Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Regulacja tyrystorowa prądu spawania

xmichal88x 19 Jan 2010 20:04 14358 33
  • #1
    xmichal88x
    Level 10  
    Witam
    Zrobiłem sterownik tyrystorowy wg. schematu poniżej i sterownik nie działa. Miernik (za 21zł :D) nie pokazuje prądu na bramkę. Proszę o ewentualna korektę układu lub płytki. Wydaje mi się ze baza układu CNY17 została w powietrzu. Układ ma sterować tyrystorami :T161-160-16.
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
    Pozdrawiam.
  • #2
    Quarz
    Level 43  
    Witam,
    xmichal88x wrote:
    Witam
    Zrobiłem sterownik tyrystorowy wg. schematu poniżej i sterownik nie działa. Miernik (za 21zł :D) nie pokazuje prądu na bramkę. Proszę o ewentualna korektę układu lub płytki. Wydaje mi się ze baza układu CNY17 została w powietrzu.
    możesz ją połączyć przez rezystor o wartości ok. 100 do jej emitera.

    xmichal88x wrote:
    Układ ma sterować tyrystorami :T161-160-16.
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
    Mówisz, masz:
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania

    Pozdrawiam
  • #3
    xmichal88x
    Level 10  
    Ok. Dzięki. Jutro rano test :). Napisze czy działa.
    Pozdrawiam
  • #4
    xmichal88x
    Level 10  
    Próba uruchomienia nie powiodła się. Napięcie na wyjściu na bramkę ma wartość ok. 12V ale tyrystory się nie otwierają. Przy regulacji potencjometrami 47K - przy minimalnej wartości układ CNY17 zaczął się dymić ale był lekko ciepły. W czym tkwi błąd??
  • #5
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Przeanalizuj i zobacz - minimalna wartość pot. montażowych, to max prąd płynący przez tranzystory transoptorów- praktycznie zwarcie zasilania. Powinny być w tym układzie dodatkowe rezystory w emiterach, ograniczające prąd . W ogóle regulacja tutaj wygląda dziwnie - potencjometry regulacji impulsu miast być szeregowo z sygnałem do opampów, są szeregowo do zasilania.
  • #6
    xmichal88x
    Level 10  
    Układ jest wzięty z Tąd i podobno działa bez problemów. Na wzorze płytki nie jest zaznaczona jedna ścieżka łącząca nóżki 3 i 5 w układzie LM358, a która jest połączona mostkiem na płytce. Co jeszcze mogę sprawdzić zęby to działało?
  • #7
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wpierw wymień transoptory - na bank są zniszczone, tak samo zapewne potencjometry. Uruchamianie układu musisz zaczynać z potencjometrami skręconymi max do połowy, na wyjściu układu wklej diody led, które pomogą Ci wykalibrować układ. Wszystko jest opisane tutaj - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic375956-2280.html
  • #8
    Quarz
    Level 43  
    xmichal88x wrote:
    Układ jest wzięty z Tąd i podobno działa bez problemów. Na wzorze płytki nie jest zaznaczona jedna ścieżka łącząca nóżki 3 i 5 w układzie LM358, a która jest połączona mostkiem na płytce. Co jeszcze mogę sprawdzić żęby to działało?
    Tylko jakby nie było, to układ z Twojej powyższej linki:
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
    a Twój układ przedstawiony w tytułowym poście:
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania

    to są dwa dość różne układy ... :idea: :cry:
    Nie analizowałem ich, więc nie odpowiem czy są one poprawne (poza tym, to bez Try & Spy to trudno to jednoznacznie stwierdzić), ale na pewno nie wolno - co już napisał tu Kolega robokop - zwierać rezystorów ograniczających wartość prądu w obwodzie tranzystorów transoptorów.
  • #9
    xmichal88x
    Level 10  
    Mam zamiar wymienić elementy na nowe. Ale mam pytanie. Transformator w stanie jałowym ma napięcie ponad 70V - czy to nie jest za dużo na ten układ? Z tego co czytałem z tematu który podał robokop to tam było napięcie na trafie 30V. A i jeszcze mógłbyś jaśniej napisać o kalibracji układu za pomocą diod, bo tam tylko było wspomniane o tym ale nie wytłumaczone :P.
  • #10
    Quarz
    Level 43  
    xmichal88x wrote:
    [ ... ] Ale mam pytanie. Transformator w stanie jałowym ma napięcie ponad 70V - czy to nie jest za dużo na ten układ?
    Jaka to jest wartość napięcia; skuteczna przebiegu sinusoidalnie zmiennego, czy średnia wyprostowania za pomocą prostownika mostkowego?
  • #11
    xmichal88x
    Level 10  
    Wartość skuteczna. Zmierzona miernikiem za 21 zł. Nie może być za prostownikiem, gdyż owy prostownik nie działa bo nie działa układ który ma otworzyć bramki tyrystorów.
  • #12
    Quarz
    Level 43  
    xmichal88x wrote:
    Wartość skuteczna. Zmierzona miernikiem za 21 zł. Nie może być za prostownikiem, gdyż owy prostownik nie działa bo nie działa układ który ma otworzyć bramki tyrystorów.
    OK, warto by jeszcze pomierzyć wartość napięcia na zaciskach wyjściowych uzwojenia pod znamionowym obciążeniem rezystancyjnym i przy nominalnej wartości napięcia na zaciskach pierwotnych.
    Da to informację o tzw. "sztywności" tego transformatora, a to kolei czy przekładnia zwojowa tego transformatora nie jest zbyt duża.
  • #13
    xmichal88x
    Level 10  
    Hmm. nie bardzo zrozumiałem co mam zmierzyć- można jaśniej?? Transformator jest 2-fazowy. Spawarka bester STA-225
  • #14
    Quarz
    Level 43  
    xmichal88x wrote:
    Hmm. nie bardzo zrozumiałem co mam zmierzyć- można jaśniej?? Transformator jest 2-fazowy. Spawarka bester STA-225
    Nie znam tego modelu, ale ile jest w nim uzwojeń, chyba tylko dwa - pierwotne i wtórne?
  • #15
    xmichal88x
    Level 10  
    A nie wiem. Zaraz sprawdzę- jeszcze nie rozkręcana. Ale może to coś pomoże.
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
  • #16
    Quarz
    Level 43  
    xmichal88x wrote:
    A nie wiem. Zaraz sprawdzę - jeszcze nie rozkręcana. Ale może to coś pomoże.
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
    To jest transformator jednofazowy tyle tylko, że jest on przystosowany do zasilania z napięcia międzyfazowego 380V (obecnie przeważnie jest to 400V) - większa wartość napięcia po stronie pierwotnej to mniejsza wartość prądu pobieranego z sieci, przy tej samej wartości poboru mocy po stronie wtórnej.
    Z podanych parametrów na tabliczce znamionowej wynika, że jest to transformator typowo spawalniczy o "miękkiej" charakterystyce i o małym współczynniku mocy - cos φ - czyli o dużej wartości indukcyjności rozproszenia, która jest tu - przy spawaniu - jak najbardziej pożądana.
    Wykonaj porządny układ sterowania dla dwutyrystorowego prostownika mostkowego, a powinno być wszystko dobrze.
  • #17
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Quarz wrote:

    Wykonaj porządny układ sterowania dla dwutyrystorowego prostownika mostkowego, a powinno być wszystko dobrze.


    Właśnie nie za bardzo - potrzebny byłby dodatkowy dość duży dławik, opisywane wielokrotnie w kilku tematach traktujących odnośnie techniki i urządzeń spawalniczych.
  • #18
    Quarz
    Level 43  
    robokop wrote:
    Quarz wrote:

    Wykonaj porządny układ sterowania dla dwutyrystorowego prostownika mostkowego, a powinno być wszystko dobrze.


    Właśnie nie za bardzo - potrzebny byłby dodatkowy dość duży dławik, opisywane wielokrotnie w kilku tematach traktujących odnośnie techniki i urządzeń spawalniczych.
    Sprawdzałeś to z tym typem i modelem transformatora, czy napisałeś to na podstawie w/w opisów?
  • #19
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Quarz wrote:
    Sprawdzałeś to z tym typem i modelem transformatora, czy napisałeś to na podstawie w/w opisów?

    Kilkuletnia praktyka panie Quarzu, zarówno w spawaniu jak i tworzeniu wynalazków. STA225 to zwykły transformator, przeznaczony do spawania prądem przemiennym, dodanie prostownika powoduje już "trzeszczenie" łuku, przy prostowniku sterowanym gdy wypełnienie przebiegu spada jeszcze bardziej spawarka zaczyna pryskać ogniem z elektrody zamiast ładnie wtapiać metal.
  • #20
    Quarz
    Level 43  
    robokop wrote:
    Quarz wrote:
    Sprawdzałeś to z tym typem i modelem transformatora, czy napisałeś to na podstawie w/w opisów?

    Kilkuletnia praktyka panie Quarzu, zarówno w spawaniu jak i tworzeniu wynalazków.
    A co to zmienia, skoro - jeśli jesteś taki 'biegły' - a nie podałeś tu autorowi 'swojego' i sprawdzonego rozwiązania ...

    robokop wrote:
    STA225 to zwykły transformator, przeznaczony do spawania prądem przemiennym,
    Jak dla mnie to nie jest zwykły transformator energetyczny ogólnego przeznaczenia, ale transformator zaprojektowany właśnie jako spawalniczy o dość znacznych wartościach indukcyjności rozproszenia.

    robokop wrote:
    dodanie prostownika powoduje już "trzeszczenie" łuku, przy prostowniku sterowanym gdy wypełnienie przebiegu spada jeszcze bardziej spawarka zaczyna pryskać ogniem z elektrody zamiast ładnie wtapiać metal.
    Taaa... chyba jednak zapomniałeś o tym, iż dla spawania prądem przemiennym należy używać innych elektrod niż przy spawaniu prądem jednokierunkowym - stałym ...
  • #21
    xmichal88x
    Level 10  
    Quote:
    To jest transformator jednofazowy tyle tylko, że jest on przystosowany do zasilania z napięcia międzyfazowego 380V (obecnie przeważnie jest to 400V)

    Po rozkręceniu obudowy tez doszedłem to tego wniosku :)
    Quote:
    Wykonaj porządny układ sterowania dla dwutyrystorowego prostownika mostkowego, a powinno być wszystko dobrze.

    Pisząc porządny zapewne nie miałeś na myśli układu na początku tego tematu. Wildze że Panowie maja duże doświadczenie w tym temacie i możne zaproponowali jakiś sprawdzony układ do sterowania tyrystorami T161-160-16. Odnośnie dławika to jeszcze poczytam. Jak nic nie znajdę konkretnego to będę pytał.
  • #22
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Quarz wrote:
    Taaa... chyba jednak zapomniałeś o tym, iż dla spawania prądem przemiennym należy używać innych elektrod niż przy spawaniu prądem jednokierunkowym - stałym ...


    Nie, nie zapomniałem, tym niemniej polemiki w tym tonie również prowadził nie będę. Autor sprawdzi organoleptycznie jakość pracy po przeróbce.
  • #23
    jozefg
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Dławik za mostkiem musi być! W przeciwnym razie taką spawarką nie da się spawać normalnie.
    Co do elektrod - do spawania prądem stałym można używać niemal wszystkich dostępnych elektrod z zachowaniem biegunowości ale prądem zmiennym nie da się tak.
    Muszą być elektrody przeznaczone do tego celu, dawniej były to "różowe" , nowsze to są bodajże o symbolu ER146.
  • #24
    Quarz
    Level 43  
    jozefg wrote:
    Dławik za mostkiem musi być! W przeciwnym razie taką spawarką nie da się spawać normalnie.
    Jednak jeśli dławik w obwodzie prądu stałego to konieczna jest również przed nim dioda, a włączona odwrotnie równolegle do zacisków wyjściowych prostownika sterowanego, której zadaniem jest zachowanie ciągłości przepływu prądu w tym dławiku.
    Natomiast porządny układ sterowania bramek tyrystorów, to np. ten z linki przedstawionej przez autora tematu:
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
    gdzie impulsy na bramkę tyrystorów są ponawiane (poprzez generator z U4 - NE555) od początkowej chwili ustawionego kąta zapłonu potencjometrem - nie jest pokazany na powyższym schemacie - aż do chwili zerowej wartości kąta zapłonu.
    Potencjometr (o jakiej wartości tego trzeba poszukać, i sprawdzić, u źródeł tego schematu) należy podłączyć do złącza Z3.
    Zaciski obwodu synchronizacji, złącza Z1 i Z2, należy podłączyć odpowiednio - istotna jest wzajemna korelacja z kanałem sterowania bramki danego tyrystora - do uzwojenia wtórnego transformatora spawalniczego.
    Tylko nie bardzo podoba mi się zastosowany tu układ synchronizacji - detektor przejścia przez zero - zrealizowany za pomocą transoptorów U1 i U2.
    Po prostu, daje on zbyt dużą wartość "kąta martwego" od chwili przejścia przez zero sinusoidy, ale nic nie stoi na przeszkodzie by zmniejszyć wartości rezystorów R1 i R2 o połowę (zastosowane transoptory spokojnie to zniosą - sprawdziłem) choć ich dopuszczalnej moc strat - 2W - nie potrzeba zwiększać (są dobrane z zapasem), by wartość tego kąta zmniejszyć.
  • #25
    jozefg
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Quarz wrote:
    [ Jednak jeśli dławik w obwodzie prądu stałego to konieczna jest również przed nim dioda, a włączona odwrotnie równolegle do zacisków wyjściowych prostownika sterowanego, której zadaniem jest zachowanie ciągłości przepływu prądu w tym dławiku.
    .
    Masz rację, ja o tym nie napisałem bo dla mnie jest to oczywiste.
  • #26
    Quarz
    Level 43  
    jozefg wrote:
    Quarz wrote:
    [ Jednak jeśli dławik w obwodzie prądu stałego to konieczna jest również przed nim dioda, a włączona odwrotnie równolegle do zacisków wyjściowych prostownika sterowanego, której zadaniem jest zachowanie ciągłości przepływu prądu w tym dławiku.
    .
    Masz rację, ja o tym nie napisałem bo dla mnie jest to oczywiste.
    IMHO, ale dla autora tego tematu chyba nie ... :idea: :cry:
  • #27
    xmichal88x
    Level 10  
    Quote:
    Natomiast porządny układ sterowania bramek tyrystorów, to np. ten z linki przedstawionej przez autora tematu:
    gdzie impulsy na bramkę tyrystorów są ponawiane (poprzez generator z U4 - NE555) od początkowej chwili ustawionego kąta zapłonu potencjometrem - nie jest pokazany na powyższym schemacie - aż do chwili zerowej wartości kąta zapłonu.

    Skoro potencjometr nie jest pokazany to może dorysuj go tam gdzie ma być-jeśli wiesz gdzie.
    Czyli zamiast rezystorów R1 R2 wstawić 2k/2W-takie będą dobre?? Potencjometr przy złączu Z3 to 10k (wydaje mi się że schemat był nieczytelny i autor poprawił wartość). Nie wiem co to za transformatory Tr2 i Tr3-wie ktoś?? I dlaczego do bramki tyrystora idą dwa przewody od tych transformatorów- wydaje mi się że powinien być jeden, wiec co z drugim? Na jakie napięcie są diody DZ1 i DZ2?
    Quarz wrote:
    jozefg wrote:
    Quarz wrote:
    [ Jednak jeśli dławik w obwodzie prądu stałego to konieczna jest również przed nim dioda, a włączona odwrotnie równolegle do zacisków wyjściowych prostownika sterowanego, której zadaniem jest zachowanie ciągłości przepływu prądu w tym dławiku.
    .
    Masz rację, ja o tym nie napisałem bo dla mnie jest to oczywiste.
    IMHO, ale dla autora tego tematu chyba nie ... :idea: :cry:

    Dla mnie to nie jest oczywiste :P
  • #28
    xmichal88x
    Level 10  
    Znalazłem schemat tego układu-wygląda na oryginał :)
    Regulacja tyrystorowa prądu spawania
    Co do pytania o transformatory to odpowiedziałem sobie sam- są to transformatory separujące. Przewód z dioda idzie do bramki a drugi do katody tyrystora, albo odwrotnie-nie wiem :P I tu mam pytanie jak dobrać ten transformator?? Przekładnia tego transformatora jest 1:1 ale jaki przekrój rdzenia i jakim drutem nawinięty-czy to nie ma znaczenia??
    I co z tym potencjometrem co ma być a nie jest pokazany- czy chodziło o potencjometr połączony do złącza Z3??
    Ostatnia sprawa to diody zenera. Na jakie napięcie mają być-12V??
    Proszę o odpowiedz.
  • #29
    jozefg
    VIP Meritorious for electroda.pl
    xmichal88x wrote:
    Przekładnia tego transformatora jest 1:1 ale jaki przekrój rdzenia i jakim drutem nawinięty-czy to nie ma znaczenia??
    I co z tym potencjometrem co ma być a nie jest pokazany- czy chodziło o potencjometr połączony do złącza Z3??
    Ostatnia sprawa to diody zenera. Na jakie napięcie mają być-12V??
    Proszę o odpowiedz.
    Ja dawałem 2:1, pierwotne 180zw wtórne 90 zw DNE Φ0,2 mm na rdzeniu z małego transformatorka od czegoś-tam.
    Przy 12V zasilania dałbym zener 15 lub 18V
  • #30
    Quarz
    Level 43  
    W ostatniej mojej konstrukcji sterowania - wedle przedstawionego tu zamysłu - bramek tyrystorów w mostku używałem gotowych transformatorków, na rdzeniu ferrytowym E20/5, typu TP 20/L-0,63 produkcji - chyba - BIAZET, być może są one jeszcze do kupienia.
    W/w transformatorek impulsowy ma uzwojenia krążkowe - nawinięte obok siebie - oraz dobrą pomiędzy nimi izolację (3,6kV pomiędzy uzwojeniami, oraz 2,4kV pomiędzy uzwojeniami do rdzenia).
    Producent nie podaje ilości zwoi, a tylko wartości indukcyjności uzwojeń;
    - 630µH ±15%,
    - 305µH ±15%,
    oraz wartość przekładni zwojowej; 1,44 ±5%.