Nie umiem zacytowac ale:
AD:
"Wiesz w tym radiu jest wiele takich diód

Na pozostałych elementach pisze co zacz i datasheet podpowie jak to działa. Radio pod pachę i do fachowca."
Nie odkryłeś ameryki kolego, byłbym wdzięczny za poprawną interpretacje mojej wypowiedzi: pisałem że tylko na jednej mam przejście i czy to możliwe aby miała tak niską oporność że piszczy na buzerze. Ponieważ jeszcze jej nie wylutowałem nie znam jej wartości bo jest obrócona napisem do dołu. To że jest ich wiele da się zauważyć tuż po zdjęciu obudowy problem w tym że nie mają i raczej nie powinny mieć przejścia, podejrzewam że po prostu znajduje się w już zwartym obwodzie i dlatego piszczy.. aczkolwiek dziękuję za wskazówkę.
AD:
"W sytuacjach kryzysowych jest jedna podstawowa zasada: zanim zdecydujesz się uruchomić radio po odwrotnym podłączeniu zasilania trzeba być pewny na 100%, że zabezpieczenie zadziałało prawidłowo
vasques_222 napisał:
Sprawdziłem już ową diodę (nie padła) wlutowaną równolegle na zasilaniu
Czy próbowałeś już włączać radio ze "sprawną" diodą ?
W razie czego - tylko pytam - radio na bok

"
Radio nie jest moje i nie podłączałem go nie znając sytuacji, lecz prawdopodobnie tak właśnie zrobił właściciel. Dioda jest dobra i nie była wymieniana co mnie właśnie dziwi, poprostu nie zadziałała prawidłowo i nie uszkodziła się jednoczenie.
Jutro daję je znajomemu elekrtonikowi bo prawdopodobnie dupnęło kilka rzeczy.