Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Optex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

alarm w lesie, proszę o radę.

18 Sty 2010 23:01 2597 14
  • Poziom 9  
    Witam, jestem tu nowy, ale bez długich wstępów z troski o Wasz czas przechodzę do sedna. Potrzebuję systemu alarmowego i proszę o radę: Teren do monitoringu to częściowo trawnik a w większej części typowy las/park. Czujniki mają być rozlokowane około 150-200 metrów od centralki. W grę wchodzą tylko czujniki przekazujące sygnał drogą bezprzewodową. Na początek kilka parametrów:
    - odległość czujki do centralki 200 metrów
    - zasilanie czujek na baterie, lub małe akumulatory (czujki powinny być energooszczędne)
    - możliwość wyłączenia lub uśpienia systemu wtedy kiedy monitoring będzie zbędny z centralki (zminimalizowanie poboru energii)
    - monitoring będzie pracował głównie nocą
    - zasilanie centralki na 12 volt (akumulator)
    - możliwość sygnalizacji np. ledami która czujka sygnalizuje alarm
    - sygnalizacja awarii (faktycznej awarii lub zniszczenia czujki przez intruza)
    - jakiś głośniczek, brzęczyk lub jakikolwiek inny sygnalizator akustyczny o alarmie
    - odporność czujek na warunki pogodowe, czyli typowe przez cały rok w pracy na zewnątrz (kwestia odpowiedniej obudowy, chroniącej przed deszczem, będzie jakoś rozwiązana)
    - całość powinna być tania na ile się da, to samo z prostotą i możliwie niezawodna
    - niezbędne będzie takie rozwiązanie, aby alarmu nie włączały przelatujące liście, ruszające się gałęzie drzew, czy koty, lisy i inne mniejsze zwierzęta
    - najbliższe budynki oddalone są o 450 metrów (kwestia zasięgu czujek i ewentualnego zakłócania czegokolwiek w domach)

    Takie są założenia, teraz kilka pytań:
    - jaki byłby koszt podzespołów, nie chodzi o dokładność, ale szacunek specjalisty, chodzi o same części... np przedział 300-500 zł, 100-200, czy 1500-2000.
    - pytanie pokrewne, czy lepiej przerabiać fabryczny alarm, czy zrobić/zlecić coś dedykowanego? (główny problem to zbyt mały zasięg czujników fabrycznych, do 100 metrów, ja potrzebuję do 200m)
    - czy wg takich założeń można zrobić coś w miarę prostego, do samodzielnego montażu przez amatora który potrafi lutować kabelki i wie czym się różni rezystor od kondensatora, ale dużego projektu nie zrobi, ze względu na brak wiedzy i urządzeń pomiarowych (uruchomienie, strojenie itd)
    - ogólnie jakie czujki byłyby najlepsze, ultradźwiękowe, podczerwień czy jakieś inne?
    - czy dużym problemem jest przerobienie czujek fabrycznych, żeby miały podwojony zasięg, około 200 metrów poza budynkiem? (zdecydowana większość ma do 100 metrów)
    Z góry dzięki za podpowiedzi i opinie, jak się coś rozwinie, to dopytam, pozdrawiam ;)

    ps - jeśli źle umiejscowiłem nowy temat to sorry, wybaczcie nowicjuszowi ;)
  • Poziom 20  
    Kolego, z całym szacunkiem, ale aż mnie zamurowało...

    Po pierwsze napisz jaka to powierzchnia, jakiś szkic...

    A po PIERWSZE to jeśli to las/trawnik to zwiększ budżet do ca 50k zł/hektar i może się coś uda z sensem zrobić.

    ...takie rzeczy z rana...
  • Poziom 9  
    Witam, umknęło mi, że to sprawa mało typowa. Powierzchnia terenu nie jest istotna, potrzebuję monitoringu punktowego kilkanaście metrów kwadratowych w 4 miejscach, jak pisałem oddalone od centralki od 150 do około 180 metrów w linii prostej, monitoring pozostałego terenu nie jest ważny. Nie chcę się rozpisywać, ale te 4 punkty narażone są na kradzież lub dewastację i tylko o nie chodzi. Tak wiec "takie rzeczy z rana" nie są chyba takie straszne. Pozdrawiam.

    ps - dodam jeszcze że podstawowym zadaniem takiego alarmu ma być przekazanie informacji dozorującej osobie, że coś się dzieje w jakimś punkcie, żeby nie musiał przez 10 godzin biegać między drzewami. system powinien być możliwie prosty, nie zapis video czy inne wymyślne systemy, ale coś prostego i taniego. To co ma być monitorowane nie jest specjalnie wartościowe, ale dewastacja pociągnie za sobą duże straty czasu i pracy, będzie zwyczajnie kłopotliwa.
  • Specjalista - Alarmy Samochodowe
    Najprościej ogrodzić teren siatką o dużych "oczkach" (stosowana w leśnictwie) i wpuścić tam "wściekłe" psy + dla ściemy tabliczki że ogrodzenie pod prądem. Efekt gwarantowany. Założenia które przedstawiłeś wyżej są nie do zrealizowania przy niskim budżecie jaki podałeś wyżej.
  • Poziom 9  
    hmmm, zabezpieczenie terenu fizycznie nie wchodzi w grę, teren jako las musi być ogólnie dostępny przez całą dobę, z tym ze nie jest to teren na którym mogą odbywać się polowania, więc jeśli ktoś się kręci w nocy w najbliższej okolicy monitorowanych "punktów", to istnieje szansa że to albo zwierzę, albo człowiek który nie znalazł się tam przypadkiem. A co do niemożliwości zrobienia takiego monitoringu tanim kosztem... w dobie dzisiejszej elektroniki, sądzę że jest to do zrobienia, kwestia co to znaczy tanio, spodziewam się że nie zmieszczę się w 300-400 pln, ale w 1000 lub 2000, to może już tak (nie biorąc pod uwagę akumulatora zasilającego centralkę który będzie wliczony w inne koszty). Myślałem o takim prostym rozwiązaniu, czujnik działający podobnie jak czujka zapalająca halogeny, tylko pracująca na baterię a nie na 220 i zamiast zapalać halogen wysyła sygnał drogą radiową do centralki, zapala się jedna z 4 diod, włącza się brzęczyk, dzwonek czy cokolwiek, pracownik może ręcznie zapalić światło, lub iść na kontrole ukryty w ciemności.

    ps - ale jeśli nawet, ogrodzenie byłoby możliwe, biorąc pod uwagę koszt ogrodzenia i jego założenia, kupno i ułożenie psów oraz karmienie ich przez lata (lubię psy, ale gdybym miał kupić to dla "siebie", a nie do pilnowania, to dodatkowy kłopot, koszt. z różnych względów nie kupuję psa prywatnie, pomimo tego że chciałbym, powodem jest odpowiedzialność, zwierzę to nie zabawka, ze względu na potrzebę mobilności, brak czasu i mieszkanie w bloku, to bez sensu)
  • Poziom 28  
    Poczytaj o systemie Satel ABAX
  • Pomocny post
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Koszt czujki ( np risco watch-out) odpornej na kołysanie drzew, niskie zwierzęta, podmuchy i zasięgu 15m, kącie widzenia 90 stopni to około 700-900 zł brutto. Jeśli chciałbyś zabezpieczyć teren o średnicy 30m wyjdzie około 3000-3500zł. Jeśli chciałbyś zabezpieczyć teren 100x100m za pomocą barier - koszt w okolicach 4000. Do tego należałoby przemyśleć sprawę zasilania. No chyba że te 4 punkty zamierzasz załatwić montując w każdym z nich po jednym czujniku, ale sumarycznie i tak wyjdzie 3000-3500zł. Do przesłania sygnału można by wykorzystać elmesa rp501 i dodatkowo 3 nadajniki rp501n - koszt ok 500zł. Do odbiornika elmesa można podpiąć diody, brzęczyki, co się chce. Zasięg 500m w terenie otwartym. Jeżeli teren bardzo zarośnięty zasięg duuużo mniejszy.
    Reasumując; w 2000PLN się nie zmieścisz nawet gdybyś stosował zabawki z allegro które i tak działać nie będą i biedak który czuwa w lecie pobiega sobie za fałszywkami.
    PS
    Jakie czujki masz na myśli które mają zasięg 100m? Masz na myśli zasięg detekcji czy bezprzewodówki?
    darek_wp napisał:
    Poczytaj o systemie Satel ABAX

    Tylko że ABAX nie ma takiego zasięgu to raz, a po dwa trzeba by stosować centralę WRL albo z modułem radiowym która swoje kosztuje, pobiera znaczne ilości prądu a autor tematu dobrodziejstw centrali nie potrzebuje.
  • Poziom 9  
    problemem jest radiowy zasięg czujek, potrzebny jest 200 metrów, natomiast obszar kontrolowanego terenu, wystarczy 5-10 metrów kwadratowych, czyli najbliższe otoczenie czujki
  • Poziom 28  
    Kolega Datma pisał o zasięgu ok 150-180m - Abax ma gwarantowany zasięg 150m w terenie otwartym i nawet z zakupem centralki mieści się w budżecie. A co wybierze to inna sprawa.
  • Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    darek_wp napisał:
    Kolega Datma pisał o zasięgu ok 150-180m - Abax ma gwarantowany zasięg 150m w terenie otwartym i nawet z zakupem centralki mieści się w budżecie. A co wybierze to inna sprawa.

    Jakie masz na myśli czujki zewnętrzne z systemu ABAX które można zastosować?
    Teren tutaj jest nie do końca otwarty - drzewa.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    To jak już mamy tak dużo danych i nie musi być tak super skutecznie i odpornie:

    - w każdym punkcie 3(lub 4)x LC100PI (DSC) stępione na maxa i pod jakimś daszkiem (coś na kształt latarni z parasolką); do tego Aku17Ah oraz nadajnik do Rp500 (użyty tylko jeden kanał, czyli czujniki szeregowo NC);

    - w czatowni odbiornik do RP500 i tablica synoptyczna z brzęczykiem (z podtrzymaniem do skasowania - choćby na jakiś modułach przekaźnikowych).
    Zamkniesz się w kwocie 2-3k zł na wszystkie graty.
  • Poziom 9  
    No to już jest pomysł, ważne że jakoś się da, pozwolicie, pytanie do udzielających się w odpowiedziach, ze kiedyś dopytam o jakiś szczegół techniczny, a tymczasem dziękuję za to co już jest, spadam w google wirtualnie kompletować sprzęt i sprawdzać jak to wyjdzie cenowo, dziękuje i pozdrawiam ;)
  • Poziom 20  
    Ok - godzina serwisowa (konsultacji) 70 netto :) (taki mały żarcik)
  • Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Albo w podobnych pieniądzach do lc100pi poszukać tanich zewnętrznych. Będą fałszywki to się stróż rozrusza :) a przynajmniej odporne na czynniki
  • Poziom 20  
    Przy tych rozwiązaniach za 3k stróż w pierwszym tygodniu schudnie 10k.