Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

opel astra f wężyki podłączone do przełącznika nawiewu

12 Jan 2010 19:18 4628 9
  • Level 15  
    Witam. Szukałem tematu znalazłem podobne , ale na moje pytanie odpowiedzi nie znalazłem. Mam więc pytanie do znawców tematu. Auto jak w temacie. Podczas wymiany żaróweczki podświetlającej przełącznik nawiewu - wewnętrzny, zewnętrzny, wyciągnąłem zewnętrzna część przełącznika, szczypcami chciałem wyciągnąć żaróweczkę i tu ZONK - pobiła się i oprawa schowała się do środka. Rozebrałem całą konsole środkową, dostałem się do środka wymieniłem żaróweczkę - świeci , ale tu nastąpił problem, po złożeniu przełącznika tylko się wciska a po naciśnięciu nie chce się wycisnąć. Malutkie kółeczko o średnicy 0,6 cm z milimetrowymi bolcami jest na miejscu, ale problem jest . Nie włącza się też nadmuch wewnętrzny ( brak reakcji) Przycisk się tylko wciska a wyciskam go podważając , ale nie zmienia się nawiew. Podczas wyciągania przełącznika zauważyłem dwa wężyki podłączone do tego przełącznika od strony wewnętrznej. Co to za wężyki, brak jest przewodów, którymi płynął by prąd do silniczka napędzającego przesłonę powietrza. Czy ten model mojej astry miał zmianę nawiewu podciśnieniem lub jakimś powietrzem . O co tu chodzi. Proszę o wyjaśnienie jeśli ktoś zainteresuje się moim problemem. Pozdrawiam
  • Helpful post
    Level 21  
    Klapa od obiegu wew. sterowana jest podciśnieniem. Wężyki należy podłączyć do przełącznika, a przełącznik nie działa bo coś go blokuje lub jest źle poskładany :). Jak się robi coś zbyt szybko to tak się zdarza.
  • Level 15  
    Wyłącznik sprawdzałem na wyłączonym silniku, a skoro działa na podciśnienie to silnik musi pracować , nie włączałem przełącznika bo się blokuje. Pewnie wypadła mi jakaś sprężynka spod takiego malutkiego, metalowego talerzyka lub coś w tym rodzaju.
  • Helpful post
    Level 19  
    Zdarza się też że przy zdejmowaniu klawisza przełącznika wyskakuje sprężynka która normalnie wypycha klawisz w kierunku środka samochodu. Ogólnie to wyłącznik działa podobnie jak długopis, też jest sprężynka i okrągły element 0.6cm który zauważyłeś. Poza tym przełącznik działa tylko gdy jest podciśnienie.
  • Level 15  
    Witam.Jutro będę testował przełącznik na chodzie silnika. Mam jeszcze pytanko - ile jest tych sprężynek w tym przełączniku. Widzę tylko dwie, czy na tym środkowym długim bolcu też ma być sprężynka czy gdzieś pod tym małym talerzykiem.Pozdrawiam
  • Helpful post
    Level 19  
    Pod talerzykiem chyba nic nie było a sprężynki chyba były dwie ale na 100% to już nie pamiętam bo to rozbierałem parę lat wstecz. W każdym razie przy zgaszonym silniku klawisz musi chodzić jak długopis - raz wciśnięty a za drugim razem wyciśnięty. Jeśli tak Ci to nie działa to może coś źle poskładałeś.
  • Level 15  
    Witam. Okazało się,że wszystko poskładałem dobrze, nic nie brakuje, wystarczyło odpalić silnik .Podciśnienie zaczęło działać i wszystko pięknie działa i świeci. Dzięki za porady.
  • Level 10  
    Witam... mam podobny problem wystąpił w takich samych okolicznosciach tylko ze mój przycisk gdy go wciskam wraca spowrotem nie zatrzymuje się zeby nawiew wewnetrzny sie przełaczał musze trzymac cały czas przycisk... wydaje mi się ze mam wszystkie czesci które były dwie sprezynki i przycisk... nie widze tez zeby jaki kolwiek element się ułamał... co mogłem zle złozyc?
  • Level 19  
    Oprócz przycisku i sprężynek powinien być jeszcze jeden element który jest odpowiedzialny za pozostawanie klawisza w pozycji włączonej. jest on z metalu, ma kształt małego kółeczka o średnicy 6mm i grubości ok 0.5mm a z góry i z dołu tego kółeczka wystają małe trzpienie - szpileczki. Element ten o ile dobrze pamiętam pracuje pomiędzy dolną krawędzią klawisza i dolną krawędzią obudowy klawisza. Jest tam wyfrezowany rowek w którym ten element się porusza.

    opel astra f wężyki podłączone do przełącznika nawiewu
  • Level 10  
    aha no to juz wiem co jest przyczyna... niestety nie znalazłem tego kołeczka nigdzie w samochodzie... nie bardzo kojarze niestety gdzie to mogło siedziec i jak sprawowac swoja prace... pewnie nie da się tego dorobic ani kupic ? nawet nie wiem jak to wygladało.. ehh przez taka mała rzecz czeka mnie wymiana przycisku?

    Dodano po 2 [minuty]:

    a nie zauwazyłem rysunku;p hmm pewnie tam gdzie sa takie dwa wrabki... jeden podłózny a drugi taki zawijany...