Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kłopoty z systemem alarmowym Mobitel Viking 1

zeebee 16 Jan 2010 16:57 2010 2
Optex
  • #1
    zeebee
    Level 2  
    Do Skody Fabi system alarmowy wraz z centralnym zamkiem został dodany dodatkowo nie jest więc wyposażeniem fabrycznym..
    Ostatnio wyciągnąłem z Fabi akumulator na dłuższy czas (miesiąc?) i mam kłopoty syrena wyje cały czas jedynym sposobem jej wyłączenia było wyłączenie kluczykiem (syreny). Dioda „kontrolna” w samochodzie świeci cały czas, nie można otworzyć drzwi (jeżeli zamykam lub otwieram kluczykiem (od strony kierowcy) kołeczki w pozostałych drzwiach podnoszą się również, nie można uruchomić silnika, słychać rozrusznik ale zapłonu nie ma , nie przygaszają również lampki kontrolne.
    Słyszałem, że należy ponownie zsynchronizować (zakodować) pilota i układ sterujący, tylko jak?
    Jest to podstawowa wersja Skody fabii bez podnoszenia szyb (elektrycznego) – więc obsługa „komfortowa” nie ma tu więc zastosowania.
    Czy spotkaliście się już z czymś takim?
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • Optex
  • #2
    zendi1985
    Level 11  
    Prawdopodobnie tak jak napisałeś musisz na nowo synchronizować piloty z alarmem a w jaki sposób to zrobić musisz poszukać na necie instrukcji do swojego alarmu najlepiej spisz dane z centraliki alarmu i później google. tylko jedna kwestia nie daje mi spokoju jeszcze nie spotkałem się z tym żeby poprzez odłączenie aku centralka się zresetowała i nie pamiętała pilotów.
    To ze ci nie odpala auto jest powiązane z alarmem prawdopodobnie masz odcięcie zapłonu poprzez alarm zrobione.
  • #3
    zeebee
    Level 2  
    Problem rozwiązany.
    Okazało się że przyczyna tkwi w baterii pilota, w przypadku użycia „rezerwowego” klucza (z pilotem) wszystko działa w porządku.
    Pechem okazało się że wraz z wyciągnięciem akumulatora z samochodu - bateria w pilocie odmówiła działania. W tym przypadku po ponownym podłączeniu akumulatora, samochód nie dawał się uruchomić, bateria w pilocie była ostatnim rozwiązaniem jaka przychodził na myśl, pilot działał do czasu wyjęcia akumulatora.

    Dziękuję za zainteresowanie i chęć przyjścia z pomocą