Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ford mondeo 1997 1.8d długie odpalanie

78marcin 14 Sty 2010 09:05 7304 26
  • #1 14 Sty 2010 09:05
    78marcin
    Poziom 9  

    WITAM mam problem z fordem mondeo jest to rok 97 1.8 td. chodzi o odpalanie rano przy odpaleniu zapalają kolejno gary zaczynając od pierwszego pózniej drugi i przy trzecim dopiero moge wyłączyć rozrusznik w innym przypadku nie zapali i akumulator siądzie. byłem u mechanika wymienić świece żarowe ale on stwierdził że to nic nie da bo są ok i tak musi zapalać, ale wierzyć mi się nie chce że tak długo musi kręcić (koło minuty może nawet dłużej) i jeszcze dodam tylko że jak już odpali to momentami słychać spory chałas tak jak by pod klawiaturą ale to tylko przez jakąś chwile i uspokaja się gdy się chwilę nagrzeje,ale bardziej kwapi mię te odpalanie. może ktoś z was miał podobny problem i może wie dlaczego tak się dzieje, z góry dziękuje za odpowiedzi pozdrawiam!

    0 26
  • Pomocny post
    #2 14 Sty 2010 09:40
    szakkkalll
    Poziom 15  

    sprawdź sam świece, najpierw zobacz czy dochodzi do nich w ogóle napięcie, potem wykręć i podłącz na krótko do akumulatora i zobacz czy grzeją. Na 90 % to ich wina.

    0
  • #3 14 Sty 2010 09:44
    78marcin
    Poziom 9  

    dzięki tylko nie bardzo się na tym znam i nie wiem jak je sprawdzić , może pojadę do innego mechanika może on sie inaczej do tych świec zabierze, bo sam to chyba nie sprawdzę nie chcę czegoś popsuć bardziej.

    0
  • Pomocny post
    #4 14 Sty 2010 22:49
    autolucas
    Poziom 14  

    Kolego samo sprawdzenie świec żarowych to żadne wyzwanie.pzdr

    0
  • #5 15 Sty 2010 12:09
    78marcin
    Poziom 9  

    no już wiem byłem u innego mechanika widziałem jak przy mnie sprawdzał i faktycznie świece są ok. pewnie coś innego jest nie tak , być może że to paliwo zchodzi przez noc i rano nie dochodzi do silnika ale pierwszy mechanik mówił że jest założony zawór zwrotny to już nie wiem sam, auto mam krutko i w sumie nie miałem nigdy diesla dlatego nie bardzo sie znam, obawiam się o rozrusznik bo on długo pewnie tego nie wytrzyma.

    0
  • #6 15 Sty 2010 21:14
    autolucas
    Poziom 14  

    kolego sprawdź czy nie masz gdzieś wycieku paliwa z pompy.

    0
  • #7 16 Sty 2010 10:43
    78marcin
    Poziom 9  

    no jeżeli chodzi o plamy pod silnikiem to nic takiego nie ma i na moje oko silnik jest suchy bez wycieków ale ide sprawdzić jeszcze i przy okazji przed odpaleniem napompuje paliwo ręcznie przycidkiem przy filtrze pózniej napisze co z tego dało, ford stoi na dworzu a jest u mnie teraz za oknem -17 stopni tak że cienko to widzę

    0
  • #8 16 Sty 2010 11:13
    cordoba_2004
    Poziom 27  

    Jest pewien sposób taki na kroplówkę który pewne elementy układanki potrafi wyeliminować, otóż butelka z paliwem trzymana w górze zamiast paliwa zasysanego z baku, węzyk podpięty do wężyka prowadzącego do pompy wysokiego ciśniena, jeśli będzie różnica w zapalaniu to dowodzi że usterka jest po stronie układu zasilania niskiego ciśnienia.
    Przy obecnych temp nie trudno o zamarznięcie wytrąconej wody lub inne perturbacje

    0
  • #9 16 Sty 2010 20:02
    78marcin
    Poziom 9  

    nie próbowałem dzisiaj z tą butelka bo musiałem inną usterkę naprawić dziwna sprawa ogrzewanie zniknęło chociaż auto zapaliło tak jak zwykle po długim kręceniu i było rozgrzane to nadmuch był tylko zimny już nie wiedziałem co robić i wyruszyłem do mechanika i tu znów o dziwo po przejechaniu jakiegoś kilometra coś chyba puściło i zaczęło grzać powietrze więc zawróciłem i powróciłem i po drodze kupiłem koncentrat do chłodnicy bo choć w zbiorniku nie marznie płyn to być może że gdzieś w przewodach marznie i dla pewności rozcieczyłem go, ale wracając do problemu nr1 przy wlewaniu koncentratu zauważyłem że z jednego wtrysku sączy się paliwo przy odpalonym oczywiście i pojawiają się pecheżyki powietrza czyli jest jakaś nie szczelność, pytanie tylko czy to może być przyczyną długiego odpalania czy nie. mechanik nie miał juz dziś czasu ale on stwierdził że to nie ma w pływu na te odpalanie w poniedziałek dokręci ale twierdzi że to nie problem, a co ty na to? dodam że sam bym go dokrecił ale nie mam nawet takiego klucza i nie wiem jak mocno można go dokręcić żeby nie uszkodzić gwintu...

    0
  • #10 16 Sty 2010 20:33
    szopek241
    Poziom 11  

    proponuje sprawdzić pompę ręczna na filtrze paliwa jest dość częsta awaria w tych samochodach poprzez nieszczelność może dostawać się powietrze i autko się zapowietrza podczas dłuższego pompowania powinna dość cięzko pracować to świadczy o prawidłowym jej działaniu jeśli nie pomorze można sprawdzić ciśnienie na tłokach nie powinno być mniejsze niż 28 bar jeśli okaże cie ze jest OK można sprawdzić ustawienie początku wtrysku podejrzewam ze autko zacznie palić na dotyk

    0
  • #11 16 Sty 2010 20:51
    marek1977
    Poziom 33  

    jak go będziesz teraz odpalał to podpompuj go pompką przy filtrze paliwa. Po napompowaniu powinna byc twarda, ale dac się wcisnąć palcem, ale na tyle że dziecko nie da rady :D

    0
  • #12 17 Sty 2010 14:32
    78marcin
    Poziom 9  

    no zapomiałem dodać że w czoraj przed zapaleniem pompowałem tą pompką wcisnołem ją może 3 razy i był opór czyli chyba dobrze, a zapalił jak zwykle, zostaje chyba jeszcze to co pisał szopek241 ciśnienie na tłokach lub początek wtrysku ale sam tego nie zprawdzę a do mechanika za każde wjechanie do nich biorą kasę a auto jak nie pali tak nie pali nawet nie widzieli tej nieszczelności przy wtrysku albo widzieli i mi o tym nie powiedzieli nie wiem sam jutro chyba załatwie klucz i sam dokręce ten wtrysk, a co z resztą to nie wiem bo już kasa mi się kończy, byłem pewny ze to tylko świece a tu zonk!

    0
  • #13 17 Sty 2010 15:08
    szopek241
    Poziom 11  

    ten początek wtrysku to mozesz sam sprawdzić weź pogadaj jednym ze swoich kolegów czy maja jakies pojecie o mechanice może z nim byś dal redę coś pomyśleć jak co to mogę ci opisać co jak pokoleji zrobić

    0
  • #14 17 Sty 2010 15:46
    78marcin
    Poziom 9  

    ok opisz co i jak mam w rodzinie mechanika troche się zna ale jezdzi tirami za granicą i żadko jest w domu zadzwonie i umówie się z nim na jakiś dzien. będe wdzięczny za każdą podpowiedz

    0
  • #15 18 Sty 2010 18:36
    szopek241
    Poziom 11  

    kolego generalnie powinno sie to robic ze specjalnymi przyrzadami
    ale mozna to zrobic metoda na sluch musisz sciagnac pasek pompy wsopmagania kolo napedzajace pompe 3 sriby i na kole pompy rownierz beda trzy sruby popuszczasz je i przekrecasz kolem pompy do silnika i tak oto mamy przyspieszony poczatek wtrysku dokrecasz te trzy sruby od kola pompy wtryskowej i odpalasz autko powinno troszeczke pomuc pamietaj aby nie przecholowac bo auto strasznie bedzie glosno chopdzic mozliwe ze ty masz ten zaplon za mocno przyspieszony bo pisalesz ze dosc glosno chodzi mozliwe ze bedziesz musial pompe cofnac powodzenia pozdro

    0
  • #16 18 Sty 2010 19:29
    78marcin
    Poziom 9  

    no własnie jak jest zimny to wali w nim strasznie musze dodawac gazu zeby go wyciszac ,pewnie dlatego że juz ktoś tam przestawiał wtrysk prze demną, ale jak bede miał czas i mozliwosc to sie za to zabiore i spróbuje, dam znać co z tego wyjdzie, dzięki!

    0
  • #17 19 Sty 2010 20:33
    998
    Poziom 11  

    Bez bolców do ustawiania wału i pompy proponuję Ci tego nie robić. W moim też tacy "spece" grzebali i po kilku tysiącach miałem do wymiany zawór korektora kąta wtrysku w pompie ok. 700 zł. Naszym mechanikom przy wymianie pasków nie chce się blokować tych elementów i idą po najmniejszej linii oporu, a kąt ustawienia pompy jak również zaworów rzeczywiście ma kolosalne znaczenie przy zapalaniu zimnego silnika. Nie zapomnij również przycisnąć pedał gazu do oporu w czasie kręcenia rozrusznikiem. Jednak nim zaczniesz szukać sprawdź czy w czasie kręcenia silnik dymi. Jeśli nie, świadczy to o zapowietrzeniu układu paliwowego. Sam się przekonałem, że minimalne przestawienie kąta wtrysku ma niesamowity wpływ na rozruch. Po uruchomieniu silnika następuje już elektroniczna korekta kąta wtrysku.

    0
  • #18 20 Sty 2010 00:01
    78marcin
    Poziom 9  

    no fakt że z wciśniętym pedałem gazu zapala szybciej, choć nie jest to takie zapalanie jak bym chciał ale róznica jest, dziś nie było już takiego dużego mrozu i zapalił szybciej ,nie kręciłem go na raz, tylko chwile i zrobiłem przerwę i za drugim razem odpalił szybciej, nie wiem już czy grzebać przy nim czy dać sobie luz żeby czegoś nie pogorszyć i poczekać na cieplejsze dni hehe, bo pewnie w lato będzie palił lepiej a w nastepną zimę to już napewno nie ja go będę odpalał. pogadam jeszcze ze znajomym jak sie podejmnie to pogrzebiemy przy nim a jak nie to trudno dokręce tylko ten wtrysk i niech czeka na cieplejsze dni bo za tą kase co mam dawać mechanikom to wole nowy akumulator kupić bo i tak nic nie zrobili tylko zgadują.

    0
  • #19 20 Sty 2010 18:12
    szopek241
    Poziom 11  

    jak 998 napisał ze potrzebne są blokady walu to nie prawda bo ty tylko będziesz przestawiał pompę a tam nie potrzeba takich rzeczy myśle ze spróbuj z kolega to zrobić może polepszyć nie tylko spalanie ale i także osiągi pozdro

    0
  • #20 20 Sty 2010 20:31
    998
    Poziom 11  

    szopek241 napisał:
    jak 998 napisał ze potrzebne są blokady walu to nie prawda bo ty tylko będziesz przestawiał pompę a tam nie potrzeba takich rzeczy myśle ze spróbuj z kolega to zrobić może polepszyć nie tylko spalanie ale i także osiągi pozdro

    No cóż kolego mogę tylko pogratulować znajomości zagadnienia. To na szczęscie nie jest golf I czy II. Ta pompa jest sterowana poprzez elektroniczny sterownik i Twój wysiłek polegający na przestawieniu, podziała tylko w momencie rozruchu. Po uruchomieniu sterownik będzie się starał ustawić kąt właściwie, na podstawie danych z czujników i parametrów zapisanych w programie sterownika. Jak w danej chwili "wygląda" kąt wtrysku, sterownik "wie" na podstawie czujnika położenia wału i czujnika na wtryskiwaczu. Miałem podobne problemy dopóki sam nie wymieniłem pasków i ustawiłem kąty zgodnie z instrukcją serwisową. Niestety poprzednie wymiany przez pseudomechaników (jeden prowadzi nawet serwis pomp wtryskowych :D) i ich wynalazki racjonalizatorskie polegające na przestawianiu kąta wtrysku zakończyły się wymianą elektrozaworka korektora kąta ( nie ma zamienników i trzeba kupić oryginał) w pompie wtryskowej i fatalnym odpalaniem. Ludzie niestety zatrzymali się na etapie pomp sterowanych mechanicznie i lenistwie, bo w moim escorcie aby wkręcić bolec blokujący wał trzeba wykręcić alternator oraz jego stopę, łatwiej więc wziąć marker i pozaznaczać paski i koła, efekt żałosny. Czytać też już im się nie chce stąd takie poglądy, że można przestawić kąt na kole i poprawią się osiągi. Poprawi się na pewno szybkość zużycia mechanizmów, ponieważ zaworek i elementy współpracujące, pracują z zwielokrotnioną częstotliwością lub na granicy możliwości i zamiast lepiej jest gorzej.
    Pozdrawiam.

    0
  • #21 20 Sty 2010 22:15
    szopek241
    Poziom 11  

    odezwał się wielki mechanik i znawca co potrafi napisać o zaworkach i niby regeneracji za 900zł jeśli chodzi to ta pompa jest typowo mechaniczna tylko z przyspieszaczem zapłonu i jeśli ma za późny zapłon to i tak wedle twoich opowieści zużywa się zaworek który i tak jest zwyklym elektyrozaworkiem (inaczej elektromagnesem) można ustawić ten samochód metoda na słuch ustawienie przy pomocy konkretnych narzędzi kosztuje od 100 do 150zl a nazywanie ludzi pseudo-mechanikami to jest twój błąd nie znając sytuacji warsztaty mogą pokupować odpowiednie narzędzia i zamiast 200zl za wymianę pasków rozrządu będziecie płacić 350 to wtedy wszyscy będą szczęśliwi pozdro

    0
  • #22 20 Sty 2010 22:37
    gangster1
    Poziom 12  

    kolego mrozy niestety nie zmalały a jest wręcz przeciwnie więc i odpalanie zapewne się pogorszyło.mam mondeo mk i 1.8td i mam podobny problem.koledzy słusznie podpowiadali zmianę o wyprzedzeniu zapłonu i nie tylko ponieważ przyczyn moze być dziesiątki.Banalna rada na początek na zimnym silniku staraj sie podgrzać świece nie raz a dwa,i nie zaczynaj kręcić od razu po tym jak zgaśnie lampka świec tylko jak rozłączy przekażnik(bedzie słychać kliknięcie) po kilku sek.od przekręcenia zapłonu.to na początek.Bardzo wazna zeczą jest spręzanie no i sprawnosć pompy wtryskowej lukasa zapewne która niestety szału nie robi.pozdrawiam

    0
  • #23 20 Sty 2010 23:24
    998
    Poziom 11  

    Kolego @szopek241 niestety potwierdzasz moją tezę o lenistwie, bo te super drogie narzędzia to dwie śrubki M6, płaskownik o grubości 4 mm i wytoczony przez tokarza wg wzoru bolec za 20 zł. (Jak sprzedam mojego forda albo zezłomuję, bo mu niedługo stuknie 0,5 mln km, to Ci go podeślę) Co do pompy to poczytaj, jeśli znasz angielski fragment instrukcji serwisowej:

    Cytat:
    Fuel Injection Pump
    The fuel injection pump is of the conventional distributor type, but has some features that are eletronically controlled (cold advance and light load advance). The fuel injection pump is driven by the crankshaft through a toothed rubber drive belt. Setting the fuel injection pump timing is achieved using the familiar timing peg method.....

    ...The cylinder no.3 injector nozzle now has a needle lift sensor.

    The crankshaft position sensor (CKP sensor) must be realigned after removing the flywheel or the sump. Adjusting the sensor to 10 degrees after TDC is necessary so that the fuel injection timing is determined precisely.

    Ten jak to nazywasz "zwyklym elektyrozaworkiem (inaczej elektromagnesem)" w 2004r. kosztował 700zł (wymieniałem sam), dzisiaj, jak widzę, już są zamienniki. A dla Twojej wiedzy to ten zwykły zaworek impulsuje w czasie pracy z różną częstotliwośćią w zależności od tego jaki musi osiągnąć kąt wyprzedzenia wtrysku. I jeśli przestawisz kąt bazowy to musi go "nadrobić" i tyle.
    Ja jednak wolę paski wymienić sam. Twoja wypowiedź potwierdza, że należy w tym wypadku unikać, no ale niestety, pseudo-mechaników.

    A tak na marginesie zdumiewa mnie to, że producenci robią badania, pomiary, w końcu tworzą instrukcje, gdzie apelują o zachowanie precyzji i staranności a mechanik z kraju nad Wisłą mówi, że to mozna ustawić "na słuch" :D .

    1
  • #24 21 Sty 2010 18:18
    szopek241
    Poziom 11  

    kolego 998 co do twojego zaworka to znam ceny i na jakiej zasadzie dokładnie to działa a po drugie to te twoje narzędzia od tokarza to trochę nie bardzo bo o ile jest mi wiadomo to po wymianie paska rozrządu ustawiamy początek wtrysku odpowiednim manometrem na odpowiednia częstotliwość a twoje narzędzia od tokarza chyba raczej nie nadają się bo każda pompa ma inne ustawianie jest to dokładnie napisane na pompie a myślę ze ty i twój tokarz o tym nie wiecie gdyż sama blokada nic nie zdziałasz bo niestety paski się wyciągają a pompy są wrażliwe na każde przesuniecie no i dale nawiasem mówiąc to pseudo-mechanik nie powiedział ze można ustawiać i ustawia na słuch tylko u kolegi w jego przypadku można tak zobaczyć bo koledze pieniędzy już brakuje przez jeżdżenie po pseudo-mechanikach

    0
  • #25 21 Sty 2010 19:58
    998
    Poziom 11  

    Kolego @szopek 124 Tak manometr mierzy częstotliwość, gratuluję. Kolego nie kompromituj się więcej. Zainwestuj w podręczniki np. FORD ESCORT i ORION Wydawnictwa Komunikacji i Łączności (tam zobaczysz rysunek techniczny tego trzpienia z wymiarami) albo FORD TECHNICAL INFORMATION SYSTEM - WORKSCHOP MANUAL. Później podyskutujemy i nie psuj już więcej cudzych aut. Cieszę się że wiesz już jak działa ten zaworek, bo dwa posty wyżej pisałeś jeszcze coś zupełnie innego. Nie kto inny tylko Ty wyżej dowodzisz, że ten silnik można ustawić na słuch.

    Ale i tak czuję się usatysfakcjonowany, bo już zaczynasz doceniać przyrządy a nie własne oko , ucho i nos. Bo wydawało mi się, że w Twojej opinii to najdoskonalsze narzędzia diagnostyczne.

    Chętnie bym pokazał ten fragment instrukcji, ale niestety z tych manualów nie da się kopiować a nie mam skanera.

    0
  • #26 21 Sty 2010 22:31
    78marcin
    Poziom 9  

    dzięki wszystkim za podpowiedzi a wogóle to chłopaki nie ma co się kłócić te auto nie jest tego warte, to stary żęch ma już swój przebieg i tyle, dobrze że wogóle zapala, pogrzebiemy przy nim jak będzie miał kuzyn czas a co z tego wjdzie się okaże pozdroo!

    0
  • #27 28 Sty 2010 20:05
    78marcin
    Poziom 9  

    no i stało się zajechałem rozrusznik a dokładnie to poszedł ten elektromagnes przy nim, wymieniłem go na nowy (130zł z robocizną) pożyczyłem garaż od znajomego i zapala o wiele lepiej w nocy było -26 i o 4.00 rano zapalił po kilku sekundach, tak że wyjście jedno zamiast wydawać kase po mechanikach trzeba było lepiej tą kase przeznaczyć na wynajecie garażu ,wydatek podobny a może nawet mniejszy i co ważniejsze brak nerwów :D pozdrawiam i dzięki wszystkim za pomoc

    1