Mam problem z centralnym zamkiem Mazdy 323 '92. Najpierw działało normalnie na pilota, a później jak chciało, zamykał się sam, włączał alarm i takie tam. Teraz muszę korzystać z kluczyka, co jest nieco kłopotliwe- już drugi złamałam. Mechanik zaproponował naprawę w postaci odłączenia całości alarmu z zamkiem. Nie o to mi chodziło. Poradźcie co zrobić, oprócz wymiany mechanika?