Witam ! Mam problem z Cinquecento 900 na jedno punktowym wtrysku.Silnik nie chce odpalić na zimnym silniku, dopiero po długim kręceniu rozrusznikiem.Jak zaczyna odpalać to tak jak by się zalewał i z mozołem nabiera obrotów.Na pierwszych mrozach odpalał na dotyk,a teraz i po 2-3godzinach też trzeba długo kręcić.Wymieniłem świece ,filtr paliwa i powietrza i teraz nie wiem co dalej robić ? Bardzo proszę o pomoc , może ktoś też miał taki problem . Nadmieniam ,że potem jak już zapali to pali na dotyk i na gorącym silniku też .Pozdrawiam Gienek !!