Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z uruchomieniem MF 235

11 Sty 2010 10:02 6822 8
  • Poziom 9  
    Witam i proszę o poradę problem jest nastepujący otóż bardzo ciezko zapalic ciagnik gdy postoi dluzej niby lapie i chce zapalic ale trzeba dlugo krecic zanim odpali a gdy juz sie to stanie to niema problemu moge za chwile zgasic i zapali bez zadnego problemu ale gdy postoi kilka godzin to kicha problem powraca dodam ze silnik i pompa po kapitalnym remoncie tzn nowe pierscienie tlooki wtryski szlif walu itd od a do z wszystko bylo naprawiane lub na nowe wymieniane .Bardzo prosze o rade
  • Poziom 13  
    Może to przyczyna pompki zasilającej (tej z membraną). Sprawdź jeszcze filtr paliwa. Może też jakiś osad gdzieś wszedł
  • Poziom 9  
    sprawdzalem pompke wymienilem na nowa filtr tez nowy i nadal to samo
  • Poziom 13  
    A może coś z rozrusznikiem? Może jak stoi dłużej to akumulator nieco się wyładowuje i może ma wolniejsze obroty spowodowane mniejszym napięciem. A jak się podładuje i po jakimś krótkim czasie, jak jeszcze trzyma akumulator to odpala dobrze. Pomyśl nad tym. Masz hebel?
  • Poziom 24  
    Nie pamiętam dokładnie jak to jest w 235 (mam 255) ale zobacz kranik przy baku i przewód bak-pompka zasilająca.
    Może też być nieszczelność na złączach przy pompce zasilającej (ja kilka dni straciłem jak po wymianie pompki zasilającej w MF 255 ciągnik ciężko palił).
    Sprawdź jeszcze raz układ zasilania paliwem czy nie ma gdzieś pęcherzyków powietrza.
    Nie zaszkodzi też zobaczyć do akumulatora (poziom elektrolitu, stan naładowania, ładowanie).
  • Poziom 9  
    NIe to napewno nie to ladowalem akumulator odlaczylem go od klem po kilku godz podlaczylem i nadal to samo hebla nie mam
  • Poziom 13  
    A może jeszcze jedno pytanie. Jakiego paliwa używasz? Czy zmieniałeś paliwo po remoncie czy może nadal czerpiesz z tej samej beczki bądź źródła? A może za gęsty olej masz? Dość dobrze kręci? Jak się rozgrzeje olej to też wiadomo, że jego lepkość jest inna i lżej przekręcić mechanizmem korbowym. Skoro mówisz, że układ zasilania paliwem po remoncie (przypuszczam, że raczej dobrze zregenerowane), więc trudno znaleźć przyczynę.
  • Poziom 23  
    Witam Przed uruchomieniem dobrze go przepompuj [ może schodzi paliwo ] pompką i zobacz czy mu się nie polepszy . Pozdrawiam
  • Poziom 24  
    jaromirx251 napisał:
    NIe to napewno nie to ladowalem akumulator odlaczylem go od klem po kilku godz podlaczylem i nadal to samo hebla nie mam


    Jednak proponuje zobaczyć poziom elektrolitu w akumulatorze (jeśli akumulator posiada taką opcję).
    Może zajrzyj też do rozrusznika (stan wirnika, tulejek, szczotek).

    Nie zaszkodzi zmierzyć manometrem ciśnienie oleju w układzie smarowania silnika. Jeśli olej jest świeży a układ smarowania szczelny (bo przecież był remont silnika) i dodatkowo duże ciśnienie w układzie smarowania powoduje zwiększony opór podczas kręcenia rozrusznikiem na zimnym silniku. Wspomniał o tym rrmargol

    A może przestawiony jest kąt zapłonu (czy jak to się nazywa, przepraszam ale nie znam się na tym dobrze), w każdym bądź razie może wtrysk paliwa jest za wcześnie/późno. Nie jestem pewien ale można to chyba wyregulować na kole zębatym napędu pompy paliwowej. A jaki dymek puszcza podczas kręcenia rozrusznikiem gdy nie może złapać? Ponoć po tym spece od silników wysokoprężnych potrafią wywnioskować co się dzieje z silnikiem. Mój wujek jest świetnym mechanikiem i kiedyś mi o tym mówił ale nie pamiętam już dokładnie więc szerzej nie będę się na ten temat wypowiadał.

    A może pompa paliwowa jest kiepska i nie daje wystarczającego ciśnienia na wtryskiwacze? Czy masz pewność że osoba wykonująca regenerację robi to solidnie? A jak już uruchomisz silnik i rozgrzejesz go, to jak z jego mocą?