Mam pytanie tego typu, czy jeżeli oryginalny toner zakupiony wraz z drukarką ( czyli powiedzmy do 1000 stron ) wyczerpał się - żeby sprecyzować - wyczerpuje się, tzn są przerwy w drukowanym tekście oraz zapaliła się już kontrolka na drukarce, czy da radę uzupełnić po prostu proszek bez wymieniania chipa? Biorąc pod uwagę, że przypuśćmy chip będzie śmigał do 1000 a jest póki co około 600 to teoretycznie wszystko powinno działać jak należy po napełnieniu? Czy ktokolwiek robił już coś takiego? Będę wdzięczny za pomoc.
Ps. w sumie koszt proszku z przesyłką to około 30 zł więc tragedii nie ma no ale lepiej się upewnić przed wydaniem potencjalnej części kasy na toner
Ps. w sumie koszt proszku z przesyłką to około 30 zł więc tragedii nie ma no ale lepiej się upewnić przed wydaniem potencjalnej części kasy na toner