Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Free Energy - wymiana doswiadczeń

greenfenix 18 Sty 2010 22:53 10954 45
  • #1 18 Sty 2010 22:53
    greenfenix
    Poziom 10  

    Witam wszystkich odwiedzający ten post. Zbieram osoby, które zajmują się tematyką wolnej energii. Prowadzą doświadczenia, mają pomysły, zapał i same wykonały urządzenie lub replikę urządzenia na podstawie informacji krążących w Internecie w warunkach domowych. Chcę razem z osobami, które się zgłoszą prowadzić doświadczenia i portal poświęcony tej tematyce www.free-energy.za.pl gromadząc doświadczenie oraz wyznaczając kierunek dla nowych członków. Oczywiście dla celów domowych i na własne ryzyko. Proszę o kontakt na prv lub po przez portal www.free-energy.za.pl..

    Z poważaniem P.W.

    Dodano po 3 [godziny] 48 [minuty]:

    Na stronie www.open-energy.za.pl prowadzę samodzielną stronkę na której zamieściłem fotki z wykonanego urządzenia Bedini Motor Fan, a w niedługim czasie zamierzam wykonać urządzenie samo pędne Bedini Window Motor.

  • Arrow Multisolution Day
  • #2 18 Sty 2010 22:56
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  

    Zepsutą stronę masz. Menu znika i link Home nie działa.

  • #3 19 Sty 2010 13:40
    greenfenix
    Poziom 10  

    Poprawiłem kod strony i kilka błędów. Dzięki za uwagę. Powinno teraz działać dobrze.

  • Arrow Multisolution Day
  • #4 19 Sty 2010 21:19
    zubel
    Warunkowo odblokowany

    Witam
    Zrobiłem sobie taką zabawkę dosyć dawno temu a to dlatego że nie miałem pod ręką silnika prądu stałego.Oczywiście że to działa,ale jest to nic innego jak przetwornica napięcia i nic poza tym.Podłącz amperomierz na wejściu a w miejsce akumulatorka jakieś regulowane obciążenie z pomiarem prądu i wszystko będziesz wiedział.

  • #5 20 Sty 2010 00:41
    greenfenix
    Poziom 10  

    Tu się zgadzam że układ Bedini Motor działa jak przetwornica napięciowa tylko zaskakujące jest to że układ wykonany dokładnie jak w patencie pana Bedini'ego. Zachowuje się dość nie typowo czyli na jednym akumulatorze 12V naładował do pełna 4 całkowicie rozładowane akumulatory takiej samej pojemności i napięciu. Czy zwykła przetwornica podłączona do tego samego zestawu jak powyżej potrafi to samo. Raczej nie. Jest wiele układów bardzo prostych w rozumowaniu i nowatorskich, które nie są brane pod uwagę ze względu na konflikt interesów. No nic, podwinąć rękawy i do dzieła. Zabieram się za replikę samopędnego silnika J.Bedini'ego ze względu na ciekawość jeżeli nie zadziała to elementy przeznaczę na budowę malej prądnicy hehe, a to urządzenie zawsze zadziała sprawniej lub mniej hehe. Dlatego jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie hmmm...

  • #6 20 Sty 2010 00:44
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    greenfenix napisał:
    naładował do pełna 4 całkowicie rozładowane akumulatory takiej samej pojemności i napięciu

    W jaki sposób zmierzyłeś stan ich rozładowania i naładowania? Skąd wiesz, że były rozładowane całkowicie? Skąd wiesz, że naładowały sie do pełna?

  • #7 20 Sty 2010 01:29
    greenfenix
    Poziom 10  

    Nie wstawiłem cudzysłowu "na jednym akumulatorze 12V naładował do pełna 4 całkowicie rozładowane akumulatory takiej samej pojemności i napięciu"
    Chcę to sprawdzić, ile jest prawdy w tym co krąży po sieci. Nie posiadam gotowego urządzenia jestem w stanie jego budowy nie na akumulatory kwasowe, ale o wiele mniejszej pojemności jak baterie z telefonu marki NOKIA BL-5C 3,7V je posiadam w nadmiarze.

  • #8 20 Sty 2010 16:40
    zubel
    Warunkowo odblokowany

    Fajna i wciągająca zabawa. Co mogę ci doradzić to tranzystor kilka razy większej mocy niż by to wychodziło z wyliczenia no i na radiatorze.

  • #9 03 Lip 2010 19:11
    _jta_
    Specjalista elektronik

    "na jednym akumulatorze 12V naładował do pełna 4 całkowicie rozładowane akumulatory takiej samej pojemności i napięciu"

    Jest to jak najbardziej możliwe - na przykład używając akumulatora od UPS-a 12V 7Ah można naładować do pełna
    4 całkowicie rozładowane akumulatory 1.2V 3500mAh, wszystkie o jednakowej pojemności i napięciu nominalnym. ;)

  • #10 08 Kwi 2011 14:05
    greenfenix
    Poziom 10  

    Rzeczywistość jest prawdziwa, a urządzenia które chcą wydobywać energię w nadmiarze muszą pobierać z innego źródła, obecnie innej drogi nie widzę.

  • #11 13 Cze 2011 00:27
    coralgol1976
    Poziom 16  

    Bawiłem się ostatnio magnesami neodymowymi w garażu i stwierdziłem, że mają tyle energi, iż musi być sposób by to wykorzystać. Zauważyłem, że mają są lżejsze w stosunku do cewek wytwarzających podobne pole magnetyczne. Pomyślałem, że na rotor dam neodymy, a na obwodzie cewki, a wszystko wysteruje, by impuls na cewkach odpychał neodymy... Przyszedłem z garażu pogrzebać w necie i znalazłem nieco informacji... Okazało się, że zamysł miałem "poprawny", z tym że spóźniony o jakieś 17lat.....
    Zauważ, że Bedini stworzył swój silnik w 1984roku nie bez przypadku, bo w tym roku wynaleziono magnesy neodymowe (z informacji zawartych w sieci). Magnesy neodymowe mają energię po namagnesowaniu w fazie produkcji i ta energia to jest wkład w nadsprawność i to jest dość logiczne. Aby magnes neodymowy nie uległ rozmagnesowaniu pod wpływem długotrwałego działania pól magnetycznych stosunek jego długości/wysokości do średnicy nie może być mniejszy niż 1 : 0,7.
    Zaczynam budowę silnika Bediniego.
    Myślę o wykorzystaniu pól magnetycznych do zastąpienia sprzęgieł ciernych, a także o tym, by zbudować hamulce magnetyczne. Zapewne w nieodległej przyszłości takie sprzęgła i hamulce wyprą te ze zużywającymi się elementami ciernymi.
    Pozdrawiam

    Dodano po 1 [minuty]:

    greenfenix napisał:
    Rzeczywistość jest prawdziwa, a urządzenia które chcą wydobywać energię w nadmiarze muszą pobierać z innego źródła, obecnie innej drogi nie widzę.


    Właśnie magnes neodymowy jest tym innym źródłem energii...

  • #12 13 Cze 2011 01:43
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  

    coralgol1976 napisał:
    Bawiłem się ostatnio magnesami neodymowymi w garażu i stwierdziłem, że mają tyle energi, iż musi być sposób by to wykorzystać.


    Czołg jak na górkę wjedzie to też sporo energii ma. Może silnik napędzany czołgiem zbuduj?

  • #13 13 Cze 2011 10:29
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Magnes neodymowy ma około 1000 razy mniej energii, niż akumulatorek Ni-MH. A nie da się jej wykorzystać i mieć ją nadal...
    Natomiast można wykorzystywać w silniku pole magnesów neodymowych jako pole stałe - też jest potrzebne, a w małym silniku
    magnes wytworzy silniejsze pole, niż cewka o takich samych rozmiarach (w dużym odwrotnie) - i to jest korzystniejsze, dzięki
    temu silnik może mieć większą moc przy takich samych rozmiarach.

    Jednak energii do ruchu silnika dostarcza pole zmienne, wytwarzane przez cewkę, kosztem energii prądu, który przez nią płynie.
    Siła, a właściwie moment siły, jest proporcjonalny do prądu; w cewce powstaje SEM przeciwdziałająca przepływowi tego prądu,
    proporcjonalna do prędkości obrotowej silnika (łatwo zauważyć, że jak się hamuje silnik, to prąd wzrasta - właśnie dlatego);
    ten prąd razy ta SEM daje pewną moc - co najmniej taką trzeba dostarczyć, i taką właśnie moc mechaniczną daje silnik.

    O hamulcu magnetycznym - odsyłam do tematu Jak dobrać parametry elektromagnesu? - jest tam filmik z pokazem działania.

  • #14 13 Cze 2011 14:44
    greenfenix
    Poziom 10  

    Obecnie wykonałem kilka eksperymentów i każdy nie wykazywał nadsprawności czy pobierał nie znaną energię z otoczenia, tak z przykrością wynika z mojego stanu obecnego. Te eksperymenty były zbyt niedbale wykonane i nie przemyślane, co powoduje duże pomyłki, a te należy eliminować, nie tracę jednak zapału do rozwijania doświadczeń, dobrze przemyślane i precyzyjnie wykonane mogą dać nie oczekiwane wyniki rozstrzygające.

    W magnesach jest energia pola stacjonarnego. Nie można powiedzieć że nie można z pola magnesu uzyskać energii, nie znaleziono wszystkich metod i trików wykorzystywania tego zjawiska. Pole magnetyczne jest polem tak samo jak pole grawitacyjne, ale czy wiemy o tym wszystko - nie, ponieważ jedni wykorzystują pole grawitacyjne do pomp wodnych, spad strumienia wody do generowania energii, itd. Nie będę przekonywał do tego czy działa FE czy nie, każdy ma rozum i wyobraźnię, niech to używa dla dobra ludzi.
    Co mogę dodać bardzo proste doświadczenia z grawitacją - Veljko Milkovic, przekierowanie energii i jej transformacja - Lucjan Łągiewka, urządzenia pulsacyjne - M. Kanarev i inni, ale czy wytwarzają więcej mocy niż się w to włożyło tego nie sprawdziłem, ale za to doświadczenia są bardzo przemyślane. W urządzeniach Lucjana Łągiewki (sam osobiście widziałem i uczestniczyłem w pokazach) można przekierować energię "kanałem" w miejsce jakie się chce, nie powoduje to zniszczeń całego urządzenia, co jest bardzo ciekawym, wnikliwym i prostym doświadczeniem, dające dużo do myślenia.

    Nie wypowiadam się często ponieważ nie mam siły i działającego urządzenia FE, nie mogę potwierdzić z pełnym świetle że to działa. Jedyne znane mi FE które działają to wodne i wiatrowe elektrownie oraz fotowoltaiczne panele słoneczne.

    Popieram doświadczenia wykonywane z głową i rzetelnie, a takich jest bardzo mało. Nauczyłem się że mówienie o tym że działać powinno to tylko kiepska auto reklama, doświadczalnie wykonać, a nie po przez pryzmat teoretyczny. Niech teoria i idea zostanie potwierdzona w PRAKTYCE, DZIAŁAJĄCYM URZĄDZENIEM.

  • #15 13 Cze 2011 15:48
    _jta_
    Specjalista elektronik

    13 Cze 2011 14:44 greenfenix napisał:
    W magnesach jest energia pola stacjonarnego. Nie można powiedzieć że nie można z pola magnesu
    uzyskać energii, nie znaleziono wszystkich metod i trików wykorzystywania tego zjawiska.

    Jeśli chodzi o możliwość uzyskania energii za darmo, to nauka zbadała już wszystkie sposoby wykorzystania
    pola magnetycznego (i nie tylko) z rezultatem negatywnym - a więc nie ma już niezbadanych trików, które
    by mogły coś dać; podstawy sposobu, by to badać, sformułował Lagrange w połowie XVIII wieku, wraz
    z Eulerem; wynik w postaci ogólnego twierdzenia sformułowała Noether w 1918 roku (twierdzenie Noether).

  • #16 14 Cze 2011 01:00
    coralgol1976
    Poziom 16  

    Ja nawet za głupi jestem, aby zrozumieć "proste" twierdzenie Noether'a...., nie mniej ktoś na elektrodzie kiedyś napisał, że największe wynalazki powstają przypadkiem w garażach, bo naukowiec nie będzie próbował, gdyż wie i policzył, że to się nie uda.. Cały pic polega na tym, że chałupnik nie wiedział, że się nie da i ... zrobił :)
    To podobnie jak Anglicy policzyli, że bąk jest za ciężki by latać, ale on o tym nie wie i lata ;)
    Swoją drogą szkoda, że nie jestem tak mądry jak Ty "Jta"....
    Kilkadziesiąt lat temu człowieka mówiącego o przepalaniu stali światłem nazwano by idiotą, jeszcze dawniej Ziemia była płaska, a Kopernik wstrzymał słońce :P

  • #17 14 Cze 2011 01:13
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  

    coralgol1976 napisał:

    To podobnie jak Anglicy policzyli, że bąk jest za ciężki by latać, ale on o tym nie wie i lata ;)


    Fajne, ale nieprawdziwe. Pokaż gdzie ktoś policzył, że bąk jest za ciężki by latać. Ktoś tam pokazał, że nie można w przypadku bąka stosować pewnych uproszczeń i założeń ale to, że naukowcy policzyli że bąk nie może latać to jest mit opowiadany najczęściej jako usprawiedliwienie braku jakichkolwiek obliczeń, symulacji i nienajlepszej znajomości fizyki.

    Mógłbyś wymienić kilka tych największych wynalazków co to powstały przypadkiem w garażach?

  • #18 14 Cze 2011 02:42
    saskia
    Poziom 38  

    Jesli sie nie myle to silnik spalinowy.

  • #19 14 Cze 2011 14:16
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Sprawdziłem - silniki spalinowe, które miały praktyczne znaczenie, zaczęły powstawać, kiedy
    Carnot wymyślił cykl Carnota, a konstruktorzy silników zaczęli korzystać z jego wskazówek...
    (i to chyba niezbyt legalnie: Carnot wykazał, że silnik będzie lepiej działał, jeśli zastosuje się
    w nim sprężanie przed spalaniem, a któryś "wynalazca" opatentował stosowanie sprężania)

    Swoją drogą, dopóki nie zrobiono silnika spalinowego, to nie było garaży, może stajnie, ale
    nikt rozsądny nie robił prób z silnikiem spalinowym w stajni, bo konie się bały i miały czego.

  • #20 14 Cze 2011 15:43
    greenfenix
    Poziom 10  

    _jta_: próbowałeś i zbudowałeś lub będziesz chciał wykonać kiedykolwiek urządzenie, które jest udostępniane w postaci patentu mające znamiona FE?

  • #21 14 Cze 2011 16:54
    coralgol1976
    Poziom 16  

    Albert Einstein :

    'Wszyscy wiedzą że coś się nie da zrobić,
    i wtedy pojawia się ten jeden który nie wie,
    że się nie da i on właśnie to coś robi.

    Wpisz sobie w dowolną wyszukiwarkę: wynaleziono w garażu, lub jeszcze lepiej po angielsku. Miłej lektury.

    PS.
    Tak sobie przypomniałem, jak kiedyś udałem się do mojej kuzynki z Dr z matmy, by pomogła mi rozwikłać zadanie z gwiazdkę na lepszą ocenę. Rzuciła okiem i powiedziała: nie umiem tego rozwiązać, musiałabym przejrzeć książkę, ale Ty posiedź nad tym i szybciej znajdziesz rozwiązanie ode mnie, bo ja myślę już na innym poziomie....

    Jeszcze taka anegdota: kilku naukowców zostało zamkniętych w pomieszczeniu z otworem na środku, a w nim piłeczka pingpongowa. Dostali zadanie, aby nie uszkadzając piłeczki wydobyli ją z otworu mając do dyspozycji kilka mniej ważnych przedmiotów. Po jakimś czasie, gdy nie udało im się wymyślić sposobu dołączyło do nich kilkuletnie dziecko, które nasiusiało w otwór....

    Panowie, nie chcę się wymądrzać, nie posiadam nawet 1/100 waszej wiedzy. Jestem jednak przekonany, że prości ludzie mogą wpaść na coś genialnego i nie wiedzieć dlaczego to coś działa.

  • #22 14 Cze 2011 17:01
    Taenia_Saginata
    Poziom 31  

    coralgol1976 napisał:
    Wpisz sobie w dowolną wyszukiwarkę: wynaleziono w garażu, lub jeszcze lepiej po angielsku. Miłej lektury.


    "wynaleziono w garażu" - jeden wynik, nic ciekawego
    wynaleziono w garażu - dużo wyników ale też nie ma jakiejś ładnej listy.

    Może sam poszukasz jakiegoś potwierdzenia tego co napisałeś? Ktoś ci napisał bzdurę, uwierzyłeś mu na słowo i teraz powtarzasz czy masz coś na poparcie tego?

    coralgol1976 napisał:
    Albert Einstein :
    'Wszyscy wiedzą że coś się nie da zrobić,
    i wtedy pojawia się ten jeden który nie wie,
    że się nie da i on właśnie to coś robi.
    .


    Masz jakieś wiarygodne źródło tego cytatu czy też tak powtarzasz za kimś bez sprawdzania?

  • #23 14 Cze 2011 17:18
    coralgol1976
    Poziom 16  

    Twój uparty sceptycyzm jest tak głęboki, że aż mnie dziw bierze, iż zajmujesz się czymś czego nie widziałeś. Widziałeś atom ? Widziałeś pole magnetyczne ? Może to wszystko fikcja ?

    wynaleziono w garażu" - jeden wynik, nic ciekawego
    wynaleziono w garażu - dużo wyników ale też nie ma jakiejś ładnej listy.


    Nawet jak wyszukam i stworzę "ŁADNĄ LISTĘ" to zapewne nie będzie dość kolorowa, a i potem znajdzie się wiele wątpliwości.

    Masz jakieś wiarygodne źródło tego cytatu czy też tak powtarzasz za kimś bez sprawdzania?
    łap
    Najlepszym dowodem było by skontaktować się z Albertem....bratem Albertem..

    Nie przejmuj się jednak to mój ostatni post odbiegający od tematu, nie będę polemizował. Mam swoje przekonania, a na dowiedzenie racji nie mam pokrycia. Poddaję się.
    Pozdrawiam.

  • #24 14 Cze 2011 18:43
    greenfenix
    Poziom 10  

    Panowie jest to wątek o tematyce wymiany doświadczeń FE, a nie ponowna polemika na tematy nie istotne. Mamy sobie pomagać w znalezieniu metody nowej i lepszej niż dotychczasowe. Kłótnia nie pomaga tylko zajmuje czas i siły. Jak ktoś tego nie rozumie to już jego problem. I dobrze powiedziane coralgol1976 - myślimy już na innym poziome, nic nie poradzimy na to, dajmy przykład to uwierzy i przyłączy się ten kto dojrzy w tym sens.

    A mam pytanie do zgromadzonych, o to pytanie: Czy można poprawić jakość spożywanych owoców za pomocą Plazmy? TAK czy NIE? Jeśli TAK uzasadnij odpowiedź w jaki sposób? jeśli NIE również uzasadnij. (To pytanie należy do tematyki FE)

  • #25 14 Cze 2011 20:03
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A ja mam pytanie - czy ktoś tu może wskazać doświadczenie, które sam wykonał, i o którym tu napisał?
    Może zacznę pierwszy - próba z hamowaniem silniczka, pokazała że pobierany przezeń prąd wzrasta;
    to samo doświadczenie wykonuje się w wielu magnetofonach, używając układu stabilizacji obrotów.

    Po mnie greenfenix - zacytuję wykonałem kilka eksperymentów i każdy nie wykazywał nadsprawności
    i Jedyne znane mi FE które działają to wodne i wiatrowe elektrownie oraz fotowoltaiczne panele słoneczne.

    Co do wynalazków w garażu, to zdaje się, że była taka opowieść o prototypie Macintosha firmy Apple.

  • #26 14 Cze 2011 21:02
    coralgol1976
    Poziom 16  

    Aktualnie czytam cały temat o HHO, ale to bardziej ze względu na podobne jak w tym temacie zderzenie "garażowych prostaków" (jakim ja jestem) z "tęgimi głowami" matematyki, fizyki i chemii..., więc zamilkne tu na chwilę :)

    PS. Dzisiaj stałem na parkingu i zastanawiałem się jak by to było, gdyby pod drogi wrzucić siatkę neodymów, a samochody z lekkich i wytrzymałych poli...propy...etyle... i innych były bez kół, a unosiły się na poduszkach magnetycznych... tak jakoś zaciekawił mnie magnetyzm ostatnio...

    PPS.
    Odnośnie doświadczeń, jestem na etapie zbierania materiałów do silnika Bediniego i postanowione, że "zbuduję co się uda", a gdy zadziała oddam Panu "Jta" w prezencie do pomiarów. (jeśli zechce przyjąć podarek)

  • #27 14 Cze 2011 21:12
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    coralgol1976 napisał:
    jak by to było, gdyby pod drogi wrzucić siatkę neodymów, a samochody z lekkich i wytrzymałych poli...propy...etyle... i innych były bez kół, a unosiły się na poduszkach magnetycznych

    Byłoby bajkowo, bo o ile mi wiadomo, to poli...propy...etyle nie są metalami, a zatem nawet najmocniejszy neodym na nie nie zadziała.

  • #28 14 Cze 2011 21:23
    coralgol1976
    Poziom 16  

    Ughhhh, przeskok myślowy te: poli...propy...etyle dla zmniejszenia masy, a w podwoziu przeciwstawne pola magnetyczne ze źródeł jakim są choćby cewki magnetyczne. Brak oporów toczenia mogły by zrekompensować energię zużywaną w cewkach, no ale od razu pomyślałem o elektronicznym komunikowaniu się samochodów z jakimś systemem zarządzającym, dzięki czemu nie było by zderzeń. Dzisiejsze samochody mogą jedynie hamować awaryjnie zmniejszając skutki zderzenia, ale system w ogóle wyeliminował by ludzki błąd, a i nikt by nie wjechał w miejsce niedozwolone, ani nie stanął na trawniku ;p

  • #29 14 Cze 2011 21:38
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Temat dotyczy WYMIANY DOŚWIADCZEŃ. Zatem proszę trzymac się tego tematu. Dla zupełnej jasności: pod pojęciem doświadczenia rozumieć należy doświadczenia własne oraz własne analizy zjawisk, a nie doświadczenia obce prezentowane w literaturze oraz na youtube, czy gdziekolwiek indziej. Tudzież proszę nie przedstawiać w tym wątku własnych fantazji dotyczących czegokolwiek.
    Od tej pory posty nie dotyczące tematu będą usuwane, a ich autorzy nagradzani według zasług.

  • #30 15 Cze 2011 01:19
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Skoro mowa o odpychaniu tworzyw sztucznych (a ogólniej, materiałów "niemagnetycznych") przez magnes neodymowy:
    zaobserwowałem, że woda jest odpychana przez taki magnes, jak się popatrzy prawie równolegle do powierzchni wody,
    to da się zauważyć jej wygięcie. Niestety magnes o większej powierzchni, a takiej samej grubości, wytwarza słabsze pole
    (zauważył to Zbyszek Kopeć, uznał za coś niezwykłego, że pole jest najsilniejsze przy krawędzi magnesu - ja to znam,
    i znam przyczynę, uczyliśmy się o niej w szkole, a to zjawisko sam zaobserwowałem na magnesie od pokrowca do mojej
    "komórki"), więc dla większych magnesów efekt będzie marny, ale bardzo mały (taki pyłek, którego bez lupy nie zobaczę)
    powinien utrzymać się na powierzchni wody (podobnie, jak to robią niektóre owady - ale ugięcie wody przez magnes
    jest znacznie słabsze, niż od napięcia powierzchniowego, pewnie to ciężaru komara nie utrzyma, bo jak jakiś owad
    utrzymuje się na wodzie dzięki napięciu powierzchniowemu, to wygięcie wody da się zauważyć pod dowolnym kątem).
    Podsumowując: potwierdzam, że odpychanie jest, ale za słabe, by można było liczyć na zbudowanie "poduszkowca
    magnetycznego" o rozmiarach pozwalających wozić nim choćby komara, nie mówiąc już o czymkolwiek większym.

    Stosunkowo duże siły pozwalają uzyskać prądy wirowe, niestety hamują ruch (robiłem doświadczenie, sfilmowałem).
    Nie robiłem niestety osobiście doświadczeń z nadprzewodnikami, więc żeby nie odchodzić od tematu, nie napiszę...

    Czy magnes neodymowy działa zauważalną siłą na jakieś tworzywa sztuczne - postaram się sprawdzić, może jutro.
    Przyciągania aluminium (ponoć paramagnetyk) przez magnes neodymowy nie zauważyłem, ale może dokładniejsze
    sprawdzenie coś wykryje; aluminium nie przeszkadza przyciągać się magnesom neodymowym, oddzielonym od siebie
    płytą aluminiową 3mm (sprawdzałem, zastosowałem do zamocowania płyty aluminiowej w doświadczeniu). O miedzi
    ktoś mi mówił, że nie przepuszcza pola magnetycznego, moje doświadczenia tego nie potwierdziły.

    Widziałem sugestię, że magnes mógłby coś przyciągać i przez to rozpędzać, a potem ten obiekt mógłby zachować
    część uzyskanej energii, i że w ten sposób można czerpać energię z magnesu - robiłem wielokrotnie doświadczenie
    ze stalową kulką toczącą się po płaskiej powierzchni, pod którą był magnes, nie zaobserwowałem takiego przypadku,
    by po potoczeniu się blisko magnesu kulka utrzymała szybkość większą, niż miała początkowo - przyśpieszała, kiedy
    zbliżała się do magnesu, potem traciła szybkość oddalając się - wyszedł z tego jakiś model ruchu po orbicie. W każdym
    razie, jak kulka na początku nie miała "II prędkości kosmicznej", to nigdy nie udawało się jej uciec od magnesu.