiem proste!
    Zima mróz i nie pali ,ciepły lato nie pali-co jest?cuda wianki z kompem wtryski pompa i nic!
    Wtem jednego dnia zauważyłem ze przy pompie z wężyka cofa się paliwo i to na tyle że przy kręceniu chwilę trwało zanim pojawiło się w przewodzie.
    wywaliłem więc podstawę filtra włożyłem najtańszy filtr i jak ręką odjął!
    Podstawa gdzieś łapała powietrze i cofało paliwo!
    Pozdrawiam

    0
  • #24 30 Maj 2011 15:51
    Innowierca
    Poziom 9  

    Z cofaniem się paliwa też kombinowałem, ale u mnie niestety się nie cofało. Ale jest to jedna z przyczyn takiego odpalania - to fakt

    0
  • #25 08 Sie 2011 09:46
    teletechnika
    Poziom 11  

    Witam. Miałem ten sam problem. Powodem był źle ustawiony zapłon (początek wtrysku), po wymianie rozrządu. Usuwanie problemu zajęło 30 minut. samochód pali od razu, bez problemów.

    0
  • #26 28 Paź 2011 20:11
    Pawel2255
    Poziom 2  

    Do niedawna mialem dokladnie taki sam problem z odpalaniem w moim volvo..Oczywiscie mechanicy(naciagacze)juz mi mowili ze czeka mnie generalny remont silnika..Jak sie okazalo w silniku tym sa dwa paski gumowe zebate..Jeden do rarzadu a drugi napedza pompe wtryskowa.Ten pasek od pompy ze starosci troche sie wyciaga i wtedy trzeba wymienic go na nowy..Po wymianie takiego paska i ponownej regulacji kata wtrysku (nie rob tego sam potrzebny jest do tego komputer i odpowiedni program)Oczywiscie ze zaraz beda ci doradzali koledzy dobra rada aby zaznaczyc polozenia kol itd itp..Wystarczy przesuniecie paru milimetrow i wtedy auto bedzie zle odpalalo.Ja po wymianie tego paska i komputerowej regulacji kata wtrysku zapomnialem o problemie . Kosztowala taka regulacja w Gdansku 200 zl (moze gdzie indziej jest taniej???) Mozna poszukac ja nie mialem na to czasu i pojechalem do pierwszego lepszego zakladu zajmujacego sie pompami wtryskowymi..Tak wiec polecam taka regulacje i problemy na 100% mina..Pozdrawiam..

    1
  • #27 14 Sty 2012 12:03
    teletechnika
    Poziom 11  

    Pawel2255
    Myślę, że z tą regulacją komputerową troszkę przesadziłeś. W swojej 70 już 2 razy robiłem rozrząd i ustawiłem kąt wtrysku idealnie bez kompa. Przy źle ustawionym kącie zapala się lampka od silnika. 2500TDI to motor starej generacji więc nie trzeba cudów żeby go ustawić Co innego D5. Pozdrawiam.

    2