witam.
Było kilka tematów na ten temat (szukałem), ale nikt nie miał takiego przypadku.
Było ciemno, a ja się spieszyłem i katastrofa... podłączyłem odwrotnie klemy do akumulatora. Nie zdążyłem założyć drugiej klemy (tylko przyłożyłem) i coś się mocno iskrzyło przy klemie, więc po 3-4 sekundach odłączyłem. Po poprawnym podłączeniu okazało się, że nie działa mi oświetlenie w kabinie i immobilizer kodowany (dodatkowy - zainstalowany prawdopodobnie przez któregoś z poprzednich właścicieli autka). Po przekręceniu kluczyka wszystko świeci poprawnie, światła zewnętrzne działają, immobilizer też świeci, lecz nie reaguje na wciskanie liczb. Przepalił się też bezpiecznik 10A. Problem w tym, że jak wkładam nowy, to od razu go szlak trafia. Co może być tego przyczyną?
Proszę o pomoc. Z góry dziękuję.
Było kilka tematów na ten temat (szukałem), ale nikt nie miał takiego przypadku.
Było ciemno, a ja się spieszyłem i katastrofa... podłączyłem odwrotnie klemy do akumulatora. Nie zdążyłem założyć drugiej klemy (tylko przyłożyłem) i coś się mocno iskrzyło przy klemie, więc po 3-4 sekundach odłączyłem. Po poprawnym podłączeniu okazało się, że nie działa mi oświetlenie w kabinie i immobilizer kodowany (dodatkowy - zainstalowany prawdopodobnie przez któregoś z poprzednich właścicieli autka). Po przekręceniu kluczyka wszystko świeci poprawnie, światła zewnętrzne działają, immobilizer też świeci, lecz nie reaguje na wciskanie liczb. Przepalił się też bezpiecznik 10A. Problem w tym, że jak wkładam nowy, to od razu go szlak trafia. Co może być tego przyczyną?
Proszę o pomoc. Z góry dziękuję.