Napełniłem kartridź CLI -8 kolorem magenta, przez otwór wywiercony u góry obok zaworu kulkowego, zakleiłem otwór przez który wlewałem tusz, odkleiłem taśmę z otworu wylotowego no i niestety cały tusz wyciekł na zewnątrz (opróżnił się ten pojemniczek bez waty na tusz w kartridżu), operację powtórzyłem kilka razy i to samo.
Muszę zaznaczyć że kartridż ten leżał pusty przez ponad miesiąc, wiem że nie powinno się go napełniać ze względu na ewentualne problemy z głowicą, które mogą nastąpić ale czy to nietrzymanie tuszu może mieć z tym związek?
Może trzeba wytworzyć podciśnienie w kartridżu ale nie mam pojęcia jak to się robi.
Bardzo bym prosił o pomoc, przerzuciłem już tyle stron na google i forów ale jakoś nie miałem szczęścia trafić na pełniejszy opis napełniania tych pojemników.
Ogólnie co zrobić żeby tusz nie kapał po napełnieniu pojemnika.
Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc, nastawiłem się na spore drukowanie i jestem w kropce pisząc najdelikatniej
I Jeszcze jedno, kupiłem tanie tusze po 20 zł za 250 ml firmy "ink-pol" na stronie "tanie drukowanie" - cena mnie skusiła ale boje się co będzie z głowicą.
Muszę zaznaczyć że kartridż ten leżał pusty przez ponad miesiąc, wiem że nie powinno się go napełniać ze względu na ewentualne problemy z głowicą, które mogą nastąpić ale czy to nietrzymanie tuszu może mieć z tym związek?
Może trzeba wytworzyć podciśnienie w kartridżu ale nie mam pojęcia jak to się robi.
Bardzo bym prosił o pomoc, przerzuciłem już tyle stron na google i forów ale jakoś nie miałem szczęścia trafić na pełniejszy opis napełniania tych pojemników.
Ogólnie co zrobić żeby tusz nie kapał po napełnieniu pojemnika.
Jeszcze raz bardzo proszę o pomoc, nastawiłem się na spore drukowanie i jestem w kropce pisząc najdelikatniej
I Jeszcze jedno, kupiłem tanie tusze po 20 zł za 250 ml firmy "ink-pol" na stronie "tanie drukowanie" - cena mnie skusiła ale boje się co będzie z głowicą.