Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

pio102201 22 Lis 2014 21:00 476245 650
  • #481 22 Lis 2014 21:00
    dziadek19
    Poziom 8  

    Burty będą na stałe zamontowane. Nie chcę dawać pancernych profili na ramę (i zrobić T-34), bardziej wolę zrobić konstrukcję przestrzenną z cieńszych profili, która ma dużą wytrzymałość na zginanie.

    Myślałem zrobić następująco:
    -60x40x3-podłużnice ramy
    -60x40x2-poprzeczki ramy
    -40x40x2-góra bocznych burt i słupki burt
    -40x20x2-góra i dół przedniej i tylnej burty oraz wzmocnienia burt
    -ceownik zimnogięty 100x50x4-dyszel w kształcie V
    -80x40x3-poprzeczka dyszla (wzmocnienie zapobiegające skręcaniu)

    O zaczep pytam dlatego, ponieważ mam zamiar holować też przyczepę traktorem i niekiedy będzie dość mocno doładowana, a nie chcę aby w najmniej oczekiwanym momencie mi zaczep strzelił.

    Mam jeszcze dylemat odnośnie osi: oś ducato na resorach i z amortyzatorami, albo 2 osie skrętne al-ko lub knott o nośności 1350kg każda.

  • #482 22 Lis 2014 21:50
    toku74
    Poziom 31  

    Co to ma wozić? Ile kg? Jak zarejestrowana i czy wogóle? Póki co to właśnie T34 wychodzi.

  • #483 22 Lis 2014 23:05
    dziadek19
    Poziom 8  

    Już odpowiadam, wozić to ma głównie drewno opałowe, materiały budowlane itp.
    Co do ładowności to postawiłem sobie założenie 500kg na m², czyli powiedzmy 2,5t na całość. Oczywiście nie będę ciągnął takiej masy samochodem tylko traktorem, choć moje Pajero daje sobie spokojnie radę z przyczepą o masie 1200.
    Co do wagi przyczepki to bez osi wychodzi teoretycznie ok 190-200kg. Też mnie to bardzo martwi ale kombinuję jak mogę (oczywiście biorąc pod uwagę tylko profile dostępne w ogólnej sprzedaży i wiadomo ekonomię).

    Dwa lata temu zrobiłem taką małą przyczepkę do samochodu (2,00x1,20x0,40), ale okazała się za mała do jazdy po drewno do lasu, ale za to na co dzień jest bardzo dobra, bo waży niecałe 120 kg, a wytrzymuje ok. 800-1000kg.

    Co do rejestracji to są 3 wyjścia:
    -nie rejestrować (chyba odpada),
    -zarejestrować jako SAM (bardzo drogie i problematyczne obecnie podobno),
    -kupić "przyczepkę złom" z papierami i ją "wyremontować" (najbardziej prawdopodobne).

    Jak ktoś ma lepszy pomysł na konstrukcję to będę bardzo wdzięczny.

  • #484 24 Lis 2014 08:13
    toku74
    Poziom 31  

    To już poważna przyczepa się robić zaczyna. 2,5tony to sporo. Jedna oś /nawet Ducato/ nie da rady, bo to jeszcze opony, a dwie tyle nie utrzymają. W zależności od wielkości tej przyczepy proponowałbym się skupić raczej na dwóch głównych ceownikach zimnogiętych wzdłużnie i solidnych /nie zamkniętych /profilach poprzecznie/. Weź przykład z ciężarówek. Chodzi ot to, aby cała rama była "skrętna". Przy tym ciężarze sztywna kratownica musi mieć większe profile, a co za tym idzie ciężar. Wykorzystaj konstrukcję burt jako dodatkowych wzmocnień. Nie muszą one być już z takich dużych profili, bo tam główną rolę odegra ich poszycie - blacha, którą też dobrze przełamać np na styku z podłogą i owinąć wokół górnego profilu. Dyszel koniecznie V bo dwie osie stawiają duż opór przy skręcie. Blacha na podłodze /też przełamana na końcach/ wzmocni ramę właśnie w temacie jej "koszenia" przez podwójną oś.
    To takie moje spostrzeżenia.
    Ps: obowiązkowe wydają się być hamulce.

  • #485 24 Lis 2014 16:51
    dziadek19
    Poziom 8  

    Wiem, że 2,5t to sporo, ale takiej masy na pewno nie będę woził za samochodem tylko za ciągnikiem, który myślę, że sobie z tym poradzi. Za samochodem będą wożone bardziej materiały objętościowe, których masa raczej nie będzie przekraczała 1-1,2t, tj. suche drewno z lasu, worki z trocinami, słoma w kostkach itp., mówiąc ogólnie wszystko to co się nie zmieści na małą przyczepkę, albo na małej się nie opłaca wozić, więc hamulec nie będzie aż tak potrzebny (wiadomo lepiej, żeby był). Przy traktorze będzie służyła do przewozu takich rzeczy jak: ziemniaki z pola, zboże, trawy, czy choćby świeżo ściętego drewna.

    Co do wymiarów, to chce aby przyczepka miała powierzchnię ładunkową 3,00x1,50m(standardowy wymiar arkusza sklejki antypoślizgowej lub blachy) , a wysokość burt standardowa 0,40m z możliwością założenia nadstawek. Burty chciałem zrobić z blach 1,2mm spawanej do ramy, podłogę natomiast z blach albo sklejki wodoodpornej (tu mam dylemat).

    Dyszel musi być kształtu V nie tylko z powody momentów zginających podczas skrętu, ale głównie ze względu na moment wynikający z nacisku na hak, ponieważ w założeniach przyjąłem nacisk na hak równy 4kN to dyszel zrobiony musi być w kształcie litery V z ceowników zimnogiętych 100x50x4 i wzmocniony na środku (między zaczepem a przodem przestrzeni ładunkowej) poprzeczką zapobiegającą skręcaniu się ceowników.

    Konstrukcja z ceowników teoretycznie miała by większy stosunek przenoszonego obciążenia do masy własnej niż konstrukcja wykonana z profili zamkniętych, ale jest dużo bardziej podatna na skręcanie i bardziej skomplikowana w wykonaniu. Zgadzam się, że samochody ciężarowe mają ramy wykonane z ceowników, ale znaczna część ram skrzyń ładunkowych w tych samochodach jest zrobiona z profili zamkniętych.

    Maksymalny nacisk na tylna oś fiata ducato jest w granicach 2500kg, więc powinna wytrzymać. Standardowe opony do busów mają nośność rzędu 900kg/szt., więc para daje nam 1800kg i tu pytanie czy wytrzymają, ewentualnie można założyć opony przeznaczone do przyczep o nośności ok. 1600kg, ale myślę, że to przesada.

    Zastosowanie 2 osi skrętnych wiąże się z wydatkiem rzędu 1700zł dla osi niehamowanych (każda o nośności 1300kg) i 2900zł dla hamowanych (urządzenie najazdowe plus 2 osie po 1350kg). Plusem zastosowania 2 osi skrętnych jest większa stabilność przyczepy i lepsze tłumienie drgań, minusem zaś większe opory toczenia i cena.

    Zgodnie z przepisami nie mogę prowadzić moim samochodem przyczepy powyżej 750kg, ponieważ dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 2800kg. Niby samochód może ciągnąć przyczepę hamowaną o DMC 1600kg, ale moje prawo jazdy mnie jednak nie puszcza. Chyba jedynym sposobem zrobienia przyczepy hamowanej byłoby zarejestrowanie jej o DMC 750kg, tylko wtedy zakładając 2 osie po 1350kg i urządzenia najazdowego do tych osi przy kontroli wzbudziłbym pewnie duże podejrzenia panów policjantów.

    Zastanawiam się też na żurawiem załadunkowo/wyładunkowym montowanym na dyszel zrobionym ze stacjonarnego obrotowego podnośnika warsztatowego o udźwigu do 1t. Coś podobnego jak na tym zdjęciu:

    Załączniki: Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #486 24 Lis 2014 21:26
    toku74
    Poziom 31  

    dziadek19 napisał:
    Wiem, że 2,5t to sporo, ale takiej masy na pewno nie będę woził za samochodem tylko za ciągnikiem, który myślę, że sobie z tym poradzi. Za samochodem będą wożone bardziej materiały objętościowe, których masa raczej nie będzie przekraczała 1-1,2t, tj. suche drewno z lasu, worki z trocinami, słoma w kostkach itp., mówiąc ogólnie wszystko to co się nie zmieści na małą przyczepkę, albo na małej się nie opłaca wozić, więc hamulec nie będzie aż tak potrzebny (wiadomo lepiej, żeby był). Przy traktorze będzie służyła do przewozu takich rzeczy jak: ziemniaki z pola, zboże, trawy, czy choćby świeżo ściętego drewna.

    Co do wymiarów, to chce aby przyczepka miała powierzchnię ładunkową 3,00x1,50m(standardowy wymiar arkusza sklejki antypoślizgowej lub blachy) , a wysokość burt standardowa 0,40m z możliwością założenia nadstawek. Burty chciałem zrobić z blach 1,2mm spawanej do ramy, podłogę natomiast z blach albo sklejki wodoodpornej (tu mam dylemat).

    Dyszel musi być kształtu V nie tylko z powody momentów zginających podczas skrętu, ale głównie ze względu na moment wynikający z nacisku na hak, ponieważ w założeniach przyjąłem nacisk na hak równy 4kN to dyszel zrobiony musi być w kształcie litery V z ceowników zimnogiętych 100x50x4 i wzmocniony na środku (między zaczepem a przodem przestrzeni ładunkowej) poprzeczką zapobiegającą skręcaniu się ceowników.

    Konstrukcja z ceowników teoretycznie miała by większy stosunek przenoszonego obciążenia do masy własnej niż konstrukcja wykonana z profili zamkniętych, ale jest dużo bardziej podatna na skręcanie i bardziej skomplikowana w wykonaniu. Zgadzam się, że samochody ciężarowe mają ramy wykonane z ceowników, ale znaczna część ram skrzyń ładunkowych w tych samochodach jest zrobiona z profili zamkniętych.

    Maksymalny nacisk na tylna oś fiata ducato jest w granicach 2500kg, więc powinna wytrzymać. Standardowe opony do busów mają nośność rzędu 900kg/szt., więc para daje nam 1800kg i tu pytanie czy wytrzymają, ewentualnie można założyć opony przeznaczone do przyczep o nośności ok. 1600kg, ale myślę, że to przesada.

    Zastosowanie 2 osi skrętnych wiąże się z wydatkiem rzędu 1700zł dla osi niehamowanych (każda o nośności 1300kg) i 2900zł dla hamowanych (urządzenie najazdowe plus 2 osie po 1350kg). Plusem zastosowania 2 osi skrętnych jest większa stabilność przyczepy i lepsze tłumienie drgań, minusem zaś większe opory toczenia i cena.

    Zgodnie z przepisami nie mogę prowadzić moim samochodem przyczepy powyżej 750kg, ponieważ dopuszczalna masa całkowita pojazdu wynosi 2800kg. Niby samochód może ciągnąć przyczepę hamowaną o DMC 1600kg, ale moje prawo jazdy mnie jednak nie puszcza. Chyba jedynym sposobem zrobienia przyczepy hamowanej byłoby zarejestrowanie jej o DMC 750kg, tylko wtedy zakładając 2 osie po 1350kg i urządzenia najazdowego do tych osi przy kontroli wzbudziłbym pewnie duże podejrzenia panów policjantów.

    Zastanawiam się też na żurawiem załadunkowo/wyładunkowym montowanym na dyszel zrobionym ze stacjonarnego obrotowego podnośnika warsztatowego o udźwigu do 1t. Coś podobnego jak na tym zdjęciu:

    1. Hamulec w przyczepie przy ciągnięciu powyżej 750kg jest nie tylko "ot tak sobie" albo "pomoże w hamowaniu" powoduje przede wszystkim to, że przyczepa nie popchnie samochodu powodując podniesienie jego tyłu, a tu tracisz przyczepność i robi się scyzoryk. Ciągnik jest ciężki, ale nawet terenówki mają lekkie tyły.
    2. burty wystarczą z 1mm. blachę dobrze jest przegiąć tak jak pisałem, przez co się usztywni. Na moje w Twoim przypadku blacha lepiej się sprawdzi. Sklejka jest fajna, ale jak ją gdziesz trochę uszkodzisz, a u Ciebie tak się pewnie stanie i to szybko to moment się rozleci i postrzępi.
    3. Zaczepy kuowe nie są konstruowane pod kątem nacisku. Nacisk na hak przenoszony przez zaczep wynosi do 100kg. One są konstruowane do ciągnięcia. Weź to pod uwagę przy załadunku przyczepy.
    4. To skręcanie się ramy jest niezbędne. Inaczej w takich wymiarach by się połamała.
    5. Zastosuj dwie osie od Ducato. Przesuń resory w jednej z osi do wewnątrz i będzie pasowało. Możesz wykorzystać hamulce z tych osi kupując tylko zaczep z hamulcem.
    6. Tutaj nie poradzisz.
    7. Ten żurawik taniej Cie wyjdzie kupując 'żuraw do wyciągania silników" i wykorzystasz tylko górną część dorabiając obrotową podstawę. Inna sprawa taka, że to mało praktyczne, chybaże ramię górne zrobisz rozsówane bądź łamane.

  • #487 25 Lis 2014 00:35
    dziadek19
    Poziom 8  

    Ad2. Dzisiaj z ciekawości przeprowadziłem test wytrzymałości sklejki antypoślizgowej 9mm, znalezionej w odrzutach: chcąc spróbować zasymulować warunki jakie będzie musiała znosić poddałem ją następującym testom: zrzucanie na sklejkę leżącą na ziemi kawałka betonu o masie ok 8kg, "drapanie" powierzchni sklejki szpadlem, tarcie obciążoną sklejką po płytkach chodnikowych z poprzedniej epoki.
    Po tych testach kawałek nadaje się już tylko jako podpałka do grilla, dość dobrze znosił uderzenia, ale szpadel i tarcie go wykończyły. Gdy została już naruszona wierzchnia warstwa to potem już się bardzo szybko niszczył. Więc chyba będę musiał wykorzystać blachę jako podłogę.

    Ad3. Są zaczepy firmy al-ko które mają dopuszczalny nacisk na kulkę haka 325 i 350kg.

    Ad5 Jedna oś ducato z resorami i kołami waży podobno ok 150kg (tak wyczytałem we wcześniejszych postach) więc 2 osie i mamy masę 300kg, a cena w sieci za kompletną oś wynosi ok 600zł. Chyba bardziej rozsądnie będzie już założyć 2 osie skrętne po 1350kg (wiadomo cena będzie "trochę" wyższa będzie bez kombinacji).

    Wielkie dzięki za konstruktywną krytykę i pomoc.

    Teraz będę musiał się z tym kilka(kilkanaście) nocy przespać i ruszać z robotą tak, żeby na wiosnę przyczepka była na gotowo.

  • #488 25 Lis 2014 21:28
    toku74
    Poziom 31  

    Ta oś tyle nie waży, chyba, że ja jestem jakiś strongmen. A i to nosiłem ze stalowymi resorami. A są o ile się nie mylę na plastikowych więc jeszcze lżejsze. Na złomowcu płaciłem za takową ze starego Ducato 150zł z kołami. Opony dziadostwo, ale cała reszta znośna.

  • #489 26 Lis 2014 00:31
    dodek10
    Poziom 14  

    http://www.gtradial.com.sg/Tire-Details/MAXMILER_CX max ładownośc opon
    moje 16c wytrzymują pod 2300kg dmc. Jednak lepiej dać 2 osie i równo rozłożyć cieżar

    Odnośnie wykonczenia- ja zastosowałem blachy poszycia podłogi jako elementu nosnego- połaczone jest to z kratownicą , a w założeniu powninno przez to nie tyle usztywniać konstrukcję ale zniwelować odkształcenia na podłodze które widziałem w innych konstrukcjach gdzie blacha na podłodze była tylko zakotwiczona na bokach i w 2 czy 3 mijscach na srodku. Ja mając miga zastosowałem z 60 albo i wiecej połaczen punktowych, i dało to tyle ze blacha sie może nie wyginała od razu- tak bardzo , ale z upływem czasu i cieżarem betonu/ kamienia i innych cieżkich ładunków poszycie z 1,5mm blachy i tak sie odkształciło.

    Teraz zastosowałbym na poszycie tylko blache aluminiową lub nierdzewke- tylko na samą podłogę - gdzie najbardziej i najszybciej niszczy sie powłoka lakiernicza i wyłazi zaraz rdza.
    Pewnie najrozsądniejsze zastosowanie miała by blacha ryfowana ale ona znowu sporo waży- jednak coś za coś - odporoność na rdze i w miare dobra sztywność zostala by pominieta na rzecz kilkunastu zbednych kg.
    EW można by wykonać gęstą a zbudowaną z cienkich elementów kratownicę podłogi która dobrze utrzymała by cienką blache alu - taka powiedzmy 1,5mm gr - aby nie spowodować za szybkie znowu odkształcenia sie tejże blachy.


    Co do samej idei kostrukcji przyczepy kolegi dziadek19 - nie ma byc to przyczepka do auta ale tzw, "dwukołówka" konstrukcja popularna na każdej z wsi polskich.
    tutaj nie bawiłbym sie w resory bo to tylko zbedna rzecz mogąca powodowac awarie i problemy w konstrukcji, drewnu też nie potrzebna amortyzacja bo i po co?
    Całośc wyspawać z grubego ceownika dospawać gołą oś z busa- ( indeksem nośności opon raczej mało co bym sie przejmował) bo z uwagi na pojazd ciągnący- nawet jak opona strzeli pojazd dociągnie ładunek bez problemu. CZemu tak prosta konstrukcja?
    Nie raz widziałem konstrukcje z rur z piastami od żuka z tymi 40 letnimi żukowskimi oponami targające 2/3 kubiki metrów po dziurach takich jak przejazd niektórymi samochodami powodowała by nie tyle pokrzywnienie felg zawieszenia ale progów czy podłogi. Generalnie im prościej tym lepiej - mniej rzeczy może sie zepsuć.
    Zaczep można kupić w kształcie oczka i taki bym wolał - jest pewniejszy i idiotoodporny niż zaczepy kulowe, a ciągnik podejscie takie przecież ma.

  • #490 27 Lis 2014 13:05
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    Cyt . :Dwa lata temu zrobiłem taką małą przyczepkę do samochodu (2,00x1,20x0,40), ale okazała się za mała do jazdy po drewno do lasu, ale za to na co dzień jest bardzo dobra, bo waży niecałe 120 kg, a wytrzymuje ok. 800-1000kg.
    Co do rejestracji to są 3 wyjścia:
    -nie rejestrować (chyba odpada),
    -zarejestrować jako SAM (bardzo drogie i problematyczne obecnie podobno),
    -kupić "przyczepkę złom" z papierami i ją "wyremontować" (najbardziej prawdopodobne).
    Jak ktoś ma lepszy pomysł na konstrukcję to będę bardzo wdzięczny.


    -
    Przyczepka ważąca 120kg a ładowność 1000 ?? Nie przesadzasz?

    Jeśli chcesz kupić to sprzedam zarejestrowaną jako lekka do 750 kg 2.6m x 1.3m z hamulcem najazdowym .Może ciągnąć do 2000 ( raz przewoziłem i nie ma problemu żadnego ) ew. Na Pw


    Tylko blacha - sklejka jest za słaba do twoich celów ! Ew. specjalne płyty laminowane ( są stosowane np. w ciężarówkach ) gdzie grubość pewnie z 25 mm , chemo i wodoodporne przy bardzo dużej trwałości -Mam kilka takich płyt i niedrogo. Zawsze można blachę na sklejkę przykręcić , wcześniej solidnie zaimpregnować .

    Dodano po 23 [minuty]:

    Co do osi - W mojej przyczepce ( producent z chyba z Mysłowic , Mikołowa ? - może odsprzeda 4 piasty ? ) zastosowano bardzo proste rozwiązanie a jednocześnie niezwykle wytrzymałe . 4 najzwyklejsze piasty a do nich przyspawane ramię litery V . Dwa ramiona zakończone tulejami są zamocowane wahliwie do ramy ! ( każde koło pracuje niezależnie w pionie ! Pod ramą są gumowe bałwanki ograniczające ruch wahacza - trochą amortyzują . Po bezdrożach jest idealna ! Jedynie bałwanki mogą się zniszczyć są jednak tanie, wiadomo łożyska , bardzo wolno tuleje . W mojej przyczepie piasty są z hamulcem .

  • #491 27 Lis 2014 20:02
    dziadek19
    Poziom 8  

    toku74:
    Informację o masie osi zaczerpnąłem z tego tematu, z wcześniejszych postów, więc nie mogę ręczyć za wiarygodność tej informacji. To w takim razie jaka jest rzeczywista waga takiej osi kompletnej (belka, resory) z ducato??
    A co do resorów to po pierwsze nie plastik tylko polimer, a po drugie to resory syntetyczne wykonuje się z kompozytu epoksydowo szklanego. (przepraszam za upierdliwość, ale ta informacja to tak w miarę sprostowania)

    dodek10:
    1.Jak będę zakładał blachę na podłogę przyczepki to na pewno ją dobrze obspawam na około ale oprócz tego i tak ją przyspawam spawem punktowym do kratownicy podłogi co 30-40mm.

    2.Blach ryflowanej nie chcę na podłogę ponieważ jest dość irytująca przy rozładunku materiałów sypkich (ciągłe haczenie się łopaty o ryfel). Blachę ze stali nierdzewnej mógłbym spokojnie zastosować na podłogę ponieważ dam radę przyspawać ją do konstrukcji (tylko cena jest troszkę duża), natomiast jedynym sposobem położenia blach aluminiowej na podłogę był by jej przynitowanie do ramy i kratownicy podłogi, co prowadzi do zmniejszenia wytrzymałości profili, (niewielkiej ale zawsze jakiejś). Więc aluminium raczej skreślam jako materiał na podłogę.
    Pola między profilami kratownicy podłogi myślę zrobić o wymiarach 560x480mm, więc myślę, że blach stalowa 1,5mm powinna dać radę (ewentualnie mógłbym założyć blachę 2mm ale to podniosło by wagę przyczepy o ok. 18kg w stosunku do 1,5mm).

    3.Przyczepa będzie holowana głównie przez samochód terenowy, a nie przez traktor (to tylko taka opcja). Z tej racji przyczepa musi być resorowana, bo jazda samochodem z nieresorowaną przyczepą nie jest niczym miłym (miałem nieprzyjemność to sprawdzić). Mój traktor nie może się poruszać po drogach publicznych, więc wszędzie tam gdzie nim nie mogę pojechać (lub jest to nie opłacalne z racji odległości) jadę terenówką z przyczepą, a że do lasu gdzie jeżdżę zbierać suche drewno mam ok. 10 km po drogach asfaltowych mam tylko jeden wybór, żeby przywieźć ładunek. Więc w moim wypadku koncepcja "dwukołówki" raczej odpada. A odnośnie zaczepu to często jest tak, że dojeżdżam na skraj lasu terenówką, a po lesie jeżdżę traktorem kolegi z przyczepą przyciągniętą przeze mnie samochodem (nie będę za każdym razem przepinał zaczepu z kuli na oczko, lepiej jest szybko założyć kulę do traktora).

    4.Wiem, że czym mniej elementów i prostsza konstrukcja tym lepiej, ale jakieś resorowanie i amortyzacja osi musi być, tego jednak nie przeskoczę.

    Dobromir pomysłowy:
    Wiesz zaciekawiłeś minie swoimi wątpliwościami odnośnie odnośnie masy i ładowności mojej małej przyczepki i z tego powody, aż sprawdziłem fakturę z cynkowni (rama z dyszlem i burtami), gdzie masa elementów wyniosła 66kg. Podłoga jest ze sklejki antypoślizgowej 9mm (jak będę wymieniał założę 12mm) i według specyfikacji 2,4m² waży ok. 14kg (14,02kg). Oś bez kół waży według producenta 30kg. Reszta typu zawiasy, zamknięcia, zaczep, światła, śruby, błotniki może ważyć ok. 10-15kg. Do tego dochodzą jeszcze opony z felgami (13") nie wiem ile mogą ważyć. Wypisałem Ci najdokładniej jak obecnie dam radę masą, a z ciekawości się dowiem ile wynosi jej masa własna jak pojadę ze złomem do skupu to zważę samą przyczepkę to wtedy napiszę jaka jest masa realna przyczepki (ale chyba się zapędziłem z tymi 120kg), więc przepraszam za wprowadzenie w błąd. A co do ładowności to najwięcej ile nią wiozłem to 200 cegieł i 200kg zaprawy. Dzięki za zwrócenie uwagi.

  • #492 27 Lis 2014 22:47
    toku74
    Poziom 31  

    Wiem, że to nie plastik. Tak uprościłem, bo to nie metal i głuchy odgłos przy pukaniu ma, ale co będę tłumaczył, gdy chodzi o wagę , a nie to z czego zrobione.
    Wymiar kratownicy pod podłogę który podajesz jest sporo za duży. W mojej pierwszej były pola 30x30 i się pozapadała 1,5mm. Ciekawym rozwiązaniem kratownicy jest zastosowanie płaskowników z blachy 3mm. Wysokość doświadczalnie dobirzesz. np. 4cm. Główną ramę robisz z profili, a samą kratownicę z tychże płaskowników na sztorc. Podparcie dla blachy super, do spawania super, a waga niska w porównaniu do profili.

  • #493 27 Lis 2014 23:32
    Dobromir pomysłowy
    Poziom 18  

    Jeśli ma wozić 1-2,5t , tj. suche drewno z lasu, worki z trocinami, słoma w kostkach , ziemniaki z pola, zboże, trawy, czy choćby świeżo ściętego drewna jak piszesz to hamowana powinna być !

    Powierzchnię ładunkową 3,00x1,50m to ja proponuję 2 główne profile zamknięte , pomiędzy nimi oraz na boki o nich , mniejsze profile a brzegi podłogi jeszcze mniejsze Pomiędzy nimi będą bardzo gęsto króciutkie i cieniutkie profile czy nawet kątowniki . Nowe można kupić po 2zł za kg a nawet taniej , okazyjnie powyżej 1zł , nie żałuj materiału bo dorzucisz 50 zł . wtedy możesz dać blachę 1.5mm . Wymiarów elementów nie podaję bo naprawdę dużo jest złomu - często nowego.

  • #494 29 Lis 2014 14:07
    dziadek19
    Poziom 8  

    Biorąc pod uwagę Wasze rady postaram się wstawić dziś wieczorem, albo jutro projekt do Waszej krytyki (niestety będzie to rysowane na papierze bo mi CAD padł na kompie).

  • #495 30 Lis 2014 02:36
    dodek10
    Poziom 14  

    Z tego co kojarzę ktoś wcześniej ważył oś dukato i było ok 120 kg , moja z trafika +koła+resory ważyła coś kolo tego albo 130.
    Toku74 dobre pisze i tak sie podłoda powgniata choćby kratownica była najlepsza- jak dla mnie dzis jedyne wyjście na podłogę to blacha alu, boki moga być stalowe - mało sie na nich farba niszczy. Z tymi materiałami sypkimi i haczeniem lopaty nie przesadzaj przewieziesz raz na ruski rok troche piasku czy kamienia a jak coś zostanie to wąż ,albo katcher i pozamiatane.
    Ktoś dobrze pisze nt gęstej kratownicy z nawet cienkich kątowników- mało ważą a dobrze przenoszą obciążenia.
    Jednak co by nie mówić dobrą podstawą musi byc porządna oś - najlepiej z busa- tu nie ma 2 zdań.

    Ps jakoś nie wyobrażam sobie jazdy przyczepką o masie własnej 120kg z ładunkiem 200cegieł (chyba pełnych ) = ok 700kg + 200kg zaprawy....
    A może było to 200cegieł dziurawki =400kg + 100kg zaprawy ? , bo to róznica.
    Dla porównania ładując na przyczepke o masie własnej 380kg 1.5 palety kostki brukowej + jeszcze zagęszczarka 100kg opony musiałem podpompowac do 4.5 atmosfery bo inaczej nie dało sie jechać.

  • #496 30 Lis 2014 16:56
    dziadek19
    Poziom 8  

    Jakbym dał blachę aluminiową, to jakiej grubości musi ona być?

    Natknąłem się dzisiaj jak oglądałem katalogi przyczep na podłogi zrobione ze sklejki antypoślizgowej pokrytej blachą ocynkowaną. Co powiecie na taki patent jakbym zastosował?
    Albo jakby tak na podłogę zastosować blachę ocynkowaną, zdało by to egzamin?

    dodek10:
    Na małej przyczepce wiozłem 200 pełnych cegieł (jedna mogła ważyć 3-3,5kg tak na oko) i 8 worków zaprawy po 25kg, i wiesz co Ci powiem, że najbardziej nie bałem się o konstrukcję przyczepki tylko o oś, bo wahacz był już dość mocno w górze i miałem obawy, żeby nie przekręcił się w osi (oś al-ko 750kg). Jak zjadę do domu to wstawię zdjęcia tej przyczepki.

  • #497 30 Lis 2014 18:18
    dodek10
    Poziom 14  

    Jeżeli chcesz wozić naprawde ciezkie rzeczy potrzeba gruba blache ryflowaną alu tak z 2,5 albo 3mm
    Ale lepszym od sklejki pokrytej cienką blachą będzie podloda z desek lekka i mocna - odporna na rzucanie ciężkich kloców/ cegieł czy czegokolwiek tam,
    blacha zabezpieczy to przed działaniem wody o ile przyczepka miała by leżakować pod gołym niebem bo jeżeli nie to blacha jest nawet niepotrzebna.
    Ocynkowana blacha to też wyjście - tyle że przy spawaniu punktowym migomatem do kratownicy zniszczysz warstwe ocynku i nic z tego bo bedzie tam jc rdzewieć.
    Do blach ocynkowanych potrzeba urządzenia do lutospawania.
    Mnie co najbardziej denerwuje to ciągłe odnawianie podłogi z uwagi na rdze - ciagle pojawiającą sie po przewożeniu czegokolwiek przyczepką , ale ostatnio natrafiłem na 2 opcje - farba poliuteranowa albo poliuretan natryskowy - natrafiłem na ta metode przy pakach pickapów - na gola blachę nakłada sie natryskiem warstwę poliuretanu
    (plastiku) która to jest dość gruba - ok 3-4mm i wytrzymała na ścieranie uderzenia i warunki atmosferyczne - jedyny minus to iż jest to bardzo drogie i potrzeba specjalistycznej maszyny do nakładania tego.

  • #498 21 Gru 2014 19:40
    wemibo
    Poziom 7  

    Witam
    Czy dopuszczalna jest w zarejestrowanej przyczepce wymiana skrzyni z mniejszej na większą bez żadnych formalności ? Posiadam przyczepkę Neptun o wymiarach skrzyni 150x100 i chciałbym zamienić na skrzynię 200x115 (dorobiona samodzielnie). Ciężary przewożone nie ulegną zmianie - głównie musze przewieźć mebel, który stanowi ułamek DMC, ale gabarytowo jest duży.
    pzdr
    Bogdan

  • #499 21 Gru 2014 23:50
    toku74
    Poziom 31  

    Raczej nie za bardzo. W samochodzie ot tak sobie nadwozia też się nie da zmienić.
    Twój Neptun ma homologację, więc zmieniając skrzynię masz całkiem inną przyczepę na podzespołach Neptuna.

  • #500 24 Gru 2014 13:41
    dodek10
    Poziom 14  

    Raczej nikt tego nie sprawdza , a kiedy przyczepka zmieni własciciela i jest zmiana rejestracji to juz wogóle do nieudowodnienia.

    PS samochod to nie przyczepka sam do której nie robi sie badan okresowych - wystarczy aby miała solidną pakę , miała światła i dobre opony.

  • #501 26 Gru 2014 22:21
    toku74
    Poziom 31  

    Wszystko fajnie do momentu, gdy nic się nie stanie. Jak koło pupy
    się zacznie robić /wypadek, kolizja/ to grzebią do skutku. Homologacja = między innymi wymiary. I to bedzie moment w którym poległeś. I to poległeś dość głęboko.

  • #502 26 Gru 2014 22:33
    dodek10
    Poziom 14  

    Jaka homologacja w przypadku starych samow nie było zadnej homologacji.
    Jedyne co ci mogą sprawdzic to czy waga sie zgadza w danymi w dowodzie , w dowodzie nie ma nic pozatym - wiec nie wymyslaj danych ktorych tam niema.
    Jak wyglada sprawa każdy widzi i postepuje na własne ryzyko.
    Generalnie widzialem wypadki jak przy hamowaniu w starej przyczepce złamał sie dyszel (tudzież przekorodowany i zrobiony z gownolitu) - wiec kiedy uprzedzając taką sytuację zauważymy że np peka nam dyszel, to już nie można go odcinać i wspawać nowy - bo zmieni sie konstrukcja i homologacja pryska i musimy zezlomować naszą najukochanszą przyczepke bo tak ????

  • #503 27 Gru 2014 13:30
    mietek440
    Poziom 16  

    Nowego sama rejestrowałem w 2012 roku . Nie ma żadnej homologacji , musiałem dostarczyć kwit z ważenia przyczepy oraz uproszczony rysunek z wymiarami , więc teoretycznie można sprawdzić jakie były oryginalne wymiary sama jednak wątpię aby te dane były przetrzymywane wiecznie .

  • #504 27 Gru 2014 19:15
    toku74
    Poziom 31  

    Toć pisze, że chace zmienić skrzynie w "NEPTUNIE". To jest przyczepa z fabryczną homologacją, a nie żaden SAM

  • #505 28 Gru 2014 18:41
    dodek10
    Poziom 14  

    Zwracam honor nie skojarzyłem że to fabryczna.

  • #506 30 Gru 2014 03:32
    jps74
    Poziom 11  

    Witam.
    Panowie każdy z Was ma po części rację. Ale z tego co się orientuję to jedziesz na OSKP i zmieniasz parametry przyczepki tak jak np. przy zmianie przeznaczenia samochodu z osobowego na ciężarowy lub odwrotnie.
    Czyli wymieniasz skrzynię ładunkową na większą, ważysz i z dokumentem na SKP no chyba, że Stacja ma wagę. Diagnosta zrobi oględziny, wypisze dokument z parametrami przyczepki i do WK… Jeżeli zmieni się masa własna pojazdu na większą, wówczas zmniejszy się jego ładowność, to natomiast będzie wiązało się z wymianą DR. Jeżeli masa własna nie ulegnie zmianie wówczas wyłącznie należy dostarczyć dokument ze SKP do WK i sprawa załatwiona, zgodnie z prawem i obowiązującymi przepisami.
    Natomiast nie jestem pewien, czy na 100% tak jeszcze jest. Zapytaj na OSKP i Ciebie poinformują.
    Pozdrawiam

  • #507 09 Sty 2015 19:43
    dziadek19
    Poziom 8  

    Witam

    Mam takie szybkie pytanie: czy wie ktoś jaki jest rozmiar profilu belki tylnej fiata ducato?
    Z góry dzięki za pomoc.

  • #508 21 Sty 2015 21:47
    semmac
    Poziom 11  

    Kupiłem przyczepkę SAM, zarejestrowaną, bardzo dobrze zrobioną, ale w tragicznym stanie (kilka lat stała pod chmurką). Odpicowałem ją i doprowadziłem do stanu używalności.
    Już kilka ładunków przewiozła.
    Ale mam jeden problem z zawieszeniem.
    Ośka (bo tak to się chyba nazywa) jest z jakiegoś Renault, przyczepka ma dwa amortyzatory, a dodatkowo były dwa amortyzatory gumowe (tzw. bycze jaja). Te bycze jaj musiałem wymienić bo się na niczym nie trzymały.
    Poniżej kilka zdjęć przyczepki amortyzatorów.
    Na chwilę obecną jeden z nich pękł (mimo, że nie wiozłem żadnych ciężarów) winne chyba dziury i mój brak profesjonalizmu jeśli chodzi o mocowanie.

    Po przyczepką mało miejsca, nawet jak ją podniosę to montaż tych najmniejszych byczych jaj jest kłopotliwy.

    Proszę o radę co mogę zrobić/ poprawić w tym zawieszeniu by nie mieć z nim problemów

    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp. Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.
    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp. Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp. Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.
    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp. Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp. Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.




    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp. Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

  • #509 21 Sty 2015 21:59
    bearq
    Poziom 35  

    Ja bym włożył jeszcze w nią trochę czasu i przerobił to pod resory, wtedy masz zawieszenie nie do zdarcia, pakujesz aż usiądzie po ziemie i ciągniesz. Amortyzator albo będzie się giął albo pękał, same amorki są dość delikatne chyba że kupisz dedykowane do przeczep ale wtedy licz się z niemałymi kosztami. W resor trzeba włożyć trochę pracy ale odpłaci się bezawaryjnością "na wieki".

  • #510 22 Sty 2015 08:24
    semmac
    Poziom 11  

    bearq napisał:
    Ja bym włożył jeszcze w nią trochę czasu i przerobił to pod resory, wtedy masz zawieszenie nie do zdarcia, pakujesz aż usiądzie po ziemie i ciągniesz. Amortyzator albo będzie się giął albo pękał, same amorki są dość delikatne chyba że kupisz dedykowane do przeczep ale wtedy licz się z niemałymi kosztami. W resor trzeba włożyć trochę pracy ale odpłaci się bezawaryjnością "na wieki".

    Dziękuję, niestety na chwilę obecną mam kilka „ale”.

    1. Przez najbliższe kilka miesięcy czeka mnie sporo wożenia na przyczepce w związku z remontem, więc nie będę miał za bardzo czasu żeby grzebać dniami przy przyczepce. Dlatego prosiłem o jakąś poradę „doraźną”.

    2. Resory wydają się rozsądnym rozwiązaniem. I chociaż nie mam problemu z budowaniem, przebudowywaniem, remontami różnego rodzaju maszyn, spawaniem, pracami warsztatowymi itp. To mam pewne wątpliwości czy będę w stanie dobrać a następnie zamontować odpowiedni sprzęt.
    Domyślam się, że musiałbym znaleźć na jakimś złomie całe kompletne zawieszenie z resorami? Jakieś sugestie?

    A jak się to ma do już zarejestrowanej przyczepki, jeśli zmienię tak istotny element konstrukcji(może się również okazać, że koła np.: znacząco wystają poza obrys) ?