Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja Windows XP na medal

djbolo 05 Aug 2004 14:26 33583 69
  • #31
    djlexus
    Level 22  
    Może ja bardziej sprecyzuje moje pyt. nr 1.
    Zainstalowałem kiedyć system na nowo i zrobiłem sobie lustro tego świerzego systemu. Teraz przydałoby sie przeistalować i stąd moje pytanie.
    Co bedzie bardziej stabilne nowa instalacja czy wrzucenie tego lustra?
    Oczywiście po wcześniejszym Format C: :)
  • #32
    djbolo
    Level 31  
    czy robiles jakies zmiany w najwazniejszym sprzecie? chodzi mi o zmiany w elementach podlaczonych do mostka polnocnego.
  • #33
    djlexus
    Level 22  
    Nie zadnych zmian na mostku pólnocnym nie byłó, i na południowym też ;)
    Hadrware bez zmian.
  • #34
    djbolo
    Level 31  
    jezeli nie zmieniasz konfiguracji sprzetowej to mozesz bez problemu korzystac z tego lustra; sam tak robie i nie ma zadnych problemow (uzywam PQ Drive Image)
  • #36
    piotrek power
    Level 27  
    WITAM WSZYSTKICH !!!

    Mój sposób instalacji WINDOWS XP.

    Przeważnie gdy instaluje Windows to wszcześniej formatuje partycje na której znajduje się system.

    Przeważnie, gdy instaluje Windows to wcześniej formatuje partycje podstawowe.

    Najlepszą wydajność osiąga Windows XP w następującym podziale partycji:

    Partycję tworzę w Partition Magic 8.0 PL
    Należy utworzyć 2 partycje podstawowe: np.
    C: i R:
    I jedną partycję rozszerzoną z dyskami logicznymi. (ilość nie ma znaczenia)

    Wracając do partycji podstawowych: dla C: najlepiej przyznać 4 GB klaster, 8k lub 16k tym plików NTFS i tę partycję uaktywnić, natomiast partycji R: (druga podstawowa) przyznać 2 GB i klaster 32k typ plików FAT lub FAT32.
    Na C: powinien znajdować się tylko windows i sterowniki.
    Na R pliki typu: Temp, Pamięć wirtualna 1000 MB, i Internet, Files.
    Resztę program instaluje na partycjach rozszerzonych (dyskach logicznych) office itp.

    Takie instalowanie Windows XP na komputerze:
    Procesor: Athlon XP 2000 (1,66 GHZ)
    Pamięć: 256 MB DD-R PC 333
    Grafika: Geforce 2 MX400 64 MB
    Dysk: Seagate 80 GB Barrakuda VI 7200obr.

    Przyniosło znaczne poprawienie wydajności systemu nie polecam instalowania (nakładek) 98 na XP i inne powoduje to spowolnienie systemu i ciągłe problemy. Ten komputer mam już 2 lata i instalowałem windows ok. 9 razy, by sprawdzić, w jakim podziale partycji będzie komputer najlepiej pracował.

    Polecam wszystkim ten sposób instalacji Windows XP.

    Pozdrawiam.
    Piotrek :)
  • #37
    djbolo
    Level 31  
    djbolo wrote:

    Proponuje zalozenie 2 podstawowych partycji oraz 1 rozszerzonej. Pierwsza podstawowa (a jednoczesnie aktywna) zawiera tylko system i sterowniki. Ma ona wielkosc od 4 do 5GB, system plikow NTFS. Druga podstawowa partycja bedzie przeznaczona specjalnie pod plik wymiany, folder TEMP, orad Tem. Int. Files. Przypisujemy jej wielkosc 2GB, system plikow koniecznie FAT16 z najwiekszym klastrem. W partycji rozszerzonej zakladamy dysk/i logiczny/e wedle uznania. System plikow raczej NTFS.

    piotrek power wrote:
    Partycję tworzę w Partition Magic 8.0 PL
    Należy utworzyć 2 partycje podstawowe: np.
    C: i R:
    I jedną partycję rozszerzoną z dyskami logicznymi. (ilość nie ma znaczenia)

    Wracając do partycji podstawowych: dla C: najlepiej przyznać 4 GB klaster, 8k lub 16k tym plików NTFS i tę partycję uaktywnić, natomiast partycji R: (druga podstawowa) przyznać 2 GB i klaster 32k typ plików FAT lub FAT32.
    Na C: powinien znajdować się tylko windows i sterowniki.
    Na R pliki typu: Temp, Pamięć wirtualna 1000 MB, i Internet, Files.
    Resztę program instaluje na partycjach rozszerzonych (dyskach logicznych) office itp.

    wlasnie to juz napisalem na starcie :wink:
  • #38
    paweliw
    IT specialist
    Mam XP od 2 lat i raz robiłem nową instalację (około roku temu - wersja XP z SP 1). Żadnych zwisów, niebieskiego ekranu nie widziałem nigdy.
    Sprzęt Athlon 1500 XP, 256 MB SDRAM, płyta K7 Turbo MSI, SB Live 5.1, GeForce 2 MX 400 64 MB.
    Oto mój przepis na instalację (na 1 dysku >= 40 GB):
    - Tworzę partycję systemową <= 8 GB FAT32 (klastry będą tylko 4 kb)
    Pozostałą część dysku dzielę na 2 lub 3 partycje fizyczne, u mnie jest 2 razy po 16 MB.
    - Wyłączam kabel łączący z internetem lub siecią (mam LAN-a).
    - Odpalam instalację z płyty bootującej XP+SP 1 (kopia do pobrania w sieciach P2P, szczegóły na PW lub e-mail)
    - W czasie instalacji przeprowadzam pełny format partycji podstawowej na FAT32 (pozostałe pozostawiam bez zmian przeważnie są tam dane), usuwam zbędne klawiatury (polską maszynistki i angielską), zezwalam na automatyczne ustawienia sieci, inne ustawienia według własnych potrzeb.
    - Po instalacji ustawiam:
    1. Plik wymiany niestandardowy, minimum równe maksimum (stały, rozmiar zgodnie z zasadą: 1,5 x wielkość ramu do 512 Mb ramu, 1 x wielkość ramu powyżej 512 Mb ramu).
    2. Wyłączam: automatycze aktualizacje windowsa, zdalny dostęp do komputera, zbędne "wodotryski" graficzne, logo startowe.
    3. Ustawiam katalog tymczasowy windowsa na katalog TEMP na ostatniej partycji dysku (u mnie E:\TEMP) oraz odzyskiwanie systemu na rozmiar około 500 Mb na każdej partycji.
    4. Instaluję krytyczne łatki windowsa:
    - XP-KB823980-wirus-Blaster.exe
    - XP-KB828028-x86-PLK.exe
    - XP-KB835732-x86-SasserPLK.EXE
    - IE6.0sp1-KB867801-x86-PLK.exe
    5. Instaluję antywirusa (u mnie AntiVir Personal Edition).
    6. Instaluję wszelkie dodatkowe sterowniki, oprogramowanie itp (u mnie według zasady: programy narzędziowe i biurowe na C, inne programy i gry na D, filmy, mp3 i inne na E).
    7. Ustawiam katalog z danymi (np. Offica, Outlooka itp. na inną partycję niz systemowa - nie muszę przy każdej nowej instalacji systemu martwić się o ważne dane).
    8. Wyłączam zbędne programy w trayu (msconfig).
    9. Podłączam kabel do sieci (internetu), konfiguruję ustawienia, ściągam dodatkowe upgrady XP (w miarę potrzeb) antywirusa itp.
    I to tak z grubsza wszystko (w szczegółach musiałbym napisać z 10 razy tyle).
    Jak napisałem na wstępie nie mam żadnych problemów ze stabilnością systemu, prawie żadnych wirusów (chyba, że "przemknęły" gdy nie był zaktualizowany antywir), często skanuję system CWShredderem i szczepionką AvastVirusCleaner.
    Za błędy i niefachowy opis przepraszam, szcegóły mogę wyjaśnić.

    Nawiązując do wcześniejszych postów uważam, ze dla zwykłego śmiertelnika FAT32 jest lepszy (mniej problemowy) niż NTFS, zresztą koledzy opisali wady i zalety obu rodzajów formatowania.
    Zgadzam się całkowicie z opinią, że nie ma sensu przenoszenia pliku wymiany w obrębie partycji 1 dysku. Nie ma to żadnego wpływu na wydajność systemu.
    Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie.
  • #39
    djbolo
    Level 31  
    paweliw wrote:
    Zgadzam się całkowicie z opinią, że nie ma sensu przenoszenia pliku wymiany w obrębie partycji 1 dysku. Nie ma to żadnego wpływu na wydajność systemu.
    Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i sugestie.

    A wlasnie ze to ma swoj minimalny, ale i tak - wplyw! No chyba ze ktos sie po tym spodziewal wzrostu wydajnosci np. 20% co jest niemozliwe... Rozumiem 1-3%. FAT16 z najwiekszym klastrem jest na pewno szybszy, niz kazdy inny system plikow (FAT 32 lub NTFS).

    Zaleznosc wydajnosci: NTFS<FAT32<FAT16
    Zaleznosc bezpieczenstwa: FAT16<FAT32<NTFS

    Oprocz tego minimalnego wzrostu wydajnosci, chodzilo mi o wyrazne wyodrebnienie znacznej ilosci śmieci poza folder Windowsa oraz partycje systemowa (wszelkie Tempy itp... ale to bylo w pierwszym poscie)

    pozdrawiam
  • #40
    paweliw
    IT specialist
    :arrow: djbolo
    Sam napisałeś w pierwszym poście, że ma to być opis dla początkujących.
    Moim skromnym zdaniem używanie Partition Magic przez początkujących jest drobną pomyłką szczególnie, że muszą przygotować partycje o różnych rozmiarach i sposobach formatowania. Jak sam napisałeś ten sposób niewiele przyspiesza system (lub wogóle) a jest nawet dla mnie lekko zakręcony.
    Początkujący powinien umieć wykorzystać tylko płytę instalacyjną widowsa bez zbędnych dodatków, dla domowych zastosowań jest ona w zupełności wystarczająca.
  • #41
    djbolo
    Level 31  
    Najnowszy PQ Partition Magic nie jest az taki straszny dla "mlodszych w temacie". ladny kolorowy interfejs, jak ktos jest ambitnym to sobie na pewno poradzi... :wink:
  • #42
    Aktor
    Level 17  
    "8. Wyłączam zbędne programy w trayu (msconfig)." Tak oto napisał Paweliw. Takich opinii błędnych jest w sieci mnóstwo. Mianowicie NIE DA SIĘ WYŁĄCZYĆ URUCHAMIANIA PROGRAMÓW W XP POPRZEZ MSCONFIG. Jeśli w msconfig odznaczy się żeby programy się nieuruchamiały to system uruchomi się w trybie awaryjnym i będziemy musieli znowu te programy zaznaczyć.
  • #43
    djbolo
    Level 31  
    no nie wiem kiedy Ci sie uruchomil tryb awaryjny. koledze :arrow: paweliw chodzilo o wylaczenie w msconfig takich elementow jak Adobe Gamma Loader, Microsoft Office czy NeroCheck... wtedy jest wszystko OK!
  • #44
    paweliw
    IT specialist
    aktor :arrow:
    Właśnie o to chodzi co napisał djbolo. Wielu użytkowników ma włączone uruchamianie wielu zbędnych dodatków typu: winamp agent, Nero check, nView(od GeForca), Elby check (Clone CD), Acrobat assistant itp. W momencie kiedy liczba dodatkowych programów idzie w dziesiątki, nie sposób stwierdzić co jest do czego i czy przypadkiem nie ma tam jakiegoś robactwa.
    Tak jak napisałem wcześniej chodzi mi o "oszczędzenie" systemowi zbędnych programów (procesów), które dodatkowo niepotrzebnie obciążają pamięć.
    Sam mam włączone w msconfig (zakładka uruchamianie) 8 pozycji z czego 6 pozycji jest świadomie włączone przeze mnie !!!.
  • #45
    Aktor
    Level 17  
    Do Kolegów: paweliw i djbolo! Przeczytajcie UWAŻNIE poniższy tekst. W Windows XP professional pl w "msconfig" w zakładce "uruchamianie" jest lista programów uruchamiających się razem z systemem operacyjnym. To po pierwsze. Po drugie: zgadzam się oczywiście z tym, że im mniej programów uruchamia się z windowsem tym lepiej. Powinno się więc wszystkie zbędne programy wyłączyć aby się nie uruchamiały z windowsem. I TERAZ TO O CO MI CAŁY CZAS CHODZI: Nie można wyłączyć uruchamiania programów poprzez odznaczenie fałki w krateczce w zakładce "uruchamianie" w "msconfig" gdyż po takim zabiegu system i tak ponownie te fałki zaznaczy i poda komunikat że narzędzie uruchamiania systemu zostało użyte do zmiany uruchamiania windows i że system został uruchomiony w trybie diagnostycznym lub selektywnym i nakazuje przywrócenie poprzednich ustawień. To nie jest windows 98, bo w nim tak się dało wyłączyć uruchamianie programów. W XP trzeba skorzystać np. z rejestru. Chodzi mi więc nie o zasadność wyłączenia uruchamiania zbędnych programów ale o SPOSÓB W JAKI SIĘ TO POWINNO ZROBIĆ ABY BYŁO TO SKUTECZNE I MOŻLIWE. Pozdrawiam!
  • #46
    djbolo
    Level 31  
    cos chyba masz nie tak ze swoim Windowsem, bo u mnie po instalacji programow, a nastepnie po odznaczeniu "kilku" niepotrzebnych rzeczy, sytuacja wyglada tak (juz przez kilka miesiecy... i zadne "V" nie wraca!):
  • #47
    paweliw
    IT specialist
    aktor :arrow:
    Może mamy inne systemy ?
    Nie będę dołączał swojego zrzutu ekranu bo jest podobny do ekranu djbolo i ZAWSZE "odznaczona" raz przeze mnie opcja jest odznaczona na tak długo jak jachcę.
    Owszem po wykonaniu jakiejkolwiek operacji na msconfig po nastepnym uruchomieniu systemu wyswietlane jest okno komunikatu o "użyciu narzędzia diadnostycznego ..." lecz wystarczy zaznaczyć "nie uruchamiaj ponowie narzędzia diadnostycznego..." (nie pamiętam dokładnie komunikatu a nie mogę teraz zresetować komputera) i okienko znika. Oczywiście do czasu następnej modyfikacji ręcznej msconfig !
    Jeżeli u Ciebie po modyfikacjach pojawiają sie problemy to radziłbym sprawdzić co modyfikujesz i sprawdzić komputer pod kątem robactwa oraz zainstalowac upgrady Windowsa.
  • #49
    djbolo
    Level 31  
    paweliw wrote:
    aktor :arrow:
    Może mamy inne systemy ?
    Nie będę dołączał swojego zrzutu ekranu bo jest podobny do ekranu djbolo i ZAWSZE "odznaczona" raz przeze mnie opcja jest odznaczona na tak długo jak jachcę.
    Owszem po wykonaniu jakiejkolwiek operacji na msconfig po nastepnym uruchomieniu systemu wyswietlane jest okno komunikatu o "użyciu narzędzia diadnostycznego ..." lecz wystarczy zaznaczyć "nie uruchamiaj ponowie narzędzia diadnostycznego..." (nie pamiętam dokładnie komunikatu a nie mogę teraz zresetować komputera) i okienko znika. Oczywiście do czasu następnej modyfikacji ręcznej msconfig !
    Jeżeli u Ciebie po modyfikacjach pojawiają się problemy to radziłbym sprawdzić co modyfikujesz i sprawdzić komputer pod kątem robactwa oraz zainstalowac upgrady Windowsa.

    zamieszczam te sytuacje (przed i po restarcie):
  • #50
    paweliw
    IT specialist
    Mam nadzieję, że zrzuty pokazane przez djbolo i wyjaśnienia emeryta załatwiają sprawę problemu msconfig.
    Narzędzie to działa identycznie jak w win 98 z tą różnicą, że w Win XP system może samodzielnie przywrócić poczynione przez nas zmiany.
    Trzeba dodać, że treść komunikatu po restarcie jest dosyć nieczytelna bo nie zaznaczenie kwadracika "nie pokazuj ..." spowoduje, ze windows przywróci wcześniej poczynione zmiany.
  • #51
    Aktor
    Level 17  
    Sprawdziłem to wszystko jeszcze raz i macie rację - można odznaczyć fałki w okienkach i zostaną odznaczone na wieki. Właściwie wszystko się zgadza, z wyjątkiem jednego ważnego szczegółu: co prawda fałek nie będzie w kwadracikach ale zauważcie, że wówczas system uruchomi się w trybie selektywnym a nie tak jak powinien się uruchomić czyli w trybie normalnym, tj. ze wszystkimi sterownikami i usługami! W "msconfig" w zakładce "ogólne" powinna być kropeczka przy "uruchamianie normalne" a nie przy "uruchamianie selektywne". Wobec powyższego nadal twierdzę, że nie da rady wyłączyć uruchamiania programów w msconfigu. Chyba, że tylko u mnie uruchamia się wówczas w trybie selektywnym (mało prawdopodobne). Jeżeli komuś z Was uda się odznaczyć fałkę i komputer będzie się cały czas uruchamiał "normalnie" a nie "selektywnie" to wtedy dopiero będziecie mieli rację. Na razie uważam temat "msconfig" za nierozwiązany. Pozdrawiam Wszystkich Msconfigowców!
  • #53
    djbolo
    Level 31  
    Aktor wrote:
    ...co prawda fałek nie będzie w kwadracikach ale zauważcie, że wówczas system uruchomi się w trybie selektywnym a nie tak jak powinien się uruchomić czyli w trybie normalnym, tj. ze wszystkimi sterownikami i usługami! W "msconfig" w zakładce "ogólne" powinna być kropeczka przy "uruchamianie normalne" a nie przy "uruchamianie selektywne". Wobec powyższego nadal twierdzę, że nie da rady wyłączyć uruchamiania programów w msconfigu. Chyba, że tylko u mnie uruchamia się wówczas w trybie selektywnym (mało prawdopodobne). Jeżeli komuś z Was uda się odznaczyć fałkę i komputer będzie się cały czas uruchamiał "normalnie" a nie "selektywnie" to wtedy dopiero będziecie mieli rację...

    :arrow: Aktor - zrozum, ze nie ma mozliwosci, by system byl w trybie "uruchamianie normalne" podczas gdy odznaczyles mu jakas usluge lub program z autostartu! Jezeli cos mu wylaczysz, to chyba wiadomo, ze masz uruchamianie selektywne, a nie normalne. Uruchamianie selektywne nie znaczy, ze wylaczone sa sterowniki, uslugi i programy na raz. Wystarczy odznaczyc chociazby gg z autostartu i juz masz "selektywne". Uruchamianie normalne dotyczy tylko sytuacji gdy masz wszystkie "fauki" :wink:

    pozdrawiam
  • #54
    paweliw
    IT specialist
    No mnie "opadły" już ręce.
    Tryb selektywny to mówiąc po polsku tryb "wybiórczy" gdzie użytkownik ma możliwość samodzielnie ustawić co system ma załadować na starcie !
    Nie ma możliwości aby system pracował w trybie normalnym z wyłączonymi przez użytkownika funkcjami !
    To tylko kwestia nazewnictwa Microsoftu i pokazanie (przypomnienie), że uzytkownik świadomie wprowadził jakieś korekty.
    W starszych systemach (DOS, Win 3.1, Win 95) trzeba było stosować wpisy w autoexec.bat aby uruchomić dodatkowe programy, sterowniki itp.
    Tutaj jest wszystko w jednym miejscu i w miarę wygodnie się tym zarządza.
    Tak więc tryb selektywny jest trybem "normalnym" dla użytkownika, który świadomie wprowadza zmiany !!!
    Można przecież wybrać tryb selektywny nie zmieniając żadnych innych ustawień i komputer będzie wówczas pracował w trybie normalnym !!!
  • #55
    DanteAl
    Level 2  
    :( Ja mam zainstalowana werje MUI z SP1 i po uaktualnieniu przez strony WindowsUpdate, niektore komunikaty wyswietlane sa po angielsku. Probowalem zainstalowac Language Pack z SP1, ale to nie pomoglo. Moze ktos wie jak sobie z tym poradzic
  • #56
    Herman85
    Level 11  
    chcialbym wtracic swoje 3 grosze do dyskusji

    mianowicie chodzi o plik wymiany, pliki internetowe i folder TEMP, nie prawda jest ze umieszczenie ich na oddzielnej partycji nic nie da!!!

    oto moje argumtenty:
    -operacje na pliku wymiany na komputrerze z mniej niz 512 MB RAM'u sa wykonywane b.czesto a FAT16 jest szybszy niz FAT32 czy NTFS
    -TEMP i pliki internetowe powoduja fragmentacje dysku a co za tym idzie spowolnienie systemu, umieszczenie ich na oddzielnej partycji rozwiaze problem

    pragne tu zaznaczyc ze umieszczenie w/w elementow a innym dysku niz systemowy (najlepiej gdyby byl to dysk podlaczony do inego kontrolera) w wiekszym stopniu poprawi komfort pracy, co jednak nie zmienia faktu ze nawet z jednym dyskiem operacja przeniesienia pliku wymiany, folderu TEMP i plikow internetowych ma sens

    niedowiarkow i niedoswiadczonych zapraszam do lektury CHIP'a 9/2003 s. 144

    pozdrawiam
  • #57
    paweliw
    IT specialist
    Herman85 :arrow:
    Nikt nie twierdzi, że przeniesienie wspomnianych przez Ciebie plików na inną partycję nic nie da. Problemem jest aby początkujący użytkownik potrafił stworzyć sobie partycje FAT16. Zresztą jak napisałem w swoim opisie (p-t 3) zawsze katalog tymczasowy windowsa umieszczam na innej partycji. Doświadczenia z umieszczaniem pliku wymiany na innej partycji (tego samego dysku z FAT32) przekonały mnie o niezauważalnym wzroście wydajności komputera, więc tego po prostu nie robię. Podobnie wygląda sprawa z tymczasowymi plikami internetowymi.
    Takie rozwiązanie jest jak najbardziej słuszne ale dla użytkowników z nieco większym doświadczeniem.
    Niewątpliwą zaletą rozwiązania z przeniesiem wspomnianych plików na inną (osobną partycję) jest możliwość łatwej i przejrzystej kontroli nad niepotrzebnymi śmieciami. Z doświadczenia jednak wiem, że wielu użytkowników nie usuwa wogóle niepotrzebnych śmieci z katalogu temp, mimo że wielokrotnie im o tym przypominam. Może gdyby mieli wszystko w jednym miejscu byłoby im łatwiej ?
    Kwestia defragmentacji jest również bardzo ważna i słuszna, tylko ilu zwykłych użytkowników robi to regularnie ?
  • #58
    Aktor
    Level 17  
    Jeszcze dwa zdania do msconfigowców - djbolo i peweliw! Wszystko co mówicie się zgadza. Zauważcie tylko, że np. w win 98 można było odchaczyć coś w msconfig i system mimo to uruchamiał się normalnie. W XP jest już jednak inaczej. Dlatego przyjmuje się że msconfig w XP nie powinien służyć do zmiany uruchamiania windows. I to jest zdanie wielu wybitnych znawców tematu. Dlatego całkiem prawidłowa zmiana to wyłączenie uruchamiania w rejestrze a wtedy system uruchomi się normalnie. Oczywiście macie rację, można przecież pracować całe życie w systemie uruchomionym selektywnie ale nie jest to całkowicie zgodne ze sztuką informatyczną. Zauważcie, że gdy wystąpi jakaś usterka w systemie i przez to system uruchomi się w trybie selektywnym to będziemy o tym wiedzieli i to nam umożliwi zauważenie tego i szybsze usunięcie usterki. A tak to poprzez takie odznaczenie fałki zawsze mamy tryb selektywny i nie wiemy kiedy ten tryb pojawił się nagle. To tyle - myślę że temat możemy zakończyć. A wszystko to to wina microsoftu, bo mógł msconfig wykonać tak jak w poprzednich systemach i nie było by tej dyskusji. Pozdrawiam!
  • #59
    Platon
    Level 42  
    Aktor - cos pokretnie sie tlumaczysz. A mysle ze osoby wypowiadajace sie w watku sa "znawcami tematu" i jak widzisz maja zdanie odmienne od twoich "znawcow tematu" ;)

    A co do swapa - nie warto puszczac go na inna partycje, tylko wrzucic na systemowa, i ustawic staly rozmiar zeby sie nie fragmentowalo. ew jakims speeddiskiem wrzucic to jeszce na poczatek partycji. dysk jest tam najszybszy, wiec lepsze to niz inna partycja - dalsza. poza tym glowica dysku nie musi latac pomiedzy partycja z systemem i swapem, tylko porusza sie w waskim kacie jednej partycji systemowej.
  • #60
    paweliw
    IT specialist
    Aktor :arrow:
    Uczepiłeś się określenia normalnie i selektywnie twierdząc, że to drugie jest błędne. Gdybyś przeczytał opis zasad używania msconfig w pomocy Windowsa XP to byś wiedział, że jest to narzędzie diagnostyczne służące do świadomego wyłączania (i włączania) programów i sterowników w systemie. I nieprawdą jest jakoby w przypadku błędu samego Windowsa msconfig przełączał się z trybu normalnego na selektywny ! To nie jest narzędzie wykrywające błędy Windowsa !
    Jeżeli zdaniem "wybitnych znawców tematu" celowe jest grzebanie w rejestrze, które może się skończyć (w przypadku pomyłki) całkowitym uszkodzeniem systemu to ich wybitność jest conajmniej dyskusyjna.
    Dla całkowitej jasności dodam, że często korzystam z menu Autostart systemu wrzucając tam po prostu ikonę programu, który ma się uruchomić przy starcie systemu. Nie korzystam w tym momencie z msconfig ani z rejestru a i w jednym i w drugim pojawia się odpowiedni wpis (msconfig korzysta - między innymi - z wpisów w rejestrze !). Kiedy chcę zrezygnować z uruchamiania danego programu po prostu usuwam go z Autostartu. Wpisy w msconfig i rejestrze giną również. Czy to nie prostsze (i bezpieczniejsze !) rozwiązanie od grzebania w rejestrze ?
    A co to jest ta "sztuka informatyczna" ? Co powoduje bezpośredni wpis w rejestrze z pominięciem innych narzędzi ? Prędzej czy później zapomnisz co i gdzie zmieniłeś w rejestrze i bez kopii zapasowej nigdy do poprzedniej wersji nie wrócisz ! Jeżeli to jest właściwa "sztuka informatyczna" to ja nie jestem miłośnikiem sztuki.
    Na marginesie, zawsze podczas instalacji oprogramowania, które chce koniecznie uruchamiać się z systemem wyłączam taką możliwość (gdy nie jest to konieczne) lub korzystając z opcji danego programu wyłączam tą możliwość po instalacji. Korzystam z msconfig w ostateczności głownie w przypadku gdy nie wiem skąd się dany wpis wziął !