logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ogrzewanie i przegrzewanie silnika CC 900

zdrojka 07 Sty 2010 21:54 5443 11
REKLAMA
  • #1 7501562
    zdrojka
    Poziom 11  
    Witam.
    Mam problem z ogrzewaniem i przegrzewaniem się silnika w zimie w CC 900.
    Silnik uruchamiam bez problemów, włączam silny nawiew na szybę i idę odśnieżać. Trwa to trochę, ale jak wsiadam do autka, mimo, że temperatura silnika wg wskaźnika ma już 50-60 stopni, nadal dmucha kompletnie zimnym powietrzem, dopiero po przegazowaniu zaczyna grzać. Mało tego, podczas jazdy w korkach, ogrzewanie potrafi odmówić współpracy i zaczyna dmuchać zimnym powietrzem, a temperatura silnika dochodzi do 110 stopni. Dopiero po przegazowaniu, i to porządnym, zaczyna dmuchać ciepłym powietrzem, spada temperatura silnika i to w super szybkim tempie (w ciągu 30 sekund do 70-80 stopni). Rzadko kiedy dmucha gorącym, choć wcześniej przy nagrzanym silniku ciężko było utrzymać rękę (damską) przy wylocie powietrza.
    Macie jakiś pomysł, co to może być?
    Dzięki za wskazówki.
    Ania
  • REKLAMA
  • #2 7501882
    pioart
    Poziom 38  
    Witam
    Co może być? Na przykład
    - uszkodzona pompa wody
    - zapowietrzony układ chłodzenia
    - nie drożny układ chłodzenia
  • #3 7502233
    zdrojka
    Poziom 11  
    Ok. pół roku temu wymieniałam chłodnicę, bo była mocno zapchana, poza tym oberwała ciut przy pewnej okazji :) Możę faktycznie coś się przytkało albo zapowietrzyło. Ale dopiero teraz?
    Jeśli mogę zapytać, jako kompletny laik, mam do zrobienia po kolei:
    - odpowietrzyć
    - sprawdzić drożność: spuszczać płyn, spróbować wlać nowy i potem co? sprawdzić, czy przelatuje na wylot? ;)
    - a jak sprawdzić, czy pompa działa?

    Dzięki z góry za wszystkie wskazówki, siedzę nad książką serwisową i zastaniawiam się, czy sama dam radę (już wiem, że pompy sama nie zdemontuję) :)
  • REKLAMA
  • #4 7502465
    michael82
    Poziom 15  
    Witam!
    To może być jeszcze uszczelka pod głowicą.
    Sprawdzałaś poziom płynu w układzie?
    Pompę samemu ciężko sprawdzić, odpowietrzenie - korek na wężyku na podszybiu(nie wiem czy w cc na pewno jest) i drugi w okolicach wlewu płynu spryskiwacza.
    Jeżeli to nie pomoże, lepiej powierz autko fachowcowi.
    Powodzenia i pozdrawiam!
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 7503096
    pioart
    Poziom 38  
    Witam
    Sama wymiana płynu nic nie da bo jest to tylko czynnik chłodzący , jak twierdzisz wymieniałaś chłodnicę i pomijam oberwanie ale czy przed wymiana ogrzewanie działało popawnie i czy temperatura silnika rosła tak jak teraz ? Można spróbować przepłukać układ bo jeśli w chłodnicy był szlam to i w pozostałej części układu może zalegać błoto . Warto zajrzeć do termostatu . Są to prace z którymi sama sobie raczej nie poradzisz , bo poza teorią potrzebna jest jeszcze praktyka w zakresie przynajmniej podstawowym . Jak już napisano wyżej zwróć się o pomoc do kogoś bardziej obeznanego z zagadnieniem , albo oddaj autko do warsztatu . W najgorszym razie pompa + termostat ok. 150zł + robocizna / tak myślę /.
    Co do pomysłu z uszczelka to chyba raczej nie to bo wywalało by chyba płyn .
    Pozdrawiam
  • #6 7505389
    zdrojka
    Poziom 11  
    Dzięki za informacje i sugestie. Chciałam się też zorientować w kosztach, więc tym bardziej dziękuję.
    Choć dziś akurat wszystko działało jak trzeba ;)

    Przed wymianą chłodnicy autko się przegrzewało, w lecie musiałam co jakiś czas włączać ogrzewanie na full, żeby schłodzić silnik i dlatego wymieniłam chłodnicę, pomogło. Cóż się dziwić, miała 15 lat, zasyfiała była strasznie...
    Ale od wymiany było ok, nawet podczas ostatnich największych mrozów, zaczęło się dopiero 2-3 tygodnie temu.
  • #7 7506715
    MIRAS-S
    Poziom 19  
    Zrób test.nagrzej silnik do temperatury roboczej tak aby wskazówka temperatury była w okolicach 80-90st chyba ,że podskoczy ci wyżej.

    Odkręć korek ze zbiornika wyrównawczego ale ostrożnie bo może płyn cię oblać.
    Jeśli płyn nie zacznie ci wypływać ze zbiornika to prze gazuj go mocno i obserwuj czy płyn ci się podnosi bo być może ci nagle się wylewać.Jeśli tak nastąpi to uszczelka pod głowicą do wymiany na 100%.

    Może być jeszcze sytuacja ,że po wyłączeniu silnika po chwilowej przejażdżce będzie słychać bulgotanie w przewodach z nagrzewnicy lub termostacie np.odkręcić korek ze zbiornika wyrównawczego i powinno słychać szybko przemieszczające powietrze to będzie oznaczać początek uszkodzenia uszczelki.

    W tych silnikach jest to typowa usterka.

    Pompa na pewno nie mogła ulec uszkodzeniu a układ w 900 bardzo dobrze się odpowietrza.
    Prawdopodobna przyczyna uszkodzeń głowicy jest spowodowana niewłaściwym kompozytem z którego jest wykonana głowica.

    Do zalania układu polecam płyn preston.
  • #8 7507354
    pioart
    Poziom 38  
    Witam
    MIRAS-S napisał:
    Zrób test.nagrzej silnik do temperatury roboczej tak aby wskazówka temperatury była w okolicach 80-90st chyba ,że podskoczy ci wyżej.

    Odkręć korek ze zbiornika wyrównawczego ale ostrożnie bo może płyn cię oblać.
    Jeśli płyn nie zacznie ci wypływać ze zbiornika to prze gazuj go mocno i obserwuj czy płyn ci się podnosi bo być może ci nagle się wylewać.Jeśli tak nastąpi to uszczelka pod głowicą do wymiany na 100%.

    Może być jeszcze sytuacja ,że po wyłączeniu silnika po chwilowej przejażdżce będzie słychać bulgotanie w przewodach z nagrzewnicy lub termostacie np.odkręcić korek ze zbiornika wyrównawczego i powinno słychać szybko przemieszczające powietrze to będzie oznaczać początek uszkodzenia uszczelki.

    W tych silnikach jest to typowa usterka.

    Pompa na pewno nie mogła ulec uszkodzeniu a układ w 900 bardzo dobrze się odpowietrza.
    Prawdopodobna przyczyna uszkodzeń głowicy jest spowodowana niewłaściwym kompozytem z którego jest wykonana głowica.

    Do zalania układu polecam płyn preston.

    Kolego czy ty czytasz co piszesz? Chcesz kobietę do szpitala wysłać z poparzeniami ???? A poza tym co za pierdoły opowiadasz jak by była uszczelka to już dawno z samochodu by czajnik z gwizdkiem zrobiła , a poza tym po co go rozgrzewać z zakręconym korkiem jak jest uszczelka walnięta to przy odkręconym korku masz ten sam efekt a niebezpieczeństwo mniejsze . Co do pompy to robiłem parę „cienkich” które miały pourywane łopatki od pompy wody A NA PEWNO TO UMARŁ KOPERNIK I ONA BYŁA KOBIETĄ.
    Pozdrawiam
  • #9 7507652
    MIRAS-S
    Poziom 19  
    Pioart jak ktoś chce to sobie poradzi i robi to z głową dlatego opisałem dokładnie ze szczegółami aby do takiej sytuacji nie doszło.

    Pytasz dlaczego rozgrzewać silnik do roboczej -ano dla tego,że zjawisko pchanie ciśnienia kompresji w układ najlepiej rozpoznać.

    A co do pompy to pokaż mi ten twój wirnik pourywany z łopatkami.Ciekawe jakim cudem odpadły łopatki.Chyba ,że im zaszkodziło kilogram nakrętek.

    A NA PEWNO TO UMARŁ KOPERNIK I ONA BYŁA KOBIETĄ. A ten slogan na pewno koleżance nie pomoże i silnika nie naprawi.
  • #10 10527396
    artek3333
    Poziom 10  
    Witam, pozwolę sobie odkopać temat, gdyż mam ten sam problem. Problem jest taki sam jak pisała @zdrojka, na wolnych obrotach auto nie grzeje i temperatura dochodzi do 100 stopni, a po gazowaniu z nadmuchu pojawia się ciepłe powietrze a temperatura spada do ok. 80. Mało tego, po przejechaniu jakiejś tam trasy, po wyłączeniu silnika, gdzieś w okolicy zbiornika z płynem słychać bulkanie. Co to może być? W tamtym roku UPG było wymieniane a układ chłodzący odpowietrzałem. Czyżby znowu wydmuchało UPG?
  • #11 10527427
    sandamiano
    Poziom 30  
    Odpowietrz dokładnie nagrzewnicę i chłodnicę . Jednak jeśli bulgotanie (jakby wylewanie wody z butelki) występuje po zatrzymaniu silnika to będę pesymistą i napiszę "bądź przygotowany na wymianę uszczelki pod głowicą"
  • REKLAMA
  • #12 10527634
    zdrojka
    Poziom 11  
    Witam ponownie :)
    U mnie pomogła wymiana płynu chłodzącego (zielone borygo, aluminiowa chłodnica) i porządne odpowietrzenie układu chłodzącego.

    Przedtem, jeszcze w lecie, miałam to samo, w trasie temperatura doszła (wg wskaźnika) do 130 stopni. Zatrzymałam się, na chodzącym silniku chciałam dolać wody, odkręciłam korek zbiornika wyrównawczego i płyn wykipiał! Dosłownie, zachowywał się jak gotująca się woda. Dalsza jazda maksymalnie 80kmh...

    Po wymianie i odpowietrzeniu jest ok.
REKLAMA