Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Toshiba Sat 4010CDS i brak dostępu do HDD podczas instalacji

16 Sty 2010 20:27 1657 15
  • Poziom 9  
    Witam
    Niedawno zakupiłem dysk hitachi 60gb 2,5 model dk23fb-60.
    Gdy podłącze go pod laptopa (toshiba satellite 4010cds i próbuje zainstalować system,wywala mi błąd:
    "instalator nie może uzyskać dostępu do tego dysku"
    Dysk jest widoczny w biosie, słychać jak się kręci i pali się kontrolka użycia.
    Niestety, jako że nie mam jak go podłączyć do mojego stacjonarnego komputera, nie moge wykonać żadnej diagnostyki.....trochę poczytałem na internecie ale żadne z wypowiedzi nawet nie wspomniały o uszkodzeniu.
    Może ktoś już się spotkał z takim problemem i doradzi mi co ewentualnie mam zrobić.
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Piracki xp, z oryginalnej płyty z komputera stacjonarnego wywala to samo
  • Poziom 9  
    Kupie przejściówke z 2,5 na 3,5 i obudowe to sprawdze czy działa.

    Oto screenshot z pracy "loop test/repair" w programie MHDD
    Wątpie żeby dysk mógł się w ten sposób uszkodzić, ale co to jest?
    Toshiba Sat 4010CDS i brak dostępu do HDD podczas instalacji

    Może ktoś wie co to za błąd? Wiem co znaczą te znaczniki, ale dziwi mnie ta kolejność...
  • Poziom 28  
    mat_ed napisał:
    Dysk masz do wymiany.

    Najprawdopodobniej. Jeżeli działał na nim wcześniej bez problemu inny dysk, to kontroler można w zasadzie wykluczyć.
  • Poziom 9  
    Skoro tak, to co powoduje, że wywala mi na przemian dobre i złe sektory....nieważne ile trwa skanowanie cały czas jest tak samo
  • Poziom 28  
    Takie uszkodzenie mogło powstać wskutek uderzenia głowicy w talerz podczas jego pracy
  • Poziom 9  
    tak...to wiem z wikipedii ;)
    Ale na całej długości talerza? wyświetliło by kilka bad sectorów ale reszta dysku powina być w porządku...
  • Poziom 28  
    Nie, bo w trakcie takiego uszkodzenia talerz się obraca, podczas gdy głowica go rysuje. Dlatego uszkodzenie jest "cykliczne".
  • Poziom 9  
    a gdybym odkręcił pokrywke to rysy byłyby widoczne?
  • Poziom 28  
    Możliwe, ale na Twoim miejscu nie robiłbym tego, chyba, że w celach edukacji własnej. Wtedy dysk nie będzie nadawał się już do niczego poza wybiciem okna sąsiadowi [natomiast elektronika dalej będzie OK - można sprzedać na Popularnym Serwisie Aukcyjnym]
  • Poziom 9  
    a to jakaś próżnia czy kurz ?
  • Poziom 28  
    Dyski produkowane są w warunkach bardzo dużej czystości powietrza - otworzenie zamkniętej przestrzeni, gdzie są talerze i głowica automatycznie powoduje dostanie się tam zanieczyszczeń z powietrza i w konsekwencji nieuchronne [w perspektywie kilku godzin] uszkodzenie dysku.
  • Poziom 9  
    otworzyłem i co ujrzałem....
    talerz czyściutki, chociaż były 2 to nie wiem ale......
    głowica ot talerza górnego była wygięta.... ktoś pewnie przy nim grzebał....
    Na aukcji było napisane, że dysk jest widziany w biosie ale gość nie udziela na niego gwarancjii....na szczęście mało za niego dałem.
    Dziękuje wszystkim za pomoc