Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Candy CSF 456M - zaprojektowana by się zepsuć? pomocy.

sq6qv 18 Sty 2010 17:54 2820 5
  • #1 18 Sty 2010 17:54
    sq6qv
    Poziom 10  

    Mam Candy CSF 456 M
    to mała (45cm) tania zmywarka, z mechaniznym programatorem, głośna dosyć...

    Moja ma 3 lata i wczoraj spalił się jej silnik pompy - został zalany.

    Dzisiaj ją podpiąłem w garażu, żeby przed wymianą silnika sprawdzić co spowodowało wyciek i....nic nie cieknie... - wczoraj w blasze na dnie było z 1cm wody - aż się przelewało...ale nie wyciekło wiele - może ze 100ml na zewnątrz.

    Rozumiem, że dno jest szczelne, by ewentualne skropliny i rożne "mini wycieki" nie psuły "radości z użytkowania" i jest to zamierzone przez producenta i sensowne.

    Ale moje pytanie do Was jest o dwie szare rurki (jak peszel średnicy 10mm), które biegną poniżej drzwiczek (jakby przelewy) i odprowadzają wodę na dno urządzenia. Po co one są?
    Są u mnie nieco zarośnięte, ale chyba jeszcze przepływ przez nie jest.

    Czy macie pomysł co spowodowało zalanie? Włączyłem ją dzisiaj (odłączyłem silnik i grzałkę) i nic się nie leje...Wczoraj jak ją otworzyłem - było dosyć dużo skroplonej wody na przewodach. komorze itd.

    Czy ma sens wywiercenie dziurki w dnie (na pewnej wysokości) - wolę ścierać podłogę czasem niż wymieniać silnik.

    Udało mi się tanio kupić pompę do niej, ale nie chcę powtórki.

    0 5
  • Pomocny post
    #2 18 Sty 2010 22:12
    Lisek64
    Poziom 22  

    Właśnie po to , gdyby hydrostat nie wyłączył napełniania zbiornika ma przelać na szczelny spód urządzenia gdzie ma zadziałać układ zabezpieczający przed zalaniem i odciąć dopływ wody

    0
  • #3 18 Sty 2010 22:37
    sq6qv
    Poziom 10  

    Kurka, ale u mnie chyba takiego czegoś nie ma. Hydrostat działa - sprawdziłem dzisiaj kilkukrotnie.
    Ma to sens co mówisz - silnik ma osłonę, ale wysoką tylko na 1cm - przelało ją i utonął...ale wtedy wywaliło korki i zamknęło dopływ wody...
    ma sens....hydrostat wymienić...

    pamiętam jak ją kupowałem, że był o 200zł droższy model z "zabezpieczeniem przed zalaniem"....
    jeśli tak to znaczy, że rzeczywiście "zaprojektowana by się zepsuć" - awaria hydrostatu, pociąga za sobą awarię silnika...ale za to chroni skutecznie przed zalaniem mieszkania - z powodu awarii hydrostatu.
    Awaria zaworu to już "total disaster"

    jakieś inne hipotezy?

    Hmm zastanawiam się nad zrobieniem takiego wynalazku co albo by ją rozłączało z prądu...

    -1
  • Pomocny post
    #4 18 Sty 2010 22:56
    Lisek64
    Poziom 22  

    Ten układ p/zalaniowy jest bajecznie prosty. kawałek styropianu ,który unosząc się na wodzie wyłącza krzywkę na mikrowyłączniku. Taki "kiblowy" tyklo w mniejszym wydaniu ;-)

    0
  • #5 18 Sty 2010 23:47
    sq6qv
    Poziom 10  

    hahaha,
    ale za te 200zł to jeszcze coś na wężu było :)
    kurka wodna :)

    0
  • #6 20 Sty 2010 01:47
    sq6qv
    Poziom 10  

    OK, przyjrzałem się jej bliżej...Rzeczywiście jest czujnik zalania i naprawdę ten w spłuczce jest solidniej wykonany.
    Nie wnikałem jeszcze jakie "działanie" on powoduje...
    W każdym razie na pewno nie działa prawidłowo, ani nie odłącza prądu od silnika, bo korki wyleciały....

    Więc nie jest zaprojektowana by się zapsuć, ale jest zrobiona naprawdę szajsowato...

    Spalony silnik ma symbol YXW65-2B i występuje w wielu innych zmywarkach np. Ariston, Hoover, Candy, Haier
    Idąc po symbolu silnika znalazłem "nieco" niepochlebne opinie na temat np np. Aristonów - kto ma wymienił pompę po dwóch latach albo posłał na złom...

    Oj jak ja nie lubię pralek i zmywarek naprawiać....mokro i syf... :)

    0