logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

FIAT PUNTO, samochod nie odpala, nie kreci rozrusznikiem.

justyna18 09 Sty 2010 16:13 12001 10
REKLAMA
  • #1 7509494
    justyna18
    Poziom 2  
    Witam! mam problem z odpaleniem samochodu. Byłam dzisiaj na zakupach i jadąc z powrotem samochód zaczął nagle słabnąc i paliła się kontrolka od akumulatora. Samochód zgasł. Odpaliłam go na popych, ale po przejechaniu ok 2 km znowu zaczął słabnąc i kontrolka od akumulatora cały czas się świeciła. W końcu definitywnie padł i nie można go w żaden sposób uruchomić, nawet na popych. Dodam, ze kontrolki po przekręceniu stacyjki świecą się poprawnie, jednak przy próbie odpalenia, wszystko gaśnie i nic nie kreci. Paliwo dochodzi. Dodam jeszcze że jadąc dzisiaj, były straszne zaspy, wiec może chodzi o to ze jakieś przewody, czy coś zamokły. Proszę o rady!! Akumulator jest nowy, a alternator również był w naprawie niedawno.
  • REKLAMA
  • #2 7509530
    bodzio012
    Poziom 33  
    Wygląda na brak ładowania i rozładowany aku, spróbuj odpalić przewodami z innego auta i do elektryka skoro świeci się ładowanie
  • #3 7509570
    lukasz530
    Poziom 14  
    alternator padł zapewne. To że kontrolki sie palą to nic nie znaczy bo nie potrzebują wiele prądu, aku jest tak wyładowane że nie zakręci.
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 7509745
    jd43
    Poziom 15  
    Posprawdzaj wszystkie masy na silniku i przewody od alternatora, chociaż z tego co piszesz to definitywnie alternator.
  • REKLAMA
  • #6 7509937
    SlaweK
    Poziom 43  
    Wyjąć akumulator, do domu pod prostownik na kilka godzin a potem do auta i szybko do najbliższego elektyka samochodowego dla którego to będzie trywialną usterką. Użytkownik jeśli nie potrafi stwierdzić tak prostej usterki nadaje się tylko na klienta warsztatu. Bo chyba nie będziemy kazać kobiecie kupować miernik za kilkanaście złotych by zmierzyła ładowanie. A gdybyś napisała skąd jesteś z numerem tel to może by się który skusił i podjechał...

    SławeK

    PS. Czasem warto czytać instrukcję obsługi samochodu, tam pisze co oznacza kontrolka ładowania.
  • #7 7509989
    justyna18
    Poziom 2  
    a jezeli podlacze pod prostownik to cos pomoze? bardzo prawdopodobne ze sie jakis kabelek odlaczyl od prostownika bo momentami byly takie zaspy, ze snieg uderzal w spod samochodu a jak otworzylam maske to wokol alternatora bylo tez troche sniegu
  • #8 7510830
    bodzio012
    Poziom 33  
    Prostownik pomoże tyle że odpalisz auto i przejedziesz kilka km np do domu, ale trzeba obejrzeć alternator, czy wszystkie przewody są na swoim miejscu, poproś kogoś jeśli nie wiesz gdzie jest alternator lub wpisz w profil skąd jesteś może ktoś pomoże
  • #9 7511158
    marekj31
    Poziom 22  
    może śmieszne ale czy jest pasek który napędza alternator bo skoro takie zaspy i śnieg aż na alternatorze to mógł wylecieć w kosmos :D
  • #10 7513410
    justyna18
    Poziom 2  
    Podłączyłam pod prostownik i rzeczywiście, odpala. Kontrolka od ładowania cały czas się świeci, wiec to na pewno alternator, a jeżeli o niego chodzi to wiem gdzie się znajduje jednak poproszę znajomego żeby sprawdził czy wszystko jest na swoim miejscu. Mam jeszcze tylko jedno pytanie, czy mogło dojść do pęknięcia obudowy alternatora? Słyszałam ze dzieje się tak w kontakcie z wodą, no a w tym przypadku tak było.
  • #11 7513759
    viper555
    Poziom 39  
    justyna18 napisał:
    a alternator również był w naprawie niedawno.


    To masz chyba jakąś gwarancję na naprawę więc podjechać do tego co robił.P
REKLAMA