Jeżeli chodzi o przewody to dokładnie wszystko sprawdziłem.Grzałka działa tylko sonda ciągle stoi na 0,4mV(napięcie na sonde -12V masa,plus dwa białe kable- grzałka)Zachowanie auta na zimnym jest w miarę ok.Ładnie pracuje i przyśpiesza.Gorący silnik mocno faluje i jakby nie pracował na jeden cylinder.Auto podczas przyśpieszania mocno się dusi i potrafi mocno szarpać.Dodam że na gorącym podczas jazdy słychać mocne buczenie wydechu.Po ostatniej wymianie sondy(po około tygodniu) byłem na kompie i nie było błędów tylko sonda bardzo słabo oscylowała(powiedzmy tak w przedziale 0,4-0,6)Przy mocnym otwarciu przepustnicy reagowała ładnie,ale po wejściu silnika na obroty oscylacja wyglądała jak opisałem wcześniej(bardzo słabo).W piątek zmieniałem filtr od gazu i gaziarz sprawdził mi błędy;
1 błąd ogólny sondy
2błąd przekaznika paliwa
W funkcje wykresu niestety nie umieli wejść
Sonde sprawdzałem miernikiem.Niby coś zaczynało się ruszać po mocnym rozgrzaniu silnika(cały czas na jałowym) ale po wciśnięciu gazu staneła na 0,4mV i silnik zaczął kuleć.