Wodą? Wraca bo nie kieruje? To nic dziwnego, że nic dobrego z tego nie wyszło. Resztę wywodów kolegi krzysiek7 pozostawiam bez komentarza. Prośbę mam, skoro kolega prowadzi zakład elektromechaniki, niech kolega się zajmie tym, na czym podobno się zna. Jest tu forum elektryka i elektronika, jest wiele zapytań o alternatory - tam kolega może dać upust swej wiedzy i znajomości tematu od strony praktycznej. Jakoś kolegi tam nie widać, za to na każdym innym forum ma kolega coś do powiedzenia. Dziwne, tak się nie zachowuje fachowiec w swojej dziedzinie.