Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie akumulatora bez przerwy, małym prądem.

Emil19911991 17 Sty 2010 15:59 10806 9
  • #1 17 Sty 2010 15:59
    Emil19911991
    Poziom 14  

    Witam

    Mam takie pytanie czy akumulator samochodowy można ładować bez przerwy małym prądem tak jak np. ogniwa Ni-Cd? Jeżeli tak to jakim prądem? Dokładnie chodzi mi o to żeby akumulator w każdej chwili był w pełni naładowany i gotowy do użycia. Na czasie ładowania specjalnie mi nie zależy, może on wynosić nawet kilkadziesiąt godzin.

    Pozdrawiam

    0 9
  • Sklep HeluKabel
  • #2 17 Sty 2010 16:40
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Witam!
    Teoretycznie najmniejszy prąd ładowania musi być większy, niż prąd samorozładowania: akumulator kwasowy traci ok. 1% ładunku na dobę.
    Układ ciagłego słabego ładowania nie jest korzystny, należy raczej zadbać o to, aby akumulator nie przekroczył dozwolonego górnego napięcia: 13,8V przy pracy buforowej (tak, jak u Ciebie), lub 14,4V przy pracy cyklicznej.
    Układy takie były wielokrotnie omawiane na Elektrodzie, moim "faworytem" jest prościutki układ z 1 tyrystorem i zenerką - ten układ podpinam do akumulatora w samochodzie i nie muszę się martwić, czy już nie trzeba go odłączyć - po prostu po osiągnięciu zadanego napięcia prąd przestaje płynąć.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 17 Sty 2010 16:48
    Emil2543
    Poziom 16  

    Witam mógłbyś dać link

    0
  • #4 17 Sty 2010 16:49
    Emil19911991
    Poziom 14  

    Mógłby kolega bardziej przybliżyć ten układ z tyrystorem? Jakiś schemat? Akumulator który chcę ładować w ten sposób będzie wykorzystany w przetwornicy napięcia która po zaniku napięcia w sieci będzie zasilała piec gazowy. Dlatego musi on być w każdej chwili w pełni naładowany. Prąd zanika rzadko, więc akumulator spokojnie może się ładować nawet kilka dni.

    Pozdrawiam

    0
  • #5 17 Sty 2010 16:53
    cignacy
    Poziom 11  

    Witam.
    Zrobiłem sobie taką ładowarkę w obudowie zintegrowanej z wtyczką sieciową. Transformatorek 230/13,5V-0,2A, cztery diody 1A oraz opornik 10 omów szeregowo na wyjściu. W momencie podłączenia płynie prąd około 100mA i stopniowo spada do 40mA po dwóch dniach(akumulator 72Ah) a napięcie utrzymuje się na poziomie 14,4V. Zafira z silnikiem 2DTI stoi w garażu z temperaturą 5-6 stopni a akumulator to oryginał z 2000 roku. W zimie mało nim jeżdżę bo na codzień używam mniejszego z LPG. Zwykłym prostownikiem doładowywałem akumulator raz na dwa tygodnie a pod koniec drugiego tygodnia wystarczało prądu na dwa rozruchy. Wczoraj po półtoratygodniowym ładowaniu podtrzymującym wykonałem sześć rozruchów w odstępach 10 sekund po dziesięciu sekundach pracy każdy bez przegazowania. Myślę, że jest to dobry sposób na utrzymanie zdolności rozruchowej akumulatora. Kiedyś pracowałem na stacji telekomunikacyjnej z zasilaniem awaryjnym z akumulatorów kwasowych 2000Ah i pełne naładowanie utrzymywało się przy pomocy ciągłego prądu konserwującego około 2A a napięcie w przeliczeniu na 6 ogniw wynosiło 15,6V co odpowiadało naładowaniu 98%. W samochodzie takie napięcie grozi uszkodzeniem elektroniki. Wystarczające jest 14,5V co odpowiada naładowaniu ponad 90%.

    1
  • #8 17 Sty 2010 17:05
    cignacy
    Poziom 11  

    Jeszcze raz.
    Do zwykłego ładowania akumulatora mam prostownik jak na załączonym schemacie. Odcina on ładowanie przy napięciu 14,5V a ponownie ładuje przy spadku do 13,1V. Transformator na wyjściu ma 17V bez obciążenia.Ładowanie akumulatora bez przerwy, małym prądem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Jeszcze w obwodach 230V i wyjściowym są bezpieczniki 1A.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Dotyczy to postu z 16.35

    Dodano po 1 [minuty]:

    16. 53 przepraszam za błąd

    1
  • #9 17 Sty 2010 17:09
    Rzuuf
    Poziom 43  

    To jest układ "firmowy", opublikowany w materiałach aplikacyjnych polskiej fabryki tyrystorów LAMINA ok. 40 lat temu. Układ można zmodyfikować: transformator może mieć wyższe napięcie (np. 15 ... 20V), może być mostek na 4 diodach, między mostek a tyrystor należy wtedy dać żarówkę np. ze świateł głównych 12V/55/65W (1 włókno może być spalone) - wówczas dławik po tyrystorze nie jest potrzebny.
    Po mostku/diodach NIE WOLNO dawać kondensatora !!! Układ działa na prądzie pulsującym, 100 razy na sekundę się załącza i 100 razy na sekundę się wyłącza. Jeśli napięcie na akumulatorze się podniesie tak, że tyrystor będzie miał na bramce mniej, niż 0,6V w stosunku do katody, to wtedy tyrystor się nie załączy i prąd przestaje płynąć.

    Ładowanie akumulatora bez przerwy, małym prądem.

    0
  • #10 14 Gru 2015 22:06
    włuczykij
    Poziom 27  

    Rzuuf napisał:
    Ładowanie akumulatora bez przerwy, małym prądem.


    Przepraszam za wykopaliska.

    Chcę sobie popełnić ten układzik, ale około 3A. Ten dławik można dać odrobinę mniejszy lub większy? Bo 8mH znalazłem tylko na 1A, ale z takich w granicach 4A mam do wyboru 680uH, 1mH, 25mH. W sumie ten ostatni jest najtańszy.

    0