logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zamarzanie hamulca ręcznego Opel Astra II

18 Sty 2010 03:43 23997 21
  • #1 7552615
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #2 7552641
    temprawg
    Poziom 17  
    Z doświadczenia powiem ci że są to zamarzające linki w pancerzach.
    jedyna słuszną metodą jest: wymontowanie linek, lekkie podgrzanie oleju,
    na lejek nakładasz kawałek przewodu gumowego i nakładasz na pancerz linki.
    Pamiętaj aby przewód szczelnie naszedł na pancerz, a końcówka linki musi wystawać z lejka. Potem nalewasz lekko podgrzanego oleju do lejka i poruszasz linka w pancerzu do momentu aż z drugiej strony zacznie wypływać olej.

    Analogicznie działasz z drugą linka.
    Montujesz do autka i cieszysz się ładnie działającym i nie zamarzającym ręcznym.

    Ja tak robiłem w każdym autku i każdy dziwił się że nie zamarza.
    W obecnym (Calibra) ten zbieg wykonany i podczas tego zabiegu okazało się że w jednym pancerzu ruda już próbowała się zagnieździć bo wypłynęło sporo syfu.
  • #3 7552726
    mczapski
    Poziom 40  
    W zasadzie to już poprzednik wyjaśnił. Chodzi o to, że linki a dokładniej zakończenia pancerza straciły szczelność i pobierają wilgoć. A wilgoć jest przyczyna zamarzania oraz oczywiście korozji. Czyli zapobieganie to wypełnienie przestrzeni między linką i pancerzem przy pomocy smaru. Tyle, że jest to trochę kłopotliwe przy realizacji. Wypełnianie olejem nie starcza na długo. Rzeczywiste rozwiązanie to wymiana linek na nowe. Współczesne linki przeważnie nie wymagają smarowania a zakończenia pancerzy nieźle uszczelnione. Same linki nie są drogie.
  • #4 7553207
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 7553248
    cirrostrato
    Poziom 38  
    Jest dokładnie jak napisałeś, kup i wymień, cenowo to naprawdę groszowa sprawa (30-40zł max), wymiana łatwa. Po latach te linki rdzewieją , dodatkowo w zimie zamarzają.
  • #6 7553409
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 7553533
    Jurek007
    Poziom 17  
    Cytat:
    że czasami jak zaciągnę hamulec ręczny to nie chce odbić i jest luźny do takiego momentu jak został zaciągnięty

    Na bank linki !
    Pancerzyki linek popękane ze starości - weszła woda i skorodowały pancerzyki.
    Niestety rdza ma większą objętość niż stal i to jest powodem zaciśniętych linek (cięgien)
    Koszt pary linek ok 80 zł + robocizna.
    W moim jest to samo ale czekam do wiosny - sam lubie takie rzeczy robić a jak na razie staram się nie używać ręcznego :( Zostawam na 1 biegu lub wstecznym :(
    W instrukcji obsługi również nie zalecają zaciągania ręcznego podczas mrozów ze względu na możliwośc przymarznięcia szczęk do tarcz/bębnów hamulcowych.
    Pozdrawiam
  • #8 7555153
    temprawg
    Poziom 17  
    W poprzednim autku robiłem mieszankę ze smaru i oleju jednak w oplu linki są cieńsze i tylko olej był w stanie dotrzeć.
    A jeśli chodzi o wymianę to oczywiście zależy to od stanu linek. Jeśli pancerze są całe to czy nie lepiej poświecić trochę czasu i przesmarować zamiast wymieniać, a zaoszczędzone pieniądze zainwestować w coś innego ??
  • #9 7556580
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 7557110
    CameR

    Moderator Zabezpieczeń Pojazdów
    W Astrze II problemem jest konstrukcja mechanizmu "na końcu linki".
    Linka jest zamocowana końcem 45stopni w górę co sprzyja wpływaniu wody po lince pod pancerz, są tam gumowe harmonijkowe (Gumki na koniec linki można podobno kupić w aso) uszczelki jednak ze starości przepuszczają wilgoc i woda włazi do środka - dlatego są problemy.
    Jedyna skuteczna na 10 lat rada na zamarzający ręczny (czytaj zamarzającą linkę) to wymienić linkę na nową oryginalną GM a nie żadne zamienniki.

    Powodem występowania awarii hamulca ręcznego (nawet latem) w Astrach II z roczników 98-01 było to że konstrukcja sworznia była podatna na korozję co doprowadzało do zapiekania mechanizmu, w 2001 roku Opel zmienił materiały i konstrukcję tak że problem ten nie występuje.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 7557433
    Arek_Morales
    Poziom 10  
    na mrozie czesto tak sie dzieje dlatego ja zawsze zostawiam auto na biegu.
  • #13 7557568
    Jurek007
    Poziom 17  
    temprawg napisał:

    A jeśli chodzi o wymianę to oczywiście zależy to od stanu linek. Jeśli pancerze są całe to czy nie lepiej poświecić trochę czasu i przesmarować zamiast wymieniać, a zaoszczędzone pieniądze zainwestować w coś innego ??

    Tak np: w wymianę przedwcześnie zużytych klocków z powodu zacinającej się linki :(
  • #14 7557944
    DMSsalles
    Poziom 10  
    Miałem to samo, myślę, że wymiana linek - tak jak wspominają koledzy, Ci pomoże.
  • #15 7577178
    temprawg
    Poziom 17  
    jurek007 masz rację :)

    Mi chodziło tylko o to że jeśli pancerze są ok i ma się chwile czasu to można przesmarować lub iść na łatwiznę i po prostu wymienić.

    Ja na tą operację poświęciłem 3h a oszczędności poszły właśnie na klocki (przy okazji wyczyszczone zostały zaciski hamulcowe na przodzie)
  • #16 7581329
    W3BST3R
    Poziom 12  
    linki po jakims czasie zawsze przepuszczą do pancerza choc troszke wody co przy mrozach składa się na Twój problem. Wymiana linek oraz przesmarowanie sforzni zacisków powinna wyeliminowac problem
  • #17 7581392
    krecik550
    Poziom 12  
    Od kiedy ręczny zaciaga sie na mrozach -20 st. przecież wiadome jest ze zamarznie. Znajmy też miał taki sam problem i to nie jest wina wadliwych linek tylko dużego mrozu. W kazdym samochodzie tak zamarznie. Ciekawe co zrobicie jak zostawicie samochód na lodzie z zaciągniętym ręcznym? jak wtedy ruszycie??
  • #18 7581673
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 7581802
    kwok
    Poziom 40  
    swgo czasu kupiłem auto i wszystko było ok ale po jakims czasie ręczny osłabł i ogólnie zrobiła się kupa z ręcznym - okazało się że pancerz zerdzewiał
    postanowiłem kupić obie linki ale stare były org (linka w polewce z jakiegoś miękkiego śliskiego plastiku) a nowe oczywiście stal bez polewki
    moje wcześniejsze doświadczenie z linkami sprzęgła tej samej konstrukcji doprowadziło mnie do napełnienia linki smarem STP co nie powodowało oporu przy wciskaniu sprzęgła jak i zużywania linki
    tą samą metodę zastosowałem do linek od ręcznego i jak dotąd (2 lata) nie mam problemu
    wadą metody jest pracochłonne napełnianie pancerza linki smarem aż wyjdzie z drugiej strony ale to działa
  • #20 7582616
    temprawg
    Poziom 17  
    kwok masz racje, dlatego ja osobiscie wole sobie poswiecic troche czasu na okresowa konserwacje.
    Zazwyczaj w mojej historii najmłodsze autko jakie miałem to 13 letnie. Zawsze po zakupie spędzałem 2 - 3 dni na kompleksowym przegladzie samochodu, co skutkowało bezawaryjną pracą i pomimo wieku aut, jakiś tam zadrapań na karoserii to pod względem techniczny autka były praktycznie jak prosto z salonu.
    To samo tyczy sie jeżeli usłyszałem jakiś niepokojący odgłos wolałem założyć ciuchy robocze i zajrzec, bo jak wiadomo może być to poprostu poluzowana nakrętka którą mozna dokręcic a w przeciwnym razie później mogą zrobić się jakieś uszkodzenia gdzie koszt naprawy będzie kolosalny
  • #21 7582828
    gimak
    Poziom 41  
    Tak jak napisał temprawg postępowałem ja i nie miałem z moimi samochodami żadnych kłopotów. Sprawę omawianą w temacie (linki hamulca ręcznego) załatwiałem w ten sposób. W nowym samochodzie na linki w miejscach gdzie wychodziły z pancerzy nakładam rozcięte wzdłuż kawałki węża (śr.wew. 8-10mm) o długości 100-150mm wypełnione wewnątrz smarem do łożysk i naciągam na końcówki pancerzy oraz zabezpieczałem, żeby nie mogły się z nich zsunąć. W polonezie który miałem najdłużej (16 lat) nie było potrzeby ponawiać tej operacji, a hamulec ręczny pracował cały czas jakby nie opuszczał salonu.
  • #22 10920873
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA