Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Palnik na olej przepracowany, jak zrobić?

pablo1521 04 Aug 2015 11:23 1587952 5501
SterControl
  • #3721
    jakimiuczek
    Level 12  
    PufiPaf wrote:


    Czy poziom oleju powinien być poniżej dyszy, czy może być ponad nią i czy w ogóle ma to znaczenie?



    Poziom oleju musi być poniżej dyszy, bo po zatrzymaniu palnika olej będzie Ci grawitacyjnie wypływał i zalewał piec. Wysokość ma zasadnicze znaczenie bo tym regulujesz skład mieszanki. Im olej niżej mieszanka uboższa i odwrotnie. Jaka jest optymalna różnica poziomów? Ilu konstruktorów tyle opinii, ja mam około 4cm i rurka od dyszy lekko do dołu do zbiorniczka z olejem, żeby po zgaśnięciu olej sobie spłynął a przy uruchomieniu zaciągał od razu gorący co ułatwi i przyspieszy zapłon.
  • SterControl
  • #3722
    PufiPaf
    Level 9  
    Dziękuje za odpowiedź. Trochę kapał olej, ale nie dużo. Ja mam na drodze olejowej jeszcze elektrozawór, ponieważ sterowanie mam przez LOA22.
    Umieszczę zbiornik pod spodem i przetestuje.
  • #3724
    PufiPaf
    Level 9  
    Jest to zabezpieczenie.

    Sekwencja startowa.

    3-silnik/wentylator.
    4-iskrownik.
    5-BV1 elektrozawór powietrza.
    6-BV2 elektrozawór oleju.
    7-QRB dioda światłoczuła (jeżeli nie pojawi się płomień, nastąpi wyłączenie pieca. Po 90s nastąpi ponowne włączenie i próba odpalenia).

    Gdyby płomień pojawił się w piecu np. jakieś resztki oleju, które by się paliły. Sterownik, nie odblokuje elektrozaworu olejowego by nie doprowadzić do pożaru.
    Tak samo gdyby podczas pracy płomień zgasł, nastąpi blokada i ponowne uruchomienie sekwencji startowej. Działa to wszystko jako zabezpieczenie, które uważam warto mieć Przy użytkowaniu materiałów palnych jak olej. Palnik na olej przepracowany, jak zrobić?
  • SterControl
  • #3725
    pablo1521
    Oil burners specialist
    Coś kolega pokręcił z tym podłączeniem :(
    BV2 to 2-gi stopień mocy.
    Powietrze na dyszę powinno iść razem z olejem.
  • #3726
    Jacek79
    Level 37  
    A jakby podłączyć powietrze razem z wentylatorem? Może by poprawiło to rozpylanie oleju w pierwszej sekundzie startu?
  • #3727
    sztapl
    Level 14  
    Jacek79 skoro na starcie masz elektrozawór zamknięty (olejowy) to czemu to miało by służyć? Poza tym to nie pasuje mi ten elektrozawór, zamyka się on od razu po wygaszeniu płomienia (tak to rozumuję ) więc jakiś olej zostaje w dyszy. A to może powodować rożne problemy np. zgazowanie oleju i "kaszel" przy starcie.
  • #3728
    Jacek79
    Level 37  
    I tak czasem bywa jak olej sie przegrzeje w dyszy przed odpaleniem.
    Zaczynam budowe nowego palnika wg innej koncepcji niz dotychczasowy cisnieniowiec.
    Uproszczony uklad grzewczy oleju, mniejsza ilosc komponentów samego palnika na rzecz rozbudowy automatyki sterujacej.
  • #3729
    brzoza59
    Level 12  
    witam!chwestiapalnika jest ogromna przegznanie niemozliwe od tego jest automatyka kontrola temperatury przed dyszsami ten uklad pracuje zarombiscie tylko troche mózgu trzeba uzyc pozdrawiam wszystkich moderatrów nie trzeba mieć studiów ---praktyka czyni mistrza--pozdrawiam wszystkich
  • #3730
    Jacek79
    Level 37  
    a jak chłopaki z u was z redukcją oleju w palnikach? jakich używacie reduktorów i jak zasilacie palniki? orginalna pompa czy jakieś inne?
  • #3731
    PufiPaf
    Level 9  
    Jacek79.
    „a jak by podłączyć powietrze razem z wentylatorem? Może by poprawiło to rozpylanie oleju w pierwszej sekundzie startu?”.

    Wentylator jest pierwszym urządzeniem, które się włącza,wiec olej zawsze jest rozpylany przy włączonym wentylatorze.


    Sztapla.

    „Jacek79, skoro na starcie masz elektrozawór zamknięty (olejowy) to czemu to miałoby służyć? Poza tym to nie pasuje mi ten elektrozawór, zamyka się on od razu po wygaszeniu płomienia (tak to rozumuję), więc jakiś olej zostaje w dyszy. A to może powodować rożne problemy np. zgazowanie oleju i ”kaszel” przy starcie.”.

    Elektrozawór oryginalnie w piecach olejowych jest na pompie olejowej, ma dwa zastosowania. Pierwsze, ma za zadanie wyeliminować niskie ciśnienie w układzie przy stracie pieca, zanim silnik osiągnie max. mom. obrotowy. Ponieważ bez elektrozaworu, dysza przy każdym starcie "sikneła" by trochę olejem. Drugie to po prostu zabezpieczenie układu z cieczą palna. Dlatego właśnie zabezpieczenia tego typu to NC (normally closed)

    U mnie spełnia zadanie zabezpieczające jak kask na motorze, nie zawsze się przydaje, ale i tak zawsze warto go mieć.


    Jak kolega brzoza59 zauważa w swojej błyskotliwej wypowiedzi, można zastosować automatykę. W moim przypadku mam termostat, który pilnuje mi 85°C i nic mi się tam nie gazuje.


    Jacek79

    Nie odbieraj mojej odpowiedzi zle , ale pompa to u mnie zasila zbiór na półce rzeczy półprzydatnych i może zostanie zredukowana do rzeczy nieprzydatnych. Prościej mówiąc, pompa w piecu na olej zużyty to jak szczotka druciana do masażu – na pewno chwile idzie wytrzymać.
  • #3732
    pablo1521
    Oil burners specialist
    Nie kombinujcie z sekwencją rozruchu palnika.
    Ma być książkowo:
    1 przedmuch komory
    1' iskra
    2 paliwo (u nas powietrze na dyszę)
    3 zapłon
    4 kontrola płomienia
    5 wyłączenie iskry
    6 ok.

    inne kombinacje grożą pożarem.
  • #3733
    Jacek79
    Level 37  
    PufiPaf rozumiesz ze jestes zwolennikiem prostej wersji bezcisnieniowej - podobno i ona ma swoje plusy :)
    Ale trzeba isc do przodu, konstrukcja ta przypomina gaznik w samochodzie , a te umarly na poczatku lat 90, wiec czemu sie cofac?
    Palnik cisnieniowy zapewnia lepsza stabilizacje plomienia i regulacje.
    Wiec powtarzam pytanie: jakich reduktorow uzywacie?
  • #3734
    PufiPaf
    Level 9  
    wiera10

    Masz po części racje. Jednak „gazniki” to były piece tzw. kapaki np. produkowane przez Holenderska firmę Kabola. Tu raczej chodzi o kalkulacje-czy dodatkowe koszta, użyte elementy dadzą adekwatne korzyści? Czy przez podawanie ciśnieniowe, sprawność wzrośnie o 40-50% w stosunku do pieca bez ciśnienia? Jeżeli nie, to nie widzę sensu. Jeżeli masz czas, to można potraktować to jako ciekawostkę. Ja również na początku o tym myślałem i wiem jakie napotyka się problemy.

    1. Czystość paliwa.

    Jeżeli ma być to piec na olej zużyty, to przy użyciu standardowej dyszy, musisz odkręcić filtr i będziesz przetykał dysze co 10 min.Możesz flitować olej, ale to są kolejne problemy. Filtrowanie filtrami jest problematyczne, jedyne sensowne rozwiązanie jakie znalazłem filtrowania oleju to centryfuga, nie zatyka się jak filtry i daje bardzo dobre rezultaty-tania i skuteczna.

    Kolejne to sposób w jaki chcemy uzyskać ciśnienie paliwa.
    A) zbiornik paliwa ciśnieniowy.
    B) pompa.

    Zbiornik ciśnieniowy, musi posiadać swój własny regulator ciśnienia z bardo mała histereza. Kolejnym problemem jest jego pojemność, ponieważ nie zastosujesz pompki, która będzie go dopompowywać chyba, że będzie to kolejna pompa ciśnieniowa....

    Pompa… najbardziej powszechna, bo prostsza, ale tu chodzi o jej wytrzymałość na zanieczyszczenia w oleju. Wiec wracamy do filtrowania. Pompa paletkowa, zębata niestety nie jest odporna na zanieczyszczenia, co już wiesz, albo się dowiesz. Jedyna sensowna pompę jaka znalazłem do ciśnieniowego pieca to wysokocisnieniowa pompa dozująca. Wygląda to jak pompa transfuzyjna w szpitalu. Gdzie ciśnienie uzyskiwana jest przez walki naciskające na rurkę i ciecz nie ma styczności z pompa.Znalazłem taka, która uzyskuje 6 bar. Szalu nie ma, ale cena....I jako ostatnia zostaje pompa membranowa. Można uzyskać wyższe ciśnienie,jest tańsza jednak zostaje kwestia membrany i jej wytrzymałości na chemikalia, jednak ze wszystkich jest najbardziej sensowna.


    Nie bede rozwijal tematu bardziej,ale gwarantuje Ci,ze nie jestem przeciwnikiem i orientowalem sie w temacie jak widzisz.Znudził mnie ten temat i odstąpiłem od niego, jednak bardzo dużo nauczyłem się próbując rozwiązywać problemy z budowa takiego pieca i tak właśnie jest z nowatorskimi projektami nie zawsze przechodzą do codzienności, ale korzystamy z rozwiązań w nich zawartych.

    Wspieram CIę duchowo w Twoim projekcie, więc jeżeli uzyskasz w miarę duża bezawaryjność, proszę podziel się tym doświadczeniem.
  • #3735
    Jacek79
    Level 37  
    Od roku korzystam z palnika cisnieniowego, chodzi bez problemow, ma przelatane troche ponad 700h grzania - zamontowany licznik godzin.
    Zbiornik na olej - beczka 60l po oleju jako rozchodowy plus trzy mauzery.
    Filtr - filtr wody 10" , siatkowy, zamontowany odrazu na beczce. Od czasu uruchomienia czyszczony tylko raz. Zastosowalem wakuometr zeby widziec jego stan zabrudzenia - taki prosty patent stosowany na statkach, latwo wtedy znalesc przyczyne niedomagan.
    Pompa - orginalna na palniku. Ale usuniety zawor regulacji cisnienia, dzieki czemu pracuje tylko jako podajaca wytwarzajac nadcisnienie ok 0,6 bar - zamontowany manometr, nadcisnienie uzyskane dzieki zwezce na koncu powrotu paliwa do zbiornika , srednica ok 0,6mm
    Podgrzew oleju - uzyskany dzieki dwom grzalkom , jedna na drazku zrobiona z gluegana, druga w podgrzewaczu blokowym wlasnej konstrukcji.
    Reduktor cisnienia - zrobiony z reduktora cisnienia na butle lpg z regulacja, obcina cisnienie do ok 0,15-0,25 bar, dosc stabilnie, oczywiscie tez zamontowany manometr
    Dysza - orginalny delavan wraz z drazkiem
    Kociol - lumo , do oleju trzyciagowy z zamontowanym termostatem niepozwalajacym na przechlodzenie pieca, oraz pelnym sterowaniem w formie zabezpieczen, regulacji temperatury.
    Automatyka grzewcza z firmy honeywell steruje zapotrzebowaniem ciepla oraz pompami w trzech obiegach grzewczych i podgrzewaniem cwu

    Dodano po 19 [minuty]:

    Spalnanie to ok 3,5 l/h, obecny palnik to giersch, w czasie zimy tylko pare awaryjnych wylaczen spowodowanych albo brakiem powietrza , lub nieznana mi przyczyna :)
    Sprezarka - 500l , srubowa , airpol - szczerze polecam :)

    Nie chcialem wersji podcisnieniowej, bo poczytalem o smierdzacym oleju w podgrzewaczu, a i tak musisz zastosowac jego napelnianie , grzanie, czujniki poziomu i mozliwosc przelania i zalania kotlowni

    Wersja ktora teraz robie bedzie miala jeden podgrzewacz tylko na drazku, z stabilizacja temperatury sterownikiem PID ( obecny tez ma PID ale stabilizacja temperatury jest w blokowym podgrzewaczu - i nie wiem jaka jest temp na drazku co strasznie mnie drazni)
    Reduktor zakupiony w abceko.pl od oleju, tak jak dysza delavan z adapterem. Koszt wraz z jakimis zlaczami tubes-international.pl , palnikiem hans wyjdzie ok 900-1000pln robiac to nie patrze na koszty - ma byc dobrze. Poprzedni byl taki troche budrzetowy.


    Konstrukcja ta wydaje mi sie prostrza i przedewszystkim bezpieczniejsza od podcisnieniowej, a ze wyjdzie 200 zl wiecej. Co za problem.

    Dodano po 42 [minuty]:

    Co do zasilania powietrzem: dwa reduktory, szeregowo , pierwszy obcina z 10 do 2 bar, drugi juz zapewnia precyzyjna regulacje , do cisnienia ok 0,4 bar.
    Zastosowanie jednego reduktora uniemozliwialo dokladna regulacje cisnienia powietrza ( duza podatnosc na wahania cisnienia zasilajacego) i stabilnosc plomienia.
  • #3736
    PufiPaf
    Level 9  
    Czekaj, bo chyba nie zrozumiałem o jaki ciśnieniowy palnik Ci chodzi. Normalny palnik pracuje na ciśnieniu 8-20 bar i na normalnej dyszy bez żadnych adaptorów, on nie potrzebuje powietrza, rozpylanie uzyskuje przez właśnie ciśnienie jak typowe dysze zamgławiająca. Ty masz dysza z adaptorem i chcesz tylko podawać olej z lekkim nadciśnieniem 0,2-03 bara, jak rozumiem? Wiesz, że takie coś możesz uzyskać umieszczając swój zbiornik z olejem na 2m powyżej palnika, nie będziesz miał żadnych reduktorów i żadnych pomp.
    I to wszystko robisz, że względu na zapach oleju?

    Jeżeli chodzi o to, co czytałeś o oleju, to może zbiorniki, które były zrobione przez tamte osoby, nie były wykonane zbyt dobrze. Mój zbiornik, który kończę jest szczelny i tyle, oczywiście będzie miał odmę z odprowadzeniem rurki do komina.Bedzie w nim Grzałka 800 watt.

    Podgrzewacz mam na drążku własnej konstrukcji.Jest to walec miedziany długości chyba 100mm, średnicy 30mm. Wewnątrz umieściłem grzałkę patronować 350 watt z czujnikiem PID. Olej przepływa przez nią w przewierconym otworze. Jak dla mnie rewelacja 30s i ma 85.
    Kompresor, nie cieszące się popularnością lodówkowe. Ja umieściłem dwa. Testowałem i jestem zadowolony. Tez jestem przed jego ukończeniem, zależy mi na jednym, na ciszy.

    I jeszcze jedno ile mikronów ma Twój filtr? I jakiego pochodzenia masz olej, bo to znaczące jakie są w nim zanieczyszczenia.
  • #3737
    Jacek79
    Level 37  
    Tak palnik na OO chodzi ok 10bar, ale takich dysz i cisnien nie stosuje sie w OP.
    Potrzebne sa cisnienia rzedu 0,2-0,5bar oleju i 0,2-0,8 powietrza w zaleznosci od dyszy, oleju, i uzyskiwanych mocy.
    Z tym umieszczaniem oleju na wysokosci 2m to lekka przesada - a co jak zatnie ci sie zawor , kotlownia zalana.
    Fajny ten twoj podgrzewacz, ale co jak zatnie sie plywak? - kotlownia zalana - drugi raz :) zrob drugi bezpieczenstwa
    Filtr siatkowy do wody , chyba 50 lub 100,wejscia 1/2", wielkosc 10" ale nie ma problemow z zatykaniem dyszy. Przepalilem juz z 2,5t i narazie piec czyszczony 2x, do palnika nie zagladalem , poza jednokrotnym czyszczeniem filtra.
    Olej standardowy silnikowy, przekladniowy, ropa, benzyna.
    Daj zdjecia drazka, wymiary.... Ciekawa konstrukcja sie wydaje
  • #3738
    PufiPaf
    Level 9  
    Planowałem umieścić zbiornik napełniający poniżej zbiornika od pieca i zrobić w nim przelew do zbiornika, z którego miałby być napełniany, Czyli nawet gdyby zawiesiła się pompa lub pływak, olej by po prostu krążył. Zbiornik, z którego miałby być napełniany nie większy niż 2-3-dniowe zapotrzebowanie na olej.

    Jezli masz filler 100 mikronów, to ciężko będzie go zapchać, ludzki włos ma około 70-80, ja bym użył około 25, ale jeżeli wszystko Ci działa, to czemu nie.
    Na pewno na Twoim palniku idzie uzyskać mniejsze moce co niemożliwe jest na podciśnieniowym.

    Zrobię na dniach zdjęcia podgrzewacza i wrzucę. Najważniejsze, że Twój palnik Ci działa i Ci służy, każdy ma swoja wizje i każda jest dobra. Nie ma złych pomysłów, są tylko takie co krócej działają.
  • #3739
    Jacek79
    Level 37  
    mam ok 35kW, wystarczająco do zapotrzebowania, pojemność wodna kotła też dość znaczna dzieki czemu nie ma czestego taktowania

    czekam na zdjecia podgrzewacza
  • #3741
    Jacek79
    Level 37  
    Ciekawa konstrukcja.
    A czemu nie polaczyles podgrzewacza bezposrednio z dysza?
  • #3743
    PufiPaf
    Level 9  
    Od podgrzewacza do dyszy jest około 2cm, więc ciężko mówić o stratach ciepła. Chciałem, zeby wszystkie elementy były łatwo dostępne i rozbieralne w razie problemu.Taki walec miedziany, naprawdę dobrze akumuluje ciepło i bardzo szybko się nagrzewa.
  • #3744
    Jacek79
    Level 37  
    Najlepiej bylo by polaczenie podgrzewacza razem dysza w jednym zespole.
    Ja mam podgrzewacz polaczony stalowym kolankiem bezposrednio z obudowa dyszy. Zastanawiam sie czy dodatkowe podgrzewanie powietrza wnioslo by cos do jakosci spalania
  • #3745
    PufiPaf
    Level 9  
    Trafiłem gdzieś w PDF-ie Danfosa temat temperatury powietrza. Mój komin jest dwuścienny i wentylator właśnie powietrze zaciąga z kanału kominowego, ma to właśnie podnieść trochę temperature w piecu i polepszyć spalanie.
    Sądzę, że można by było owinąć rurkę miedziana od powietrza wokoło komina i sprawdzić jaki będzie rezultat.
  • #3748
    PufiPaf
    Level 9  
    Gratuluje udanej konstrukcji, oby wszystko działało. Ja pracuje nad zbiornikiem i sprężarka, czeka mnie jeszcze ukończenie lufy i zawiru.
  • #3749
    sztapl
    Level 14  
    Ja właśnie mam na ukończeniu palnik sterowany mikrokontrolerem zamiast LOA. Przewaga jest taka że mikrokontroler może sterować wszystkim. LOA nie ''posteruje'' temperaturą oleju i pompą załadunkową, nie ma możliwości żadnej ingerencji w sekwencję zapłonu. Niedługo wrzucę zdjęcia.

    No i zapomniałem, brak kapilary- wiadomo jak łatwo ją uszkodzić...
  • #3750
    PufiPaf
    Level 9  
    Jasne, że LOA nie będzie sterować temperatura, dlatego właśnie dołożyłem kontroler STC-1000, który już może, a nadal mam niezawodna LO-e, która zajmuje się reszta. Pompa steruje pływak i przekaźnik.
    Wcale nie neguje twojego sterownika pewnie oparty na Arduino-urządzenie wszsechstronnego wykorzystania. Mam zamiar tez użyć go do innego projektu, daje naprawdę olbrzymie możliwości, chce użyć go jako kontrolera pogodowego, ale to inna bajka.
    Wracając do pieca, czym jeszcze chcesz tam sterować? Znajdzie się jeszcze pare rzeczy, ale czy potrzebnie? Każdy ma inny cel, mój jest taki, piec ma grzać i tyle, i nie che go za często oglądać-dolewac olej.

    A co do kapilarny. Zakładam czasem ogrzewani podłogowe elektryczne i z doświadczenia w rure od czujnika temperatury wsuwam zawsze drugi… Jak chcesz niezawodnych urządzeń to musisz szukać takich gdzie jest wybite Made in Japan, a nie RPC czu EU.

    Jednak jak skończysz, wrzuć jakieś foty i opis. Na pewno wyjdzie coś ciekawego, czego może nie będę chciał „skopiowac”, ale zawsze warto zobaczyć.