logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

fiat uno 1.0 fire '99 - nie zapala bez dodania gazu

4leoncio 14 Sty 2010 19:59 5975 13
REKLAMA
  • #1 7536034
    4leoncio
    Poziom 10  
    Witam,

    może ktoś rozpozna problem - samochód generalnie działał bez zarzutu (ostatnia naprawa: rok temu wymiana silnika krokowego). Po pewnej mroźnej nocy około nowego roku rano próbowałem odpalić i akumulator ewidentnie pracował, ale silnik nie chciał odpalić
    (nie wiedziałem że powinienem spróbować dodania gazu - kolega mnie pouczył parę dni potem, jak już odpalaliśmy z kablami do akumulatora <-mój pomysł, akumulator zresztą osłabł po paru dniach i dodatkowych próbach)

    Obecnie jest tak:
    auto zapala rano jeśli dodam lekko gazu, po czym trzeba z 5 minut postac trzymając gaz, by nie zgasł. po chwili gdy sam chodzi na jałowym biegu można jechać.
    jeśli ruszę za wcześnie, to przy każdym zahamowaniu muszę na nowo odpalać silnik
    (jak się jeszcze toczy a wcisnę sprzęgło, to silnik chodzi, ale przy pełnym zahamowaniu, zwłaszcza gwałtowniejszym, gaśnie).

    PS. Przy awarii silnika krokowego objawy były inne (przy jałowym biegu nierówno chodził, sam dodawał gazu, co skutkowało ruszaniem "zajęczymi skokami" :)


    pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 7537726
    RobertLodz09
    Poziom 30  
    Witam kolege proponuje sprawdzić czujnik temp. płynu. Są dwa w twoim aucie jeden daje sygnał na komp. a drugi na zegary. Czujnik ma wpływ na dawkę paliwa (ilość), na podstawie jego sygnału komp. ją ustala . Jak silnik zimny to wieksza niż jak jest ciepły -mówimy o biegu jałowym stąd to twoje trzymanie nogi na gazie.
  • REKLAMA
  • #3 7537964
    4leoncio
    Poziom 10  
    Witam,
    dziękuję za podpowiedź.
    Ponieważ jestem jeszcze niedoedukowany, poszukałem na internecie i znalazłem:
    Link
    Rozumiem że chodzi o czujnik temp. cieczy chłodzącej [7] - decyduje o wtrysku.
    Co do drugiego - w tym manualu nie ma, ale za to czujnik temp. powietrza wydaje mi się dobrym kandydatem.


    I faktycznie - jeden raz to w ogóle nie mogłem odpalić (a było po południu, temp. jakieś +1C) dopóki nie wcisnąłem gazu "do dechy". Ale obecnie wystarcza delikatnie dodać.


    PS. może to ważne - ostatnio przed zimą zacząłem tankować na stacji BLISKA PB98 zamiast jak zwykle 95 - ktoś poradził że takie małe silniki akurat na tym oszczędzają (mniej palą) - i jak pojawił się problem to akurat jeździłem na 98 - ostatnio powróciłem do 95 pomimo że większość osób mówiła że nie ma to znaczenia dla problemu.
    Jakby trochę łatwiej odpalał ... ale to chyba mało istotna różnica.
  • #4 7542559
    RobertLodz09
    Poziom 30  
    Kolego twoje uno to monowtrysk Boscha czujnik powietrza jest zamontowany obok wtryskiwacza w korpusie ,daj sobie z nim spokój .Masz 2 czujniki temp. płynu jeden daje sygnał do kompa (jego sprawdz) ,a drugi daje na zegary.Pozdrawiam
  • #5 7550854
    jaro702
    Poziom 10  
    Mógł paść ponownie silniczek krokowy w pozycji dodatkowe powietrze zamknięte. I bez delikatnego dodania gazu zalewa.
  • #6 7552691
    RobertLodz09
    Poziom 30  
    Kolego w Mono-jetronicu nie ma silniczka krokowego! Jest tylko regulator biegu jałowego! Jego prace łatwo podejrzeć jest zamontowany na zewnątrz ale chyba kolega to wie ? Widze że kolejny spec. od "krokowych"

    Dodano po 4 [minuty]:

    Zapalić auto i zobaczyć czy trzpień regulatora naciska i powraca Tzn. reguluje uchylenie przepustnicy. W skrócie- bardzo intensywne "drgania" widoczne "gołym okiem"
  • REKLAMA
  • #7 7559090
    4leoncio
    Poziom 10  
    Cóż, mechanik też twierdzi że silnik krokowy (jest na pewno, bo był wymieniany w zeszłym roku).

    Wymienione na nowe:
    - czujnik temperatury płynu
    - świece

    Wg mechanika, jak go ręcznie "przytrzymywali" to pracował. Też stwierdził że to może być problem z powietrzem.

    Pozdrawiam, i na razie szukam faktury na ten silniczek.

    Zastanawia mnie dlaczego później zaczyna działać - rozgrzewa się i wpuszcza więcej powietrza?
  • #8 7571892
    RobertLodz09
    Poziom 30  
    Kolego racja u ciebie układ wtrysk. to magnetti-marelli i tam jest krokowy a ja myslałem ze tak jak w 1.4 jest Boscha!
  • #9 7572681
    4leoncio
    Poziom 10  
    dzięki za informacje
    mam tylko nadzieję że to rzeczywiście silnik krokowy (faktury nie ma i będę musiał kupić nowy - a był zmieniany w marcu 09)

    czytam różne fora i ludzie piszą o lewym powietrzu w przepustnicy, mps sensorze czy podciśnieniowym regulatorze na aparacie zapłonowym. Czy jest jakiś sposób, żeby przynajmniej z dużą dozą prawdopodobieństwa wykluczyć te rzeczy?

    Czytam też, że silniczkowi warto przeczyścić styki - nie wygląda to na skomplikowane, więc chyba mechanik to robił...

    Kurcze, może coś innego psuje ten silniczek...

    Dla mnie wszystko jest prawdopodobne, bo dopiero uczę się co do czego służy ;) - jak wy sądzicie?
    Chętnie przeczytam Wasze opinie na powyższe tematy, nawet jeśli naprawy przekraczają moją znajomość tematu.


    Dodatkowo ktoś napisał, że u niego przy podobnej awarii (100% silnik krokowy) wyregulował linkę od gazu tak by mieć na jałowym 1000 obrotów - ale to podobno prowizorka. nie brzmi skomplikowanie, choć w moim uno nie ma nawet obrotomierza...
  • REKLAMA
  • #10 7572880
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 7574062
    RobertLodz09
    Poziom 30  
    Jeśli kolega kupil zamiennik to tak może być ,zawsze powinno sie kupić orgnalny przynajmniej krokowy.
  • #12 7578647
    4leoncio
    Poziom 10  
    silnik był wymieniany w ASO - więc co najwyżej oni kupili na allegro - zakładałem jednak że tego nie zrobili...

    a jak widzicie te inne możliwości wyjaśnienia o które pytam wyżej?

    czy rzeczywiście warto wydać teraz na silnik krokowy, czy to jest najbardziej prawdopodobne,
    czy też duża szansa jest że to niepotrzebna wymiana?

    Dzięki za pomoc
  • #13 7579220
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 7612144
    4leoncio
    Poziom 10  
    Witam Panowie (również i Panie)

    Sprawa wygląda tak
    - kable w porządku ;)
    - silniczek wymieniony (na Boscha) i od godziny zapala i chodzi jak się tego oczekuje.

    Na pewnym forum dot. Uno znalazłem wypowiedź typu: mówiłem, że jak coś się zepsuje we włoskim samochodzie to jest niemieckiej produkcji.
    Odnośnie oczywiście silniczków krokowych (czy też nastawników.. - auto ma mono wtrysk i lampka wtrysku zapala się na kilka sekund przy zapalaniu ;) - a tak wygląda rzeczona część (Link)

    Zonk w tym, że dostałem z powrotem poprzedni silniczek - i nie wygląda to na wytwór Boscha - a niejakiej "Energy". Oczywiście był wymieniany w ASO...
    Fakt że taniej niż 300 pln- chyba sie wyjaśniło.
REKLAMA