Seat Cordoba wersja SX coupe, silnik 1.6 AFT 101KM. Problem polega na metalicznym odgłosie spod maski, słyszalnym w kabinie i na zewnątrz. Początkowo było tak, że pogłos pojawiał się przy mocniejszym przyciśnięciu gazu, gdy silnik opadał z obrotów słychać było metalczne charakterystyczne rzęrzenie.. W chwili obecnej poniżej 2100 obrotów nie da się jechać, bo ciągle słychać rzęrzenie, pewien rezonans jakby blachy. Powyżej tych obrotów, gdy silnik ma mniejsze wibracje jest ok, do około 3000obr gdzie pogłos znowu się pojawia i wzmaga przy puszczeniu gazu. Od spodu nic nie widać, wydechy nie dziurawe.. Pod maską też nie mogę namierzyć co może wydawać te odgłosy. Może jakaś osłona? Ale jestem lekko blady z mechaniki i nie wiem gdzie dalej szukać przyczyny. Jakieś pomysły?