Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

pomiar prądu - bocznik

sokmarcin 16 Lip 2004 01:27 10654 28
  • #1 16 Lip 2004 01:27
    sokmarcin
    Poziom 20  

    Witam
    Potrzebuje mierzyć prąd - dokładność ok 1A. Zakres 10-30 A.
    Pytanie brzmi: jaki bocznik do tego celu zastosować?
    Czy przy takiej tolerancji, wpływ temperatury moge pominąć? (jezeli zastosowałbym zwykły opornik np. 0,1Ohm)
    Jest sens kombinować z np. drutem molibdenowym(?), stalowym?
    ...tu sie pojawi problem z pomiaram rezystancji.
    A jakby tak główny przewód owinąć cienszym drutem i mierzyc napięcie wyindukowane? Było by coś do transformatora podobne... i zależność chyba liniowa?
    Ostatecznie wynik pomiaru chce na uP mieć, ale to narazie nie istotne.

    0 28
  • #2 16 Lip 2004 01:58
    Bateria
    Poziom 10  

    Polwcał bym drucik molibdenowy.Choć przy tak małej bo 10% precyzji pomiaru powinien wystarczyć zwykły opornik (ale baardzo dużej mocy). Jeżeli ma to być pomiar ciągły to odradzam zwykły rezystor bo z czasem może się bardzo nagrzewać i wprowadzać coraz większe zniekształcenia.

    0
  • #3 16 Lip 2004 03:12
    wzagra
    Poziom 33  

    u=i*r; p=i2*r;
    jeżeli będzie to prąd stały to tylko bocznik bo z owijania nic nie uzyskasz, jeżeli przemienny to inna sprawa; przy dokładności 1A (czyli 3-10%) wystarczy zwykły rezystor 5W (albo jeszcze lepiej dwa 0,1 ohma równolegle - 10W; 0,05 ohma); nie wspomnę o kalibracji pomiaru

    0
  • #4 16 Lip 2004 03:16
    ACULA
    Poziom 34  

    wzagra napisał:
    u=i*r; p=i2*r;
    jeżeli będzie to prąd stały to tylko bocznik bo z owijania nic nie uzyskasz, jeżeli przemienny to inna sprawa; przy dokładności 1A (czyli 3-10%) wystarczy zwykły rezystor 5W (albo jeszcze lepiej dwa 0,1 ohma równolegle - 10W; 0,05 ohma); nie wspomnę o kalibracji pomiaru

    A gdzie tu matematyka klasy pierwszej podstawówki??
    Podstaw sobie te wartości do wzorów
    P=30^2*0,1=900*0,1=90W
    więc skąd wziąłeś te 10W??

    1
  • #5 16 Lip 2004 12:37
    SP1AQU
    Poziom 21  

    Napisz jeszcze jakie napięcie będzie występowało w tym układzie, tzn. na zaciskach rezystora pomiarowego względem masy oraz po której stronie chcesz mierzyć prąd: od strony masy czy od strony napięcia.

    0
  • #6 16 Lip 2004 13:06
    Johny_Szczecin
    Poziom 17  

    Prawde mówiąc to najlepiej byłoby załątwić jakiś porządny gotowy mostek - bocznik. Mam takie w domu (ze stoczni) - nie wiem co prawda z czego są zrobione, ale służą do pomiaru prądu do 100A. Jeżeli nie masz dużego opornika to ciężko będzie zmierzyć prąd przez dłuższy czas, a z kolei duże rezystory o małym oporze s dość drogie. Używany gotowy bocznik możesz kupić na jakimś szrocie.

    0
  • #7 16 Lip 2004 23:30
    sokmarcin
    Poziom 20  

    Hmm... przeczytałem wasze wypowiedzi i nadal niewiele wiem. Moc rezystora umiem sobie policzyć, wiem, ze te wartości są duże. Rezystory 0,1 Ohm 50W po 12pln sa. Wsumie dwa takie równolege - moc 100W koszt ok 24 zl. Pozostaje jeszcze drut molibdenowy (nie mam pojęcia gdzie to znaleść) albo gotowy bocznik, ale też nie wiem gdzie taki znaleść. Na szrocie... ale na jakim? No i jaki koszt gotowego używanego bocznika? Tyle, że dokładność byłaby o wiele większa niz takiego homemade.

    Może jeszcze jakieś sugestie?

    0
  • #8 16 Lip 2004 23:37
    jiwaniuk
    Poziom 30  

    Fabrycznie produkowane boczniki są wykonane na 40, 60 lub 100mV, a to oznacza, że jeżeli bocznik ma mierzyć prąd 30 A to jego rezystancja wynosi ok. 1,3 lub 2 lub 3,3 milioma a strata mocy odpowiednio 1,2 lub 1,8 lub 3 W.
    Właściwe podejście do problemu jest następujące:
    1. musisz wiedzieć przy jakim napięciu twój wskaźnik wychyli się na 100% skali (sam ustrój pomiarowy potrzebuje właśnie mV do pełnego wychylenia),
    2. mając tę wartość obliczasz jaką rezystancję powinien mieć bocznik, aby przepływ prądu 30 A spowodawał na nim wymagany spadek napięcia,
    Faktycznie najlepiej skorzystać z grubego drutu oporowego, bo jest on sztywny (dosyć) a jednocześnie daje się kształtować. Musi to być drut o przekroju poprzeczny ok. 4 do 6 mm kw, aby się nie spalił przy przepływie prądu 30A.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek

    1
  • #9 17 Lip 2004 00:09
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Kupowałem takie w RS Components które mają np. 0,01 Ohm i tolerancję 1%.Cena to ok.8zł.Są i inne wartości.To wyglada jak blaszka w kształcie litery U i ma zgrzane wyprowadzenia do wlutowania w płytkę.

    0
  • #10 17 Lip 2004 00:27
    SP1AQU
    Poziom 21  

    sokmarcin napisał:
    Hmm... przeczytałem wasze wypowiedzi i nadal niewiele wiem. ...
    ... Może jeszcze jakieś sugestie?

    Będą jeśli zdecydujesz się odpowiedzieć na moje wcześniejsze pytania. Nie zadawałem ich bez powodu...

    0
  • #11 17 Lip 2004 00:35
    sokmarcin
    Poziom 20  

    SP1AQU :arrow: heh, nie odpowiedziałem bo zabardzo nie łapie o jakie napięcie chodzi. Planuje mierzyć po stronie napięcia. Układ zasilnay jest z 12 V.

    jiwaniuk :arrow: spadek napięcia chce przez w.o. na ADC podać. Więc wszystko zależy od wzmocnienia w.o.
    A gdzie taki drut dostane? w elektronicznych? ...jak się dzisiaj o bocznik do pomiaru prądu zapytałem to pani w sklepie nie wiedziała co to jest... U mnie w mieście to jest najwiekszy sklep... heh :)

    Pi-Vo :arrow: A stosowałes ten rezystor do pomiaru prądu? jaiego i jak sie spisywał? Na stronce RS components znalazłem taki 0,005 Ohm 4W.
    Więc prawie do 30 A. To chyba będzie najlepsze rozwiązanie.

    Dzięki za rady.

    0
  • #12 17 Lip 2004 22:10
    Pi-Vo
    Poziom 37  

    Jeszcze nie użyłem go ,mam prawie skończony kit z AVT i jest to licznik energii -watomierz w którym jest użyty właśnie ten bocznik.Przy 220V 10A spokojnie można tym mierzyć.Ten kit to AVT555.

    0
  • #13 18 Lip 2004 00:09
    jiwaniuk
    Poziom 30  

    Jeżeli chcesz podać sygnał na w.o to wystarczy kawałek (2, 3 cm) drtu miedzianego o przekroju min 10 mm kw (to po to aby się nie grzał przy 3o A) i odpowiedni dobór elementów w sprzężeniu zwrotnym wzmacniacza, bo wystarczy ci kilka mV.

    Pozrdawiam wszystkich

    jjanek

    0
  • #14 18 Lip 2004 13:24
    SP1AQU
    Poziom 21  

    Witam !
    Rezystor pomiarowy możesz wykonać z drutu miedzianego. Przyjmuje się dopuszczalne natężenie prądu w drucie równe 4,2 A/mm2. Z tego wynika, że dla dopuszczalnego prądu równego 30 A musisz zastosować drut o średnicy min. 3 mm. Przesadzać też nie ma sensu, bo wychodzą małe rezystancje, a co za tym idzie, małe spadki napięć i trzeba by stosować bardzo precyzyjne W.O. Na 10 cm takiego drutu otrzymasz rezystancję równą 0,2475 mOhm, a przy prądzie 30 A, spadek napięcia ok. 7,4 mV. Ponieważ mierzysz spadek nie od strony masy, lecz od "góry" to aby otrzymać napięcie proporcjonalne do prądu odniesione do masy, musisz użyć wzmacniacza różnicowego (differential amplifier) lub jeszcze lepiej wzmacniacza pomiarowego (instrumentation amplifier). Istnieją gotowe wzmacniacze pomiarowe, niestety dość trudnodostępne, ale można go sklecić z 3 W.O. Polecam lekturę książki "Sztuka elektroniki" Horowitza i Hilla. Znajdziesz tam mnóstwo bardzo przydatnych informacji dotyczących m.in. rozwiązywania takich jak ten problemów.

    0
  • #15 19 Lip 2004 22:55
    sokmarcin
    Poziom 20  

    Dzięki wszystkim za rady.
    Co do elementu wywołującego spadek to sie jeszcze zastanowie.

    Chciałem się zapytać w czym tkwi różnica przy pomiarze prądu od strony napięcia lub od strony masy? I jak jest prościej?

    0
  • #16 20 Lip 2004 20:56
    _jta_
    Specjalista elektronik

    SP1AQU, do zmierzenia 7mV potrzebny jest całkiem precyzyjne wzmacniacz operacyjny
    - typowe dają bład 5-6mV, czyli prawie równy wielkości mierzonej. Poza tym miedź nie
    za dobrze nadaje się na oporniki wzorcowe - za bardzo zmienia opór z temperaturą.

    Jeśli chodzi o gotowe oporniki, to znalazłęm na Allegro za 3zł u Javoreczka:
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=28502706 (0.01 oma 5W)
    i mam wrażenie, że msele też coś takiego sprzedawał - ale nie pamiętam, czy on miał
    0.1 i 0.05, czy 0.01 i 0.005 oma.
    Uwaga przy łączeniu oporników, bo oporność połączenia bywa zbyt duża - myślę, że
    trzeba zlutować wyprowadzenia 2 sztuk na większej długości (żeby był mały opór),
    i do tego w różnych punktach podłączyć prąd i układ pomiarowy.

    A można by i zrobić z konstantanu, tylko:
    - drut 0.1mm wytrzyma jakieś 200mA - czyli minimum 150 drutów równolegle;
    - będzie to miało opór 44 om/m, czyli wypada dać z 1cm;
    - i w związku z tym poważnym problemem może być wycechowanie - chyba, że użyje
    się dłuższych drutów i w większej ilości (lub grubszych).

    Sensowana wartość oporności do pomiaru to może być 5 miliomów (2 oporniki 0.01
    połączone równolegle) - przy 1A będzie spadek napięcia 5mV, w sam raz dla W.O.

    I oczywiście opornik w takim miejscu, żeby nie trzeba było wzmacniacza pomiarowego,
    bo każda komplikacja układu powoduje, że są większe błędy - niby wzmacniacz
    pomiarowy jest po to, by ich nie było, ale jeśli jest na precyzyjnych opornikach...

    0
  • #17 20 Lip 2004 23:58
    sokmarcin
    Poziom 20  

    Cytat:
    I oczywiście opornik w takim miejscu, żeby nie trzeba było wzmacniacza pomiarowego,
    bo każda komplikacja układu powoduje, że są większe błędy - niby wzmacniacz
    pomiarowy jest po to, by ich nie było, ale jeśli jest na precyzyjnych opornikach


    Czyli w jakim miejscu? od strony zasilania, czy masy? do pomiaru zwykły nie odwracąjacy układ z w.o. ?

    Konstantan pewnie ciężko dostać, a i sposób też mi sie nie widzi. Prawdopodobnie rezystor zastosuje, 0,005 ohm z RS Components.
    Albo z allegro, to sie jescze zobaczy.

    A może stalowy drut oporowy? 0,8 ohm na m. Chyba ponad 3 mm^2. Jak bym 3x po 10 cm zastosował to by wystarczyło. 0,02666 ohm, 24 W, A jak jest ze zmiana oporności wraz ze wzrostem tempewatury?

    Chciałbym jeszcze dodać, że 30 A to będą chwilowe wartości, ciągły prąd przewiduje ok 15 -20 A.

    0
  • #18 21 Lip 2004 01:12
    SP1AQU
    Poziom 21  

    _jta_ napisał:
    SP1AQU, do zmierzenia 7mV potrzebny jest całkiem precyzyjne wzmacniacz operacyjny - typowe dają bład 5-6mV, czyli prawie równy wielkości mierzonej.

    Tak. Dlatego wiele wzmacniaczy operacyjnych posiada możliwość dokonania kompensacji napięcia niezrównoważenia. Należy z niej korzystać.
    _jta_ napisał:
    Poza tym miedź nie za dobrze nadaje się na oporniki wzorcowe - za bardzo zmienia opór z temperaturą.

    Na wzorcowe, to i owszem, się nie nadaje... Ja natomiast pisałem co może zastosować :arrow: Kol. sokmarcin w swoim układzie. On w swoim pierwszym poście napisał jakiej dokładności potrzebuje. Poza tym, nie wydaje mi się, aby temperaturowa zmiana rezystancji rezystora pomiarowego wywołana przepływającym prądem, mogła być w tym wypadku liczącym się źródłem błędów. Łatwo policzyć ileż to mocy się na nim wydzieli... Biorąc pod uwagę rozmiary i masę 10 cm kawałka drutu Cu fi=3 mm, te 222 mW są bez znaczenia. Nie tutaj należy upatrywać źródeł ewentualnych błędów.

    _jta_ napisał:
    A można by i zrobić z konstantanu, tylko:
    - drut 0.1mm wytrzyma jakieś 200mA - czyli minimum 150 drutów równolegle;
    - będzie to miało opór 44 om/m, czyli wypada dać z 1cm;
    - i w związku z tym poważnym problemem może być wycechowanie - chyba, że użyje się dłuższych drutów i w większej ilości (lub grubszych).

    1. Dopuszczalne natężenie prądu w drucie konstantanowym fi=0,1 mm wynosi 100 mA. Potrzeba więc minimum 300 drutów 8O
    2. Według posiadanej przeze mnie tabeli, oporność drutu konstantanowego o fi=0,1 mm wynosi 63,7 Ohm/m.
    3. Intryguje mnie trochę czy konstantan daje się lutować - nie mam pewności, ale zdaje się, że nie. Pozostaje spawanie lub skręcanie jakimś zaciskiem śrubowym. Hmm... 300 drutów ? :x
    4. A na co komu cechowanie tego rezystora ? Ponoć miałby tam być zastosowany W.O. We wzmacniaczach operacyjnych dość łatwo zrealizować regulację wzmocnienia...

    _jta_ napisał:
    I oczywiście opornik w takim miejscu, żeby nie trzeba było wzmacniacza pomiarowego, bo każda komplikacja układu powoduje, że są większe błędy - niby wzmacniacz pomiarowy jest po to, by ich nie było, ale jeśli jest na precyzyjnych opornikach...

    No tak, wszystko to prawda... Tylko gdybyś jeszcze zechciał napisać jakie powinno to być miejsce...

    0
  • #19 21 Lip 2004 16:31
    _jta_
    Specjalista elektronik

    SP1AQU napisał:
    Tak. Dlatego wiele wzmacniaczy operacyjnych posiada możliwość dokonania kompensacji napięcia niezrównoważenia. Należy z niej korzystać.

    Tylko nie zapominaj, że to napięcie nie tylko jest różne od zera, ale na dodatek pływa,
    wystarczy zmiana temperatury o kilkanaście stopni i sfałszuje pomiar o kilka A.

    SP1AQU napisał:
    _jta_ napisał:
    Poza tym miedź nie za dobrze nadaje się na oporniki wzorcowe - za bardzo zmienia opór z temperaturą.

    Na wzorcowe, to i owszem, się nie nadaje... Ja natomiast pisałem co może zastosować :arrow: Kol. sokmarcin w swoim układzie. On w swoim pierwszym poście napisał jakiej dokładności potrzebuje. Poza tym, nie wydaje mi się, aby temperaturowa zmiana rezystancji rezystora pomiarowego wywołana przepływającym prądem, mogła być w tym wypadku liczącym się źródłem błędów.

    To nie. Ale temperatura otoczenia może się zmieniać, i 10 stopni da niedopuszczalny błąd (ponad 1A).

    SP1AQU napisał:

    1. Dopuszczalne natężenie prądu w drucie konstantanowym fi=0,1 mm wynosi 100 mA. Potrzeba więc minimum 300 drutów 8O
    2. Według posiadanej przeze mnie tabeli, oporność drutu konstantanowego o fi=0,1 mm wynosi 63,7 Ohm/m.
    3. Intryguje mnie trochę czy konstantan daje się lutować - nie mam pewności, ale zdaje się, że nie. Pozostaje spawanie lub skręcanie jakimś zaciskiem śrubowym. Hmm... 300 drutów ? :x
    4. A na co komu cechowanie tego rezystora ? Ponoć miałby tam być zastosowany W.O. We wzmacniaczach operacyjnych dość łatwo zrealizować regulację wzmocnienia...

    Obciążałem pojedyńczy drut 0.1mm do 0.25A i jakoś to wytrzymywał, powyżej 250mA przypalała się emalia, przy 1A przepalał się.
    Co do oporności zgadzam się, ja szacowałem na 64-67 om/m (ops! napisałem 44 zamiast 64).
    Konstantan daje się lutować - zdarzało mi się to robić.
    A cechowanie - w końcu jakoś trzeba ustalić, jaki ten prąd jest...

    SP1AQU napisał:

    _jta_ napisał:
    I oczywiście opornik w takim miejscu, żeby nie trzeba było wzmacniacza pomiarowego

    No tak, wszystko to prawda... Tylko gdybyś jeszcze zechciał napisać jakie powinno to być miejsce...

    Jak na razie nie widziałem schematu układu, który sokmarcin chce zrobić, więc nie mam jak pokazać...

    Aha, jeszcze jedno - są jakieś dość precyzyjne i w miarę tanie przetworniki ADC (ICL7135, za 9zł),
    które mierzą napięcie 200mV z dokładnością do 10uV, więc opór >=10 mikroomów, byle stabilny,
    i kłopot z głowy - trzeba tylko zadbać o to, by taki przetwornik mógł być podłączony wprost do tego opornika;
    ale radzę się jeszcze rozejrzeć za takimi z interfejsem i2c, mniej będzie drutów do lutowania.

    0
  • #20 22 Lip 2004 09:43
    wzagra
    Poziom 33  

    acula: rzeczywiście może pora wrócić do podstawówki... z bólem muszę złożyć samokrytykę bo pod uwagę wziąłem tylko tą moc z jednej (tej niższej strony od 1A)..
    ..przepraszam kolegów, których mogłem wprowadzić w błąd..

    0
  • #21 22 Lip 2004 15:52
    SP1AQU
    Poziom 21  

    Witam !

    _jta_ napisał:

    SP1AQU napisał:
    Tak. Dlatego wiele wzmacniaczy operacyjnych posiada możliwość dokonania kompensacji napięcia niezrównoważenia. Należy z niej korzystać.

    Tylko nie zapominaj, że to napięcie nie tylko jest różne od zera, ale na dodatek pływa, wystarczy zmiana temperatury o kilkanaście stopni i sfałszuje pomiar o kilka A.

    W porządku. Jest to prawda, ale problemem może to być w przypadku uniwersalnych W.O. Aby daleko nie szukać, istnieje tani i łatwo dostępny precyzyjny W.O. OP07, który ma typową początkową wartość napięcia offsetu równą 85 uV (0 do +70 stopni Celsjusza, Texas Instruments) oraz dryft tegoż napięcia offsetu na poziomie 0,7 uV/stopień Celsjusza. Zastosowanie takiego W.O. rozwiązuje ten problem definitywnie. Wspomnieć wypada również o precyzyjnych wzmacniaczach pomiarowych np. INA114, INA115, INA118. Tak więc można sobie dać radę z tym problemem, aczkolwiek nie przy pomocy 741...

    _jta_ napisał:

    SP1AQU napisał:
    Poza tym, nie wydaje mi się, aby temperaturowa zmiana rezystancji rezystora pomiarowego wywołana przepływającym prądem, mogła być w tym wypadku liczącym się źródłem błędów.


    To nie. Ale temperatura otoczenia może się zmieniać, i 10 stopni da niedopuszczalny błąd (ponad 1A).

    Prawdę mówiąc, trochę mnie to zaskoczyło. Z ciekawości przejrzałem parę książek i parę stron w internecie, ale nie udało mi się odnaleźć informacji, jaki jest TWR dla miedzi. Może ktoś zechciałby podać tą informację... :)


    _jta_ napisał:

    SP1AQU napisał:

    1. Dopuszczalne natężenie prądu w drucie konstantanowym fi=0,1 mm wynosi 100 mA. Potrzeba więc minimum 300 drutów
    3. Intryguje mnie trochę czy konstantan daje się lutować - nie mam pewności, ale zdaje się, że nie. Pozostaje spawanie lub skręcanie jakimś zaciskiem śrubowym. Hmm... 300 drutów ?


    Obciążałem pojedyńczy drut 0.1mm do 0.25A i jakoś to wytrzymywał, powyżej 250mA przypalała się emalia, przy 1A przepalał się.
    Konstantan daje się lutować - zdarzało mi się to robić.

    OK. Wytrzymywał, ale się wówczas nagrzewa do wysokiej temperatury. To oznacza, że odpadałoby lutowanie, chyba że twarde albo zacisk śrubowy...


    _jta_ napisał:

    SP1AQU napisał:

    4. A na co komu cechowanie tego rezystora ? Ponoć miałby tam być zastosowany W.O. We wzmacniaczach operacyjnych dość łatwo zrealizować regulację wzmocnienia...


    A cechowanie - w końcu jakoś trzeba ustalić, jaki ten prąd jest...

    Uważam, że cechowanie, rozumiane jako nadanie rezystorowi określonej wartości, jest w tym wypadku zbędne. Skoro spadek napięcia na rezystorze pomiarowym ma być wzmocniony przez W.O. i podany na wejście ADC, to w zupełności wystarcza znajomość przybliżonej wartości tego rezystora, ponieważ można w układzie wywołać przepływ prądu o znanej wartości (mierząc ją np. multimetrem) i wyregulować wzmocnienie W.O. tak aby otrzymać na wyjściu W.O. odpowiednie napięcie (dajmy na to 1 V/10 A), tak aby dla prądu 30 A zmieścić się w zakresie pomiarowym ADC.

    Pozdrawiam !

    0
  • #22 22 Lip 2004 22:38
    _jta_
    Specjalista elektronik

    SP1AQU napisał:
    Aby daleko nie szukać, istnieje tani i łatwo dostępny precyzyjny W.O. OP07, który ma
    typową początkową wartość napięcia offsetu równą 85 uV (0 do +70 stopni Celsjusza,
    Texas Instruments) oraz dryft tegoż napięcia offsetu na poziomie 0,7 uV/stopień
    Celsjusza. Zastosowanie takiego W.O. rozwiązuje ten problem definitywnie.

    OK

    SP1AQU napisał:
    Prawdę mówiąc, trochę mnie to zaskoczyło. Z ciekawości przejrzałem parę książek
    i parę stron w internecie, ale nie udało mi się odnaleźć informacji, jaki jest TWR dla miedzi.
    Może ktoś zechciałby podać tą informację... :)

    Zajrzałem do książki, i nie znalazłem dużo więcej, niż pamiętałem - a pamiętałem,
    że opór miedzi rośnie z temperaturą trochę szybciej, niż temperatura bezwzględna;
    znalazłem wykres, który z grubsza do tego pasuje - wynikałoby z niego, że przyrost
    oporności jest około 0.5%/stopień przy zerze Celsjusza, tylko wykres jest dla kilku
    materiałów, a że miedź dobrze przewodzi, to jej linia jest tuż przy osi współrzędnych,
    i brak pewności co do dokładności rysowania powoduje, że nie wiem, czy to 0.5%,
    czy 0.35, czy 0.6... prawdopodobnie blisko 0.5; jest za to pokazany skok oporności
    przy wyższych temperaturach (jakieś 1080 stopni), ale to nas raczej nie interesuje.

    Z tego, co pamiętam, srebro ma wyraźnie mniejszy TWR, niż miedź, aczkolwiek też
    opór jest w przybliżeniu proporcjonalny do T, tak jak chyba dla większości metali -
    z tego co pamiętam to chyba było w podręczniku - w szkole średniej?
    Aha, z wykresu wynika, że żelazo zdecydowanie się nie nadaje do temperatur około
    400 stopni Celsjusza - szzybki wzrost oporności; ale przy pokojowej TWR=1/T, niezłą
    liniowość w szerokim zakresie mają wolfram i molibden, a minimalny TWR manganin.

    Ops! nie połapałem się, że "alfa" oznacza właśnie TWR - no, to mogę podać:
    miedź 3.93-3.94 wyżarzona, 3.95 twarda, 4 kadmowa; brąz 4; aluminium czyste 4.3,
    99.5% 4.1; stal przewodowa 5.2; z dokładniejszych materiałów oporowych konstantan
    0.03, manganin 0.02, Au-Cr -0.005; z mniej dokładnych chromonikielina (20%Cr,
    80%Ni) 0.14 (a wydawało mi się, że powszechnie stosowane spirale grzejne mocno
    zmieniają opór jak się nagrzeją); alfa jest w 10^-3/stopień w zakresie 20-100 C.

    SP1AQU napisał:
    OK. Wytrzymywał, ale się wówczas nagrzewa do wysokiej temperatury.
    To oznacza, że odpadałoby lutowanie, chyba że twarde albo zacisk śrubowy...

    E... nie nagrzewa się aż tak, żeby topić cynę, bo tego nie wytrzymałaby emalia.
    Poza tym koniec drutu jest znacznie chłodniejszy, zwłaszcza jak jest przylutowany
    - jeszcze trochę zależy, jak pochłania ciepło to, do czego jest przylutowany.

    Przy małych spadkach napięcia z konstantanem jest taki problem, że daje duże
    napięcie termoelektryczne względem miedzi.

    SP1AQU napisał:
    można w układzie wywołać przepływ prądu o znanej wartości
    (mierząc ją np. multimetrem) i wyregulować wzmocnienie W.O.

    Racja.
    73's

    0
  • #23 23 Lip 2004 00:29
    sokmarcin
    Poziom 20  

    To ja może schemacik podam. Wartości indukcyjności i pojemności musze jeszcze dobrać (zaleznie od f PWM), ale to jest nie istotne w tej chwili. Obciążeniem jest silnik o mocy ok 80 W.
    Tak więc gdzie mierzyć ten prąd?

    Zastosuje napewno rezystor, bo nie mam czasu eksperymentować z przewodami miedzianymi. Te bardzo małe spadki napięc nie przekonują mnie ;)

    Co do ADC, to nie ma problemu, bo przetwornik mam w procesorze.

    0
  • #24 23 Lip 2004 11:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    jeśli to ma być przetwornica obniżająca napięcie, to jeszcze należałoby połączyć z masą
    przewód łączący minus źródła prądu z silnikiem; a mierzyć chcesz prąd pobierany ze
    źródła, czy płynący przez silnik, bo one są różne (ten drugi powinien być większy)?

    0
  • #25 23 Lip 2004 22:41
    sokmarcin
    Poziom 20  

    Poprzez tą mase to ja rozumiem podłaczenie z minusem źródła prądowego, tylko na schemacie tak wyszło, bo wsumie nie pomyślałem że to może być jakaś różnica (masa lub minus).

    Czemu prąd płynący przez silnik ma być większy od prądu pobieranego?
    Zabardzo tego nie rozumiem. Nie wiem też jaka jest różnica przy pomiarze prądu pobieranego, a w silniku, tj. jak to jest w praktyce.

    Pomiar ma na celu nie dopuszczenie do przeciążenia silnika. Czyli ograniczenie prądowe.

    0
  • #26 24 Lip 2004 19:14
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Skoro opornik jest dla zmierzenia prądu silnika, żeby wykryć przeciążenie, to najlepiej
    umieścić go na połączeniu między silnikiem, a masą (mam nadzieję, że konstrukcja
    silnika na to pozwala, że nie jest tak, że on musi mieć jeden z przewodów zwarty z masą,
    bo wtedy nie da się nic wstawić w połączenie silnika do masy - ale nawet wtedy powinno
    dać się zrobić coś równoważnego - opornik między minusem zasilania, do którego należy
    połączyć anodę diody z twojego schematu, a masą).

    Różnica prądu pobieranego ze źródła, i płynącego przez silnik, pochodzi z tego, że część
    prądu silnika płynie przez diodę, i ten prąd nie jest pobierany ze źródła. Nie jestem
    tylko pewien, jaką rolę spełnia ta dioda w twoim układzie - jeśli tylko zabezpiecza przed
    przepięciami tranzystor, i ten tranzystor reguluje prąd, to ta różnica jest niewielka, jeśli
    to jest przetwornica i dioda jest jej elementem - różnica może być duża.

    0
  • #27 25 Lip 2004 00:07
    SP1AQU
    Poziom 21  

    :arrow: _jta_
    Jestem Ci bardzo zobowiązany za informację dotyczącą TWR miedzi i innych materiałów. Dziękuję !

    0
  • #28 28 Lip 2004 00:21
    sokmarcin
    Poziom 20  

    _jta_ :arrow:

    Wydaje mi się że niezbyt zrozumiały schemat wysłałem, u mnie masa to jest "-" zasilania. Czyli między minus zasilania a silnik wstawić ten opornik?

    Dioda zabezpiecza tranzystor przed przepięciami.

    Tyle że silnik będzie inny, mocniejszy, zarazem większe prądy, ale i tak będe chciał ograniczyć do max 30 A. Heh... ale narazie to musze go skonstrułować ;)

    Dzięki wszystkim za pomoc

    0
  • #29 28 Lip 2004 18:52
    _jta_
    Specjalista elektronik

    sokmarcin napisał:
    _jta_ :arrow:
    Wydaje mi się że niezbyt zrozumiały schemat wysłałem, u mnie masa to jest "-" zasilania. Czyli między minus zasilania a silnik wstawić ten opornik?


    Między silnik, a połączenie anody diody, kondensatora, i minusa zasilania.
    Wtedy pomiar napięcia na boczniku będzie mierzył czysty prąd silnika - dość
    oczywiste, chyba jak metoda oceny pogody z obserwacji kamienia wiszącego
    na sznurku: mokry - deszcz, kołysze się - wiatr, gorący - upał ;)

    0
  Szukaj w 5mln produktów