mam problem z pilotem alarmu w citroenie berlingo...
na poczatku bylo ok,wszytko dzialalo,potem bateria padla-wymienilem i potem raz dziala raz nie teraz wogole jest martwy..rozebralem pilota przelutowalem wszytkie lelemty i potem ztestowany zostal u czlowieka co ma czytnik pilotow coby sprawdzic czy dziala nadajnik i sie okazlo ze kiszka jest trup...
i teraz moje pytanie jaki pilot zastosowac do mojego auta -czy musi byc orginalny (moze dac od innego citroena badz peugota ,pasowalo zeby to byl tzw scyzoryk),i czy dam rade go dopisac do bsi tak jak to sie robi nap w oplu -zaplon kontorlki klawisz na pilocie 10sek wylaczyc zaplon i juz jest ok,,,
czy trzeba podlaczyc sie kompem do bsi i cos tam pogmerac...
oczywiscie immobilajzer dziala bez problemu jest w postaci dodatkowego transpondera w obudowie ,,tylko ten pilot on/off centralnego nei dziala
na dole foto jaki mam kluczyk z zintegorowanym pilotem
https://obrazki.elektroda.pl/69_1263997299.jpg
na poczatku bylo ok,wszytko dzialalo,potem bateria padla-wymienilem i potem raz dziala raz nie teraz wogole jest martwy..rozebralem pilota przelutowalem wszytkie lelemty i potem ztestowany zostal u czlowieka co ma czytnik pilotow coby sprawdzic czy dziala nadajnik i sie okazlo ze kiszka jest trup...
i teraz moje pytanie jaki pilot zastosowac do mojego auta -czy musi byc orginalny (moze dac od innego citroena badz peugota ,pasowalo zeby to byl tzw scyzoryk),i czy dam rade go dopisac do bsi tak jak to sie robi nap w oplu -zaplon kontorlki klawisz na pilocie 10sek wylaczyc zaplon i juz jest ok,,,
czy trzeba podlaczyc sie kompem do bsi i cos tam pogmerac...
oczywiscie immobilajzer dziala bez problemu jest w postaci dodatkowego transpondera w obudowie ,,tylko ten pilot on/off centralnego nei dziala
na dole foto jaki mam kluczyk z zintegorowanym pilotem
https://obrazki.elektroda.pl/69_1263997299.jpg