Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

pio102201 13 Lut 2012 23:08 510853 666
  • #91 13 Lut 2012 23:08
    ziemek56
    Poziom 19  

    myrabi napisał:
    Co do pomaranczowych tablic to sa wymagane gdy zestaw przekracza 8m a nie 12 - tak powiedzial diagnosta

    I się myli - jak widać nawet Oni nie znają przepisów - sam poczytasz, zaraz wysyłam. Jak nie dotarły trzy załączniki to krzycz (2 tak przy okazji, może się przydać)

    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

  • Sklep HeluKabel
  • #92 13 Lut 2012 23:21
    dodek10
    Poziom 14  

    myrabi myslełem ze rysunek musi byc dokładniejszy , ja sklecilem cos takiego na szybko
    Czy moze specjalnie tego nie wymagają zeby było az tak dokładnie???
    Jakie papiery wymagaja na przegladzie?
    Jak miałes wsteczny zrobiony , chodzi mi o wtyke ???????
    I jaką miałes wage ostatecznie ? Bo ja z wszystkiego troche boje sie o wage

    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

    Jak narazie mam jakieś foty ale wszystkie z budowy i wiekszośc nieciekawa, jc wklejam film ukazujący wywazenie mojej konstrukcji przy konkretnym załadowaniu
    http://www.youtube.com/watch?v=IkdEY2I1qV4 :)

  • #93 14 Lut 2012 01:32
    ziemek56
    Poziom 19  

    dodek10 napisał:
    Jak miałes wsteczny zrobiony , chodzi mi o wtyke ???????

    Najprościej wykorzystać centralny styk a pozycje dać w jednym.
    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.
    Lub zastosować złącze 13 pin EURO
    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

  • #94 14 Lut 2012 07:17
    fred77
    Poziom 12  

    Czy może ktoś wkleić przepis określający obecne wymagania dotyczące tego wstecznego światła w przyczepach?

    Coś mi się zdaje, że przepis ten jest trochę bez sensu.

  • Sklep HeluKabel
  • #95 14 Lut 2012 20:24
    ziemek56
    Poziom 19  

    Budowa przyczepki sam - potrzebne rysunki, schematy itp.

    To znaczy, że w przyczepie nie ma obowiązku posiadania światła cofania ale jest dopuszczone (jak ktoś chce czasem - bardzo pomocne).
    Jest sens, tylko język prawa jest sam w sobie innym.

    Już nie będę odszukiwał, ale z obowiązku posiadania np cofania i awaryjnych zwolnione są pojazdy zarejestrowane po raz pierwszy w RP (PRL) przed chyba 01.01.1984 roku. Takie niuanse trzeba zawsze szukać w warunkach przejściowych i końcowych danego Rozporządzenia, Ustawy...

  • #96 14 Lut 2012 21:13
    fred77
    Poziom 12  

    Słyszałem właśnie, że niedawno coś się zmieniło i przyczepy rejestrowane jako ciężkie muszą mieć obowiązkowo światło cofania. Lekkie nie muszą.

    Dla mnie to jest dziwne, a z tego względu, że polskie złącze elektryczne ma tylko 7 styków i nie ma przewidzianego złącza do lampy cofania. Trzeba by montować drugie gniazdo.

    Jedno z drugim się kłóci gdyż w samochodzie nie wymaga się zmian, a w przyczepach tak.

    Przykładowo. Mam samochód z normalnym gniazdem elektrycznym podłączonym zgodnie z przepisami, czyli bez żadnego światła cofania i kupuję nową przyczepę ciężką, która jest wyposażona w światło cofania. I jak ma to świecić?
    Owszem mogę to przerobić i dorobić drugie gniazdo ale co w przypadku gdy zechcę pożyczyć przyczepę i ten ktoś nie ma drugiego gniazda przy haku?

    W przyczepie ma działać ale jak ma działać skoro nikt nie zadbał o to by przepisy dostosować również do samochodów?


    Zaznaczam, że słyszałem o tych zmianach i mogę się mylić lub coś poplątałem. Szukam tego przepisu i nie potrafię na niego trafić.

  • #97 14 Lut 2012 21:47
    ziemek56
    Poziom 19  

    Moje cytaty są z tekstu jednolitego najnowszego. Mogę Tobie przesłać jak podasz @. Pójdzie PDF jako załącznik. A złącze 7 pin jet Euro, lecz zmiany idą i potrzeby ... Można kupić redukcje - przejściówki np. 7/13 albo 13/7.

    fred77 napisał:

    Słyszałem właśnie, że niedawno coś się zmieniło i przyczepy rejestrowane jako ciężkie muszą mieć obowiązkowo światło cofania. Lekkie nie muszą.

    Dla mnie to jest dziwne, a z tego względu, że polskie złącze elektryczne ma tylko 7 styków i nie ma przewidzianego złącza do lampy cofania. Trzeba by montować drugie gniazdo.

    Dlatego przepisy NIE WYMAGAJĄ cofania w przyczepie, nawet ogromnej. A przyczyna jest prosta: mając samochód sprzed 84 roku nie mam w nim cofania ale nikt nie może zabronić holowania nim przyczepy.

  • #98 14 Lut 2012 22:28
    dodek10
    Poziom 14  

    Ok panowie, na nordkomie piszą ze od 1,01.2009 ustawa DZ. U. 32. - &12. p. 14 i ust. 2. p.10.
    "Dopuszcza" w przyczepach lekkich swiatlo cofania, czyli wychodzi na to ze jest to dopuszczalne , ale nie obowiazkowe.
    Osobiscie mam juz przyczepke skonczoną i niechce mi sie znowu cos przy niej grzebać , pod głupi wsteczny.

    myrabi - Diagnosta wymagał u ciebie tego ???
    Fred77 - napisz do mnie pw w zw z wagą , bo mam pare pytań ok :)

  • #99 14 Lut 2012 22:46
    myrabi
    Poziom 9  

    hej panowie
    ziemek56 - dzieki za ciekawe materialy

    diagnosta dostal: decyzje z WK z num VIN, kwit wagowy z pieczatka - (waga przyczepki 150kg), 4 fotki 9x13 (z czterech stron) i schemat.

    Swiatlo wsteczne mam z gniazda 13 pin bo takie juz mam przy aucie a we wtyczce 7 pin - na wsteczny przeznaczam zawsze srodkowy pin zamiast jednej pozycji.

    Dla ciekawostki powiem ze we wtyczce 13 pin od przyczepki mam zalozona zworke dla informacji autoalarmu o podlaczonej przyczepce, kiedys chcieli mi ukrasc pod castorama przyczepke z towarem za ok 8000 ale na szczescie mialem autoalarm z powiadomieniem na komorke. Kolesie byli BARDZO zdziwieni - auto nie wylo a wlasciciel byl przy aucie 15-20 sek od odpiecia wtyczki z gniazda hihihi

  • #100 15 Mar 2012 11:29
    parnaczek
    Poziom 10  

    Również planuje budowę przyczepki tylko mam troszkę inną koncepcje. Mianowicie zawsze pożyczałem przyczepę ze skrzynią 250x 125 i czasami była troszkę krótka, pomyślałem wiec że robiąc swoją można by wykorzystać gotową pakę od dostawczaka z burtami najlepiej aluminiowymi. Przeważnie mają one (te dłuższe niż 250) około 300 na 200 dać oś schowaną pod skrzynią z jak najmniejszymi kołami. Jeżeli paka była by przystosowana do kipra to wystarczyło by zamontować oś i przystawać "dyszel" jeżeli nie to rama główna jeszcze. Tylko teraz zastanawiam się czy całość nie wyszła by 500kg jak nie lepiej ? Wie ktoś ile taka paka może ważyć ?

  • #101 15 Mar 2012 20:09
    dodek10
    Poziom 14  

    formalnie to moze wazyc ile chcesz - ale realnie moga byc kłopoty - bo diagnosci opieraja sie o jakiej stare rozporzadzenie w którym obliczają ładownosc - mnożać mase własną x2 i aby calośc nie przekroczyla 750kg
    Ja miałem kłopoty z wagą bo ktos sobie wtymyslił ze jesli netto wazy powyzej XXX kg to potrzeba opinie rzeczoznawcy - przepisy rodem z pupy ale gosc sie zarzekal. wyszło na to ze sam namówił mnie na obejscie tego z kwitem wagowym - bo oni i tak tego nie sprawdzają .


    Fakt faktem dodam ze zarejstrowałem moja przyczepe w jeden dzien -
    a bylo to tak najpierw rano:
    -wniosek o nabicie numerow w okienku w WK - koszt 20zł i za 5 min otrzymałem decyzje z nadanymi mi numerami - potem kazali udać sie na 1 przeglad - na SKP
    - Skp - wstecznego nie trzeba ale trzeba miec 4 foty 4 stron przyczepy - nawet czarno białe - tylko duze - format a4,
    kwit wagowy , rysunek techniczny, oraz wypełnia sie zalacznik nr.4 - odpisałem na wzór który mi dali z innej przyczepy, tam nabijaja tez numery z decyzji na dyszlu i wstawiaja tabliczne znamionową - gdzies na przedniej burcie. - koszt 163zł za nabicie nr. Potem dają 2 papiery dezyzje o przejsciu badania i fakture za nabicie nr. - potem kieruja do Wk do rejstracji.
    -Wk : - najpierw trzeba poczekac w kolejce :) , potem tak: wypełniamy wniosek o rejstracje, zalaczamy decyzje o przejsciu przegladu i dopuszczeniu do ruchu , oraz wypelniamy oswiadcznie o tym ze przyczepe wykonalismy sami z uzyciem własnych materialow, dodatkowo ząlaczyłem umowe darowizny którą spisałem z ojcem - tj dałem mu 50% przyczepy aby wpisać go do dowodu , by potem placić mniejsze oc. :)
    Potem trzeba zaplacić 121 zł opłaty za rejstracje , potem daja nam blachy i miekki dowod i każa czekac 30 dni na dowód twardy.
    Ubezpieczalnia - wyszła mnie 52zł na rok .
    Reasumując lekko ponad 350zł całosc -czyli nie tak źle.

    Dodam ze na 1 przeglad przyczepke przytaszczalem na farta - bez oc bez blach, co najgorsze jak nigdy gdy jechałem z przyczepką mijałem 5 patroli w tym 1 z suszarą. Dlatego radze - jc lepiej wynając lawete za 30zl na te kilka godzin niz potem miec stracha i ew kosmiczne klopoty.

  • #102 15 Mar 2012 21:57
    dartex2
    Poziom 11  

    sorki ze dlugo sie nie odzywalem ale uparlem sie aby kupic materialy ze zlomu i ... w koncu udalo sie .Kupilem i to w dodatku ocynkowane.Jutro biore sie za pierwsze spawy.W miedzyczasie przegladalem wiele stron aby dowiedziec sie jak umiejscowic oske ?Na srodku czy przesuwac na tyl a jezeli tak to o ile?dodek wspomoz

  • #104 16 Mar 2012 07:07
    dodek10
    Poziom 14  

    10% to przesada - 5% max . U mnie np przy dł paki 248 oska jest zamocowana do tyłu - ale o jakiej 5 cm nie wiecej. Powoduje to ze na haku pojawi sie nacisk pozytywny - ale lekki , gdy do tego dołozy sie dluższy dyszel - ok 1m np w ksztalcie V - nacisk pozytywny bedzie jeszcze wiekszy.
    Ale plusem tego bedzie to ze można samemu sciągnąc z haka 1 tone, ale gdy bedziesz ładował ładunek na pake musi on byc w miare równo i dokładnie rozłozony na przod i tył - chodzi o np sypkie ładunki typu piasek, wegiel .etc
    Gdy oś jest przesunieta te 10% w tył - nacisk pozytywny sie zwieksza - tyle ze jesli myslisz ładować wiecej - to moze sie zdarzyc taka syt ze tył auta za bardzo ci siądzie z powodu za duzego wtedy nacisku na kule.

    CO do spawania - i samego konstruowania - jesli robisz to 1 raz w zyciu lepiej przemysleć wszystko 10razy i pomierzyc 20razy aby potem nie ciąć jak nie wyjdzie. - Nie żdziw sie jak same pomiary pomiedzy spawaniem zajmą ci z 2dni

    Co na początku - najpierw wyspawaj rame głowną - tzn prostokąt ,oraz w samym srodku wspawaj wzmocnienie - np profil - jako wyznacznik srodka wzg osi
    potem do tego prostokąta trzeba przyspawać przednie mocowania resorów (od razu skrecone do osi - ps załóz tez koła i zobaczysz wtedy czy oś jest idealnie prostopadle do ramy - spawaj na początku punktowo , aby w razie czego szybko moc wszystko łatwo odciąć i skorygowac

    Inna rzecz to obliczenie wysokości ramy główej - pamietaj zeby tył ramy przyczepy był ok 5- 10cm wyzej niz przód - ale to wychodzi dopiero kiedy robimy dyszel
    ale niewiem czy teraz przy spawaniu mocowan resorów - twoje ori mocowania resorów nie bedą za krótkie - co bedzie skutkowalo problemem -ze dyszel wyjdzie na wysoko
    gdyz wysokość od podloza do dołu ramy bedzie np 40 cm a dyszel bedziesz musiał zamocowac na wysokosci min 43 cm - bo na tej wyskokosci znajduje sie srodek kuli -od haka przy aucie . i wtedy bedzie problem bo tył przyczepy bedzie stał nizej niz przod, co w przyszłosci grozi naciskiem negatywnym i nie przejsciem przegladu

  • #105 16 Mar 2012 10:25
    parnaczek
    Poziom 10  

    co do tych profili ocynkowanych pamiętaj aby przed spawaniem zedrzeć ( najwygodniej ściernicą listkową) ocynk do kilku centymetrów od spawu. Znacznie lepiej się spawa a ocynk i tak by się spalił.
    dodek10 co za naciski pozytywne i negatywne ?

  • #106 16 Mar 2012 12:00
    toku74
    Poziom 31  

    Oś na środku. Nie przesuwaj w żadną stronę. Waga dyszla i tak będzie przechylać przyczepę do przodu. Jak przekombinujesz to z pustą będziesz się mordował.

  • #107 16 Mar 2012 19:22
    dodek10
    Poziom 14  

    nacisk pozytywny jest wtedy gdzy dyszel naciska na hak- i lekko dociska tył auta do ziemi (moze to za bardzo na wyrost powiedziane) - chodzi o to ze zaczep zawsze naciska na hak
    i nie wystepuje złe zjawisko - tzw. nacisk negatywny - kiedy przyczepa jest źle obliczona , albo źle załadowana i podnosi tył auta - wtedy tylne kola samochodu mogą sie oderwać od ziemi co jest bardzo niebezpieczne - gdyz moze zaczucic autem i wypadek gotowy
    Znowu przy bardzo duzym (pozytywnym) nacisku na hak moze tez wystapic zjawisko utraty przyczepnosci przednich kół samochodu , gdy jest on lekki , a wieziemy na przyczepce ciezki ładunke , jest on źle rozmieszony albo sama przyczepa jest źle zaprojektowana.

    toku74 nie masz racji bo waga samego dyszla jest za mała - wystarczy ,że zle rozmieścisz ładunek powiedzmy 100kg co jest niczym - albo zacznie sie on przesuwać w czasie jazdy- np na tył i wtedy bedzie on odziałowywał na kule na zasadzie dźwigni - bo oś w twojej wydumce bedzie na środku i wtedy moze te głupie 100kg doprowadzic do sytuacji ze na jakims garbie przyczepka podniesie ci tyłek auta.
    Zawsze warto przesunąc oś do tylu nawet te kilka centymetrow - ale warto

    Wg starych prawideł nacisk na hak w przypadku przyczep lekkich powinien ksztaltować sie w przedziale 20-50kg - ale mierzy sie to gdy przyczepa jest obciazona w czesci i w całosci . - pomiar mozna zrobic nawet zwykła waga łazienkową - tylko zaczep trzeba wtedy postawic na wadze idealnie na wysokosci kuli haka

  • #108 16 Mar 2012 22:00
    toku74
    Poziom 31  

    toku74[/b] nie masz racji bo waga samego dyszla jest za mała - wystarczy ,że zle rozmieścisz ładunek powiedzmy 100kg co jest niczym - albo zacznie sie on przesuwać w czasie jazdy- np na tył i wtedy bedzie on odziałowywał na kule na zasadzie dźwigni - bo oś w twojej wydumce bedzie na środku i wtedy moze te głupie 100kg doprowadzic do sytuacji ze na jakims garbie przyczepka podniesie ci tyłek auta.
    Zawsze warto przesunąc oś do tylu nawet te kilka centymetrow - ale warto

    Wg starych prawideł nacisk na hak w przypadku przyczep lekkich powinien ksztaltować sie w przedziale 20-50kg - ale mierzy sie to gdy przyczepa jest obciazona w czesci i w całosci . - pomiar mozna zrobic nawet zwykła waga łazienkową - tylko zaczep trzeba wtedy postawic na wadze idealnie na wysokosci kuli haka[/quote]

    Waga dyszla jest odpowiednia. Pustą przyczepą ręcznie lekko się manewruje. Nie masz racji w sprawie złego rozmieszczenia ładunku i jego mocowania. Jeżeli coś przewozisz to przede wszystkim dobrze ułożone i zabezpieczone -przepisy kodeksu drogowego. Więc nie ma prawa nic się przesuwać. Do tego maksymalny nacisk na hak to ok. 85kg, ale spróbuj przeciągnąć gdzieś ręcznie przyczepę nawet pustą, gdzie nacisk na hak ma Twoje 20-50 kg. Po co to dźwigać? Dobrze zrobiona przyczepa wystarczy że ma nacisk na hak 2-5kg. Resztę /do max nacisku na hak podanego w instrukcji/ możesz sobie dołożyć odpowiednim rozmieszczeniem ładunku.

  • #109 17 Mar 2012 20:53
    dartex2
    Poziom 11  

    ok dzis pospawalem prostokat.jutro niedziela wiec z roboty nici.co do przesuwania osi to juz nie wiem-jestem w kropce .z jednej strony dyszel ale tez kolka podjazdowe(jak zwal tak zwal -wiadomo o co chodzi) plus zapas z drugiej swiatla a co za tym idzie jakis ceownik,jakis drozek postojowy.tak sobie mysle - przesune o jakies 5-10 cm .przy 2,5 m chyba nie zrobi wielkiej roznicy.Swoja droga to nie wiedzialem ze spawanie moze nastreczyc tyle komplikacji.PO spawaniu ok ale po ostukaniu mlotkiem jakies nagary lub dziurki.Cholera mnie bierze jak pomysle co mnie jeszcze czeka

  • #110 17 Mar 2012 22:05
    dodek10
    Poziom 14  

    Dantex - ile potrwa ???- u mnie np miesiąc roboty - jesli robisz samemu i prawie nikt ci nie pomaga - aha robota oczywiscie prawie dzien w dzien.

    Wogole to czym spawasz? Jc uważaj z doborem prądu - mi np w czasie łaczenia plaskownika gr. 10mm z profilem zamknietym gr. 3mm albo nie robiło przetopu płaskowanika albo wypalało dziurki w nowym profilu.

    Jc radze kupic sobie magnetyczne kątowniki do spawania - super sprawa - samo łapie z 2 stron do detali i nic a nic sie nie przemiesci - i nie taka droga sprawa- szkoda ze dowiedziałem sie o nich dopiero pod koniec roboty i wszysko jeszcze zrobiłem 30 letnim drewnianym sprzetem .
    Co do przemieszczenia osi do tyłu - nie pamietam juz ile to u mnie jest ale nieduzo - ok 5cm
    ale to jest wazna sprawa i niemozna tego ominąc.

    PS z jakich gratów robisz rame pancerfausta ? :)
    Bo ja teraz widze ze uzycie tak grubych i cieżkich profili nie ma zadnego sensu, tak samo nie ma sensu poszycie z blachy stalowej 1.5mm - bo jest za cieżka.

  • #111 17 Mar 2012 22:33
    Gelloo
    Poziom 9  

    No to ja się dołącze do tematu tylko z mała zmianą , otóż zamierzam wykonąć przyczepkę dwuosiową lekką do 750kg zarejestrowaną ,zastanawiam się jak rozmieścić osie ,zawieszenie z czego wykonąc i to wszysko pogodzic ma byc lekka wytrzymała (zdarza sie przewiesc cięższe przedmioty i zmieścic sie w przedziale 750kg

  • #112 18 Mar 2012 01:11
    dodek10
    Poziom 14  

    po co 2 osie do lekkiej ?
    Czy to nie aby dłuzyca ?

  • #113 18 Mar 2012 08:52
    CENTURION_ALARMY
    Poziom 22  

    Fajna mi to lekka 2 osiowa ;-p
    Też tak kombinuję jak jedną zrobię, 2 ośki robie bo czasem coś cięższego jak "Auto" chcę przewieźć oczywiście pod plandeką.

    Co do spawania, jak ktoś na Śląsku potrzebuje pomocy w tym temacie to zapraszam, spawam dużo uprawnienia spawalnicze mam ;-) Spawałem już kilku osobą przyczepki.

    Profile cieńkościenne czyli 2 lub 3, lecicie ok 60A, pytanie jeszcze jaka spawarka, ja mam lincolna inwertora czyli na stałke. Zwykłe transformatorówki nie trzymajap[arametrów.

    Do spawania szukajcie elektrod ER (rutylowe) potrzebują mniejszego prądu, dobrze je podgrzać przed spawaniem to się tak nie kleją.
    Nie polecam EB (zasadowych) muszą mieć wyższy amperaż, muszą być wygrzane.

    Pozatym zależy jaka gruba elektroda ja zczepiam 2,5, przetop robię 2,5 a ewentualnie wypełnienie i lico zalezy jaki profil alno 2,5 albo 3,2

    W teorii jeśli spawa się profil 3mm to spoina ma mieś też 3mm więc cudów nie ma, ja woję więcej mięsa wlać.

    Spoin nie szlifujemy, ewentualnie podszlifujemy ze zgorzeliny żeby polecieć dalej.
    Przed następnym ściegiem czyścimy zgorzel bo spoina bedzie albo dziurawa albo niezłapie.

  • #114 18 Mar 2012 10:03
    dartex2
    Poziom 11  

    A wiec tak .Material to 50x50x3mm na boki i 50x20x3mm.Glownie z 3 bedzie wszystko.Jeszczesie zastanawiam czy nie dac do poprawy ramy glownej tylko ze mam problemz dowozem do spawacza.Tak jak pisalem niby poo spawaniu wszystko wyglada pieknie ale po "mlotkowaniu juz niekoniecznie.Spawalem inwentorowka elektroda 2,5 prad od 10 do 14.Im wiekszy prad tym ciekawszy przetop.Jeszce jedno pytanko.Mam mozliwosc kupienia podlogi tj blachy ryflowanej o dlugosci 3m na 1,5 o grubosci 3mm za 100zl.Tyle nie jestem do konca przekonany czy aby taka blacha nie jest za gruba a co za tym idzie za ciezka.plusem takiej blachy jest to ze przyspawujac ja do ramy mamy dodatkowe wzmocnienie konstrukcji.A moze jednak deski?

  • #115 18 Mar 2012 10:09
    Gelloo
    Poziom 9  

    dodek10 napisał:
    po co 2 osie do lekkiej ?
    Czy to nie aby dłuzyca ?

    die osie dla stabilnosci ,ciężar jest bardziej rozłożony na przyczepce a nie na tylnej częsci samochodu ,wymiary raczej standardowe nie większe jak 2,5 na 1,4 macie jakieś propozycje co do budowy ,materiałów itd ?

  • #116 18 Mar 2012 10:09
    CENTURION_ALARMY
    Poziom 22  

    Niewiem co masz za ustawienia ale 10-14A nieogarnie elektrody 2.5
    Może masz dzielnik sprawdz jaki amperaż jest na zakresach wg dokumentacji i trzymaj się 50-60A.
    Materiał musi być czysty, elektroda sucha i elektrodę ciągniesz a nie pchasz.
    Im bardziej dasz w pion to będzie głebszy przetop pozatym kontroluj łuk elektryczny zbliżając lub oddalając elektrodę.
    Zainwestuj z 30 pln w przyłbicę żeby mieć obie wolne ręce.
    Najprostsza POS20 ma 2 szkła, rewizyjne z niskim filtrem i główne docelowe,

  • #117 18 Mar 2012 11:40
    dartex2
    Poziom 11  

    spawarka inwentorowa pirotec sim 201/1 o pradzie max 200a.Nastawnik od 1-20 .Spawalem na nastawie od 10-14.Przylbica samosciemniajaca

  • #118 18 Mar 2012 11:54
    CENTURION_ALARMY
    Poziom 22  

    Widzisz czyli jak max 200 Amper a nastawnik do 20 to znaczy że 10 do 14 jak spawałeś to przepalałeś bo leciałeś od 100 do 140 Amper.
    Leć na nastawie 5 - 7
    Pozatym Jaka elektroda? rutylowymi na inwertorze lepiej się spawa podłączając na masę + a minus mieć w rączce.

  • #119 18 Mar 2012 14:15
    dodek10
    Poziom 14  

    elektrodą jest trudno spawać, ja nie chwaląc sie pod spawanie przyczepki kupilem specjalnie miga- inna bajka - zero zgozeliny.
    spawałem pradem zakresami od 100-120 A
    Dobrze wybrałes z 50x50 sa wystarczająco solidne, co do blachy ryflowanej - jest to blacha aluminiowa - wiec nie przyspwasz tego do ramy - jc mozna przspawac tigiem do tego jakies uchwyty aby potem skrecic to do ramy srubami lub blachowkretami.
    duzą zaletą tej blachy jest to ze nie zardzewieje - mozna rzucać na nią wszysko bez obawy , ale wadą bedzie waga - bo bedzie wazyc z 60kg pewnie -jednak za 100zl to jest półdarmo jak za takie wymiary.



    Gelloo
    jak uważasz ale 2 osie to przesada - ale jak za darmo 2 lekkie oski kwadrat w kwadrat to mozesz kombinować ale moim zdaniem nie ma to sensu przy tak malych wymiarach.

  • #120 18 Mar 2012 15:12
    CENTURION_ALARMY
    Poziom 22  

    dodek10 napisał:
    elektrodą jest trudno spawać

    Jak ktoś nie spawa dużo i nie ma wprawy to tak, ja wolę już elektrodę.

    dodek10 napisał:
    miga- inna bajka - zero zgozeliny.
    spawałem pradem zakresami od 100-120 A

    Zero zgorzeliny, ale minus taki że jak co 2 lata odnawiam uprawnienia to oglądam idealne z zewnątrz spoiny po mig/magu u innych, które potrafią być bez przetopu.
    Przy elektrodzie nie ma tego bulu.


    Tak na marginesie
    dodek10 napisał:
    ale jak za darmo 2 lekkie oski kwadrat w kwadrat

    Pytałem się w OSKP i powiedzieli ze musi być z jakiegoś pojazdu lub dedykowana a nie rzeźba.
    Więc jak z tym jest.