Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zdalne sterowanie do łodzi

09 Sty 2010 13:00 35879 107
  • Poziom 9  
    Witam.
    Chce zbudowac łódz do wywozu zanety. bedzie napedzana dwoma silnikami oraz trzeci bedzie sluzyl do otwierania ladowni.
    Pytanie ilu kanalowe musze miec zdalne sterowanie i jak byscie mieli jakies modele zdalnego sterowania prosze o linki:) zasieg tak 300m.

    Z góry DZIEKUJE I POZDRAWIAM.
  • Moderator Robotyka
    Sterowanie 3-kanałowe, 40MHz lub 2,4GHZ. Aparatura proporcjonalna, może być typowa "samochodowa" typu pistoletowego. Odbiornik 3 kanałowy.
    Jeden silnik. Najtaniej wyjdzie "szczotka" i zasilanie pakietem NIMH. Najbardziej efektywnie i lekko - "bezszczotka" (brushless - BL) i pakiet Li-xx.
    Do tego dwa serwa, najlepiej klasy "standard", dobrze z metalowymi trybami. Jedno do klasycznego steru, drugie do wyładunku. Klasyczny ster to tańsze i prostsze, oraz bardziej niezawodne sterowanie, niż dwa silniki.
    Silnik mocny, ale wolnoobrotowy do dużej śruby. Będzie mniej hałasował niż szybkoobrotowe "wiertarki".

    Najlepiej zbudować łódkę w formie Kutra, z płaskim tylnym pokładem, na którym będzie unoszona wanienka na zanętę, która po uniesieniu zrzuci ładunek do wody, za łódką.
    Sama łódka powinna być dość szeroka i stabilna. Nieźle sprawdzają się katamarany.

    Samą łódkę, najlepiej zrobić w formie laminatowego kadłuba, lub kupić gotową łódkę, dwukanałową i dorobić do niej platformę ruchomą, wymieniając aparaturę na 3-kanałową. Można też nabyć gotowe kadłuby. Koszt kadłuba katamaranu ok 60x30cm będzie się wachał w okolicy 150zł.

    Wykonując projekt łódki, pamiętaj o zabezpieczeniu elektroniki i komorach wypornościowych.
    Wtedy nawet wywrócenie łódki nie będzie wielkim problemem. Elekronikę - głównie regulator z układem BEC i odbiornik z pakietem. Powinny być w szczelnej komorze, z której będą tylko wychodzić kable.
    Silnik powinien mieć bezpiecznik w obwodzie Serwa są stosunkowo odporne na zalanie.
    Wyposażenie i jego koszt zależy od wielkości łódki. Łódka do wywozu jednorazowo ok. 1kg zanęty nie będzie bardzo droga. Ale "łajba" do 15kg na raz, może sporo podnieść koszty ;)

    Najpierw dobrze przemyśl projekt łódki - konstrukcję, wyważenie, stabilność, rozmieszczenie elementów. Rozwiązanie dławicy wału napędowego, sterowanie. Przejrzyj kilka relacji z budowy takich łodzi.
    Dopiero wtedy zaczynaj budowę.
    Bardzo dużo osób zaczyna budowę takich modeli "na żywioł" a potem się okazuje, że cała robota idzie na marne.
  • Poziom 9  
    Mógł bys podac konkretny model silnika napedowego oraz do steru.

    Z góry dzieki:)
  • Moderator Robotyka
    A możesz podać założenia konstrukcji? ;)
    Najpierw zbuduj Łódkę. Wyposażenie, dobierz potem, do konkretnej konstrukcji. Inaczej, będzie to loteria i może się okazać, że zakupione "na zapas" wyposażenie nie będzie wystarczające i tylko stracisz kasę.

    Co do steru, powinno wystarczyć dowolne serwo klasy standard.
    Choćby takie:
    http://www.nastik.pl/futaba-s148-p-1717.html
    Lub jego odpowiednik.
  • Poziom 9  
    to znaczy; sama łodke chcialem wykonac z pleksy o grubosci 5mm. łódka o wymiarach 700x350x170mm. z plaskim polkadem na ktorym bedzie wywrotka do zanety(1kg zanety max.)

    Dodano po 10 [minuty]:

    Wykonam szkic lodki i go wysle:)
  • Moderator Robotyka
    Prościej i lżej, moim zdaniem wyjdzie zrobić kopytko z gipsu, zdjąć z niego formę negatywową i z niej wylaminować gotowy kadłub. Będzie ładnie, szczelnie i zawsze to jakaś zabawa. Wystarczy tylko ze dwa m2 tkaniny szklanej ok 50g/m2, Trochę włókniny szlaknaej na wzmocnienia. Ze dwa, trzy metry rowingu weglowego do wzmocnienia formy i ewentualnie kilu łódki, z kilo, dwa, żywicy epoksydowej, dwuskładnikowej, np. popularnego Epidianu 53. i Jakiś Żelkot, jeden na formę, drugi barwiony na kadłub, jako powłoka. Poza tym, Pleksę będziesz łączył. co zawsze stwarza ryzyko przecieków.
    Sama pleksa, i to 5mm jest ciężka, a po dostaniu się do środka wody, pójdzie na dno jak kamień. W porównaniu z laminatem jest też drogawa i trudna w obróbce.

    http://www.żywica.eu/sklep/index.php?products=product&prod_id=39
    http://www.zywica.eu/sklep/index.php?products=product&prod_id=40
    http://www.zywica.eu/sklep/index.php?products=product&prod_id=30
    http://www.zywica.eu/sklep/index.php?products=product&prod_id=33
    http://www.zywica.eu/sklep/index.php?cat_id=35

    Gipsu na kopyto nie liczę. ;) Zresztą może być nawet styropian szpachlowany.

    Przy tych wymiarach, jeśli łódka zanurzy się na 8cm, wyporność wynosi ok. 19kg.
    Do takiej łódki powinien ci wystarczyć silnik szczotkowy klasy 500 lub 600, albo jego bezszczotkowy odpowiednik.

    Edit:
    Tu masz trochę podstaw o napędzie.
    http://marek.aplus.pl/strona/sruba_predkosc.htm

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Mój sąsiad od dawna używa do tego Katamaranu - zrobionego na bazie ruskiej zabawki.
    dwa plastikowe kadłuby, a na łączniku pomiędzy nimi wywrotka wyrzucająca sporą ilość przynęty dzięki sprężynie, zwalnianej radiem, a czasami i zwalnia ten zaczep ciągnącą z wędki żyłkę.
    Łódka jest napędzana śmigłem i niewielkim silniczkiem elektrycznym, dzięki czemu nie odstrasza ryb i jest bardzo cicha, i nie ma problemu że się o coś zaplącze pływającego w wodzie. Dodatkowo stery i podstawa silnika napędu obracają się jednocześnie - co też ułatwia sterowanie.
  • Poziom 9  
    Do budowy chce uzyc tych elementów"
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?produ...=6009&osCsid=a6cbf040e42c09b54dde20bf870f129a
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=10879
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=2869
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=3465
    oraz dwa serwomechanizmy
    http://www.nastik.pl/futaba-s148-p-1717.html
    Brakuje mi zasilania do tych serwomechanizmów i silnika oraz zdalnegosterowania(300m zasiegu)
    Macie jakies konkretne zasilania( tak 2-3h pracy) oraz zdalnesterowanie?

    Z gory Dziekuje:)
  • Poziom 36  
    Nie chcę cię zniechęcać do budowy , zawsze popieram taką twórczość ale pododawaj ceny proponowanych (nie wszystkich jak na razie, dodaj brakujące np. akumulatory, ładowarka) komponentów i wtedy sprawdź cenę takiej zabawki gotowej np. w sklepie wędkarskim. Chcesz wszystko kupować i wtedy ileś na to przeznaczysz (niemało), może zastosuj , przynajmniej część, elementów z odzysku lub gotowej złomowanej zabawki, do ,,wędkarskich" zastosowań to nie musi być łódka wyczynowa superszybka, raczej dość wolno i względnie cicho ma wywieźć przynętę na pewną odległość. Własna inwencja pozwoli na radykalną redukcję kosztów a jeśli nie, to na twoim miejscu rozważył bym zakup gotowej łódki, chińczyka trudno pobić ceną.
  • Poziom 9  
    A co myslicie jak bym zrobil naped z dwoch silnikow ze smiglami??
    A skrecalo by sie poprzez wylaczenie jednego z silnikow
  • Moderator Robotyka
    abythadon napisał:
    A co myslicie jak bym zrobil naped z dwoch silnikow ze smiglami??
    A skrecalo by sie poprzez wylaczenie jednego z silnikow


    Silniki z regulatorami wychodzą sporo drożej od pojedyńczego serwa na sterze, a manewrowość może być dość słaba, zaś bezwładność dość duża.
  • Moderator Robotyka
    Poszukaj czegoś, co najmniej 3-kanałowego, z przynajmniej 2-ma kanałami proporcjonalnymi.
    1 kanał - gaz
    2 kanał - ster
    3 - kanał - wyładunek. Ten może być nieproporcjonalny.
    Więcej kanałów też może być. Kiedyś może zechcesz dołożyć dodatkowe funkcje, np. uruchamiane z nadajnika oświetlenie. ;)

    Co do zasięgu, nie znam się na wszystkich aparaturach na rynku, ale zawsze możesz przecież zadzwonić do sklepu i zapytać się o parametry zasięgu. Choć tu ma też wpływ odpowiedni odbiornik.

    http://www.gamahobby.com/x_C_I__P_5515091;5510000.html
    Ta aparaturka ma zasięg ok 200m. To nadajnik dodawany do zestawów gotowych modeli.
    Ale wg. opinii użytkowników, jest ona dość mocno "skręcona". Jeśli znajdziesz dobrego elektronika, specjalizującego się w nadajnikach radiowych, ze sprzętem, może ci rozkręcić rdzenie w cewkach i zestroić aparaturkę. Zasięg wzrasta wtedy nawet ponad 1km. Co prawda znalazłem relację o ponad 2km, ale lepiej zachować rezerwę ;)

    Można też zwiększyć trochę zasięg, stosując lepszy odbiornik z podwójną przemianą i wysoką czułością.

    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=209
    A tu masz Mercedesa. Zasięg gwarantowany, nie mniejszy niż 600m. 3 kanały i komputer. W Zestawie odbiornik i dwa, mocne serwa.
  • Poziom 9  
    Dziekuje wszystkim za pomoc:)
    Zamówilem juz wszystkie czesci i czekam na przesylke:)
    jak wykonam lodz to wkleje kilka zdjec i moze filmik jak plywa



    DZIEKI I POZDRAWIAM

    Dodano po 3 [minuty]:

    Koszt czesci wyniosl mnie 400zl :) w porownaniu cen modeli wedkarskich to sporo taniej. A modele wedkarskie w sklepie od 1500zl w góre
  • Poziom 11  
    Witam,
    Mam problem polegający na tym że posiadam zdalne sterowanie 2 kanałowe na 3V a mam silniczek na 12 czy dało by się powiększyć wyjście do silniczka .
    PS Jestem początkującym więc proszę o wyrozumiałość.
  • Poziom 9  
    szczeze to sam jestem poczatkujacy:)
    najlepiej napisz nowy temat ze swoim problemem bo Ja Ci nie pomoge:)

    Pozdr.
  • Moderator Robotyka
    Tak, potrzebujesz regulator. Jest on jednocześnie układem zasilania dla silnika.
    Dowolny regulator do silnków komutatorowych o maksymalnym prądzie ciągłym, większym od maksymalnego prądu ciągłego silnika. Im więcej, tym lepiej. Czyli w twoim wypadku, ok 15-20A.
    Choć jeszcze lepiej by było, gdyby regulator wytrzymywał maksymalny chwilowy prąd silnika (np. zablokowanie śruby na wodorostach itp). Ale to można rozwiązać za pomocą zwykłego bezpiecznika w obwodzie silnika o wartości nieco większej niż maksymalny prąd silnika i mniejszej, niż maksymlany prąd chwilowy regulatora.

    Dobrze, gdyby miał regulator dobry radiator i dobre chłodzenie.

    Szukaj regulatorów z wbudowanym układem BEC - nie będziesz musiał kupować go osobno i unikniesz kłopotów z dopasowaniem zasilenia do potrzeb odbiornika i silnika.
    Wystarczy, że zaspokoisz silnik, a BEC zadba o dokarmienie odbiornika.
  • Poziom 9  
    macie cos konkretnego na mysli. bo ja sie wogule na ty nie znam. cos dobrego z systemem bec i taniego

    Dodano po 2 [godziny] 8 [minuty]:

    A co sie stanie jak nie zastosuje regulatora?

    Dodano po 3 [godziny] 21 [minuty]:

    Czy ten regulator:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=5826
    do tego silnika:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?produ...=3338&osCsid=85a9ba613421bd050d1bbea70ee19a76

    Dodano po 39 [minuty]:

    takie pytanie jeszcze jezeli polacze 7 akumultorow 1.2 v i 1000mAh to uzyskam pakiet 8.4v i 7000 mAh? i lacze je szeregowo?
  • Moderator Robotyka
    Bez regulatora, nie zasilisz silnika i nie będziesz mógł regulować prędkości.

    Ten regulator jest trochę mały. Ma troszeczkę za niski prąd chwilowy, a E-sky słynie z tego, że ich regulatory nie lubią przekraczania granic.

    Już ten będzie lepszy. Za duży regulator nie przeszkadza, a daje gwarancję spokoju i bezpieczeństwa.

    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=5828

    Nie. Będziesz miał pakiet 8,4v 1000mAh.
    Na twoim miejscu, kupiłbym coś w tym stylu:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=6233
    Niewielkie przewoltowanie, nie szkodzi specjalnie silnikom komutatorowym i jest to powszechną praktyką.
    Pakiet 2200mAh 20C da ci 44A maksymalnego prądu. Powinno wystarczyć. Przy maksymalnym "gazie" - 18A powinieneś popływać dobrze, ponad godzinkę. A przecież wcale nei musisz pływać na "maks". ;)
    Ładowarka
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=1517
    Powinna ci wystarczyć.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    abythadon napisał:
    mam jeszcze jedno pytanie:
    Czy musze stosowac regulator obrotów?
    za naped bedzie sluzyl silnik:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?produ...=3338&osCsid=85a9ba613421bd050d1bbea70ee19a76
    jesli tak to jaki regulator wybrac??


    Cytat:
    # Zakres pracy (z przekładnią) : 8,4 - 16 V
    # Obroty bez obciążenia : 15,500 obr./min.
    # Pobór prądu bez obciążenia : 1,8 A
    # Pobór prądu przy max. wydajności : 11 A
    # Szczytowy pobór prądu : 70 A

    Zaraz - zaraz - to ma być model do podkarmiania ryb, czy super ścigacz do zawodów sportowych :?::?::?:

    abythadon napisał:
    takie pytanie jeszcze jezeli polacze 7 akumultorow 1.2 v i 1000mAh to uzyskam pakiet 8.4v i 7000 mAh? i lacze je szeregowo?


    To jak będziesz miał takie paluszki to tylko masz dalej 1Ah - i to pod warunkiem że są nowe i producent nie kłamie - bo w rzeczywistości mogą mieć 0,7Ah

    A przy tym silniku
    Cytat:
    # Pobór prądu bez obciążenia : 1,8 A
    to gdy łódka nie będzie w wodzie i silnik nie będzie się prawie kręcił to akumulatorki padną po niecałych 30min

    A jek ciebie paluszek pokorci i dodasz gazu do maksa
    Cytat:
    # Pobór prądu przy max. wydajności : 11 A

    to sobie popływasz aż do 4 minut

    A nie-daj boże wplącze się w śrubę jakiś wodorost, albo żyłka czy inne paskudy
    Cytat:
    # Szczytowy pobór prądu : 70 A

    To mas na tę zabawę maksymalnie do 7 SEKUND !!!

    Przemyśl jeszcze raz do czego ta łódeczka ma służyć, z jakimi prędkościami pływać, jak daleko, i ile czasu.

    i popatrz przykładowo na parametry czegoś takiego http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=3340
    bo najważniejsze żeby to było jak największe
    Cytat:
    Max. wydajność (bez przekładni)

    A to jak najmniejsze
    Cytat:
    Pobór prądu bez obciążenia :


    I takie silniki kosztują około 100zł :D
    ale podobny znajdziesz w starych magnetowidach np Funai w napędzie windy i do magnetowidu kosztuje około 5zł :lol:

    I pamiętaj że silniki o dużym prądzie - szybko rozładują akumulatory - łódka szybko pływa - robi dużo hałasu - i ryby odstraszy na dłuższy czas.
    I z tego powodu znajomy korzysta ze starej zabawki od ponad 15 lat - katamaran napędzany śmigłem powietrznym - pływa powoli, ale długo może i daleko, nie robi zbędnych fal i hałasu, nawet po błocie potrafi się ślizgać, w nic się nie zaplątując.
  • Poziom 27  
    Cytat:

    # Pobór prądu przy max. wydajności : 11 A

    to sobie popływasz aż do 4 minut

    A nie-daj boże wplącze się w śrubę jakiś wodorost, albo żyłka czy inne paskudy
    Cytat:
    # Szczytowy pobór prądu : 70 A

    To mas na tę zabawę maksymalnie do 7 SEKUND !!!

    Problem w tym, że tych ogniw nie da się wyładować w tak krótkim czasie. Prędzej eksplodują.
    Cytat:
    katamaran napędzany śmigłem powietrznym - pływa powoli, ale długo może i daleko, nie robi zbędnych fal i hałasu,

    Podaj więcej szczegółów nt. napędu, bo przerabiałem różne konfiguracje napędu śmigłowego i żaden nie miał nic wspólnego ze słowem "cichy". Zawsze wychodził kilka razy głośniej, niż napęd śrubą.
  • Poziom 9  
  • Moderator Robotyka
    abythadon napisał:


    Niekoniecznie słabszy silnik, choć można zjechać do klasy 500 z przekładnią zwalniającą (większy moment obrotowy i większa śruba).
    Ważne jest, by zasilanie zaspokoiło apetyt silnika.
    Dlatego, mimo kosztów namawiałbym cię na silnik BL ok 100-200W i pakiet Li-pol co najmniej 2000mAh 20C 3S (11,1V). Generalnie to sporawa łódka i spokojnie dźwignie większy pakiet. A wydajniejszy silnik, ma mniejszy apetyt na prąd.

    A co się da zrobić...
    Pakiet dobry, Ładowarka też.
    Silnik, ja bym zastosował:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=8624
    Albo:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=8621

    Małe, lekkie, nie za szybkie. Spora moc. Mały apetyt. Można jeszcze dodać im przekładnie zwalniającą i większą śrubę. Powinien bez problemu na małych obrotach napędzić twoją łódkę.
    Do nich regulator
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=6105
    Ale zajrzyj też do sklepu http://abc-rc.pl/ kupisz tu regulatory (dział wyposażenie RC) za połowę tej ceny o podobnym pradzie znamionowym. Lecz nie znam tej marki i sklepu. Choć różnicę tych 20-30zł i tak pochłonie paczka. Lepiej kupować komplet w jednym sklepie. ;)
    Serwo może być. na ster.
    Na wyładunek, lepiej dać coś mocniejszego:
    http://modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=9027
    Niby się wydaje, że 12kg to dużo, za dużo, ale musisz pamiętać o przełożeniach i stosunkowo małym ruchu dźwigni serwa. Kiedy przełożysz je na dużą dźwignię i obciążysz ok. kilogramem ładunku - serwo 3-4kg może się okazać za słabe.

    PS - Możesz też zrobić podwójny napęd.Jeśli jedno serwo ok 3kg okazuje ię za słabe, do drugiej strony dołączasz drugie, takie same i łączysz je razem kablem "Y" (do kupienia w każdym modelarskim, można też kupić dwa gniazda i wtyczkę plus metr przewodu do serwa i zrobić go samemu - łączy się kolorami.).
  • Poziom 2  
    Witam!!!
    Ja też interesuje się budową łodzi do wywozu zanęty. I z tego co już wiem to taki silnik nie zda egzaminu. A ktoś ta napisał ile to kosztuje łódka wędkarska kosztuje około 2000zł a da się ją zrobić za ok 600-700zł. Ja szukam silnika 6V niskoobrotowego. Silnik ma być silny a nie szybki i chyba zakupie jakiś od wycieraczek samochodowych 6V tylko nie wiem czy będzie potrzebny regulator raczej nie.
  • Moderator Robotyka
    scapin napisał:
    Witam!!!
    Ja też interesuje się budową łodzi do wywozu zanęty. I z tego co już wiem to taki silnik nie zda egzaminu. A ktoś ta napisał ile to kosztuje łódka wędkarska kosztuje około 2000zł a da się ją zrobić za ok 600-700zł. Ja szukam silnika 6V niskoobrotowego. Silnik ma być silny a nie szybki i chyba zakupie jakiś od wycieraczek samochodowych 6V tylko nie wiem czy będzie potrzebny regulator raczej nie.


    Który silnik i dlaczego? ;)

    Pamiętaj, że silnik niskonapięciowy, a o dużej mocy - to bardzo wysoki prąd - dwa razy wyższy niż typowe zasilanie 3S Lipol, czy 10S NimH. Regulator na taki prąd są kosmicznie drogie, bo cena rośnie chyba logarytmicznie do ilości amperów. ;)
    Duży prąd - to ogromny pakiet, lub duży pakiet o dużej wydajności - i jedno i drugie kosztuje dodatkowo. I sporo waży.
    A silnik "ze szrotu" jest przy tym ciężki, więc będziesz musiał robić większą łódkę, albo ograniczyć ładunek, chyba że budujesz "Titanica" :P
    Łódki komercyjne są drogie, bo stosunkowo niewiele osób z nich korzysta, skoro można nęcić z normalnej łódki lub z procy. A mały rynek podnosi ceny. Są konstruowane tak, by były maksymalnie atrakcyjne dla klientów i czesto mają dodatkowe bajery + całe, wymagane wyposażenie. Dlatego ceny są tak wysokie.

    Silniki BL, w przeciwieństwie do poczciwych szczotkowców, zachowują wysoką wydajność, przy małych obrotach. Nie trzeba pływać na full gaz.
  • Poziom 2  
    No łódka lekka na fali zaraz zatonie bo się przewróci same 2 aku żelowe będą ważyć 4kg ale znalazłem coś lepszego niż od wycieraczek silnik od zabawek akumulatorowych dla dzieci taki spokojnie powinien dać radę co o tym sądzicie?

    Dodano po 50 [minuty]:

    A mam takie pytanko jeszcze do was czym najlepiej pomalować taki model myślę nad farbą samochodową bo jest twarda a wykonany jest ze sklejki wodoodpornej zainpregnowana.
  • Moderator Robotyka
    scapin napisał:
    No łódka lekka na fali zaraz zatonie bo się przewróci same 2 aku żelowe będą ważyć 4kg ale znalazłem coś lepszego niż od wycieraczek silnik od zabawek akumulatorowych dla dzieci taki spokojnie powinien dać radę co o tym sądzicie?

    Dodano po 50 [minuty]:

    A mam takie pytanko jeszcze do was czym najlepiej pomalować taki model myślę nad farbą samochodową bo jest twarda a wykonany jest ze sklejki wodoodpornej zainpregnowana.


    1 - To zależy od konstrukcji łódki. Prawidłowo wykonana łódka nie zatonie. Przeciążona, ze źle rozłożonym ciężarem, ma duże szanse na poznanie Neptuna.

    Pytanie, po co ci zasialanie z 2 akusów żelowych? Są bardzo ciężkie, a łódka w przeciwnieństwie do pojazdów lądowych ma ograniczoną wyporność. Wystarczy drobna nieszczelność albo fala i Pa pa "Posejdonie".

    Poza tym, silnik szczotkowy klasy 500 w motorówce o wyporności 25kg daje radę holować po powierzchni małe dziecko na desce. Może nie szybko, ale daje radę. A łódka 25kg wyporności wcale nie jest taka duża.

    W dodatku, nie wiem, jakbyś sklejkę impregnował, w końcu zacznie "pić" i koniec łódki.
    Dlatego lepiej pobawić się trochę dłużej, wykorzystać kadłub jako kopyto i zdjąć z niego Laminat. Będzie lżej i szczelniej oraz bardziej trwale, a koszty laminatu są dziś śmieszne. Za materiały do laminowania zapłacisz tyle, co za 1m2 lepszej sklejki.

    Przemyśl dobrze swój projekt. Lepiej zrobić coś od nowa, niż wypuścić gniota, który cię tylko rozczaruje, albo narazi na straty finansowe. Jak jak mniemam, raczej nie będziesz nurkował w jeziorze czy rzecze, dla wydobycia dwóch akusów i silnika, tylko zostawisz je innym na "smacznego". ;)

    Rozumiem sentyment jaki się rodzi do własnego dzieła, choćby było najszkaradniejsze (sam mam za sobą kilka takich modeli, które nadal leżą na szafie jako memento), ale czasem trzeba się uszczypnąć i zrobić wszystko jeszcze raz, ale zgodnie ze sztuką.

    Z silnikiem nie przesadzaj. To woda. Nawet jak będzie znacznie za słaby silnik, to i tak łódka będzie płynąć - wolno, ale będzie. Ale za ciężka łódka nie będzie dobrze pływać.

    Jest wiele rozwiązań. Jeśli boisz się wywrotki - zrób sobie katamaran. Dobra, stabilna platforma, odporna na "zwroty przez kil". ;)
    Lekka łódka uniesie się na fali. Ciężka - przebije się przez nią. A jeśli coś będzie nie tak, to fala ją zaleje. Gdy woda znajdzie drogę do środka - może być nie wesoło.
    Zwarcie przy małym akumulatorku jest widowiskowe, ale zwarcie wielkich akumulatorów będzie BARDZO widowiskowe. :D A nawet jeśli zaleje elektronikę, to możesz mieć problem z odzyskaniem łódki, która utknie na środku jeziorka.
  • Poziom 2  
    Ciekawe dlaczego seryjne dobre łódki ważą 8kg i jakoś nic ich nie zatapia no ale myślenie że jak ktoś się nie zna to nie zrobi