Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Junkers Power Control WRP11 B23 słabo grzeje, późno startuje

pykpyrykpyk 07 Jan 2010 19:37 22493 8
  • #1
    pykpyrykpyk
    Level 12  
    Witam! Piszę ponownie do Was bo już kiedyś dzięki Wam udało mi się naprawić Immergasa Nike Mini więc mam nadzieje, że i teraz uda się pomóc :) Zmieniłem mieszkanie i aktualnie do grzania wody w łazience służy Junkers Power Control model o ile dobrze odczytałem typ WRP11 B23.
    Problem jest taki, że od jakiegoś czasu woda nie ma stałej temperatury. Pokrętła piecyka są ustawione na prawie max, a jak dam na kranie max do oporu na ciepłą wodę to woda raz jest ciepła, raz słabo ciepła, innym razem są jeszcze inne odczucia. Druga sprawa, że jak piecyk miał teraz 2tyg przerwy w pracy to po tej przerwie dość późno odpala. Długo "pryka" zanim wystartuje. W czym może być problem?
    Swoją drogą, jak się resetuje taki piecyk? Oprócz przycisku pod klapką to żadnych innych przycisków nie ma.

    EDIT: Podczas grzania wody miga czerwona dioda pod pokrywka. Wydaje mi się, że to pewnie jakiś sygnał słabych bateri... może to powodować słaby start pieca?

    Kręciłem kurkami trochę, ale zmiany są niewielkie tak jak pisałem...

    Foto: Junkers Power Control WRP11 B23 słabo grzeje, późno startuje Junkers Power Control WRP11 B23 słabo grzeje, późno startuje

    Następne fotki proszę zamieszczać za pomocą funkcji "Dodaj obrazek"
    mod.serwisant73
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #3
    miras12345
    Level 11  
    dobrze gada mirrzo :) - tak zrób :)
  • #4
    pykpyrykpyk
    Level 12  
    mirrzo - baterię zmieniłem, kurki poregulowałem. Odpala od kopa, ale wody nie grzeje jak powinno. Wydaje mi się, że przy tym piecyku powinna być gorąca woda... jak jeszcze z 2mce temu...
  • #5
    12B
    Level 21  
    Albo coś nie tak z gazem lub co bardziej prawdopodobne zapchane filterki w bateriach lub filtr przed termą. No chyba że nagrzewnica termy jest zapchana sadzą - wtedy błyskawicznie czyścić ( serwis) bo będzie nieszczęście- CZAD!
  • #7
    Janek2
    Level 10  
    trzeba sprawdzić kolor płomienia czy jest NIEBIESKI jeżeli nie to musisz wyczyścić palnik oraz wymiwnnik są zabrudzine i to może być przyczyną całego zła ,sprawdż stan membramy w części wodnej
  • #9
    pykpyrykpyk
    Level 12  
    Zajmowałem się temperaturą wody, a wczoraj piecyk umarł... Mam 2 diagnozy i nie wiem w sumie, która jest właściwa. Problem jest następujący:
    Wieczorem piecyk przestał dawać oznaki "życia". Odkręcenie wody nie odpalało zapalarki. Poszperałem w piecyku i się okazało, że zawilgocony jest mikroprzełącznik. Osuszyłem "dziada", popstrykałem w palcach i odpaliło. Jednak po zamontowaniu w obudowie piecyk dalej nie zapalał. Zauważyłem, że taka plastikowa dźwigienka, która po odkręceniu wody odchyla się nie powraca chyba do końca na swoje miejsce. Po zakręceniu wody powinna z powrotem przyciskać mikroprzełącznik, jednak takowej funkcji nie spełnia. Wziłąłem kawałek tekturki i wcisnąłem między obudowę, a mikroprzełącznik i piecyk ponownie zaczął pracować jak wcześniej (pomijając fakt, że temperatura wody dalej nie jest taka jak powinna).
    Pytanie moje jest takie, czy to nie przypadkiem padła membrama i to z niej następuje lekki przeciek na mikroprzełącznik i to właśnie przez nią ta dźwigienka nie dobija tak jak powinna?
    Ile na takiej prowizorycznej "naprawie" może popracować jeszcze ten piecyk?
    Pozdrawiam.

    EDIT: Jeszcze jedna sprawa, czy da się czymś regulować ten piecyk, tak żeby piecyk załączał się przy bardzo niewielkim natężeniu wody puszczonej w kranie?

    P.S. Wykonanie tego piecyka jest tragiczne. Jak można takie dziadostwo sprzedawac? W Immergasie, który jakiś czas temu naprawiałem przynajmniej mikroprzełącznik był zamontowany tak, że nie było możliwości zalania go, wsadzało się go od góry, a nie od dołu jak w tym złomie...