Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośna praca silnika Partner 1.6 hdi 90KM 2006r, 130kkm

joshi19 13 Sty 2010 11:28 24018 19
  • #1 13 Sty 2010 11:28
    joshi19
    Poziom 9  

    Witam serdecznie,

    Użyłem opcji "szukaj" lecz nie mogę znaleźć jednoznacznej odpowiedzi na trapiący mnie problem. Od ponad pół roku jestem posiadaczem w/w auta. Główną sprawą która nie daje mi spokoju jest głośna praca silnika, taki metaliczny stukot. Jakby auto miało za mało oleju. Aktualny przebieg 130kkm. Osłuchiwałem silnik bez paska, który napędza osprzęt - bez zmian. Co ok. 10kkm wlewałem inny olej (1 zmiana total 5w-40, 2 zmiana total 5w-30, aktualnie motul 10w-40), na tym ostatnim chyba trochę lepiej, ale nie jestem pewien. Auto pracuje tak od samego początku, zaraz po zakupie wymieniałem: rozrząd, filtry, wtryski na używane, ale podobno w idealnym stanie (powodem zmiany, było: minimalny brak mocy, kopcenie na niebiesko przez ok 10 sekund, po odpaleniu). Po wymianie auto nie dymi, ma lepszego kopa. Lecz stukot pozostał ten sam. Mój szwagier ma partnera z podobnym przebiegiem i tym samym silnikiem. U niego słychać tylko "mięciutką" pracę silnika. Stukot występuje na ciepłym i na zimnym silniku w takiej samej postaci, czasem jest głośniejszy, czasem troszkę przyciszony. Dobiega z okolic głowicy lub wtryskiwaczy. Wydaje mi się, że jego częstotliwość wzrasta z obrotami silnika. Czasem zdarza się, co prawda nie wiem czy to ma związek z głośną pracą silnika, że falują obroty na biegu jałowym, tylko w zakresie temp. silnika ok. 60 - 80 stopni. Falowanie jest minimalne. Może ktoś spotkał się z podobnym problemem, będę wdzięczny za wszelkie informacje. Czy to jednoznacznie są popychacze zaworowe?

    Pozdrawiam

    0 19
  • #3 30 Sty 2010 00:03
    Piasek80
    Poziom 28  

    Na początek proponuję sprawdzić mocowanie osprzętu. Być może jakaś szpilka się obluzowała lub wykręciła i miarowo sobie stuka o blok silnika sprawiając wrażenie że coś z nim nie tak.
    Czy masz jakąś gwarancje autentyczności przebiegu tego auta ?

    1
  • #4 30 Sty 2010 11:33
    Mustang GT
    Poziom 13  

    Skoro stuka w okolicy głowicy i stukot rośnie ze zwiększeniem obrotów no to zawory bo co innego olej co najwyżej trochę zniweluje luzy zaworowe ale nie naprawi. A czy są ubytki oleju?

    0
  • #5 09 Lut 2010 14:36
    joshi19
    Poziom 9  

    Po pierwsze dziękuję za sugestie. :) W odpowiedzi: przebiegu auta jestem pewien na 100% (znam auto od nowości), co do ubytków oleju, to nic nie dolewam, między zmianami na miarce ubytek ok. 5 mm. od wartości prawie maksymalnej. Dodam, że auto traktuje należycie, czyli żadnego wkręcania powyżej 2k obrotów, dopóki nie osiągnie właściwej temp. Zawsze odczekam jakiś czas przed zgaszeniem silnika. Oprócz popychaczy hydraulicznych, czy powodem stuków mogą być wtryski np. złe ustawienia (kąt lub czas wtrysku). Wydaje mi się, że auto za bardzo "przydymia" (dym ma kolor czarny), ale może to być spowodowane przebiegiem. Poza tym jak wcześniej pisałem, moc i spalanie w normie.

    0
  • #6 09 Lut 2010 15:42
    Piasek80
    Poziom 28  

    Podjedź na kompa - jak będzie przestawiony rozrząd lub nieprawidłowy kąt wtrysku - pokaże.

    1
  • #7 11 Lut 2010 11:25
    joshi19
    Poziom 9  

    Chyba tak będę musiał zrobić. W każdym razie dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam.

    1
  • #8 23 Lut 2010 07:08
    Mietek35
    Poziom 10  

    Witam. Mam podobny problem, ale on objawił mi się wczoraj. Wracałem z pracy i silnik zaczął mi jakoś dziwnie głośno pracować przy dodawaniu gazu. Po wejściu na obroty hałas ucicha, na wolnych obrotach nie słychać tego terkotania tylko pod obciążeniem przy dodawaniu gazu. Dzisiaj miałem problem z odpaleniem, zaskoczył dopiero po trzecim kręceniu. Jeśli już się dowiedziałeś, o co chodzi albo ktoś wie proszę o pomoc. Silnik 2006 1,6 HDI Citroen Berlingo

    0
  • #9 23 Lut 2010 08:04
    janrad99
    Poziom 14  

    Możesz wykluczyć złe paliwo? Nie było tankowania?

    0
  • #10 23 Lut 2010 09:49
    Mietek35
    Poziom 10  

    Witam. Właśnie wczoraj tankowałem jak zawsze na BP

    1
  • #11 23 Lut 2010 11:25
    janrad99
    Poziom 14  

    Proponuję więc zacząć od spuszczenia starego i zatankowania pewnego paliwa. Jeżeli masz paragon możesz złożyć reklamację na jego jakość. Różne cuda zdarzaja się na stacjach, także tych "pewnych".

    0
  • #12 24 Lut 2010 21:26
    joshi19
    Poziom 9  

    U mnie objawy są inne, silnik pracuje inaczej niż jednostki o tej samej pojemności (taki sam kod silnika). Jak pisałem wcześniej, jest to taki metaliczny stukot, jakby było mało oleju. Dzwięk ten można porównac do starych silników benzynowych Forda. Odpala bardzo ładnie, nawet przy ostatnich mrozach. Pomijając "efekty dzwiękowe" jestem z niego zadowolony. Ostatnio zauważyłem (co prawda nie wiem czy to możliwe), że stukot nasila się wraz ze zmianą wilgotności powietrza. Im większa wilgotnośc tym głośniejsza praca silnika.

    0
  • #13 25 Lut 2010 23:16
    tkoziol

    Poziom 19  

    albo wtryskiwacze albo panewka któraś

    1
  • #14 28 Lut 2010 11:56
    leinadzs
    Poziom 27  

    ja bym sprawdził ustawienie rozrządu, aha te silniki między wałkiem ssącym a wydechowym jest napęd z łańcucha, były przypadki że się szybko wyciągały i może stąd ten chałas w okolicach głowicy

    0
  • #15 02 Mar 2010 14:22
    joshi19
    Poziom 9  

    Dziękuję za podpowiedzi. Wydaję mi się (jeżeli się mylę, to mnie poprawcie), że w przypadku uszkodzonych panewek lub panewki to miałbym problemy z ciśnieniem oleju. Wtryskiwacze już miałem wymieniane, nic się nie zmieniło. Chyba pokuszę się na wymianę tego łańcuszka (koszt ok 400 zł w ASO). Poinformuję o postępach. Pozdrawiam.

    0
  • #16 02 Mar 2010 15:16
    Piasek80
    Poziom 28  

    leinadzs napisał:
    ja bym sprawdził ustawienie rozrządu, aha te silniki między wałkiem ssącym a wydechowym jest napęd z łańcucha, były przypadki że się szybko wyciągały i może stąd ten chałas w okolicach głowicy

    No z tym łańcuchem spinającym wałki to nie jest tak kolorowo. Zasadniczo samo ASO podaje różne, sprzeczne często informacje odnośnie tego czy to wymieniać czy nie a jeżeli tak to co ile tyś km... Poza tym pojawia się jeszcze problem interpretacji wytycznych producenta przez pracowników ASO którzy podają informacje dot. wymiany rozrządu w 2.0 HDI 16V 136KM na 240 tyś km lub 10 lat !! Inni podają co 120 tyś km, jeszcze inni co 160 tyś km lub 5 lat a jeszcze inni że tego się w ogóle nie wymienia... I nikt tak na prawdę chyba do końca nie jest pewien czy mówi o pasku (o którym wie przeciętny śmiertelnik i o niego właśnie pyta) czy o łańcuchu (o istnieniu którego niewielu słyszało a jeszcze mniej zdaje sobie fakt z jego posiadania w silniku który mają)
    [znam temat z autopsji. Mam opisany wyżej silnik i wysłałem zapytanie o wymianę rozrządu do 8-miu ASO Peugeota z których 5 mi odpowiedziało i ŻADNA odpowiedź nie była podobna do innej. Każdy serwis napisał zupełnie, diametralnie inne wytyczne dot. okresowej wymiany rozrządu w moim silniku :) :) :)]
    Także może na początek proponuję jego kontrolę i ewentualną wymianę bo możesz się niepotrzebnie w koszta wpędzić a rezultat będzie mizerny a dokładnie żaden (w odgłosie pracującego silnika)

    1
  • #17 25 Maj 2010 14:31
    joshi19
    Poziom 9  

    Witam serdecznie! Chyba rozwiązałem (tzn. serwis rozwiązał) mój problem. Ostatnio oddałem auto na uszczelnienie wtryskiwaczy, od dłuższego czasu miałem wyciek z w/w części - ostatnio problem bardzo się nasilił. ASO usunęło usterkę i silnik pracuje dużo lepiej, chodzi tylko i wyłącznie o wrażenia słuchowe :). Nie jestem specjalistą w dziedzinie silników wysokoprężnych, także nie będę wymyślał co zrobili. Całkowity koszt zamknął się w kwocie 550 zł brutto. Pozdrawiam i dziękuję za sugestie.

    0
  • #18 20 Paź 2010 20:30
    vojvod
    Poziom 8  

    wlasnie mi tez pracowal glosniej i myslalem jak wy ze to panewka albo hydrosztos i latalem, do momentu kiedy cos walnelo i padl. co sie okazalo to ten stukot nie byl tym co myslalem tylko lancuszek na walkach byl luzny i walil o obudowe po czym pekl i scilo klin na kole pasowym i sie zrobila żeznia.cale szcescie ze jak cos sie dzieje z rozrzadem to nie gnie zaworow tylko pekaja kopytka wiec nie trzeba zdejmowac glowicy.wymienilem lancuszek z napinaczem 4 kopytka i kolo pasowe na walku i lata jak ta lala . pozdro

    0
  • #19 13 Lis 2010 17:05
    johny604
    Poziom 13  

    Czy ma ktoś pojęcie jak ustawić te dwa wałki względem siebie i znaku na kole wałka.
    Na zębatkach są znaki (punkty) ale do czego się mają odnosić,na łańcuszku mam zaznaczone jakby farbą dwa ogniwa.proszę o pomoc

    1
  • #20 03 Maj 2015 15:38
    amalker0
    Poziom 1  

    Witam,u mnie przyczyna takiej pracy były wyrobine krzywki na wałku rozrządu

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo