Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Aparat Kodak M863-nie działa

gery6 10 Sty 2010 14:01 3495 8
  • #1 10 Sty 2010 14:01
    gery6
    Poziom 13  

    Aparat jak w tytule. Po załączeniu, wysuwa obiektyw i natychmiast go chowa. Przy funkcji ulubione możliwy przegląd zdjęć. Przed ostateczną awarią zdarzały się już takie objawy, ale po ponownym załączeniu działał poprawnie. Zasilanie wykluczam, akumulator bardzo dobry. Próby zasilania z pewnego źródła zewnętrznego przez gniazdo zasilające jak i przez styki baterii nie dały efektu. Myślę że że aparat "nie widzi" obiektywu i mam takie objawy. Moje pytanie i prośba do kolegów przerabiających taki problem. Czy po rozebraniu obiektywu dojdę do usterki, czy to może być wina mechaniczna np brudny styk, czy elektroniczna? Dzięki za ewentualne sugestie i dodaję że nie mam schematu.

    0 8
  • #2 10 Sty 2010 15:04
    ion-tichy
    Poziom 31  

    To typowy objaw uszkodzenia w obiektywie. Raczej układu AF - może jakiś brud w kółkach zębatych. Typowa mechaniczna sprawa.

    0
  • #3 10 Sty 2010 20:04
    gery6
    Poziom 13  

    dzięki kol Ion Tichy, czyli rozumię że muszę bardzo spokojnie rozebrać obiektyw czyszcząc go i oczywiście tak tak samo złożyć. Czy jest jakiś styk,czujnik położenia obiektywu?

    0
  • #4 10 Sty 2010 21:07
    ion-tichy
    Poziom 31  

    Zwykle są dwa. Położenia obiektywu i drugi położenia soczewki AF. Ale tu stawiałbym na nieporuszanie soczewka AF co wywołuje błąd i aparat wyłącza się.
    Dokładnie trzeba rozebrać obiektyw i przeczyścić - i ostrożnie aby nie zerwać flexa migawki.

    0
  • #5 10 Sty 2010 21:35
    j.amator
    Poziom 12  

    Ja osobiście to bym najpierw posprawdzał połączenie taśmy łączącej obiektyw z wtykami na płycie głównej ,to bardzo możliwe że to wina przerwania połączenia taśmy która otwiera przesłonę w obiektywie . Pierwsza opcja to włączasz aparat i wysuwa się obiektyw przy wysuwaniu obiektywu następuje otwarcie się przysłony i na wyświetlaczy pokazuje się obraz taki jaki widzi obiektyw i operator. Najwięcej uszkodzeń powstaje właśnie w wyniku pęknięcia sprężystej taśmy między obiektywem a płytą (elektroniką)Za rozbieranie obiektywu to zabrałbym się na końcu bo to jest bardzo precyzyjna praca zegarmistrzowska,przy tym to trzeba wszystko archiwizować przy rozbiórce ,a żeby późnej można było poskładać .Życzę powodzenia w bardzo mozolnej naprawie sprzętu .

    0
  • #6 10 Sty 2010 22:14
    gery6
    Poziom 13  

    Dzięki kolegom za pomoc. Wiem przynajmniej od czego zaczynać i co szukać. O efektach poinformuję.

    0
  • #7 20 Sty 2010 19:18
    p_p_91
    Poziom 1  

    ja mam to samo ze swoim kodakiem. zaraz po wlaczeniu obiektyw sie chowa. prawdopodobnie do srodka dostal sie piasek, probowalam go rozkrecac ale konczy sie na obudowie.. wyslalam do serwisu i tam dostalam odpowiedz ze do naprawy obiektyw, wymiana trzpieni, synchronizacja. razem to 200zł. uwazam ze lepiej dolozyc i kupic nowy.

    0
  • #8 21 Sty 2010 20:28
    RaStEr31
    Poziom 10  

    Witam :) ... jest jeszcze jeden sposób na 'naprawę' takiego obiektywu :) ... może
    niezbyt ładny, ale na pewno skuteczny :)

    ... piszecie, że obiektyw wysuwa się, a następnie chowa i aparat się wyłącza ... należy postąpić w ten sposób: załączyć aparat i poczekać na wysunięcie obiektywu, po czym natychmiast odłączyć zasilanie, tak aby pozostał on wysunięty. Kolejną czynnością jest przekręcenie pierwszego pierścienia obiektywu ( tego, który się obraca podczas jego wysuwania ) do oporu, ale dość ostrożnie, tak jakbyśmy chcieli wysunąć obiektyw dalej. Gdy już natrafimy na duży opór, należy energicznie, ale delikatnie wybić nieruchomą część obiektywu i wyjąć ją. Po tych czynnościach najlepiej jest przeczyścić sprężonym powietrzem wewnętrzne obrzeże obiektywu ( tor prowadzenia wcześniej wybitego elementu ), uważając jednak aby nie naruszyć migawki ( bo porażka ;( ). Kolejna czynność to sprawdzenie trzpieni ( elementu wyjętego ), które przesuwają się w torze prowadzenia obiektywu i ewentualne poprawienie i wyczyszczenie ich :) ... tak ... teraz pozostaje jeszcze wstawienie tego z powrotem ( czyli wbicie w tor prowadzenia ), przekręcenie obrotowym pierścieniem nieznacznie w przeciwnym kierunku, tak by wszystko wskoczyło w swoje miejsca i gotowe :)

    ... ufff ... opis troszkę zakręcony, ale tak na prawdę wszystko jest banalnie proste, no i co najważniejsze skuteczne w 90% przypadków ... Pozdrawiam :)

    0
  • #9 21 Cze 2010 11:52
    gery6
    Poziom 13  

    Aparat naprawiony,ale to nie moja zasługa a kolegi z ręką zegarmistrza i zmysłem elektronika. Obiektyw był faktycznie zanieczyszczony i to była cała usterka. Do obiektywu kolega dostał się od tyłu, a więc aparat został rozebrany właściwie w drobny mak i tu cała trudność, bo nie każdy złożyłby go z powrotem, włącznie ze mną. Aparat niestety nie jest szczelny i nie lubi kurzawy i piasku. Temat zamykam.

    Jeśli Kolega pisze, że temat zamyka to należy go zamknąć zgodnie z p.10.2 regulaminu (zamknąłem) - GKVIDEO

    0