Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra F 1.7 tds isuzu i problem z alternatorem

ginat 09 Sty 2010 22:35 12337 22
  • #1 09 Sty 2010 22:35
    ginat
    Poziom 8  

    Otóż czytałem chyba każdy temat zamieszczony tu na forum i nigdzie nie znalazłem odpowiedzi na mój przypadek. U mnie sprawa ma się tak. Odpalam autko pali się ciągle lampka od ładowania , dodam lekko gazu (tak na 1200 -1300 obrotów) lampka zaczyna świecić jakby to określić "bladziej" gdy silnik się nagrzeje lampka znika. Jak myślicie co może być tego powodem ? dodam ze nic jeszcze nie sprawdzałem poza naciągiem paska i akurat pasek naciągnięty jest dobrze . Jedni mówią mi ze to zjechane szczotki , inni ze regulator napięcia. A co waszym zdaniem jest za to odpowiedzialne?

    1 22
  • #2 10 Sty 2010 09:15
    emeryt2
    Poziom 42  

    To sprawdz ładowanie w czasie świecenia i po zgaśnięciu kontrolki , wtedy można coś radzić.

    0
  • #4 10 Sty 2010 19:31
    ginat
    Poziom 8  

    No wiec tak poniewaz szczotki i ten regulator jest w srodku alternatora mysle ze jest to alternator hitachi. Po odpaleniu silnika i wiadomo odczekaniu 30 sekund napiecie ladowania bylo 12,5 v po wlaczeniu swiatel spadlo na 12,3 przy 3000 obrotach napiecie wynosilo 13,5 v nie wiem teraz juz sam wedlug ksiazki "sam naprawiam" do tej astry napiecie znamionowe dla hitachi wynosi 12v wiec powiedzcie mi czy jednak ten regulator czy moze cos innego prosze o jak najszybsza odpowiedz

    0
  • #5 10 Sty 2010 20:50
    saly
    Poziom 32  

    Jak jest 12,5V to ładowania nie ma.
    Być może to regulator albo prolem z uzwojeniem.
    Jest to altek Hitachi z pompą Vacum regulator wewnątrz altka, problematyczny demontaż.
    Sprawdź wtyczkę altka na początek

    Opel Astra F 1.7 tds isuzu i problem z alternatorem
    IG- ignition, zapłon
    L- charging lamp, lampka ładowania
    S- battery sense, ładowane akumulatora, zacisk napięcia odniesienia
    N- point central, wyjście obrotomierza

    0
  • #6 10 Sty 2010 20:56
    g73
    Poziom 17  

    Witam,kolegę w tych silnikach jest pewna wada ,a mianowicie po odpaleniu silnika świece nie rozłączają się jak w innych dislach .Tylko po pewnym czasie nie pamiętam dokładnie ale coś40sek.wtedy napięcie spadnie wiadomo duży pobór przez świece.Jeśli po 5 minutach pracy silnika napięcie na akumulatorze będzie niższe od 14V,bez włączonych odbiorników to alterna, nadaje się do naprawy .Z doświadczenia powiem często przy tych wersjach siada twornik(uzwojenie stojana) pozdrawiam

    0
  • #7 10 Sty 2010 21:01
    mercedesik
    Poziom 25  

    W tym modelu zastosowano dogrzewanie świecami żarowymi po odpaleniu jakieś 5 minut i wtedy jak mierzysz to ładowania nie ma,
    Sprawdz jeszcze raz po odczekaniu tych 5 minut jakie jest ładowanie jak zgaśnie ta lampka jakie wtedy jest pewno prawidłowe.
    Najczęsciej dochodzi do usterki modułu od podgrzewania świec p,o prostu coraz dłużej grzeje świecami i dlatego alternator siada.
    Najszybsza naprawa polega na wyjęciu podwójnego przewodu koloru niebieskiego z modułu (przekaźnika) świec.
    Sterownik(moduł) znajduje się w słupku przy nogach pasażera za tapicerką.

    0
  • #9 10 Sty 2010 21:22
    ginat
    Poziom 8  

    Hmm nio to mam problem bo jestem pewien ze wtyczka jest tam na dwa piny to akurat z zewnatrz widac ale pod bogiem nie widze tam srub do wykrecania szczotek i regulatora mocyale oki panowie zaraz tak zrobie jak piszecie . odpale silnik na 5 minut i wtedy sprawdze to ladowanie

    0
  • #10 10 Sty 2010 21:43
    mercedesik
    Poziom 25  

    saly napisał:
    Nawet jeśli uszkodził się sterownik świec i te grzeją ciągle to lampka ładowanie powinna gasnąć.

    Ale jeśli mostek diodowy ma już dośc to będzie przeświecała kontrolka:D
    przynajmiej spotkałem taki przypadek, heh

    0
  • #11 10 Sty 2010 21:58
    matrixs
    Poziom 25  

    Najszybciej w aucie jest duży pobór prądu podczas pracy silnika najprawdopodobniej świece grzeją długo. Sprawdź miernikiem czy dochodzi do nich prąd. Ale jeśli kontrolka się żarzy może być wina połączeń ale podejrzewam walnięty mostek w alternatorze. Cena mostka prostowniczego wynosi coś ok 70zł, jeśli to Hitachi a na 99% tak. Pozdrawiam

    0
  • #12 10 Sty 2010 22:08
    ginat
    Poziom 8  

    Nio wiec tak po 5 minutach pracy silnika napiecie wynosi 13,9 volta wiadomo ze te 0.1 to moze byc blad miernika mowie tu o biegu jalowym jak dam na te 3000 obrotow napiecie wynosi 14,1 volta lub 14.2 . kontrolka na biegu jalowym delikatnie sie pali natomiast na 3000 obrotow przestaje sie palic

    0
  • #13 10 Sty 2010 22:16
    matrixs
    Poziom 25  

    Może być wina połączeń. Spróbuj dać "-" na obudowę alternatora i sprawdź co z kontrolką i tak samo postąp z "+". Jeśli nic nie pomoże to wyciągaj alternator lub jeździj póki będzie ładował.

    0
  • #14 10 Sty 2010 22:17
    mercedesik
    Poziom 25  

    Zrób jak napisałem i bez kosztów pojeździsz jeszcze trochę

    0
  • #15 10 Sty 2010 22:21
    ginat
    Poziom 8  

    Hmm wiesz ja wole tak jak jest w oryginale ale z tym plusem i munusem na obudowe sprobuje napewno a czy myslicie ze to moga byc szczotki? ktos mi tak napisal na PW a waszym zdaniem taki objaw jest mozliwy?

    0
  • #16 10 Sty 2010 22:31
    matrixs
    Poziom 25  

    Szczerze wątpię że winą mogą być szczotki.

    0
  • #17 10 Sty 2010 22:40
    ginat
    Poziom 8  

    Ładowac ładuje wiec nie stane chyba gdzies po drodze jutro biore sie za rozbieranie alternatora i zobaczymy narazie z tymi kablami plus i minus sie pobawie pozniej zrobie szczotki i tak bede po kolei cudowal:P az pewnie na koncu kupie nowy alternator:P ale samochod musi byc wporzadku bo nic nie wkurza tak jak cos co nie dziala jak powinno

    0
  • #18 10 Sty 2010 22:41
    saly
    Poziom 32  

    Raczej jak koledzy mówią, skoro po wyłączeniu świec jest ok, to szczotki ok, jak najszybciej jak koledzy radzą sprawdź mostek, bo walnie ci uwojenie a to po pierwsze trudno kupić do hitachi a po drugie trochę kosztuje. Właśnie wczoraj robiłem taki alternator, uszkodzenie uzwojenia.

    Jak masz wtyczkę na dwa piny to pewnie taką, ale nie mam do niej oznaczeń, jedno to pewnie lampka a drugi pin to pewnie obrotomierz

    Opel Astra F 1.7 tds isuzu i problem z alternatorem

    0
  • #19 10 Sty 2010 22:43
    ginat
    Poziom 8  

    A ile czasu robiles taki alternator?

    0
  • #20 10 Sty 2010 22:47
    saly
    Poziom 32  

    Sama napraw to było rozłożenie czyli jakaś godzina z demontażem z auta, trudny demontaż z uwagi na pompę.
    Za uzwojeniem dzwoniłem sporo czasu ze dwa dni i nic w normalnej cenie, wkońcu z uwagi na brak takich alternatorów na szrotach (bo to chodliwy towar) zleciłem przezwojenie uzwojenia w cenie 50 zł.
    Razem mojej pracy jakieś 2.5 godziny.

    0
  • #21 10 Sty 2010 22:53
    ginat
    Poziom 8  

    Hmmm.......... nie fajnie ogolnie ale co zrobic kupilo sie auto to sie ma:P nio moze dam do zrobienia w jakims zakladzie ciekawe tylko ile mnie skasuja za to:P

    0
  • #22 10 Sty 2010 23:25
    Marcin_ca1
    Poziom 22  

    jak nie chcesz sie męczyć to na szrocie jak im stary zostawisz to dają ci nowy za ok 100 150 zł :)

    Przynajmniej u mnie w okolicach sa takie ceny, czesto nie opłaca sie naprawiać nawet, jak do niektorych altków za nowy regulator ze szczotkami spiewaja 150

    0
  • #23 11 Sty 2010 00:48
    alex1967
    Poziom 16  

    A ja wam powiem ze miałem coś takiego ale w corsie z tym silnikiem.To prawda o tych świecach żarowych na dodatek ich kontrolka współdziała z kontrolą ładowania.Zgłupiałem i oddałem autko do kolegi co robi alt. i rozruszniki.Wieczorem odebrałem samochód nic mnie nie skasował Bo to jakaś ich wada ,mówił tylko o dwóch przakaznikach w prawym dolnym słupku.I ze jeden sie wywala czy mostkuje,musiał bym odświeżyć temat.Dodam ze autko tak śmiga do dziś.

    0